Witam miłośników Rumunii!
W lipcu przyjdzie mi pokonać w drodze do Bułgarii spory kawałek
Rumunii. Zakładając, że jednak rozsądek dowiezienia rodziny do
hotelu na Morzem Czarnym zwycięży pokusę dłuższego obserwowania
piękna Rumunii... Patrzę na mapę swojej trasy i (nie wiem czy
słusznie) wydaje mi się, że kluczem do sukcesu (jakim będzie
pokonanie odcinka od Targu Mures do Sozopolu w godzinach 6.00 rano -
18.00/19.00) jest przebrnięcie przez wzniesienia i górskie odcinku
od Tar...