-
Od tygodnia biorę Bromergon, zaczęłam od ¼ tabletki a teraz biorę już całą.
Mogłabym powiedzieć, że mnie skutki uboczne nie dotyczą gdyby nie ZATKANY
NOS. Godzinę po wzięciu tabletki zatyka mi się nos ale nie mam kataru, zatyka
się tak mocno że aż boli. Jak już nie mogę wytrzymać biorę Nasivin, spray do
nosa mojego syna i przechodzi ale tak mogę tylko do owulacji, co potem? Na tym
sprayu jest napisane, żeby nie stosować go w ciąży. Miałyście taki objaw? Jak
sobie z nim radziłyście?
-
brałam parlodel i czułam sie ok, ale po namowach aptekarza i przeanalizowaniu
składu, który nie różni się niczym, natomiast cena parlodel -60 zł, a
bromergon 5 zł i to mnie skusiło.Biore ten bromergon drugi tydzień i umieram
po prostu, w głowie samolot, mdłości, nos jakby zatkany, brzuch boli -
żołądek. Czy to możliwe? skoro nie róznią się składem to skąd taka reakcja?
-
Czesc! Chciałam Was zapytać o samopoczucie po tych lekach. Mam doświadczenie
tylko z norprolackiem, po nim niestety zawroty w głowie, rano ciągnęło mnie
zawsze na wymioty (chociaż nie miałam czym). Brałam zawsze na noc, żeby nie
odczuwać za mocno tych skutków, ale niewiele pomaga. Słyszałam, że bromegon,
który też obniża prolaktynę jest lekiem ziołowym, może on nie ma takich
skutków ubocznych??? Jak to jest u Was dziewczyny? Mój gin twierdzi, że norp.
ma najmniej skutków ubocznych...