Pamiętacie mój wątek- "jest candidan, ale jest też radość"? Byłam z
młodym u pedagoga specjalnego, z polecenia, sprawdzony człowiek. No
i okazało się, że co prawda autyzmu młody nie ma, ale ma za to
znaczne opóźnienie rozwojowe- ruchowe w porządku, a intelektualne-
dno. Jestem załamana. Jedyne pocieszenie, ze udalo sie za pierwszym
razem zrobić mu eeg mózgu. Musimy jeszcze podciąć mu obydwa
wędzidełka w buzi, bo ma znacznie skrócone. no i rehablitacja. Jezu,
jak ja to zrobię?? M...