Witam,
Wczoraj wieczorem jadąc sobie rowerem w parku miałem spotkanie z dobermanem.
Pies był na smyczy, bez kagańca. Zaczął szczekać widząc mnie na rowerze i
wyrywać się właścicielce. Dociągnął wątłą właścicielkę w pobliżu mojej nogi
no dziabnął mnie. Wtedy tego nie jeszcze nie poczułem. Dopiero kilka
kilometrów dalej zauważyłem że mnie ugryzł. Rana wyglądała jak mały punkcik z
której delikatnie leciała krew.
Dzisiaj mam tylko strupa i obrzęk dookoła który wygląda jak siniak.
...