Opiszę Wam scenę którą dziś widziałam:)
Para z dwójką dzieci wysiada z samochodu, kobieta wyjmuje i trzyma na rękach
ok roczne dziecko i czeka aby zamknąć auto, z drugiej strony stoi tatuś palący
papierosa i przytrzymuje drzwi starszemu dziecku które z trudem gramoli się na
zewnątrz, tata zwraca się do syna ... wysiadaj szybciej bo matka z dzieciakiem
na rękach czeka...:)
I tak mi się przypomniały wpadki mojego małżonka:)
Po powrocie ze szpitala wraz z nowo narodzonym synem wysiadaliśm...