-
Szukam czegoś ciekawego. Nie musi być bardzo nowy, byle ciekawy. I nie skandynawski, bo mam już dość, wszystkie są na to samo kopyto. A może medyczny? Albo SF? Nie wiem, szukam czegoś intrygującego, ciekawego....
-
Właśnie czytałam książkę "Zbieracz truskawek" - napisaną przez kobietę. To
niczego sobie thriller/kryminał.
Pytanie jest takie: (a raczej kilka)
- Jakie jeszcze kobiety pisują (niezłe) książki z tego rodzaju? Oczywiście
Alex Kava jest mi znana. Również Kate Ross.
- Czym różnią się thrillery pisane przez kobiety od tych napisanych przez
mężczyzn? (Mam swoje przemyślenia ale najpierw chciałabym poczytać Wasze :) ).
-
Witam wszystkich miłośników Cooka, Gerritsen i kogo tam jeszcze czytacie. Sama
jestem ze świata fantasy, ale potrzebuję machnąć nieduży tekst o tym dlaczego
Was to kręci? Wiem, że trudno się jednoznacznie określić, ale w imię poczucia
wspólnoty wszystkich moli książkowych POMÓŻCIE. Wasze wypowiedzi będą miały o
wiele większą wartość dla mnie niż jakiesik definicje i uczone wypowiedzi
badaczy. Kłaniam się w pas i zawieszam w oczekiwaniu na Wasze głosy.
-
Znamy Robina Cooka, Tess Gerritsen, Michaela Palmera, jest ktoś jeszcze godny
uwagi, o którym nikt nie wspominał a wart jest czytania ?
Bo nie wiem, czy taką Kathy Reichs można do tego gatunku powieści zaliczyć,
niby medycyna, ale inaczej...
-
polecam Michaela Allegretto, jeśli lubicie thrillery - przypadkowo wpadły mi
w ręce gdy szperałam w bibliotece przy Kondratowicza w Warszawie
a czy ktoś z Was może mi polecić coś dobrego i trzymająceg w napięciu (nie
przepadam za horrorami z potworami)
-
Swego czasu chyba były dość popularne.
Ja lubiłam książki Jonathanna Kellermana, choć teraz dużo tytułów nie
pamiętam, bo dość dawno je czytałam.
A jak Wy? Czytujecie takowe? Możecie coś polecić?
-
Thriller obyczajowy - czytał ktoś?
-
Zbliża się chyba koniec roku bo już pojawiają się listy najlepszych kryminałów
2009 roku.
W The Strand Magazine's Newsletter ukazała się taka:
1) A Quiet Belief in Angels by R. J. Ellory (Overlook)
2) A Plague of Secrets by John Lescroart (Dutton)
3) The Fury by Jason Pinter (Mira)
4) Tea Time for the Traditionally Built by Alexander McCall Smith (Pantheon)
5) Roadside Crosses by Jeffery Deaver (Simon & Schuster)
6) Nine Dragons by Michael Connelly (Little, Brown and Company)
7) 206 ...
-
W styczniu przeczytałam tę książkę, i tak właściwie przeszła bez echa.
A przecież to bardzo dobry thriller, od początku do końca trzymający w
napięciu. Z grubsza chodzi o to, że młoda dziewczyna o imieniu Cynthia, po
nieudanej randce i ciężkiej nocy, budzi się z gigantycznym kacem, i stwierdza,
że jej rodzice i brat zniknęli, zniknęli bez śladu. 25 lat poszukiwań zaczyna
przynosić efekty, ale prawda jest szokująca...
Przypomniałam sobie o tej książce, bo na You Tube trafiłam na świetną ...
-
Czy myslicie, ze ten sam detektyw (nie wiem czy koniecznie amator) moze
wystepowac w serii powiesci detektywistycznych i w serii thrillerow? Tak sie
zastanawiam od jakiegos czasu, czy nie byloby to dziwne, gdyby np. detektyw
byl bohaterem serii powiesci w stylu Agathy Christie, jakies jedno morderstwo,
a potem sledztwo, a w serii thrillerow w stylu Alex Kavy, walczyl(a)by z
seryjnymi zabojcami i tempo akcji oczywiscie byloby inne od tego z powiesci
detektywistycznej? Wydaje mi sie, ze c...
-
Piszę pracę o polskim kryminale (nie tak długą, ma mieć 8 do 10
str.A4), a utknęłam na głupim wstępie, bo nie mogę się rozeznać, co
to właściwie jest kryminał, co to sensacja, jak to się ma do
powieści detektywistycznej. Niby jakoś to wynika z tej strony w
wikipedii pl.wikipedia.org/wiki/Powie%C5%9B%C4%87_kryminalna
że kryminał to pojęcie ogólniejsze), ale dlaczego wszystkie
kryminały raz nazywa się kryminałami, a raz wyróżnia się „sensację”?
A z kolei na takiej stro...
-
Zakładam nowy wątek, bo chciałbym, aby ten facet nie przeszedł
niezauważony. Na Wyspach jest jednym z największych, u nas dopiero
co wyszła jego najsłynniejsza książka "Cicha wiara w anioły". Bardzo
polecam!
Dla mnie to już teraz jedna z książek roku, choć obawiam się, że
przejdzie nieco bez echa w zalewie
wszechobecnej "skandynawszczyzny", która często jest bardzo średnia,
a popularna tylko dlatego, że "stamtąd". Chociażby Pani Lackberg,
długo nie szukając. No i cóż, że ze ...