-
Swietnie sobie paniusia pamieta jak bylo dawniej.
Tylko szkoda ze nie pamieta ze za jazde z tobolami ktore zabieraja innym pasazerom miejsce trzeba bylo kasowac dodatkowy bilet.
Nie mam zamiaru sie gniesc w busie dlatego ze sobie paniusia musi pojechac to do falenicy po rzodkiewke to do wilanowa po kapuste i jeszcze trzeba jej do tego doplacac utrzymujac bezposrednia linie dla 3 osob na krzyz.
MPT jeszcze jezdzi jak nie pasuje przesiadanie sie.
Dlaczego komunikacja ma byc sterowana prze...
-
I znowu kolejne firmy robią sobie kłopot zamiast skorzystać z usług etycznej reklamy AMS.
-
W wielkomieyskim centrum naszey stolycy, zauwazylem pewne elementy nie
pasujace do tetniacych zyciem miast europeyskich.
Mianowicie w Kopenhadze, Amsterdamie, Londynie, nigdzie nie widzialem tylu
kobiet z rekami pelnymi reklamowek. Tu ziemniaczki z wloszczyzna wystaja, tam
mleko w kartoniku z proszkiem do prania i ciuchem z lumpexu, i tak sobie
spaceruja po tym miescie, czasami ladujac sie z pekiem toreb do komunikacji
miejskiej. Obciach. Obciach dla tych kobiet, bo to uraga ich elega...
-
422 jeszcze jako B i 522 jeździło do Wilanowa Wiertniczą i Czerniakowską od 1974 roku. Mniej więcej od czasu, kiedy mądrzy włodarze miasta zlikwidowali jeżdżące tamtędy tramwaje. Teraz nagle, po kilkudziesięciu latach zmienia się trasę puszczając je Sobieskiego, którą kursuje mnóstwo autobusów, jakby nie wystarczyło proste przedłużenie do Miasteczka Wilanów jednego z kursujących tam autobusów. Co za geniusze w tym ZTM.
-
Podziw bierze nad nietendencyjnym doborze zdjęć, rozumiem, że AMS-u bronić
trzeba w każdy możliwy sposób. Jeszcze raz gratulacje.
-
I tra la la i ram ciam ciam
tę piosnke spiewamy od nowa
i kroczek wprzód i kroczek w bok
radoanie drygamy w podskokach
-
No właśnie. Na trawniku przy Sobieskiego pomiędzy Beethovena i Idzikowskiego
stoi mnóstwo zniczy, jak domniemam ku Jego pamięci. Kim był Siata?
-
i dobrze,że pada.W związku z tym,apel do Pań.
Drogie Panie!
Nie wchodzimy do sklepu/autobusu/tramwaju z otwartym parasolem.W sklepie/autobusie/tramwaju nie wytrząsamy wody z parasola,ochlapując najbliżej stojących.
Gdy idziemy ulicą pod parasolem,pamietamy o tym,że trzymamy ten parasol na wysokości oczu przeciętnego mężczyzny.W związku z tym,staramy się tych oczu mu nie wybić.
Parasola nie składanego nie trzymamy w sklepie/autobusie/tramwaju pod pachą,dźgając wszystkich wokół,ale za rącz...