GW to solidna firma i nigdy nie zostawia swoich ludzi w potrzebie. Proszę
spytać np. Leszka Maleszkę - w trudnym momencie Gazeta wyciągnęła do niego
pomocną dłoń. Duch Solidarności nie wygasa w Agorze, a niecne pomówienia,
które się tu ostatnio wypisuje, to robota zawistników, oszołomów, antysemitów
i ogólnie ludzi podłych, ludzi o moralności alfonsa.