Kochani, powiedzcie kiedy u Was te problemy mijają? Pamietam, ze czytałam, ze
po rozpoczęciu leczenia to zaczyna sie poprawiać, u mnie mam wrażenie że się
nawet nasiliło. Mijają 3 miesiąc leczenia, a ja poprost czuję ze co chwila coś
przekręcam, zapominam i to nawet czynności które robiłam kila sekund
wcześniej. Jak to jest u Was z tymi problemami? Ja juz jestem tym załamana...