z okazji świąt. u mnie taki:
1. mlaskanie, siorbanie, cmokanie itp odgłosy przy stole
2. szczekanie (?) psa (?) rasy yorkshire terrier. (a właściwie już sam wygląd
tego upiornego stwora nabytego przez sąsiadów)
3. upierdliwe wrzaski małych dzieci w środkach masowej komunikacji (maamoo
maaaamooo maaaamoooo maaaamooo maaamo mamo mamo mamo mamo mamo
czeeeekoooolaaaadkę czeeekooooladkeee czeeekoooolaaadkeee czeeeekolaaaadkee
czeeekooooladke czeeekooolaaaaadkeeeee czeeeekooooladkeeee czee...