hrabia.m.c
05.12.05, 20:32
"Telefon do Radyja
- Najdroższy Ojcze Rydzyku. Jesteśmy z tobą. Jakby ktoś chciał na ciebie rękę
podnieść, to ja nie wiem, co bym mu zrobiła... najdroższy i uwielbiony ojcze. Ty
jesteś dla mnie więcej jak Bóg... (płacz) Sto razy więcej jak Bóg... ukochany
ojcze. Oni wszyscy będą musieli z tego kiedyś zdać świadectwo. Przed Bogiem i
przed tobą, bo ty będziesz siedział na jego prawicy".