Dodaj do ulubionych

Pieniądz i gospodarka

27.04.06, 17:58
Jak w temacie. Interesy, biznes, pieniądze, bankowość, pierwsze fortuny,
praca (lub jej brak), globalizacja, wczesny polski kapitalizm.

Obserwuj wątek
    • ewengarda Re: Pieniądz i gospodarka 29.05.06, 20:36
      Pamietacie denominacje zlotego?? W moim liceum nawet mielismy kartkowke z
      przeliczana nowej kaski. Ja przez dlugi jeszcze czas uzywalam starych cen, do
      dzis uwazam, ze duze kwoty lepiej brzmia w starej wersji (np. "miliard" to brzmi
      lepiej niza "sto tysiecy") No i kazdy byl wtedy milionerem...
      • internetauta Re: Pieniądz i gospodarka 29.05.06, 21:45
        Moja ciocia do dziś (2006 rok) przelicza na dawne miliony...
    • chomsky Re: Pieniądz i gospodarka 30.05.06, 02:32
      Ostatnio z lezka w oku ogladalam dokument dotyczacy przemian gospodarczych w
      Polsce po '89 roku. I to co zadziwilo [i wrecz rozczulilo] mnie najbardziej, to
      osoby pracujace w banku - w okienkach - w rozciagnietych tureckich swetrach...
      Dzis nie do pomyslenia, wtedy garniaki nie obowiazywaly...
    • ewengarda Re: Pieniądz i gospodarka 30.05.06, 18:12
      A pamietacie pierwsza wielka afere, czyli Bezpieczna Kase Oszczednosciowa i
      Lecha Grobelnego?

      I oczywiscie start marketingu bezposredniego i tlumy marzace o tym, ze dzieki
      Amway i innym zostana lada dzien milionerami jak z Dynastii...
      • internetauta Re: Pieniądz i gospodarka 17.07.06, 19:15
        Lech Grobelny?

        A ma coś wspólnego z obecnym prezydentem Poznania- Ryszardem Grobelnym?
    • ppo Re: Pieniądz i gospodarka 12.10.06, 23:43
      Hiperinflacja- opłacało się brać kredyty, nie opłacało się oszczędzać.
      Praca: wymagania z księżyca dla kandydatów (biegła znajomość kilku języków,
      wyższe wykształcenie najlepiej za granicą, kilkuletnie doświadczenie, wiek do
      25 lat). Nagminne było zamieszczanie ogłoszeń o pracy w obcych językach
      (głównie angielski, czasem niemiecki). Pierwsze fortuny należały zwykle do
      byłych cinkciarzy (chyba wiadomo, kto to taki?) lub ludzi ustanawiających prawo
      (stare już nie obowiązywało, nowego jeszcze nie wymyślono- wolnoamerykanka i
      wściekły kapitalizm), czyli z "układu" wink. Powstawały prywatne banki, które
      często miały z założenia oszukiwać ludzi (kilka afer z tamtych czasów).
      Generalnie oszuści mieli wtedy łatwą "pracę"- ludzie nie znali mechanizmów
      rynkowych i łapali się na wszelkiego rodzaju "darmowe obiadki". Globalizacja
      objawiała się głównie możliwością przechowywania własnego paszportu we własnym
      domu (za PRL rzecz niemożliwa), bo podróże zagraniczne nadal były drogie
      (niewymienialna i prawie bezwartościowa złotówka).
      • le_szek Re: Pieniądz i gospodarka 13.10.06, 10:43
        ppo napisał:

        > Hiperinflacja- opłacało się brać kredyty, nie opłacało się oszczędzać.

        No, zwłaszcza, że teraz dzięki temu do rządu można trafić wink

        > Praca: wymagania z księżyca dla kandydatów (biegła znajomość kilku języków,
        > wyższe wykształcenie najlepiej za granicą, kilkuletnie doświadczenie, wiek do
        > 25 lat)

        To się niestety nie zmieniło, chyba nawet pogorszyło (nawet, jak jest praca dla
        sekretarki, pardon, asystentki, musi znać dwa języki i mieć wyższe wykształcenie
        - ktoś w końcu musi w firmie je mieć wink )
        Słyszałem, że jeżeli ktoś tuż po studiach (zwłaszcza ekonomicznych) szuka pracy,
        a nie ma doświadczeń zawodowych (czyli w wakacje nie zapieprzał, najczęściej za
        darmo, w jakiejś firmie), jest traktowany jak nie rokujący dobrze leń i obibok sad
        • ppo Re: Pieniądz i gospodarka 21.11.06, 03:02
          > To się niestety nie zmieniło, chyba nawet pogorszyło (nawet, jak jest praca
          dla
          > sekretarki, pardon, asystentki, musi znać dwa języki i mieć wyższe
          wykształcenie
          > - ktoś w końcu musi w firmie je mieć wink )

          Ok, ale wtedy chodziło o co innego. Te wymagania miały być z założenia
          niespełnialne. Chodziło o to, aby wykazać, że nikt w Polsce nie może podjąć
          pracy na danym stanowisku. Wtedy można było wystąpić o pozwolenie na pracę dla
          jakiegoś cudzoziemca, który miał zająć dane stanowisko. Zagraniczne firmy
          chciały po prostu obsadzić kierownicze stanowiska swoimi ludźmi.
    • olu87 Re: Pieniądz i gospodarka 03.05.07, 22:23
      denominacja w 95 roku. Jeszcze przez rok ceny na produktach były podawane i w
      starym i w nowym nominale. Powiem szczerze, że jeśli chodzi o naprawdę duże
      sumy, to do dziś przeliczam je na stare tongue_out taki defekt wink
      • aron2004 Re: Pieniądz i gospodarka 09.05.07, 22:12
        a moja babcia ( zmarła rok temu w wieku 90 lat) do końca nie załapała
        denominacji. 100 złotych to był dla niej tysiąc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka