jestem sprzedawca w firmowym sklepie Madej&Wrobel od 01.12.2006.zostalam
przyjeta z pensja 1440zl brutto.po drodze sklep wypracowal spore manko,wiec
je splacamy po 150zl.(placa 3osoby,ktore pracuja od poczatku).ogolem pracuje
nas 7.od 01.05.2007 zaklad znizyl nam stawke na 936zl brutto bez podania
przyczyn,lecz obiecal iz bedziemy miec netto 672zl+premia,razem
ok.800zl.niestety na obietnicach sie skonczylo.kazdy sklep ma narzucone normy
dostaw i sprzedazy,a nasz sklep ich nie wyro...