Od dawna przerabiam temat depresji, niestety:/ robiłam ostatnio wyniki badań
hormonów płciowych z powodu bardzo nieregularnych i skąpych miesiączek.
Wyszedł niski poziom progesteronu. Pani ginekolog przepisala mi tabletki
antykoncepcyjne. Powiedziała że obniżony poziom prog. może być przyczyną wahań
nastroju. Ale myślicie że aż tak bardzo może wpływać na samopoczucie? Dodam że
moje objawy teraz to osłabienie, problemy z koncentracją, obniżony nastrój,
senność, nerwowość.