"Nagle wody przestało przybywać. Pomiędzy jej powierzchnią a sufitem zostało
kilka centymetrów powietrza. Akurat tyle, ile ma głowa Frącka."
Dlaczego nie ma zdjęcia tej głowy, co to ma zaledwie kilka centymetrów? To
faktycznie "drobny przedsiębiorca", mozna rzec filigranowy :-))))
Czy ktoś w redakcji czyta teksty gw ze zrozumieniem, zanim trafią na łamy?