To nie moze byc prawda....

17.02.13, 02:27
Poczytalam wlasnie, ze jednak co poniektorzy nagle krzycza, ze "krol jednak jest nagi" - on jest tylko ubrany i w pieknych szatach, kiedy pisza o tym emigranci... a sluzba zdrowia w Polsce sobie bimba... i czemu sie dziwic, jesli czyta sie wypowiedzi lekarzy z ktorych az zieje bezwzglednoscia - to co, oni mieliby sie przejmowac, ze pacjenta boli? nie ich przeciez boli - pacjent, to zlo konieczne, ktore niestety musza przyjac...

Nie, nie wszyscy.... ale wyjatki, nie zmienia nic w tym systemie...
    • al-szamanka Re: To nie moze byc prawda.... 17.02.13, 09:39
      Zawsze byłam zdania, że wybór pewnych zawodów powinien wynikać z wielkiego powołania - zawód lekarza do tego należy. Niestety dla porażającej większości jest to tylko robienie pieniedzy.
      Powoli dochodzę do wniosku, że gdy roboty zaczną wykonywać tę pracę, będzie lepiej. Co prawda też nie będą miały w sobie człowieczeństwa, ale przynajmniej będą rzeczywiście kompetentne i na pewno nie spojrzą na pacjenta jak na bydło, głupią niuśkę, albo jak na element zakłócający błogi spokój i zimną półrutynę.
      • m.maska Re: To nie moze byc prawda.... 17.02.13, 12:56
        Jesli taki lekarz dostaje dyplom, tylko dlatego, ze denuncjowal kolegow, to jaki dyplom, taki lekarz - wystarczy poczytac opinie pacjentow w necie....
        • m.maska Re: To nie moze byc prawda.... 17.02.13, 12:57
          a potem pod "odpowiedzią lekarza" wypisuje peany na swoja czesc.
    • al-szamanka I to pisze kkkkosmita... 17.02.13, 13:39

      PODWÓRKO
      Re: 16 lutego 2013, CWP, żyjemy
      Autor: kkkkosmita 17.02.13, 00:58

      Mirku...
      ten artykuł jest tak prawdziwy, że aż... mnie skręciło.
      Kiedyś nie przepadałem za Żakowskim, bo złapałem go na nadmiernej poprawności politycznej...
      a ja nie lubię kiedy opowiada się, że jest ślicznie... jeśli widać, że jest źle.
      Lubię konkrety.
      a teraz coraz częściej... czytając Żakowskiego zaczynam zmieniać swoje zdanie o nim... i zaczynam go szanować...
      Zresztą... już kawałek czasu... Żakowski...dobrze pisze i mówi...

      to co się dzieje w szpitalach...też, często jest okrutnym horrorem...

      nie zgadzam się natomiast ze zdaniem..., że to wielu lat potrzeba, żeby zmienić mentalność...
      TO JEST ZDANIE DRAMATYCZNIE NIEPRAWDZIWE.

      Polacy jak wyjadą za granicę, to tę mentalnośc zmieniają natychmiast!
      Dlatego..., że boją się odpowiedzialności!
      Działanie polskiego prawa, brak praw obywatelskich... a zwłaszcza w sytuacjach konfliktowych ze służbami...
      pewność bezkarności przez tych, którzy mają moc zmienić życie ludzkie w piekło...
      doprowadza do takich wynaturzeń o ktorych tu wspomniałeś.
      Do tego dochodzi.... niestety, cicha zgoda społeczeństwa... dyskretne omijanie niewygodnych tematów, nadmiar poprawności, nie pozwalający nawet mądrym ludziom... zauważyć faktycznego ZŁA dziejącego się często na ich oczach...
      Zobaczyć... nagiego króla...

      naprawdę... tak wielu jest ludzi... którzy nigdy nie zobaczą tej złej i okrutnej rzeczywistości... bo jej nie chcą widzieć...

      Wszystko tak naprawdę zależy od dziennikarzy...
      czy nagłosnią sprawę... i mamy parę minut/godzin społecznego zgorszenia...
      czy jej nie nagłośnią... gdyż jest jedną z wielu... i nie ma się czemu specjalnie dziwić...i o czym gadać...

      Na szczęście jest internet...
      ale czy potrafimy go dobrze wykorzystać...?
      • m.maska Re: I to pisze kkkkosmita... 17.02.13, 13:41
        Przeczytalam ten tekst w nocy i oczom nie wierzylam... na Podworku? taki tekst? przeciez zawsze bylo, ze jest slicznie i sympatycznie... i wszystko cacy....
        • al-szamanka Re: I to pisze kkkkosmita... 17.02.13, 13:47
          Niesamowite jest to, że dokładnie za takie samo podejście do tematu, pan kkkkosmita zarzucał nam podłość, kłamstwo i brudzenie gniazda.
          Czyżby wtedy zapomniał o własnej opinii? A może odłożył ją tylko na bok, bo przecież paskudnie jest mieć takie samo zdanie, co emigrantki.
          • m.maska Re: I to pisze kkkkosmita... 17.02.13, 13:51
            Nie zlicze, ile razy sama pisalam, ze "krol jest nagi"... a tu nagle okazuje sie, ze jednak ubieraja go tylko na pokaz - a my i tak tego nie zauwazamy - to im bardzo nie w smak...
            No i taki post - pozostal bez komentarza?
            Teraz powinno pojawic sie kilku "teoretykow", ktorzy beda wykladac, ze jest dobrze, coraz lepiej... grunt to samozadowolenie...
            • m.maska Re: I to pisze kkkkosmita... 17.02.13, 13:52
              a realiow nie zakrzycza...!!!!!!!!!
              • m.maska Re: I to pisze kkkkosmita... 17.02.13, 13:54
                ale Kosmita osobiscie plul i bluzgal na nas, kiedy pisalysmy to samo, to JA pisalam nieustannie o cichym przyzwoleniu i zgodzie spoleczenstwa na takie a nie inne zachowania... JA panie Kosmita, pan na mnie za to plules... a teraz zapomniales wspomniec, ze to u nas sie naczytales tekstow jakby wyjetych z Zakowskiego....
                • m.maska Re: I to pisze kkkkosmita... 17.02.13, 13:57
                  "Kupą" nazywales Kalejdoskop Kosmito za to, ze pisalismy prawde... no tos panie Kosmita teraz nawalił na srodku Podworka....
                  • m.maska Re: I to pisze kkkkosmita... 17.02.13, 14:02
                    pod wierzbą....big_grinbig_grinbig_grinbig_grin płaczącą zresztą...
                  • al-szamanka Re: I to pisze kkkkosmita... 17.02.13, 14:18
                    m.maska napisała:

                    > "Kupą" nazywales Kalejdoskop Kosmito za to, ze pisalismy prawde... no tos panie
                    > Kosmita teraz nawalił na srodku Podworka....


                    Wstyd panie kkkkosmito takie "niedorzeczności" na własny kraj pisać.
                    I kto to teraz sprzątnie?
                    • m.maska Re: I to pisze kkkkosmita... 17.02.13, 14:23
                      Posprzatac? w tym celu musialaby sie zebrac najwyzsza "duma"... mozna co najwyzej przyklepac, nakryc a "orbitujacy" moze ewentualnie przejedzie po tym na rowerze, szybciej zatra sie slady.... tyle, ze Kosmicie zdarza sie to coraz czesciej, ze puszczaja mu hamulce i nie stosuje sie do "wytycznych"... moze wyslac go na Uniwersytet, dla "najmadrzejszych denuncjatorow i zlodziei"....
                • al-szamanka Re: I to pisze kkkkosmita... 17.02.13, 14:07
                  m.maska napisała:

                  > ale Kosmita osobiscie plul i bluzgal na nas, kiedy pisalysmy to samo, to JA pis
                  > alam nieustannie o cichym przyzwoleniu i zgodzie spoleczenstwa na takie a nie i
                  > nne zachowania... JA panie Kosmita, pan na mnie za to plules... a teraz zapomni
                  > ales wspomniec, ze to u nas sie naczytales tekstow jakby wyjetych z Zakowskiego
                  > ....


                  No tak, ale gdybyśmy pokazały cytat z Żakowskiego (nie zaznaczając, że to cytat), ktorego kkkkosmita tak bardzo ceni, to przecież natychmiast poleciałyby pełne oburzenia epitety w naszym kierunku.
                  • m.maska Re: I to pisze kkkkosmita... 17.02.13, 14:11
                    .... no bo przeciez zaklamywanie rzeczywistosci, tam jest obowiazkiem. Dlatego wszyscy sobie tak zgodnie przyklaskuja i sie zachwycaja... jak to dobrze jest. A skoro jest dobrze, to niczego zmieniac nie trzeba i wszyscy sa okrutnie zadowoleni...
                  • m.maska Re: I to pisze kkkkosmita... 17.02.13, 14:18
                    al-szamanka napisała:

                    >
                    >
                    > No tak, ale gdybyśmy pokazały cytat z Żakowskiego (nie zaznaczając, że to cytat
                    > ), ktorego kkkkosmita tak bardzo ceni, to przecież natychmiast poleciałyby pełn
                    > e oburzenia epitety w naszym kierunku.

                    Tak to bywa, jesli noca zaczyna sie samodzielnie myslec i zapomina sie o ogolnie obowiazujacych w tym miejscu wytycznych...
      • m.maska Re: I to pisze kkkkosmita... 17.02.13, 14:09
        al-szamanka napisała:

        >
        > PODWÓRKO
        > Re: 16 lutego 2013, CWP, żyjemy
        > Autor: kkkkosmita 17.02.13, 00:58
        >
        (...)
        > to co się dzieje w szpitalach...też, często jest okrutnym horrorem...
        >

        NIEMOŻLIWE?????????? naprawdę?????? nie wierzę.....
        • al-szamanka Re: I to pisze kkkkosmita... 17.02.13, 14:21
          m.maska napisała:

          > al-szamanka napisała:
          >
          > >
          > > PODWÓRKO
          > > Re: 16 lutego 2013, CWP, żyjemy
          > > Autor: kkkkosmita 17.02.13, 00:58
          > >
          > (...)
          > > to co się dzieje w szpitalach...też, często jest okrutnym horrorem...
          > >
          >
          > NIEMOŻLIWE?????????? naprawdę?????? nie wierzę.....
          >


          My nawet horrorem tego nie nazwałyśmy, a kkkkosmita tak dosadnie.
          Poczekajmy, zaraz przyleci jakiś gorliwy i za takie bluźnierstwa zechce podawać go do sądu.
          • m.maska Re: I to pisze kkkkosmita... 17.02.13, 14:25
            al-szamanka napisała:


            >
            > My nawet horrorem tego nie nazwałyśmy, a kkkkosmita tak dosadnie.
            > Poczekajmy, zaraz przyleci jakiś gorliwy i za takie bluźnierstwa zechce podawać
            > go do sądu.

            Mylisz sie AL, tam sie mowi jednym glosem... "kruk krukowi..." sęp tez nie...
            • al-szamanka Re: I to pisze kkkkosmita... 17.02.13, 14:31
              m.maska napisała:

              > Mylisz sie AL, tam sie mowi jednym glosem... "kruk krukowi..." sęp tez nie...


              Sępi to jeszcze zapłacze nad biednym kkkkosmitą, że to tak pobłądził i szybko wyrówna go łzami do marginesu. Nie ma to jak głaskanie marnotrawnego syna, sumienie obudzić, przebaczyć... i już zaśpiewa jak zawsze.
              • m.maska Re: I to pisze kkkkosmita... 17.02.13, 14:33
                Na pewno odkryje, ze pozno bylo i zmeczony byl... a wszystko mu sie tylko przysnilo....
      • m.maska Re: I to pisze kkkkosmita... 17.02.13, 14:30
        al-szamanka napisała:

        >
        > PODWÓRKO
        > Re: 16 lutego 2013, CWP, żyjemy
        > Autor: kkkkosmita 17.02.13, 00:58
        >

        > nie zgadzam się natomiast ze zdaniem..., że to wielu lat potrzeba, żeby zmienić
        > mentalność...
        > TO JEST ZDANIE DRAMATYCZNIE NIEPRAWDZIWE.
        >
        > Polacy jak wyjadą za granicę, to tę mentalnośc zmieniają natychmiast!

        no widzisz Kosmitku? czasami Ci sie zdarza myslec... mysmy juz dawno zmienily - my juz nie pamietamy jak to jest milczec w istotnych sprawach i twierdzic, ze wszystko jest ok....


        > Dlatego..., że boją się odpowiedzialności!

        a tu jestes w bledzie.... jesli postepuje sie zgodnie z przepisami, zarzadzeniami i prawem - nie ma strachu... nic nikomu nie grozi....
        • m.maska Re: I to pisze kkkkosmita... 17.02.13, 14:31
          m.maska napisała:

          > al-szamanka napisała:
          >
          > >
          > > PODWÓRKO
          > > Re: 16 lutego 2013, CWP, żyjemy
          > > Autor: kkkkosmita 17.02.13, 00:58

          >
          > > Dlatego..., że boją się odpowiedzialności!
          >
          > a tu jestes w bledzie.... jesli postepuje sie zgodnie z przepisami, zarzadzenia
          > mi i prawem - nie ma strachu... nic nikomu nie grozi....
          >
          >
          >
          No i jeszcze pytanie? czy to znaczy, ze w kraju nie obowiazuje odpowiedzialnosc?.... hmmm...
          • al-szamanka Re: I to pisze kkkkosmita... 17.02.13, 14:36
            m.maska napisała:

            > m.maska napisała:
            >
            > > al-szamanka napisała:
            > >
            > > >
            > > > PODWÓRKO
            > > > Re: 16 lutego 2013, CWP, żyjemy
            > > > Autor: kkkkosmita 17.02.13, 00:58
            >
            > >
            > > > Dlatego..., że boją się odpowiedzialności!
            > >
            > > a tu jestes w bledzie.... jesli postepuje sie zgodnie z przepisami, zarza
            > dzenia
            > > mi i prawem - nie ma strachu... nic nikomu nie grozi....
            > >
            > >
            > >
            > No i jeszcze pytanie? czy to znaczy, ze w kraju nie obowiazuje odpowiedzialnosc
            > ?.... hmmm...
            >

            ---------------------------------------------------------------------

            A ja widzę tu wyjątkową pogardę pana kkkkosmity do rodaków. Jego mniemanie o nich wręcz powala... jako że z jego słów wyraźnie wynika, że Polak funkcjonuje poprawnie tylko w warunkach szczególnego zamordyzmu.
            • al-szamanka Re: I to pisze kkkkosmita... 17.02.13, 14:40
              Z czym się kompletnie nie zgadzam, jako że będąc Polką zawsze postępowałam zgodnie z sumieniem jakie ukształtowano mi w rodzinnym domu. A była to świetna szkoła. Może dlatego wypełniam moje obowiązki w pracy idealnie i bez przymusu
              • al-szamanka Re: I to pisze kkkkosmita... 17.02.13, 14:45
                Ale jednocześnie jestem istotą wolną i niezakłamaną, która zawsze szczerze i bez lęku wytknie błędy i niedociągnięcia innych. Wymagam od siebie, wymagam od innych, dla nikogo, w imię dziwacznie pojętej solidarności grupowej, nie będę lała wazeliny - nie znoszę fałszu i zakłamania.
                • m.maska Re: I to pisze kkkkosmita... 17.02.13, 14:54
                  no tam hipokryzja osiagnela juz mistrzostwo....
              • m.maska Re: I to pisze kkkkosmita... 17.02.13, 14:53
                al-szamanka napisała:

                > Z czym się kompletnie nie zgadzam, jako że będąc Polką zawsze postępowałam zgod
                > nie z sumieniem jakie ukształtowano mi w rodzinnym domu. A była to świetna szko
                > ła. Może dlatego wypełniam moje obowiązki w pracy idealnie i bez przymusu

                Ale to droga AL zalezy od tego co wynioslo sie z domu... ja tez nie musialam sie przestawiac - bo tutaj panuja takie zasady wspolistnienia, ktore mi wlasnie odpowiadaja...
                Dojscie przed laty proletariatu do wladzy i narzucania swojego swiatopogladu sprawilo, ze jest wlasnie tak... inteligencja usunela sie w cien pod naporem motlochu...
      • m.maska Re: I to pisze kkkkosmita... 17.02.13, 14:46
        al-szamanka napisała:

        >
        > PODWÓRKO
        > Re: 16 lutego 2013, CWP, żyjemy
        > Autor: kkkkosmita 17.02.13, 00:58
        >

        > Działanie polskiego prawa, brak praw obywatelskich... a zwłaszcza w sytuacjach
        > konfliktowych ze służbami...
        > pewność bezkarności przez tych, którzy mają moc zmienić życie ludzkie w piekło.
        > ..
        > doprowadza do takich wynaturzeń o ktorych tu wspomniałeś.


        Niesamowite.... pewnosc bezkarności... a czytajac to patriotyczne forum to ja myslalam, ze tam jest przynajmniej zwyczajnie w tym kraju nad Wisłą - a to nawet zwyczajnie nie jest....
        pewnosc bezkarności... kiedy pisalam o tym w zwiazku z kradziezami samochodow, ich demolowaniem i wlamaniami... to wzbudzalo ogromna wesolosc wsrod uczestnikow tego forum... oczywiscie lacznie z komentarzami, ze jesli ktos wyszedl z takiego srodowiska... no... droga dozorczyni, w kazdym razie z takiego srodowiska w ktorym nikt nie wchodzi na ukryte galerie, nie kradnie niczyich zdjec i nie rozpowszechnia ich... to trzeba juz miec we krwi, a pewnie te "studia" co to ich nie skonczylas, bo nigdy nie zaczelas, uzupelnilas szkoleniem wlasnie w takim watpliwym fachu....
        • al-szamanka Re: I to pisze kkkkosmita... 17.02.13, 14:55
          m.maska napisała:

          > al-szamanka napisała:
          >
          > >
          > > PODWÓRKO
          > > Re: 16 lutego 2013, CWP, żyjemy
          > > Autor: kkkkosmita 17.02.13, 00:58
          > >
          >
          > [b]> Działanie polskiego prawa, brak praw obywatelskich...
          > > pewność bezkarności

          > Niesamowite....
          > pewnosc bezkarności... kiedy pisalam o tym w zwiazku z kradziezami samoc
          > hodow, ich demolowaniem i wlamaniami... to wzbudzalo ogromna wesolosc wsrod ucz
          > estnikow tego forum... oczywiscie lacznie z komentarzami, ze jesli ktos wyszedl
          > z takiego srodowiska... no... droga dozorczyni, w kazdym razie z takiego srodo
          > wiska w ktorym nikt nie wchodzi na ukryte galerie, nie kradnie niczyich zdjec i
          > nie rozpowszechnia ich...
          >
          -------------------------------------------

          I to pisze kkkkosmita!!!
          Pewność bezkarności!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          Pięknie!
          Szkoda że także nie napisał pewność solidarności z popełniającymi czyny przestępcze
          No bo co się działo, gdy skradziono nasze zdjęcia i je opublikowano bez naszej zgody???
          Wszyscy szlachetni, honorowi, patrioci... stanęli po stronie złodziei. Ba, usprawiedliwiali ich.
          Drogi kkkkosmito - tej pewności bezkarności sam dostarczyłeś.
          I śmiesz narzekać?
          Jak sobie pościelisz, tak się wyśpisz!
          • m.maska Re: I to pisze kkkkosmita... 17.02.13, 15:35
            bo to z serii "w KUPIE razniej" i wszyscy jednym glosem i nikt sie nie wychyli, bo ma inne zdanie... a moze tez pewnego rodzaju psychoza tłumu
      • m.maska Re: I to pisze kkkkosmita... 17.02.13, 15:32
        al-szamanka napisała:

        >
        > PODWÓRKO
        > Re: 16 lutego 2013, CWP, żyjemy
        > Autor: kkkkosmita 17.02.13, 00:58
        >
        (...)
        > Do tego dochodzi.... niestety, cicha zgoda społeczeństwa... dyskretne omijanie
        > niewygodnych tematów, nadmiar poprawności, nie pozwalający nawet mądrym ludziom
        > ... zauważyć faktycznego ZŁA dziejącego się często na ich oczach...
        > Zobaczyć... nagiego króla...
        >

        Nooooooooooooooo.... przeciez pisalismy o tym: AL, Zorro, ja... ale wtedy Kosmitku wrzeszczales, ze brudzimy wlasne gniazdo... no to czego chcesz? inni poczytaja co tacy jak Ty pisza i tez umilkna... nie chce nawet patrzec, ile razy to JA pisalam... o przyzwoleniu na takie postepowanie i o nagosci krola.... czyzby Ci to zapadlo w pamiec?
        • al-szamanka Re: I to pisze kkkkosmita... 17.02.13, 15:43
          > al-szamanka napisała:
          >
          > >
          > > PODWÓRKO
          > > Re: 16 lutego 2013, CWP, żyjemy
          > > Autor: kkkkosmita 17.02.13, 00:58
          > >
          > (...)
          > > Do tego dochodzi.... niestety, cicha zgoda społeczeństwa... dyskre
          > tne omijanie
          > > niewygodnych tematów, nadmiar poprawności, nie pozwalający nawet mądrym l
          > udziom
          > > ... zauważyć faktycznego ZŁA dziejącego się często na ich oczach...

          > > Zobaczyć... nagiego króla...
          > >


          O nie, mądrzy ludzie bardzo dobrze to widzą, są przecież mądrzy!
          Ale zostają zakrzyczani... i to jak! Zostają zakrzyczani, gdy skarżą się, że ktos ich okradł, że wyrządził im krzywdę, doniósł na nich, że przyznano rację przestępcy i podziwia się jego "spryt" , a poszkodowanych wytyka się palcami wyśmiewając i dowalając im dodatkowo.
          Tak, kkkkosmito, ty też tak robiłeś, niejednokrotnie, na tym forum, a teraz ... widzisz zło, które my zawsze widziałyśmy?
          • m.maska Re: I to pisze kkkkosmita... 17.02.13, 15:47
            al-szamanka napisała:
            >
            > O nie, mądrzy ludzie bardzo dobrze to widzą, są przecież mądrzy!
            > Ale zostają zakrzyczani... i to jak! Zostają zakrzyczani, gdy skarżą się, że kt
            > os ich okradł, że wyrządził im krzywdę, doniósł na nich, że przyznano rację prz
            > estępcy i podziwia się jego "spryt" , a poszkodowanych wytyka się palcami wyśmi
            > ewając i dowalając im dodatkowo.
            > Tak, kkkkosmito, ty też tak robiłeś, niejednokrotnie, na tym forum, a teraz ...
            > widzisz zło, które my zawsze widziałyśmy?

            Nie ciesz sie, AL, to ze sie Kosmitek wychylil, nie znaczy, ze mu tak zostanie, zostanie wezwany na dywanik, przepiora mu mozdzek, trzepna po mackach i zobaczy od razu ojczyzne w rozowych kolorkach...
            • al-szamanka Re: I to pisze kkkkosmita... 17.02.13, 15:56
              m.maska napisała:

              > al-szamanka napisała:
              > >
              > > O nie, mądrzy ludzie bardzo dobrze to widzą, są przecież mądrzy!
              > > Ale zostają zakrzyczani... i to jak! Zostają zakrzyczani, gdy skarżą się,
              > że kt
              > > os ich okradł, że wyrządził im krzywdę, doniósł na nich, że przyznano rac
              > ję prz
              > > estępcy i podziwia się jego "spryt" , a poszkodowanych wytyka się palcami
              > wyśmi
              > > ewając i dowalając im dodatkowo.
              > > Tak, kkkkosmito, ty też tak robiłeś, niejednokrotnie, na tym forum, a ter
              > az ...
              > > widzisz zło, które my zawsze widziałyśmy?
              >
              > Nie ciesz sie, AL, to ze sie Kosmitek wychylil, nie znaczy, ze mu tak zostanie,
              > zostanie wezwany na dywanik, przepiora mu mozdzek, trzepna po mackach i zobacz
              > y od razu ojczyzne w rozowych kolorkach...

              -------------------------------------------

              No nie, taką optymistką to ja nie jestem. Wiem doskonale jak zachowują się tacy przypadkowo na sekundę odważni. Przypomina mi się natychmiast stary, dobry, a jakże prawdziwy dowcip o wróblu, który wpadł w końskie pączki
      • m.maska Re: I to pisze kkkkosmita... 17.02.13, 15:44
        al-szamanka napisała:

        >
        > PODWÓRKO
        > Re: 16 lutego 2013, CWP, żyjemy
        > Autor: kkkkosmita 17.02.13, 00:58
        >
        (...)
        > Zobaczyć... nagiego króla...
        >
        > naprawdę... tak wielu jest ludzi... którzy nigdy nie zobaczą tej złej i okrutne
        > j rzeczywistości... bo jej nie chcą widzieć...
        >

        Nie zobacza? shock O! a jak zobacza i odwaza sie o tym napisac, to pojawi sie taki Kosmitek i nawrzeszczy, ze "pluja na wlasne gniazdo"... to lepiej siedziec cicho i sie nie wychylac i byc everybody darling.... i ciuciuciu i cmok i wszystko slicznie i cacy... a kryzys sie powolutku acz konsekwentnie poglebia.... klapeczki z oczek Ci opadly Kosmitku?... no to biegusiem pod wierzbe placzliwa i posprzatac to co pod nia nawaliles....
        • al-szamanka Re: I to pisze kkkkosmita... 17.02.13, 15:50
          m.maska napisała:

          > .. klapeczki z oczek Ci opadly Kosmitku?... no to biegusiem pod wierzbe placzli
          > wa i posprzatac to co pod nia nawaliles....


          Tam już dozorczyni czteroalternatywna czeka z miotłą, ścierką, wiaderkiem i łopatką... ojjjj, będzie tego sprzątania i grzbietu zginania, bo z tak wielką kupą niełatwo jest się rozprawić.
          • m.maska Re: I to pisze kkkkosmita... 17.02.13, 16:00
            witkami wierzbowymi nakryja, kilka youtubow wpuszcza a jak przyschnie i przestanie wydawac fetor, to zapomna....
            • m.maska Re: I to pisze kkkkosmita... 17.02.13, 16:00
              takie zaschniete juz nie smierdzi....
      • m.maska Re: I to pisze kkkkosmita... 17.02.13, 15:52
        al-szamanka napisała:

        >
        > PODWÓRKO
        > Re: 16 lutego 2013, CWP, żyjemy
        > Autor: kkkkosmita 17.02.13, 00:58
        >
        (...)
        > Wszystko tak naprawdę zależy od dziennikarzy...
        > czy nagłosnią sprawę... i mamy parę minut/godzin społecznego zgorszenia...
        > czy jej nie nagłośnią... gdyż jest jedną z wielu... i nie ma się czemu specjaln
        > ie dziwić...i o czym gadać...
        >

        Wszystko tak naprawdę zależy od dziennikarzy... - cuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuudo... wszystko zalezy od dziennikarzy - litosci! help! pomocy! Hilfe!... biedni dziennikarze, czy oni w ogole wiedza, jaka odpowiedzialnosc na nich spoczywa?.... ilu ich na ten 38 milionowy narod?... chyba niewielu chce sie nawet pisac na ten temat - bo to walenie glowa w mur... a jeszcze jak odwaza sie napisac co naprawde mysla, to ich odsadza od czci i wiary.... a Ty bedziesz pierwszy Kosmitku....
      • m.maska Re: I to pisze kkkkosmita... 17.02.13, 15:58
        al-szamanka napisała:

        >
        > PODWÓRKO
        > Re: 16 lutego 2013, CWP, żyjemy
        > Autor: kkkkosmita 17.02.13, 00:58
        >
        (...)
        > Na szczęście jest internet...
        > ale czy potrafimy go dobrze wykorzystać...?


        Oczywiscie, ze potraficie... Ty szczegolnie... wrzeszczac, ze ci ktorzy pisza o tym co jest zle, co trzeba zmienic, to pluja do wlasnego gniazda... bo wcale nie jest tak zle...
        Wiec przestan pluc i wracaj biegusiem na wlasciwa droge... i wbij sobie do glowy, ze jest dobrze a bedzie jeszcze lepiej... a jesli ogranie Cie zwatpienie, to wytapetuj sobie tym sloganem sciany... sugestia sprawia, ze mozna uwierzyc w rozne cuda....

        Nas w tym internecie probowales kneblowac - tak dalece, ze nie chcialo nam sie o tym pisac - bo to, na szczescie, nie nasz problem... tylko z boku wyglada to fatalnie... to co szlo w dobrym kierunku zboczylo i pognalo na manowce....
        • al-szamanka Re: I to pisze kkkkosmita... 17.02.13, 16:03
          m.maska napisała:

          > Nas w tym internecie probowales kneblowac - tak dalece, ze nie chcialo nam sie
          > o tym pisac - bo to, na szczescie, nie nasz problem... tylko z boku wyglada to
          > fatalnie... to co szlo w dobrym kierunku zboczylo i pognalo na manowce....


          No tak, kneblowanie grupowe poparte nieprawdopodobnymi przykładami o idealnym, bezpiecznym kraju, gdzie ponad osiemdziesięcioletnie babcie spacerują jak gdyby nic samotnie po bezludnym parku, nocą, i niczego się nie boją.
          • m.maska Re: I to pisze kkkkosmita... 17.02.13, 16:12
            i to pewnie majac przy sobie torebke....
    • m.maska Re: To nie moze byc prawda.... 17.02.13, 21:05
      Doskonale sobie przypominam, jaka zabawe mial guru tamtego forum z faktu, ze mojemu bratu w kraju nad Wisla wylamali i ukradli dwa boczne lusterka w samochodzie... no jakie to bylo ubawne... ciekawe czy jemu by sie podobalo, gdyby to jemu zrobili... Bawil sie tym kilka dobrych dni - to spoleczne przyzwolenie jest na takie ekscesy. Jesli "zartownis", ktory czytal takie wypowiedzi, uznal, ze to fajny zart - zapewne to powtorzy, moze trafi wlasnie tego, komu takie cos sie spodobalo... bo nikogo z nas juz nie - ja samochodem do kraju od wielu lat nie jezdze, mam dosyc takich "wrazen"... pojechac to ja moge do Francji, do Belgii, do Szwajcarii do Wloch... wszedzie, tylko nie tam, gdzie nie szanuje sie cudzej wlasnosci.
      • al-szamanka Re: To nie moze byc prawda.... 17.02.13, 21:07
        m.maska napisała:

        > Doskonale sobie przypominam, jaka zabawe mial guru tamtego forum z faktu, ze mo
        > jemu bratu w kraju nad Wisla wylamali i ukradli dwa boczne lusterka w samochodz
        > ie... no jakie to bylo ubawne... ciekawe czy jemu by sie podobalo, gdyby to jem
        > u zrobili... Bawil sie tym kilka dobrych dni - to spoleczne przyzwolenie jest n
        > a takie ekscesy. Jesli "zartownis", ktory czytal takie wypowiedzi, uznal, ze to
        > fajny zart - zapewne to powtorzy, moze trafi wlasnie tego, komu takie cos sie
        > spodobalo... bo nikogo z nas juz nie - ja samochodem do kraju od wielu lat nie
        > jezdze, mam dosyc takich "wrazen"... pojechac to ja moge do Francji, do Belgii,
        > do Szwajcarii do Wloch... wszedzie, tylko nie tam, gdzie nie szanuje sie cudze
        > j wlasnosci.


        Hmm, typowy przykład Schadenfreude maluczkich.
        • m.maska Re: To nie moze byc prawda.... 17.02.13, 21:14
          ale tez spoleczne przywolenie... takich co to niby walczyli o lepsza Polske... bo jakos sobie nie wyobrazam, zeby ktos komu naprawde lezy na sercu opinia o jego kraju i zeby ludziom zylo sie w tym kraju lepiej, mogl sie z takiego faktu cieszyc i urzadzac sobie zabawe...
    • m.maska Re: To nie moze byc prawda.... 17.02.13, 21:20
      Podsumowujac... Kosmitek niczego nie napisal, czego my bysmy juz nie napisaly wiele miesiecy temu... a czemu i on i wszyscy zaprzeczali z czystej hipokryzji, tylko dlatego, zeby stac koniecznie na przeciwnym krancu i nie przyznac nam racji.... jego post swiadczy o czyms zupelnie przeciwnym - tylko tak jest, ze hipokryta cierpi jeszcze na zaniki pamieci i zapomina o tym, ze za to samo co dzisiaj pisal wywalal tony bluzgow na NAS....
      • al-szamanka Re: To nie moze byc prawda.... 17.02.13, 21:29
        m.maska napisała:

        > Podsumowujac... Kosmitek niczego nie napisal, czego my bysmy juz nie napisaly w
        > iele miesiecy temu... za to samo co dzisi
        > aj pisal wywalal tony bluzgow na NAS....


        Podejrzewam, że zorientował się jaką popełnił gafę i teraz siedzi gdzieś za kurtyną. A jak się odezwie, to tylko po to, aby zaprzeczyć oczywistości i stwierdzić, że źle go zrozumiałyśmy i zupełnie coś innego miał na myśli. Zastanawiające, że nikt ze starej gwardii nie podjął tematu big_grinbig_grinbig_grin
        • m.maska Re: To nie moze byc prawda.... 17.02.13, 21:42
          AL, problem jest w czym innym... mysmy pisaly u nas to co nam sie podobalo i mamy do tego prawo... bo to nasze forum - ale oni sie caly czas nami zajmowali, Kosmitek wylewal na nas tony bluzgotow przy akompaniamencie pozostalej ferajny - ja ich nie prosilam, zeby sie nami zajmowali, TY?... ale sie zajmowali... mnie to zwisa i powiewa, co taki ktos jak Kosmitek, ich guru, czy dozorczyni o mnie mysla... ale oni a jakze, tak bardzo stosuja te brzytwe Ockhama, ze nawet na PP za Toba polecieli, ze inny polecial na psychologie dowalic jakiejs Bogu Ducha winnej nautce, tylko dlatego, ze miala podobny do Twojego nick... a teraz kiedy wylazlo czarno na bialym, ze mysla tak samo, tylko z czystej hopokryzji i checi dowalenia, twierdzili inaczej - to brzyta Ockhama - no to lu... SYNU, skasuj to konto stamtad - bo i tak nie masz sam nic do zaprezentowania....
          • m.maska Re: To nie moze byc prawda.... 17.02.13, 21:46
            nie my Was szukamy po innych forach i portalach - to WY sie za nami uganiacie... juz to widze, gdybym utrzymala swojego nicka w innym miejscu, juz byscie przylecieli cala ferajna...

            No ale milczenie trwalo dosyc dlugo, narady jak wybrnac z niewygodnej sytuacji... dopoki guru sie nie wpisal - trwala zmowa milczenia.... hihihihihi
            • m.maska Re: To nie moze byc prawda.... 17.02.13, 21:49
              Jedynym honorowym wyjsciem z tej sytuacji, byloby przyznanie nam racji, no ale na to potrzeba charakteru, klasy i kregoslupa... lepiej zakrzyczec i zapewnic, ze sie nie czytalo, nie wie sie, tylko w takim razie o czym pisza?.....
    • m.maska Kosmitku.... 17.02.13, 22:17
      Wez sobie to do serca, co pisze Szaliczek.... nie wszystko jest takie zle, jak to przedstawiles... nie wszystko...

      Autor: sza.aliczek ☺ 17.02.13, 21:48

      Bycie zgorzkniałym smutasem, widzącym tylko złe i nieudane rzeczy, to przykre podsumowanie życia.
      • m.maska Re: Kosmitku.... 18.02.13, 19:15
        A tchorzliwi jacy jestescie, to albo piszecie a potem robicie czystke... albo zeby lepiej nabluzgac lecicie na forum "Kali Go Skop" - no to ja Wam gratuluje cywilnej odwagi.... czyzbyscie nie byli dumni z tego piszecie? moze hipokryzja?.... Uli i Kosmita bardzo sie tam produkowali - a przeciez macie Podwyrko(jak to nazywal wsciekly to miejsce).... no i to ganianie za nami po calym necie... AL zescie dopadli - tylko nie udalo Wam sie, bo jej teksty bronia sie same, zebyscie padli, nic tam zdzialac nie mozecie...
        A mnie nie szukajcie, bo nie korzystam z zadnego ze znanych Wam nickow, wiec nie dokopujcie przypadkiem komus kto pojecia nie ma o co chodzi... na wszelki wypadek zmienilam nicka calkowicie i dobrze sie stalo, bo zapewne i na mnie zaczalby wiadomy osobnik pisac donosy, to ze NORMALNI ludzie w ten sposob wyrobili sobie o nim opinie, tego nie wzial pod uwage, bo... "sadzi innych wg siebie"... hihihi... sie wyoutowal...
        --
        https://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-o3-3d8e.gif
        • al-szamanka Re: Kosmitku.... 18.02.13, 19:48
          Eeeech, Maseczko, ganiają za nami po necie, czepiają się, chłoną każdy najmniejszy szczegół, o którym zechce nam się napisać, a potem zapewniają, że w ogóle się nami nie interesują.
          • m.maska Re: Kosmitku.... 18.02.13, 19:56
            a potem maja pretensje, ze na ich akcje, jest reakcja...
            A ja sie pytam jakim prawem Karen wykradla nasze zdjecie z mojego ukrytego albumu i rozsylala je po ludziach w celu upublicznienia? JAKIM PRAWEM? kto jej je dal? to sa nawyki... to sa takie nawyki jak to lamanie przepisow na autostradzie na ktorej jest ograniczenie predkosci do 110km/h a ona jakoby jezdzi tam 160km/h... lamanie przepisow, to takie fajne jest, ze trzeba sie tym chwalic... tak wiec niech kazdy zacznie od siebie zanim bedzie widzial bledy innych.... za to na pokaz to ona jest bardzo praworzadna, tak praworzadna, ze nawet nie fotografuje domu sasiadow, tylko cudza wlasnoscia sie posluguje, jakby miala do tego prawo - hipokrytka....
            • m.maska Re: Kosmitku.... 18.02.13, 19:58
              AKCJA powoduje REAKCJE - zawsze... i jesli ktos narozrabial na łódzkim forum, to teraz juz wie, jak to fajnie jest.... hahahahaha....
              • m.maska Re: Kosmitku.... 18.02.13, 19:59
                i jesli trzeba, to bedzie mial powtorke... sam sobie to zalatwil.... big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                • al-szamanka Re: Kosmitku.... 18.02.13, 20:36
                  A ja sobie nalałam Aperolu, zmieszałam z półwytrawnym szampanem, sączę od niechcenia i śmieję się cichutko... bo tak wszystko na opak potrafią tylko podwyrkowi.
                  • m.maska Re: Kosmitku.... 18.02.13, 21:00
                    bo to specjalny fakultet z HIPOKRYZJI trzeba ukonczyc... na tym Uniwersytecie, co to ksztalca tych, ktorzy potem innym wystawiaja swiadectwa "nieuctwa"...
      • m.maska Re: Kosmitku.... 18.02.13, 22:29
        Jaki Ty nagle jestes niewinny, tylko kiedy to Ty, bluzgotales o NAS na lewo i prawo - to bylo oczywiscie dobrze i wszystko ok - bo Tobie jak to Kalemu wolno... tylko jak to Kali, kiedy podtyka Ci sie pod nos Twoje wlasne slowa, to znowu Tobie wolno - otoz NAM takze wolno....
    • m.maska Re: To nie moze byc prawda.... 18.02.13, 18:55
      aha...i zeby nie bylo watpliwosci... mam takie samo prawo pisac co mi sie w tym kraju nie podoba - bo to byl MOJ samochod do ktorego mi sie wlamali, to byl samochod MOJEGO brata, ktory zdemolowali, MOJA MAMA tam mieszka i oplaca podatki... i martwi mnie to, ze kiedy ma termin u lekarza zima o godzinie 18.... wtedy boi sie isc po ulicy, bo jest ciemno - a odleglosc nie jest na tyle duza, zeby jakakolwiek taksowka chciala pojechac....
      Tak wiec Kosmitku - kiepska wymowka - ujadasz na ten kraj, na ludzi i na spooleczna zgode na podlosc nie po raz pierwszy a sam wcale lepszy nie jestes....

      NIGDY nic sie nie tam zmieni, dopoki KAZDY nie zacznie od siebie, a Ulego przestanie bawic fakt, ze komus zdemolowano samochod, i przestaniecie pochwalac i tolerowac fakt, ze Karen wykradla nasze zdjecie/a(?) i rozeslala po ludziach.... to jest wlasnie spoleczne przyzwolenie, zgoda i akceptacja takich postepowan sprawia, ze jest jak jest.... i lepiej raczej nie bedzie....
      • m.maska Re: To nie moze byc prawda.... 18.02.13, 19:00
        i bedziecie dalej to robic, bo przyzwoitosc to dla Was puste slowo i bedziecie to pochwalac i bawic sie tym... ze komus cos zniszczyli bo to taki fajny zart... mentalnosc Ulego prezentuje mi sie jak kibola obserwatora... sam nic nie zmaluje, moze ze strachu, ze lomot zarobi, ale bedzie sie cieszyl, jesli zrobia to inni....
        • m.maska Re: To nie moze byc prawda.... 18.02.13, 19:02
          tylko jesli w odwecie dostanie po tylku, to wrzeszczy, ze zarobil... niestety Uli... akcja powoduje reakcje... najpierw jest przyczyna a potem skutek - a jeszcze jedno Twoje slowo to przypomne Ci to co pisales do mnie w grudniu 2011... jaki to z Ciebie solidny czlowiek jest....
    • m.maska K.karen... 18.02.13, 21:15
      juz pomine, ze ten nick masz tylko dlatego, ze bylas zbyt inteligentna, zeby wymyslic sobie cos swojego i dlatego musialas zduplikowac mojego nicka... to tyle gwoli pierwszego wyjasnienia...

      Autor: k.karen ☺ 18.02.13, 14:42

      Illmatar smile
      Nie da się żyć normalnie z " imperatywem kategorycznym" szukania wrogów i dziury w całym
      i jak pokazuje doświadczenie, tacy ludzie tworzą wokół siebie pustkę. Każdy normalny
      będzie wcześniej czy później wiał jak najdalej.
      Najpierw mnie wkurzało, potem śmieszyło a od dawna mam już tylko politowanie z akcentami odrazy, przyznaję coraz większej. W realu nie spotkałam się z podobnymi zachowaniami. Nic mnie już nie zaskoczy/zdziwi w tym temacie i na mnie nie działa.

      No wiec pytam po raz kolejny, JAKIM PRAWEM wynioslas NASZE zdjecie z ukrytego albumu i rozsylalas je po ludziach? ty taka madra, praworzadna, dobra, bezbledna....??????

      - to chyba za trudne dla kosmity, zeby skojarzyc o jakiej kradziezy piszemy... o tej kradziezy... bo jak to inaczej nazwac? jesli ktos wchodzi i bierze cos i jeszcze tym rozporzadza? pod kazdym zdjeciem w galerii picasa jest zaznaczone, ze rozpowszechnianie jest zabronione - oczywiscie praworzadnej madrej Karen, ktora innym wystawia cenzurki glupoty - to nie dotyczy, bo ona jest ponad prawem... ona lata na szybowcach... jesli tak pisze to na pewno lata....
      • m.maska Re: K.karen... 18.02.13, 22:34
        doktorat juz pewnie zrobilas... na tym Uniwersytecie, ktory uczy oceny "glupoty innych" - a tak w lustereczko spojrzec, tego nie uczyli na tych wyzszych studiach?
        Jak to dobrze, ze jestes na Podwyrku, tam sa sami madrzy ludzie... z niezwyklym "dorobkiem"... a żaba jak to żaba, ma plecy... smilesmilesmilesmile a sępy palą i płaczą.... smilesmilesmilesmile
        poszukaj sobie glupoty pod wlasnym nosem, jeslis taka specjalistka...
        • m.maska Re: K.karen... 18.02.13, 22:37
          m.maska napisała:


          > Jak to dobrze, ze jestes na Podwyrku, tam sa sami madrzy ludzie... z niezwyklym
          > "dorobkiem"... a żaba jak to żaba, ma plecy... smilesmilesmilesmile a sępy palą
          > i płaczą....
          smilesmilesmilesmile
          > poszukaj sobie glupoty pod wlasnym nosem, jeslis taka specjalistka...

          uuups... coby ktos nie pomyslal, ze to nasze...

          a żaba jak to żaba, ma plecy... smilesmilesmilesmile a sępy palą
          > i płaczą....
          smilesmilesmilesmile - to cytaty z Podwyrka oczywiscie...

          p.s. Podwyrko - nazwa nadana forum Podworko przez jednego z nautow tam piszacych... big_grin nie bede oceniac trafnosci...
          • al-szamanka Macie takie forum 19.02.13, 09:19
            Re: Hyc hyc
            Autor: hardy1 ☺ 18.02.13, 16:12

            Blondynko, nie znasz sprawy. Kiedy czegoś nie znam, omijam.
            Dopowiem - chcemy być jak najdalej. Zapomnieć. Mamy swoje forum. Tyle że ktoś inny bez obrzucania nas nie może żyć.
            To tyle w temacie. I nic więcej.

            ---------------------

            Omijasz, a my żyć nie możemy bez obrzucania was?
            Ha, ha.
            Macie swoje forum!!!
            Które?
            To wymiecione przez dozorczynię, dla pozoru, by nie pokazać prawdziwej twarzy i nie odstraszyć czytaczy?
            Czy może KALI GO SKOP, gdzie możecie do woli zaszaleć.
            Jeszcze nie widziałam, aby na jakimśkolwiek portalu powstało takie wynaturzenie.
            To już patologia.
            I wszyscy tam pisaliście i piszecie.
            • m.maska Re: Macie takie forum 19.02.13, 09:27
              al-szamanka napisała:

              > ---------------------
              >
              > Omijasz, a my żyć nie możemy bez obrzucania was?
              > Ha, ha.
              > Macie swoje forum!!!
              > Które?
              > To wymiecione przez dozorczynię, dla pozoru, by nie pokazać prawdziwej twarzy i
              > nie odstraszyć czytaczy?
              > Czy może KALI GO SKOP, gdzie możecie do woli zaszaleć.
              > Jeszcze nie widziałam, aby na jakimśkolwiek portalu powstało takie wynaturzenie
              > .
              > To już patologia.
              > I wszyscy tam pisaliście i piszecie.


              AL, szkoda slow... za duzo juz tego - lacznie z pisaniem spamu, tylko w jednym celu, zeby w slupku wisiec na gorze... uczciwosc wobec innych piszacych na towarzyskich - i oni chca praworzadnosci... niech zaczna od siebie...
    • m.maska Kosmitku.... 19.02.13, 13:54
      kkkkosmita 19.02.13, 13:37

      Wydaje mi się, że warto zakończyć ten wątek.
      Zareagowałem emocjonalnie i niepotrzebnie podjąłem temat.
      A teraz... robimy to co jest oczekiwane na dziwnym forum.
      To dziwne forum... zawsze tak działa, usiłuje wywołać dziwne kontrowersje i w obecnej chwili osiągnęło zamierzony cel.....
      A to wszystko dlatego, że zacząłem pisać o tym co myślę... bo nie zdzierżyłem.
      Proponuję zakończyć temat i odmówić współdziałania z dziwnym forum.


      No bo Tobie to wolno pisac co myslisz, a NAM tego nie wolno... bo wtedy wylewales na NAS wiadrami pomyje....
      • m.maska Re: Kosmitku.... 19.02.13, 14:18
        forumowa menda... to wlasnie o denuncjatorze... ten kto idzie na inny portal, na ktorym ludzie sie nie znaja, nie prowadza zadnych rozmow ponad to ze oceniaja napisane teksty i robi na prive komus czarny PR donosami, jest denuncjatorem - i forumowa menda...
        Jesli ktos idzie na inny portal i robi oficjalnie czarny PR w REALU - to jest to forumowa menda... zapewne Ty nawet nie wiesz, co robia w innych miejscach w necie Twoi "przyjaciele"... jak szpicluja kazdy nasz ruch... a moze Ci pokazac, jak bardzo szpicluja nawet na GW..? bo jak zwykle zabierasz glos na temat o ktorym Ty sam tez nie masz pojecia....
        Dziwi mnie tylko i to bardzo, ze tego denuncjatora wziales do siebie.... denuncjator sam sobie noge podstawil i zadbal o to, zeby normalni nauci mieli odpowiednia opinie o donosicielu... takie cos trzeba miec we krwi...
        Nie zaprosili Cie do wspolpracy na łódzkim forum? taka mila ferajna tam sie skrzyknela... teraz to nawet Ci tego pokazac nie mozna, bo artykul pod ktorym zabawili sie jak prawdziwi kibole zostal zdjety...
        A kradziez zdjecia z ukrytego albumu picasa? ktorego dokonala "szlachetna" k.karen...
        Pamietasz jak zostawiles w albumie picasa swoj a nawet nie swoj adres mailowy? pamietasz kto go uprzatal?.... kto zadbal o to, zeby Twoje nazwisko nie wyplynelo, bo umieszczales na forum otwartym podpisane fotki? jesli nie pamietasz - to ja Ci przypomne - to zrobila wlasnie ta na ktora potem wylewales wiadrami pomyje... najbardziej nienawidzi sie tych, ktorzy zrobili nam kiedys przysluge, ale pociesz sie, nie jestes osamotniony...

        I jesli bede chciala pisac co mi sie w kraju nie podoba - bede pisac... bo mam takie samo prawo do tego jak Ty... no coz niektorych z Was bardzo bawi, jesli ktos komus ukradnie z albumu fotki i je opublikuje... to taki fajny zart jest... bawi Was kiedy Wasza "przyjaciolka" nautka nawymysla komus od nieukow, bawi Was jesli komus zdemoluja samochod - to taki fajny zart jest... Tak w tym jednym masz racje, na to jest spoleczne przyzwolenie... a nawet urzadza sie z takich rzeczy zabawy... ale to tez szczegole srodowisko musi byc... czlowiek kulturalny zwyczajnie nie potrafi robic takich rzeczy... a jak ktos sie na ulicy przewroci i zlamie noge to tez sie bedziecie smiac?

        Dlaczego mlodzi ludzie kiedy wyjezdzaja za granice zachowuja sie w ogromnej wiekszosci inaczej? bo sa konfrontowani ze spoleczenstwem odpowiedzialnym, gdzie nie ma przyzwolenia na takie ekscesy, gdzie nie odwraca sie na to glowy... a poza tym nie maja na kazdym kroku takich przykladow...

        Dla przypomnienia: idz sobie poczytaj swoje posty i nie tylko swoje na forum KALI GO SKOP.... to jest kopalnia wiedzy na temat tych "Czysciutkich nautow z Podworka"... i jak widze od wczorajszego dnia, ilosc otwarc tego forum pokaznie wzrosla w porownaniu z poprzednimi dniami... Podworko jest dla Was jak portret Doriana Graya

        • m.maska Re: Kosmitku.... 19.02.13, 14:21
          A tutaj masz, bo moze nie wiesz.... jak to wsciekniety poszedl na Psychologie i dokopal nautce, tylko dlatego, ze ma podobny nick do AL - jej pech...

          forum.gazeta.pl/forum/w,210,141448308,142076440,Re_Dziwny_jest_ten_swiat.html
          Wy sie WCALE Nami nie interesujecie? no to skad wziely sie tam te posty?.... shock
          Na innym portal nawet "syn" sie zalogowal, zeby mogl i tam swoje trzy grosze wsadzic - skoro sam nie ma nic do pokazania, no to chociaz pokopac poszedl....
        • al-szamanka Re: Kosmitku.... 19.02.13, 15:03
          m.maska napisała:

          > Pamietasz jak zostawiles w albumie picasa swoj a nawet nie swoj adres mailowy?
          > pamietasz kto go uprzatal?.... kto zadbal o to, zeby Twoje nazwisko nie wyplyn
          > elo, bo umieszczales na forum otwartym podpisane fotki?
          jesli nie pamietasz - t
          > o ja Ci przypomne - to zrobila wlasnie ta na ktora potem wylewales wiadrami pom
          > yje... najbardziej nienawidzi sie tych, ktorzy zrobili nam kiedys przysluge, al
          > e pociesz sie, nie jestes osamotniony...



          Tak, Maseczko, dobrze pamiętam Twoją natychmiastową reakcję. Szybko usunęłaś nazwisko i adres, bo wiadomo, co trolle by z tym zrobiły. Chroniłaś kosmitę, a przede wszystkim jego żonę i syna, bo przecież nie miał nawet odwagi, aby pisać ze swojego adresu.
          Pamiętam tez jak bardzo Ci dziękował i zapewniał, jak wyjatkowo jest Tobie zobowiązany, bo bez Twojej interwencji miałby katastrofę w domu. Wtedy twierdził, że zachowałaś się z klasą - bo i prawda. A za co Ciebie/nas znienawidził? Kogut mu powiedziały, że jesteśmy złe, a on sam przyznał, że mu wierzy, bo jako niemyślący słucha mądrzejszych od siebie.
          Nie zdradzam tajemnic, pisał o tym na otwartym forum.
          • m.maska Re: Kosmitku.... 19.02.13, 15:24
            ale tam obowiazuje dewiza: dla towarzystwa dla sie Cygan powiesic....
    • m.maska Re: To nie moze byc prawda.... 19.02.13, 18:40
      No prosze, prosze.....

      : 1agfa 19.02.13, 17:15

      Nie znajdziesz tu, na tym forum, wypominanek sprzed wielu lat.

      Po to musisz sie pofatygowac na to inne forum, to wynaturzone, ktore wykorzystuja w tym celu.... KALI GO SKOP... juz sama nazwa mowi za siebie - tam mozna niejedno poczytac...
      • m.maska Re: To nie moze byc prawda.... 19.02.13, 18:45
        No prawie sie wzruszylam, jacy ONI sa biedni i przesladowani... to pewnie AL poszla za kims z nich na PP... i ich denuncjowala - nikt z nich oczywiscie.... zbiorowa amnezja, a ta ktora ukradla zdjecie i je rozsylala po ludziach w celu rozpowszechniania chwalila, sie ze taka sprawna umyslowo, a tu prosze, totalny zanik pamieci....to nie oni polecieli na forum lodzkie zeby narobic komus brudu w realu... no nie, to sa po prostu "porzadni ludzie" - gdybym ich nie znala tak jak znam, moze bym w to uwierzyla, ale wzruszajaca jest ta hipokryzja mimo wszystko....
      • al-szamanka Re: To nie moze byc prawda.... 19.02.13, 20:36
        m.maska napisała:

        > No prosze, prosze.....
        >
        > : 1agfa 19.02.13, 17:15
        >
        > Nie znajdziesz tu, na tym forum, wypominanek sprzed wielu lat.
        >
        > Po to musisz sie pofatygowac na to inne forum, to wynaturzone, ktore wykorzystu
        > ja w tym celu.... KALI GO SKOP... juz sama nazwa mowi za siebie - tam mozna nie
        > jedno poczytac...
        >
        >


        No tak, miły Agfa nie lubi wypominanek. Krzywdy należy zamieść pod dywan, zaakceptować kopulującego psa, damskie bydle, kradzież z prywatnej galerii i może jeszcze podziękować z uśmiechem. Prawda Agfo. Ty pewnie tak właśnie robisz. Gdyby Twojego wnuka nazwał ktos bydlęciem na pewno to Ciebie nie ruszy, gdy ktos naruszy Twoją prywatność, będziesz bił złodziejowi brawo, prawda, Agfo? No bo tak fajnie Cię okradł, nieprawdaż?
        Widzisz, Agfo, wypominanki to normalna ludzka rzecz, dokładnie to samo, gdy przestępcę ściga się latami, aby sprawiedliwości stała się zadość - nie zapomina się po tygodniu.
        Żeby przestać o czymś mówić, trzeba to najpierw oczyścić - psychologia się kłania.
        • m.maska Re: To nie moze byc prawda.... 19.02.13, 21:39
          AL to jest po prostu wzruszajace, jacy to "som dopszy ludzie"... naprawde... a to przypadkiem nie Kosmita pisal o naszym forum "kupa"?... ja mam dosyc dobra pamiec a do tego potrafie logicznie myslec - w przeciwienstwie do tego, ktory dzisiaj postanowil umiescic ICH tylki w obrabiarce, szczegolowo je opisujac... musi poznal je organoleptycznie i wie o czym pisze...
          a to nie przypadkiem Kiszka wyzwal Ciebie jako "damskie bydle", to nie Jokker przy akompaniamencie podwyrkowcow rysowal swoj komiks w ktorym zaprezentowal Ciebie jako kopulujacego na nodze psa - tylko dlatego, ze nie spodobaly mu sie Twoje spokojne wypowiedzi, bo odbiegaly od jego wytycznych? to nie Karen wyniosla z mojego ukrytego albumu nasze zdjecie, rozeslala je po ludziach, po to zeby je opublikowali na otwartym forum? to nie Ciebie zadenuncjowal denuncjator w innym miejscu w necie? to nie oni urzadzili kipisz na lodzkim forum, probujac Kogos innego zniszczyc w REALU?... no nie, ONI nikomu NIC... oni zawsze pokrzywdzeni... jako ta Polska - co to wszyscy sa jej cos winni, a ona taka biedna i ucisniona... sami nie zrobicie sobie porzadku i bedziecie dalej zaklamywac rzeczywistosc - to tak juz bedziecie miec, Wy, potem Wasze dzieci i wnuki.... hipokryzja prowadzi wlasnie do takich wynaturzen,,,,, i niech WAS juz nie dziwi, ze nasza opinia na Wasz temat z tygodnia na tydzien jest coraz gorsza.... a Wscieknietego... radzilam Wam juz wczesniej, zebyscie leczyli - bo teraz juz nawet Wasze tylki obrobil... big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
Inne wątki na temat:
Pełna wersja