Czytam o kolejnej rewelacyjnej /po Malczewskim,Boznańskiej, pejzażystach z
Odessy / wystawie w Muzeum w Stalowej Woli i trafia mnie szlag.W naszym
oglądałam ostatnio jakieś zakurzone zające.Jedynym tarnobrzeskim jasnym
punktem jest dom kultury.Stalowa Wola "podziwia" Teatr im.Siemaszkowej z
Rzeszowa a u nas występuje w tym czasie Ateneum. Brawo TDK !!! Trzymajcie
dalej swój poziom.