Dzień dobry:) Witam ciepło wszystkich Forumowiczów a zwłaszcza przyszłych
Sąsiadów. Przyznam, że przypadek sprawił, że ląduję jako przyszła mieszkanka
Nugatu III. Chciałabym wierzyć, że będzie on szczęśliwy... przyznajmniej
przez najbliższy czas;) Ale do sedna. Moi Drodzy, CZY KTOŚ Z WAS JUŻ
INTERWENIOWAŁ W SPRAWIE TYCH GIGANTYCZNYCH TOPOLI POD KLATKĄ NUMER 1 NA
ROSOŁA? To chyba jakieś kompletne nieporozumienie, że one jeszcze tam są?!
Jedna totalnie wchodzi konarami w rusztowania...