Nadejszła wiekopomna chwilja, czyli dziś skończył się remont u mnie w
mieszkaniu. Prawdziwe Walę Tynki, niestety dosłownie, bo chodziło o wymianę
tynków grożących spadnięciem na główkę, co się w naszym mrówkowcu już
niestety zdarzyło :-( na szczęście bez ofiar!!!
Ale to, co zostało do sprzątania mnie przeraża, dzisiejsza nocka wyjęta z
życiorysu :-((( no bo jakoś trzeba zacząć żyć normalnie.
Tym bardziej współczuję tym biednym ludziom, którzy stracili swoje domy i
dobytek. To do...