Jesienią robiłam sama suszone pomidory w oleju, ale niestety sa one
jak dla mnie za twarde.Część mam jeszcze suszonych bez zalewy, w
woreczku. Chcę trochę chociaż wykorzystać do pesto rosso czy
tapenade. Jak zwał tak zwał -chcę te pomidory zmiksować.Doradzcie z
czym.Czosnek choć lubie to chyba odpada bo zdominuje pomidory. Moze
oliwki? I jeszcze jedno-ile można przechowywać w lodówce po
zrobieniu.