Jak wielu mieszkańcom PRL-u i rodzinie aSSiekowców kiedyś tam zbrzydło stanie w kolejkach za papierem toaletowym, mięsem i nnymi produktami, o których zawsze marzyli.
Ojciec aSSiekowiec postanowił to zmienić. Po długich rozważaniach została podjęta decyzja - opuszczamy kraj. Wiadomo było jednak, że nie będzie łatwo - ojciec napakowany tajemnicami państwowymi z okresu kiedy dbał o bezpieczeństwo współobywateli, upośledzony syn, który może się nie odnaleóźć w nowej rzeczywistości i wogóle wład...