no tak u rehabilitantki wszystko ok, ale w domu nie moglam sobie
przypomniec.Mam rysunek,ale nijak z niego nic nie kapuje.
Podpowiedzcie,plissss.
Napisze co pamietam: dziecko na boku tylem do mnie, raczka wew i nozka wew
zgiete pod 45stopni (tak?), jedna reka trzymam druga nozke na wysokosci
udka...no i co dalej??jak mam przytrzymac te wew. raczke i nozke (pamietam ze
jakos lokciem, ale jak przytrzymuje raczke to mu nozka ucieka)?
Poza tym co dalej z tym udkiem??bo druga reka "wbijam" ...