Piszę tu pod wrażeniem dzisiejszego poranka, który miałem nieprzyjemność
spędzić częściowo u jednego z przedstwaicieli firmy RENAULT, a mianowicie
w "Salonie" JASIAK przy ul. Krakowskiej we Wrocławiu.
Otóż:
Przyjechałem dziś rano służbowym samochodem do w/w serwisu w celu
stwierdzenia przyczyny wycieku z układu chłodzącego i ew. usunięcia jej.
W "Salonie" przyjęty zostałem przez starszego pana, który, choć miły, nie
wydawał się być pracownikiem "Salonu". Pan zapytał mnie co mnie...