17.03.04, 16:02
1:0 dla Jurczyka Środa 17 marca 2004

Nie udało się przedstawicielom Komitetu Referendalnego przekonać Radnych
aby wyręczyli ich w organizacji referendum w sprawie odwołania prezydenta
Jurczyka. Była to sytuacja do przewidzenia jeszcze przed Sesją Rady Miasta.
Niewielu Radnych, mając świadomość olbrzymich kosztów referendum
obciążających bardzo poważnie tegoroczny budżet miasta, zdecydowało się na
wyręczenie mieszkańców w tej decyzji.

Pełna świadomość tej sytuacji nie przeszkodziła przeciwnikom prezydentury
Mariana Jurczyka na prowadzenie swej politycznej awantury w pełnym świetle
kamer i asyście dziennikarzy.

Z ust reprezentującej Komitet Referendalny, pani Bodnar powiało propagandą,
jaka może kojarzyć się jedynie z najciemniejszymi latami powojennej Polski. Z
osłupieniem słuchałem argumentacji, jaką przedstawił Komitet za odwołaniem
Jurczyka. Większość tego wystąpienia w ogóle nie miała bezpośredniego związku
z pracą prezydenta. Równie dobrze można by zarzucać Jurczykowi, że ma krzywe
nogi lub nieszczery uśmiech i stawiać to jako argument za jego odwołaniem.
Wręcz nie mogłem uwierzyć, że uchodzące za bardzo intelektualne, środowisko
tworzące Komitet Referendalny jest tak bezpłodne i tak knoci swoją robotę.
Tak Radni jak i wspierający ich pan Poseł, jak dzieci dali się ponieść
emocjom wyrażanym w sposób zgoła nieparlamentarny a chwilami niegrzeczny. Być
może to jest odpowiedź:, dlaczego tym ugrupowaniom nie powodzi się ostatnio w
wyborach czy to parlamentarnych czy samorządowych?

Cały czas uważałem i nadal uważam, że wartością Platformy Obywatelskiej oraz
Prawa i Sprawiedliwości są ostatnie sondaże OBOP-u dający „preferencje na
szczeblu krajowym” zaś marnotrawienie tego dorobku „centrali” przez niezbyt
rozsądne działania lokalnych polityków jest poważnym błędem.

Kuriozalnym zaś było ubliżanie starszemu człowiekowi, publicznie z trybuny w
wykonaniu „młodych wilków z platformy obywatelskiej”, którzy wymyślili sobie
podkręcanie koniunktury wyborczej na grzbiecie Jurczyka. Było to wyjątkowo
niesmaczne, momentami wręcz wyjątkowo chamskie.

A przykłady:

Litwiński: „wśród radnych unosi się duch Goebbelsa, ponieważ kłamstwo
powtarzane wystarczającą ilość razy uchodzi za prawdę”
No cóż Panie Radny, jeżeli Pan i Pana koledzy będą wystarczająco długo
powtarzać, że Jurczyk jest złym prezydentem, to faktycznie nie musi się Pan
wysilać w racjonalne argumentowanie tej teorii bo to rzeczywiście kłopotliwe!

T. Lubińska: „Pan się w niczym nie orientuje, sprowadził pan człowieka z
Łodzi – obcego, współpracownika Ptaka, to rodzi podejrzenia o korupcję”
Oczywiście! I zapewne tylko dlatego że uważa Pani Radna, że Pani będzie
lepszym prezydentem dla Szczecina ponieważ we wszystkim bardzo dobrze się
Pani orientuje.

Zaś łódzki rodowód pana Czesnego trafnie skomentował (co rzadko mu się
zdarza) Radny Kęsik. „Dlaczego macie pretensje do Jurczyka, że sprowadził
sobie zastępcę spoza Szczecina? Osobiście znam jedną partię polityczną, która
wśród szczecińskich elit też nie mogła znaleźć odpowiedniego przewodniczącego
struktury wojewódzkiej i musiała importować człowieka z miejscowości
nadmorskiej.”

K. Zaremba: „Pan się nie nadaje na prezydenta, Pan nie zna nawet swoich
współpracowników, dyrektorów..”
Oczywiście można to odbierać jako pewnego rodzaju sugestię, że gdyby Pan
Zaremba został prezydentem Szczecina to nie dopuściłby, aby w Urzędzie Miasta
dyrektorem lub jakimś ważnym urzędnikiem został ktoś obcy, a nie znajomy Pana
Krzysztofa.

Pani Bodnar: „Pan szkodzi Szczecinowi..”
Szanowna Pani, jeżeli z garstką kolegów z premedytacją naraża Pani budżet
Szczecina na wydatek minimum 800 tysięcy złotych na zabawę w referendum – to
Pani Szczecinowi nie szkodzi?! A przecież wystarczy zapytać się specjalistów
jakie jest prawdopodobieństwo wygrania referendum w mieście wielkości
Szczecina – wtedy odechciałoby się Państwu tej zabawy.



Po tym spektaklu w wykonaniu takich kiepskich aktorów jestem spokojny o losy
Prezydenta i nie wróżę niczego dobrego autorom referendum, ponieważ popełnili
poważny błąd polityczny! Konsekwencje tego pojawią się szybciej niż się nam
wydaje!



Szczecin 15. 03. 2004 - Juliusz Słowacki



Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka