Dodaj do ulubionych

Apel o rozsądek

25.11.11, 17:35
Odbiło Wam?
Nie podoba się szanownym koleżankom opoweść w stylu "Będąc młodą lekarką przyszedł do mnie pacjent..."? I "narracja" w tonacji Buyno-Arctowej?
Proszę przypomnieć sobie, że obowiązująca na forach wszelakich jest jedynie słuszna opinia o talencie pisarskim Wściekłego Układu. Przyjąć do realizacji!

Niesforne zachowanie będzie piętnowane.

1. Należy uznać, że opis sępa dokonany przez WU był późniejszy do Waszych kpin z tego opisu. (godzina, wpisywana przy postach w sposob automatyczny, jest fałszowaniem jedynie prawdziwego oglądu rzeczywistości). Rozsiewanie plotek o tym, że opis był jednak wcześniej będzie karane (radzę wziąć pod uwagę fakt, że opinię już macie zszarganą i ...no, mówiąc kolokwialnie - radzę się zamknąć).

2. Dokonana zostaje dogłębna analiza Waszych zmarszczek, cellulitu oraz ogólne paskudnego wyglądu. Dokładniejszy opis Waszego wyglądu wraz z uzasadnieniem wpływu cellulitu na percepcję dzieł literackich, ze szczególnym uwzglednieniem literatury faktu, będzie przedmiotem póżniejszych doniesień.
"... choć niektórych fotka ta bawi do łez i jest źródłem cynicznie głupawych wypowiedzi, dowodzących, że niektórzy w latach galopującego cellulitu oraz postępujących zmarszczek, pofałdowanie bruzd mózgu zastępują tymiż na skórze - fotografia ta wzbudziła wiele skojarzeń. "
Ten wpis, wbrew wnioskom nasuwającym się być może niektórym mniej wyrobionym literacko osobom, nie jest dowodem na to, że WU myli fotografię z jej opisem. Oznacza po prostu, że Sztuka stanowi jedność i nie pozwolimy wprowadzić głęboko nieslusznych podziałów.
A cellulitowi mówimy -nie. Odtąd krytyk Sztuki bedzie musial poddawać się kontroli kosmetologiczno-dermatologicznej i przymusowym zabiegom antycellulitowym. Częstość kontroli - do ustalenia w odrębnym rozporządzeniu.

3. Z przykrością donieść trzeba, że Ulisses nie wykazał sie poprawnością polityczną. "Wściekły.. Doceniam Twoje literackie talenty, ale wytłumacz mi PO CO poświęciłeś az tyle miejsca opisowi tej fotografii??"
Jak to po co? A jak inaczej pokazać wrażliwość swego czułego na cudze cierpienie serca? Niniejszym Ulisses otrzymuje pierwsze poważne ostrzeżenie.


I po co Wam to było? Ja tam się wychylać nie będę....I Wam radzę na przyszłość to samo.
Obserwuj wątek
    • 1zorro-bis Re: Apel o rozsądek 25.11.11, 17:59
      Droga Maju, sluszna rada!
      Nam "wychylac" - nie wypada!
      Kto nie pojmie tego pana
      temu zaraz BOMBE z rana!
      Bombe z rana w formie BANA
      nam przywali Karen sama!
      Wszak pisala juz przestrogi
      kto nie z nimi - ten im wrogi!
      Wrogi straszne - same chamy,
      a na chamy coz my mamy -
      mowi Karen do Hardego -
      moj Ty zloty wal ze w niego!
      Rzecz to przeciez nieslychana
      chamy u nas? Mamy BANA!
      big_grinbig_grinbig_grin
      smirk
      cool
    • m.maska Re: Apel o rozsądek 25.11.11, 18:06
      Majeczko...jak zawsze potrzeba nam bylo przywolania do porzadku...masz racje. No i sama widzisz jakzesmy sie rozbestwili kiedy Ciebie nie bylo... bardzo mi przykro - ale opis sepa placzacego pod drzewem i palacego papierosa, byl tak sugestywny - ze postanowilam koniecznie wprowadzic zakaz palenia a pod tym wzgledem wiem, ze nas przeciez popierac bedziesz, przeciez zawsze walczylas z nalogiem...
      Uznaj to wiec, jako okolicznosc lagodzaca, na Nasza korzysc.
    • al-szamanka Re: Apel o rozsądek 25.11.11, 18:08
      MAjeczko droga, powinnaś być sumieniem Narodów. Wielki bowiem wyłom w sumieniu moim mowa Twoja płomienna uczyniła. Głowę spuszczam ze wstydem okrutnym i żałość mnie całą ogarnia, że taki wraży mam charakter i śmiałam sobie pokpiwuszki z wielkości robić.
      Nie dość przyznania się do winy straszliwej, nie dość prochem głowę posypywać i w worze pokutnym chodzić.....dobrowolnie w poniższe dyby zakuć się pozwolę, aby i inni widzieli, jak to krzywdy wyrządzone wielkości niepospolitej, same winowajce w okowy cierpień rzucają.
      Niechże to będzie nauczka dla wszystkich, tudzież ich potomków do dziesiątego pokolenia.
      • al-szamanka Re: Apel o rozsądek 25.11.11, 18:09
        https://images.photo.bikestats.eu/zdjecie,600,106854,20100606,dyby-w-zamku-lipowiec.jpg
        • 1zorro-bis Re: Apel o rozsądek 25.11.11, 18:20
          A te dyby - zamiast BANA?!
          Moja droga, coz za wybór,
          spytaj swego raczej pana
          czy on woli kawe z rana
          pita w dybach, czy tez moze
          nie daj Boze z Karen reki
          ranne meki w formie....BANA?
          big_grinbig_grinbig_grin
        • m.maska Re: Apel o rozsądek 25.11.11, 18:46
          Ja tam sie na dyby nie pisze... mowy nie ma - jako "wyrzutek forumowy" wyrzutow sumienia nie mam,.... Ulisses wielokrotnie podkreslal to na wielu forach, bo on nigdy nie ocenia, tylko tak przypadkowo zupelnie gebe przyprawia....roznoszac nieprawdziwe opowiesci...
          A najzabawniejsze bylo to co kiedys napisal: jak zescie poszli to Was zbanowano....hihihihihihi....jak sobie juz ktos idzie, to idzie, to go juz banowac nie trzeba, bo juz sie wypial...
          • 1zorro-bis Re: Apel o rozsądek 25.11.11, 19:00
            znikam.....big_grinbig_grinbig_grin
            • al-szamanka Re: Apel o rozsądek 25.11.11, 19:07
              tylko rozsądnie jedz i pij
              • zuza_anna Re: Apel o rozsądek 25.11.11, 19:37
                Wyrzutów sumienia nie mam, noooo, oprócz tego palenia, ale to się zmieni smile
                • m.maska Re: Apel o rozsądek 25.11.11, 19:51
                  Zuza, nie jestes sep, moze Ciebie zakaz nie bedzie dotyczyl...
                  • zuza_anna Re: Apel o rozsądek 25.11.11, 20:05
                    i na to liczę wink
                    • m.maska Re: Apel o rozsądek 25.11.11, 20:09
                      No to Zuza... zapalimy....https://www.emoticons.gr/albums/uploads/skype/emoticon-0176-smoke.gifhttps://www.emoticons.gr/albums/uploads/skype/emoticon-0176-smoke.gif
                      • m.maska Re: Apel o rozsądek 25.11.11, 20:09
                        dopoki nie ma Majeczki....bo Nas pogoni....
                        • zuza_anna Re: Apel o rozsądek 25.11.11, 20:12
                          i chyba będzie miała rację wink
                      • m.maska Re: Apel o rozsądek 28.11.11, 12:28
                        m.maska napisała:

                        > No to Zuza... zapalimy....https://www.emoticons.gr/albums/uploads/skype/em
> oticon-0176-smoke.gifhttps://www.emoticons.gr/albums/uploads/skype/em
> oticon-0176-smoke.gif

                        Palic sie chce - a tu wydmuchali mi emotki... a przeciez byly - czasami lenistwo nie poplaca... nie chcialo mi sie adresowac przez komp, zachcialo mi sie bezposrednio z netu, to i efekty jakie sa, kazdy widzi.... no to raz jeszcze - mam nadzieje, ze ich teraz nie wydmucha....z dymem

                        https://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-5i-bd68.gifhttps://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-5i-bd68.gif
        • zuza_anna Re: Apel o rozsądek 25.11.11, 19:38
          AL, zmieści Ci się twa piękna szyjka, w ten otwór? wink
          • al-szamanka Re: Apel o rozsądek 25.11.11, 19:56
            Ha, zmieści i jeszcze luz będzie big_grin
            A w te boczne włożę nogi, a niech tam, niech kara w nadmiarze się dopełni big_grinbig_grinbig_grin
            • m.maska Re: Apel o rozsądek 25.11.11, 20:02
              Rozumiem AL, ze Ty chcesz cierpiec za caly Kalejdoskop - bo pozostali, wyraznie sie wzbraniaja... smile
              • zuza_anna Re: Apel o rozsądek 25.11.11, 20:04
                AL, nogi, a co z rękoma? wink
                • m.maska Re: Apel o rozsądek 25.11.11, 20:12
                  Rece zostana unieruchomione razem z glowa - AL ani drgnie...a poniewaz chce pokutowac za NAS wszystkich trzeba jej bedzie zwilzac usta co jakis czas i w razie czego oslaniac od slonca i takie tam rozne - trzeba przygotowac wszystko na te ewentualnosc.
                  • zuza_anna Re: Apel o rozsądek 25.11.11, 20:17
                    Bedą potrzebne wachlarze, żeby ją wrazie czego powachlować wink

                    https://www.samglam.pl/u/69766578/g/fcce3dd_500x500.jpg
                    • m.maska Re: Apel o rozsądek 25.11.11, 22:27
                      zuza_anna napisała:

                      > Bedą potrzebne wachlarze, żeby ją wrazie czego powachlować wink
                      >
                      > https://www.samglam.pl/u/69766578/g/fcce3dd_500x500.jpg
                      >

                      te wachlarze, jakies takie indianskie sa... czyli wszystko gra - czy znowu mam przygotowac tomahawki?
                  • izydor88 Re: Apel o rozsądek 25.11.11, 20:19
                    Dla mnie,jako cynicznej recydywistki nie ma odpowiedniej kary...
                    Wyrzuty sumienia jednak mam - może Was tym cynizmem zaraziłam?Ale żeby - głupawym?
                    • zuza_anna Re: Apel o rozsądek 25.11.11, 20:26
                      Kiedyś Twój cynizm Klaro mnie denerwował, ale...widocznie wtedy, do Twego cynizmu nie dorosłam wink
                    • al-szamanka [...] 25.11.11, 20:36
                      Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
                    • al-szamanka Re: Apel o rozsądek 25.11.11, 20:39
                      Bardzo mi odpowiada Twój tytuł.....Cyniczna Recydywistka - to brzmi dumnie big_grin
                • al-szamanka Re: Apel o rozsądek 25.11.11, 20:16
                  Zwiążecie mi na plecach grubym sznurem
                  • zuza_anna Re: Apel o rozsądek 25.11.11, 20:18
                    Jak mnie sumienie nie zeżre to zwiążę wink
                    • al-szamanka Re: Apel o rozsądek 25.11.11, 20:45
                      A co ma żreć, sumienie to nie wilk
                • sakral Re: Apel o rozsądek 25.11.11, 22:04
                  zuza_anna napisała:

                  > AL, nogi, a co z rękoma? wink


                  ------------------------------------------------

                  https://media.englishrussia.com/112011/novosibirskcrematorium/novosibirskcrematoriumphotos-37.jpg
                  >
    • m.maska Re: Apel o rozsądek 25.11.11, 21:26
      Polecam Wszystkim Pilnie Nas Czytajacym... big_grin


      Z pamietnika mlodej lekarki....Omam
      • al-szamanka Re: Apel o rozsądek 25.11.11, 21:29
        bardzo pasuje big_grinbig_grinbig_grin
        • zuza_anna Re: Apel o rozsądek 26.11.11, 08:41
          to jeszcze to...

          PILEPTYK - STYMULANT .
        • izydor88 Re: Apel o rozsądek 26.11.11, 10:33
          "Kiedyś twój cynizm mnie denerwował" - piszesz Zuzo.To normalne.Czytałaś wzruszające teksty w stylu "sępa".Wszyscy byli zgodni,że twórca jest genialny,a forum najlepsze na świecie i tylko jedna "cyniczka" pozwalała sobie na ironiczne uwagi.
          Teraz mamy podobny mechanizm - patetyczno-grafomański tekst,a wszelkie prześmiewcze uwagi na temat autora są odbierane jako kpina ze śmierci i ludzkiego nieszczęścia.
          • al-szamanka Re: Apel o rozsądek 26.11.11, 10:44
            Najpiękniejsze jest to, że autor, w samouwielbieniu, nawet pojąć nie potrafi, gdzie popełnia błąd. Żarciki z, zaistniałego w ten sposób, innego wydźwięku tekstu interpretuje jako rezultat nieludzkiego, ha, wręcz zbrodniczego charakteru rozbawionych.
            • m.maska Re: Apel o rozsądek 26.11.11, 11:21
              A ja pozwole sobie zauwazyc, ze najwyrazniej autor nie potrafi czytac ze zrozumieniem i to o dziwo!!!!!! nawet tego co sam napisal....ale nie jest tam sam, w kupie razniej big_grin
            • zuza_anna Re: Apel o rozsądek 26.11.11, 11:21
              Zawsze próbuję poprzekręcać teksty tak, żeby było, ze on ma rację i tylko on jest wielki!
          • zuza_anna Re: Apel o rozsądek 26.11.11, 11:19
            Szczerze... rzadko kiedy czytałam jego przydługie teksty, ale wtedy zdradzić się nie mogłam wink
            Lubię krótkie i zwięzłe smile
            • m.maska Re: Apel o rozsądek 26.11.11, 11:51
              A ja moge czytac dlugie, jesli sa konkretne a nie rozmyte, naplecione duzo slow z ktorych trzeba sie w koncu domyslac sedna, sensu i powodu, dla ktorego wlasnie tak duzo zostalo napisane....
              Obracanie tych samych zdan w wielokrotnie zmienionej konstelacji, jest nudne a na koncu nie bardzo wiadomo wlasciwie co autor chcial powiedziec... kiedys tak miedlil i przezuwal Dulenke...widac zalegla mu w umysle i na watrobie.
              I bardzo mu zalega to, ze ja jednak nie skonczylam tej astronomii.... hihihi...ale nadal jestem scisla i rozumiem co sama pisze i jesli cos pisze to przynajmniej "humanistycznie" nie rozwlekam i stac mnie bylo na to, zeby nie skonczyc astronomii a mimo to godnie zyc Dottore....i do towarzystwa do ktorego ja wejde, zarowno tutaj jak i w kraju, dla Dottore nigdy wstepu nie bedzie.
              Juz kiedys o tym pisalam, ze pewna hrabina w poznych latach 60-ych siedziala w publicznej toalecie w charakterze babci klozetowej, bo niestety innych mozliwosci zarobkowych panstwo, ktore wyksztalcilo Dottore jej nie dalo - ale przez to nigdy nie przestala Ona byc Hrabina....a Dottore, ma papierek.... hurrrra, komuna mu to umozliwila.....
              • zuza_anna Re: Apel o rozsądek 26.11.11, 12:01
                Na forum ja przychodzę odpocząć od dnia codziennego, a nie czytać tyrady wink
                ale... jeśli jest coś ciekawego, to ja chętnie czytam na przykład o podróżach, Juleńki itd.
                • m.maska Re: Apel o rozsądek 28.11.11, 12:37
                  Zuza smile a ja i jak sie domyslam, pozostali takze, przychodzimy pozartowac na luzie a nie spinac sie... Dottore, kiedys wyspecjalizowal sie w organizowaniu wirtualnego hospicjum i wirtualnie trzymal za reke wirtualna postac wirtualnie umierajaca a potem byl wirtualny pochowek i wirtualne oltarze i wirtualne swieczki i wirtualne ogloszenie blogoslawiona nawet... i kilka lat osnutych na tym wirtualnym wydarzeniu lat a jesli napiecie malalo sprowadzalo sie do hospicjum kolejne wirtualne "cialo"....i kto? Dottore, ktory o swoich realnych ludzkich pacjentach pisze: zwierzeta.... Boze chron mnie przed takimi lekarzami....
                  • izydor88 Re: Apel o rozsądek 28.11.11, 14:17
                    Hmm,kiedyś się zastanawiałam - może Misogino faktycznie trafiło do hospicjum?Teoretycznie, taka możliwość była.Wszyscy śmiertelnie chorzy,żegnają się ze światem przy pomocy Misogino...
                    Więc,gdy ktoś pisał,że chemioterapia nie przyniosła efektu i teraz czeka na śmierć - pisałam - do zobaczenia w być może lepszym świecie...
                    Bo wiedziałam,że sprawa z Sonią,która afrykańskie dzieciątka przede wszystkim chrzciła,bo w tej sytuacji,to oczywiście najważniejsze,to totalna bzdura,ale przecież istnieje możliwość,że ktoś to kupił?Tylko TVN wie,ile na Misogino było owieczek,które to kupiły?Koza była chyba tylko jedna...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka