ranking

(1 wynik)
  • Ten "poradnik" nie daje mi spać. Dużo na ten temat myślałam i dochodzę do wniosku, że Eryk ma recję. Akcję trzeba przeprowadzić z rozmachem (co nie znaczy drogo) i na szeroką skalę (we wszystkich szpitalach}. Bez urazy, ale uważam, że partyzantka nie ma sensu. Nikt nas nie potraktuje poważnie. Owszem mogą obiecywać dla świętego spokoju, że informacje przekażą itd. a potem zapomną. Myślę, że ulotka musi być firmowana przez jakąś organizację np. Koło Pomocy Dzieciom z ich logo, adre...
Pełna wersja