Spedzilam kilka tygodni w Polsce i postanowilam odwiedzic kilku
specjalistow. Moj 3,5 letni syn mowi bardzo kiepsko, niby sie
rozkreca ale dalej jest niewyrazie i niegramatycznie. Neurologopeda,
po dlugim wywiadzie z namii i krotkich rozmowach z dzieckiem
stwierdzila, ze musimy dac mu jeszcze czas, zwalila to na
dwujezycznosc i duza aktywnosc ruchowa. Zalecila skonsultowac sie z
laryngologiem bo mlody oddycha przez usta i ma jakby zatkany nos.
Fakt, ze od stycznia prawie non sto...