-
Moja córka jest wychowywamna tylko przez mnie.
Napewno nie uchroniłam sie prze wieloma błędami -i konsekwencją tego (jak
myślę) jest reakcja płaczk,rykiem,histerią -na wszystko,co jej się nie
podoba.Nieważne - czy powód jest mały czy większy -ryk i histeria ma w
zasadzie ten sam kaliber.Staje się to dla mnie już nie do zniesienia- bo
zamiast mniej płakać(bo dorasta itd) - sytuacja jest wręcz odwrotna.
Córka jutro kończy 11 miesięcy.
Zastanawiam się - czy jest jakikolwiek sposób o...
-
Witam wszystkie mamy!
Jestem mamą ponad dwuletniego Wojtka i ostatnio doświadczamy koncertów
nocnych prawie codziennie. Około 2-3 w nocy zaczynają się ryki (nie płacz, to
za mało powiedziane) słyszalne w promieniu kilometra. Przy tym Mały często
się wyrywa, gdy go przytulam, a kiedy odejdę, woła "MAMA!". Zostać też nie
mogę, bo bije albo kopie, a ja nie mam siły, by go trzymać. Dzisiejszej nocy
ryki trwały wyjątkowo długo, a uśmierzyć było trudno. Woła "Nie! Wyjdź
stąd!", biega...
-
Nasze dziecko (prawie 17 miesięcy) coraz więcej rozumie i coraz lepiej uczy się wykorzystywać nasze słabości, manipulować aby osiagnąć zamierzony cel.
Wymusza rykiem oczywiście, ale także celowym dławieniem się i przewracaniem. Zauważyła że rodzice natychmiast reaguja kiedy się dlawi, więc by zwrócić uwagę zaczyna udawać. Kiedy biorę ja na rece czy nerwowo zaczynam wypinać z wózka czy krzesełka, natychmiast przestaje się krztusic i przesyła łobuzerski usmiech. haha, Kawał sie udał. Niestet...
-
Witajcie drogie mamy.Moja dotąd spokojna,cicha,słodka córcia manifestuje swój
charakter.Kiedy tylko nie ma ochoty iść,chwyta mnie za nogę i chce"na
rączki". Ja mam na plecach plecak z zakupami,ale tłumaczenie nie
działa.Mówię,że wezmę ją za rączkę - zaczyna się bunt, histeria i krzyk na
całe osiedle, tak,że wszyscy się na nas gapią. Mała wpada w szał ,szarpie
mnie,ja nie ustępuję.Staram sie być spokojna.Ale ona też nie ustępuje,kładzie
się na błocie i wierzga nogami.Ludzie do nas ...
-
Juz nie wiem jak wychowywac mojego syna, moze tu ktos mi doradzi a moze
powinnam pojsc z nim do psychologa.
Moj syn ciagle placze, jeczy, rywalizuje. Ma 4,5 roku i ma mlodszego brata 2
lata. We wszystkim musi byc pierwszy, najlepszy. Jak np, daje im jagody to on
musi dostac pierwszy, jak dam 2 miseczki w tym samym czasie to pyta sie w
ktorej jest wiecej. I tak jest ze wszystkim. Ostatnio bylismy ze znajomymi,
ktorzy maja synow w podobnym wieku lowic ryby. Ich syn pierwszy zlowil rybe i...
-
witam!
temat, ktory wpisalam dotyczy mojej 3-letniej corki i mnie. obie jestesmy
uparte jak osly!
i to jest moj najwiekszy problem wychowawczy, z ktorym nie moge sobie
poradzic.
A to przyklady:
idziemy ulica, moja corcia po wysokim krawezniku, ja obok i ona "mowi" do
mnie: eee, eee!!! i wyciaga reke. pytam wiec co chce mi powiedziec bo nie
rozumiem tego "eee" Ona nie mowi slowa tylko swoje eee i uparcie macha do
mnie reka (dla mnie jest oczywiste, ze ona chce zebym ja wziela za ...
-
Mówcie co chciecie ale ja tego nie wiem. Mój syn od roku wrzeszczy o
wszystko. Dam cos ryk, nie dam ryk. Zfasze światło ryk, nie zgaszę
ryk. Nie mam juz siły. Do tego przyniósł z przedszkola dziwny
zwyczaj uderzania we mnie głową. W bok, w ręke czasem jak leci. Nie
mam siły. Oboje z mężem nie wiemy co dalej. Psycholog powiedziąła,
że to normalnie rozwijające się dziecko. Ale ja juz wymiekam. Nie
chcę powoli byc rodzicem. Chyba jestem bezradna. Pomóżcie może macie
jakies swoje m...
-
Wiem, że już było na ten temat. Ale z kolei ja teraz nie wytrzymuję.
A wię ignorować, nie dawać za wygraną, przeczekać - do tych rad stosujemy się.
Awantury są o byle co - przykład tatuś wytarł pupę zielonym a nie zółtym
papierkiem. Najczęściej każę córce iść do swojego pokoju i tam się wypłakać i
pzryjść jak skończy. Ostatnio jak zdarzyło mi się zaglądnąć do jej pokoju bo
od dłuższej chwili był spokój córka z furią trzasnęła drzwiami żebym nie
wchodziła z krzykiem - idź sobie i w ryk...
-
synek mojej siostry bardzo czesto ma napady agresji - jak cos mu sie nie
spodoba (np. ze drzwi sa zamkniete a nie otwarte - nawet tego typu trywialne
rzeczy)to wpada w szal - krzyczy straszliwie, wydziera sie, dostaje spazmow,
bije moja siostre, wyzywa ja (np.mowi ty stara matko, ty gamoniu - nikt w domu
nie uzywa takich slow!), to zachowanie nasila sie, ostatnio nawet budzi sie w
nocy z rykiem, bo to juz nie jest placz, dodam ze moja siostra nie pracuje
tylko zajmuje sie nim i drugim c...
-
Witam Dziewczyny,
mam 1,5 roczną córę. Wczoraj zaczęła zachowywać się koszmarnie, bez przyczyny
złość, furia , płacz aż do zakrztuszenia się. Nic jej nie pasowało, nie
mogłam nic zrobić, bo ciągle na ręce, a jak nie, to pokładała się na podłodze
i histeryzowala okropnie. Ulubione książeczki-tak, zaraz potem nie i ryk.
Ulubione płyty z piosenkami - ryk, na ręce. Chciałam poodkurzać-ryk, na rece.
Kąpiel-nie, ryk (zawsze uwielbia kąpiele)Obłęd. Co robić w takich sytuacjach?
Czy nie ...
-
Dziś mialam, dla mnie trudną sytuacje i czuje potrzebe podzielenia się nią z
Wami. Poprosiłam dzis moją mamę aby zostala z malutką, bo ja musialam iśc do
lekarza (angina mnie złapała wrrrr)Przychodnia blisko, więc wiedziałam,że
szybko będę z powrotem. Mała a kurat zasneła jak się zamieniłyśmy. Nie minęła
godzina, wracam a tu na klatce juz wrzask słychać. Możecie mi wierzyć w życiu
nie słyszałam takiego wrzasku, ryku. Marysia nie raz widziała swoją babcie,
no ale też zawsze ja była...
-
Witam,
Mamy 19-miesięcznego Barkta,który urodził się o 5 tygodni za wcześnie.
Efekty tego były takie, ze potrzebował rehabilitacji fizycznych, żeby doszedł
do siebie. Nie bede opisywał wszystkiego, ale np napisze, ze chodzić (
pokracznie ) zaczął chodzić ok 2 miesiące temu. Teraz biega, ale się
jeszcze "kołysze" i czasami przewraca. Wszedł prawdopodbnie w wiek buntu
dwulatka, z tym że nie zawsze możemy sobie z tym poradzić. Bartek wpada w
ryk kiedu np zmieniamy mu pieluche -...
-
Mój 8-miesięczny synek usypia tylko na "rączkach". A nawet wtedy płacze, jest
zniecierpliwiony, wierci się. Próbuję nauczyć go zasypiania bez brania na
ręce, kładę się obok i staram się go przytulić, ale jest jeszcze gorzej.
Martwię się bo właśnie ponownie zaszłam w ciążę, co będzie kiedy urodzi się
drugie dziecko? Co robić? Jak nauczyć go samodzielności? A może "samo" mu
przejdzie jak trochę podrośnie?
-
Witajcie drogie mamcie!
Mój maluszek właśnie skończył 3miesiące i od samego początku nie tolerował
spacerków wózkiem. Bardzo mi zależy na tym by przebywał na świerzym powietrzu
jak najwięcej - jestem przekonana że to samo zdrowie - a tu masz - wózka
niet. Czasami gdy tylko przyśnie wkładam mu delikatnie czapeczkę i cichaczem
próbuje wypchać wózek. Niekiedy to się uda, ale zazwyczaj próba kończy się
już na schodach, następuje ryk. Kilka razy próbowałam wyjść z płaczącym, z
nadziej...
-
Witam!
Moja czternastomiesięczna Zuzia jak jej na coś nie pozwalamy albo zabieramy
coś czym nie może się bawić uderza głową - w kant stołu, podłogę itp. i w ryk.
Teraz właśnie uderzyła głową w biurko, żebym ją wzięła na kolana. To stało się
jej sposobem na zwrócenie uwagi, ponieważ na jej wymuszenia płaczem
przestaliśmy reagować to się wzięła na sposób. Wiadomo jak się uderzy to zaraz
wszyscy biegną - biedna Zuzia..
No i co z tym zrobić, bo jak tak dalej pójdzie to sobie nieźle głowę r...
-
Nawet nie zauwazylam kiedy moja mala coreczka nauczyla sie wymuszac tego czego
chce okreslonym rodzajem placzu. Nie umie na niego nie reagowac choc wiem ze
to moj blad, ktory bedzie powodem wielu problemow. Juz zreszta sa ale n ie
bede tu o nich pisac. Pytanie czy u was juz tez dziecko zaczyna sie tak
zachowywac i czy im ulegacie?
jak sobie poradzic z mala szantazystka??? :)
-
Moje małe szczeście (10 mc-y)od pewnego czasu odkryła moc swego głosu. Dotychczas kochane, wesołe dziewczątko zamieniło się w terrorystkę-wrzaskuna.
Jeśli jest z czegoś niezadowolona- czyli nie robie tego co sobie życzy - ryk, niewystarczająco ciekawie ją zabawiam - ryk, nie-daj-Boże przez chwile zajmę się czymś innym - ryk. Mało jest takich momentów, kiedy zajmuje się sama czymś, po chwili błogiego spokoju galopuje w moją stronę i dramatycznie wyciąga raczki, wiesza sie na nogawce i oczywisc...
-
Dziewczyny, mooj 19-miesieczny synek wszedl chyba w faze buntu 2-latka. Nie
poznaje wlasnego dziecka! Zawsze byl niesamowicie wrecz posluszny i karny,
nawet jako bardzo maly brzdac rozumial slowo nie wolno i stosowal sie do
niego, byl wesoly, rozesmiany i grzeczny nad wyraz. Od kilku tygodni go nie
poznaje! I to jest coraz gorzej! Jesli mu powiem ze czegos nie wolno, moge
byc pewna, ze wlasnie to zrobi. Jesli go odsune od tego czegos i wytlumacze
dlaczego nie wolno, moge byc pewna...