Był dla wielu z nas pierwszym autkiem, które posiadaliśmy. Ciasny, powolny,
hałaśliwy. Doskonały jednak jako urządzenie gospodarstwa domowego - łatwo
zaparkować, idealny na zakupy. Wspominany niejednokrotnie z sentymentem, jako
symbol minionej, siermiężnej epoki.
Wciaż wiele z nich jeździ po naszych drogach i miastach. Dzisiaj jednak nie
budzą we mnie nostalgicznych wspomnień, lecz odruch dzikiego rozbawienia.
Dlaczego?...
Patrzę właśnie przez okno, gdzie na parkingu kilku chlopcó...