ryki

(1 wynik)
  • Istota sprawy tkwi w skłonności wielu Poznaniaków z centrum do śmiecenia i do wypróżniania psów pod nogi - na chodnikach i między samochodami. Warstwę odchdów uzupełniają gołębie i robi się super fajnie. Gadanie o koszach jako problemie to najbardziej wredne urzędnicze podejście do tematu. Smieci albo się sprząta, albo toleruje!!! Poznań ma Wysoki Urząt do spraff Straży Miejskiej, ale nie ma zdrowego podejścia do sprawy. O słuszpach sanitarnych lepiej nie wspominać. Istnieją po t...
Pełna wersja