Ja też czytam FiM, bardzo fajne, dużo wiadomości o
Kościele. Wiara to jedno, a księża to drugie.
W jednym z ostatnich numerów sam Wałęsa miał wywiad i
powiedział, że czyta każdy numer od dechy do dechy.
Jeśli on jest tak bogobojny, to ja tak sobie myśle
dlaczego nie miałabym i ja czytać
Jeśli FiM kłamią, to dlaczego redaktor, pan Jonasz,
ktory byl ksiedzem nie odpowiada sadowo. to swiadczy
ze mowią prawde