m.maska 05.04.14, 22:31 forum.gazeta.pl/forum/w,101385,148853899,148853899,Benvenuti_a_Firenze.html forum.gazeta.pl/forum/w,101385,149797447,149797447,Florencja_c_d_.html pod tymi linkami jest opis poprzedniego dnia naszej wycieczki, Florencja Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
m.maska Toskania 05.04.14, 22:42 Toskania jest regionem niezwykłym. Poza Florencją, głównym ośrodkiem kultury i sztuki Włoch, znajdują się tam także dwa najdoskonalej zachowane średniowieczne miasta Europy: Siena i San Gimignano – oraz takie zabytkowe perełki jak Lucca, Piza czy Pienza. Region znany jest też z kuchni i wina(Chianti), plaż i wysp, gór, pól i winnic. Toskania jest regionem o niewyobrażalnym bogactwie artystycznym i kulturowym ale także krajobrazowym. Niestety nam brakowało czasu na podziwianie widoków i wędrówkę po wioskach rozłożonych na szczytach wzgórz. Z Florencji do Sieny nie jest daleko, to zaledwie 75km, obliczone na trochę ponad godzinę jazdy. Nam ta droga zajęła niemal dwie godziny z kilkoma przystankami, bo jakże nie zatrzymać się, żeby popatrzeć na tak wspaniałe widoki. Toskania to winnice, to stare oliwne gaje i cyprysy... które jakby celowały w niebo, zdobią horyzont. Toskania Siena Odpowiedz Link
m.maska Siena 06.04.14, 02:04 Po tym czego dowiedziałam się na temat zona limitata(zakaz wjazdu samochodów do historycznej części miasta) we Florencji, oczywiście jeszcze przed wyjazdem zaplanowałam sobie gdzie zaparkujemy w Sienie, w pobliżu katedry. Via Esterna di Fontebranda, taki adres podałam w systemie nawigacyjnym. Stamtąd nie było już daleko do katedry. Zaparkowałyśmy, wyszłyśmy z parkhausu, droga prowadziła stromo w górę i w tym momencie AL, pokazując na prawo powiedziała: spójrz widać już katedrę, Nogi się pode mną ugięły – górowała nad nami a ja miałam w pamięci mapkę, wg której od parkingu do Katedry droga prowadziła dużym zakolem, tylko nawet nie pomyślałam, że będzie to aż tak pod górę. Nic się nie odezwałam, w myślach policzyłam tylko ile czasu będziemy potrzebowały żeby tam wejść i wrócić i co z Pizą? Czy czasowo to się uda? To był czwarty dzień i czułam każdy krok w stopach. Odpowiedz Link
m.maska Re: Siena 06.04.14, 16:20 AL dostrzegła kierunkowskaz na ruchome schody... ufff... odetchnęłam z ulgą - a więc nie musiałyśmy się wspinać pod górę. Wydawało się, że te ruchome schody nigdy się nie skończą, ale ile czasu nam oszczędzały. Włosi pomyśleli o turystach. Pomyśleli o parkingu z dala od centrum i jednocześnie o tym, żeby ci turyści mogli możliwie bez wielkiego wysiłku dostać się do historycznej części miasta. Ruchome schody zawiozły nas w pobliże historycznego centrum miasta. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Toskania 06.04.14, 08:16 ...i ten przecudny lazur nieba powoduje,że już bym pojechała Odpowiedz Link
m.maska Re: Toskania 06.04.14, 12:11 To prawda kolor nieba tam jest inny... zatesknilo mi sie Odpowiedz Link
pinceau Re: Toskania 07.05.14, 10:59 intopassion.pl/top-10-toskania-najpiekniejsze-hotele-agroturystyki-i-wille/ Kilka propozycji noclegów Odpowiedz Link
m.maska Re: Siena 06.04.14, 16:51 Siena jest średniowieczną perełką, kameralne, łatwe do poznania miasto, które natychmiast budzi sympatię. Wypełniają je dzieła sztuki, wspaniałe kościoły, muzea, niezliczone ciche uliczki i ukryte zaułki. Wg legendy Sienę założyli Senio i Aschio, synowie Remusa – stąd w mieście stoją posągi wilczycy, która wykarmiła mitycznych założycieli Rzymu. W rzeczywistości Siena, tak samo jako Florencja, była początkowo osadą etruską, z której na początku I wieku rozwinęła się kolonia rzymska Saena Julia. fragment posadzki w katedrze Siena, uliczka prowadząca do katedry Odpowiedz Link
m.maska Re: Siena 06.04.14, 18:34 Kwitnące domy bankierskie i warsztaty tkackie uczyniły z Sieny jedno z najważniejszych miast średniowiecznych. Jej status doprowadził do konfliktu z Florencją i w ciągu wieków, to jedno miasto to drugie zyskiwało przewagę. Największy triumf nad rywalem, Siena odniosła w 1260 roku w bitwie pod Montaperti, stoczonej kilka kilometrów na wschód od miasta. W roku 1348 szala przechyliła się na drugą stronę, zaraza bowiem zabrała 70 000 mieszkańców ze stutysięcznego miasta(obecnie Siena liczy ok. 56 000 mieszkańców). Śmiertelnie ranne miasto walczyło o swą niezależność aż do 1555 roku, gdy Montalcino, ostatni bastion Republiki Sieneńskiej, poddał się Florencji i wielkiemu księciu Cosimo I. Od tej pory Florencja celowo tłumiła rozwój miasta, ale dzięki temu zachowało ono swój średniowieczny wygląd. Siena, uliczny sklepik a może raczej kiosk Uliczka prowadząca na Piazza del Duomo. Ruchome schody wprawdzie nas podwiozły i zaoszczędziły okrężnej drogi, ale stromo pod górę było nadal... chociaż trudniej się potem schodziło. Odpowiedz Link
m.maska Re: Siena 06.04.14, 18:36 Siena, podobnie jak Florencja, zasługuje na kilkudniowy pobyt – nam tego czasu brakowało, dlatego musiałam wybrać to co najbardziej warte obejrzenia. Były to: katedra, muzeum katedralne, baptysterium i Piazza del Campo. i to jeszcze nie była największa stromizna, którą trzeba było pokonać w drodze powrotnej Odpowiedz Link
m.maska Piazza del Duomo 07.04.14, 14:43 Kręte uliczki, zaułki, wspinałyśmy się w górę i wtedy, zza kolejnego narożnika, ukazała się: majestatyczna, piękna, świetlista... Duomo di Siena. Odpowiedz Link
m.maska Re: Piazza del Duomo 07.04.14, 15:02 Wejście główne było otwarte, ale jak się okazało jeszcze tylko przez kilka minut, otwarte, ale wchodzić nie można było, można było zajrzeć. Miałyśmy jeszcze kilkanaście minut czasu - wszystkie obiekty na terenie tego kompleksu otwierano o godzinie 10:30 i naturalnie najpierw trzeba było kupić bilety. Opa Si Pass - bilet obejmuje wszystkie obiekty: Cattedrale e Libreria Piccolomini, Museo dell'Opera e Panorama dal Facciatone, Cripta, Battistero, Oratorio. Odpowiedz Link
m.maska Museo dell'Opera del Duomo 07.04.14, 16:39 Ponieważ wejście do muzeum znajdowało się tuż przy kasach, zdecydowałyśmy, że właśnie tam pójdziemy na początek. To był dobry wybór. Wszyscy po odejściu od kasy zmierzali do katedry. Oczywiście dzięki temu w katedrze później nie było mniej zwiedzających, ale za to w muzeum nie było jeszcze tyle ludzi. Museo dell'Opera del Duomo znajduje się na prawo od katedry w budynku, który dzisiaj jest przebudowaną częścią planowanego Duomo Nuovo. Do Museo dell'Opera przeniesiono dzieła, które ze względów bezpieczeństwa nie powinny pozostawać w sieneńskiej katedrze. Na zbiory składają się rzeźby, piękne obrazy i jedno z największych średniowiecznych arcydzieł malarskich - Maestá Duccia. Odpowiedz Link
m.maska Re: Museo dell'Opera del Duomo 07.04.14, 18:31 Fotografowanie jest zabronione... dlatego skorzystam tutaj z fotek, które są w necie. Pierwsza sala, to Sala delle Statue. Pośrodku umieszczono dwa rzeźbiarskie arcydzieła jednym z nich jest delikatny relief Madonna z Dzieciątkiem wykonany przez florenckiego rzeźbiarza Donatella na jeden z portali katedry drugim jest Madonna z Dzieciątkiem i św.Hieronimem Jacopa della Querci czołowego sieneńskiego rzeźbiarza renesansowego. Odpowiedz Link
m.maska Re: Museo dell'Opera del Duomo 07.04.14, 18:34 Przy ścianach stoją posągi proroków oraz inne figury(1284-1296) Giovanniego Pisano, przeniesione z fasady katedry. Jest to jeden z najcenniejszych zbiorów rzeźb gotyckich w Europie. Figury wydaja się nieco nieproporcjonalne, ale w założeniu miały być oglądane od dołu i z dość dużej odległości - stąd występujące w nich zamierzone dysproporcje. Podobne względy zadecydowały też o fizycznych zniekształceniach florenckiego Dawida, Michała Anioła. Odpowiedz Link
m.maska Re: Museo dell'Opera del Duomo 08.04.14, 02:14 Z parteru galerii na górę prowadzą schody do Sala di Duccio. Panujący w niej niemal nabożny półmrok ma chronić jeden z najpiękniejszych obrazów we Włoszech Madonnę tronującą (Maestá) Duccia di Buoninsegna. Namalowane po dwóch stronach z 45 dodatkowymi fragmentami, było to podobno najdroższe dzieło tamtych czasów. Sądząc po licznych grzywnach jakie Duccio płacił za różne wykroczenia, artysta był dość niepokornym człowiekiem i ukończenie Maesty zajęło mu kilka lat. Gotowy obraz uznano za arcydzieło. W drodze do katedry, najpierw okrążono z nim Campo, a inaugurację nowego ołtarza uczczono specjalną mszą. Odpowiedz Link
m.maska Re: Museo dell'Opera del Duomo 08.04.14, 02:15 Głównym tematem obrazu jest siedząca na tronie Madonna z Dzieciątkiem, czyli Maestá (po włosku majestat), forma malarska, w której Matka Boska występuje jako Królowa Niebios, otoczona orszakiem świętych i aniołów. Ten rodzaj wyobrażenia narodził się właśnie w Sienie. Podobne obrazy, by wymienić tylko dwa, znajdują się w Palazzo Publico w Sienie i Museo Civico w San Gimignano, miasteczku niegdyś leżącym na obszarze Republiki sieneńskiej. Tak znaczna liczba obrazów przedstawiająca Najświętsza Marię Pannę nie była przypadkowa, uznano ją bowiem za świętą patronkę i opiekunkę miasta w przeddzień sławnego zwycięstwa sieneńczyków nad florentyńczykami pod Montaperti w 1260 roku. Każde włoskie miasto i miasteczko ma świętego patrona. Niektóre zabezpieczyły się, przyjmując nawet kilku, stąd sieneńska czwórka pomniejszych opiekunów - św.Ansan, św.Sawin, św.Krescencjusz i św.Wiktor - umieszczonych na obrazie Duccia w pierwszym rzędzie przed Madonną. Na poszczególnych fragmentach obrazu, a każdy stanowi maleńkie arcydzieło narracji i detalu, malarz odmalował 19 epizodów z życia Chrystusa i Najświętszej Marii Panny oraz 26 scen z historii Męki Pańskiej - wydarzeń przed Ukrzyżowaniem. Niestety w roku 1771 obraz podzielono na części i niektóre z nich wywieziono z Sieny. Maestá znalazła się w muzeum w 1887 roku. Większość fragmentów udało się odzyskać, ale kilka wciąż pozostaje w obcych rekach. Zagraniczni właściciele, ku zrozumiałemu oburzeniu sieneńczyków, odmawiają zwrotu owych części, uniemożliwiając w ten sposób przywrócenie dzieła do stanu pierwotnego. Maestá dominuje i usuwa w cień inne dzieła znajdujące się w tej sali. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Museo dell'Opera del Duomo 08.04.14, 10:12 m.maska napisała: > Z parteru galerii na górę prowadzą schody do Sala di Duccio. Panujący w niej ni > emal nabożny półmrok ma chronić jeden z najpiękniejszych obrazów we Włoszech [i > ]Madonnę tronującą (Maestá)[/i] Duccia di Buoninsegna. Namalowane po dwóch stro > nach z 45 dodatkowymi fragmentami, było to podobno najdroższe dzieło tamtych cz > asów. Sądząc po licznych grzywnach jakie Duccio płacił za różne wykroczenia, ar > tysta był dość niepokornym człowiekiem i ukończenie Maesty zajęło mu kil > ka lat. Gotowy obraz uznano za arcydzieło. W drodze do katedry, najpierw okrążo > no z nim Campo, a inaugurację nowego ołtarza uczczono specjalną mszą. > > > No proszę, siedziałyśmy w pierwszym rzędzie i zupełnie pośrodku. Tam można trwać... i chłonąć Odpowiedz Link
m.maska Re: Museo dell'Opera del Duomo 08.04.14, 11:58 No więc właśnie, to był ten moment, kiedy w Museo było jeszcze pusto, bo wszyscy ruszyli do Duomo i można było w spokoju oglądać... Odpowiedz Link
m.maska Re: Museo dell'Opera del Duomo 08.04.14, 12:43 I dalej po schodach w górę, Sala del Tesoro, kolejne eksponaty, relikwiarz z San Galgano, jeden z wielu religijnych przedmiotów zgromadzonych w muzeum, ale także maleńka drewniana figurka Ukrzyżowanie wykonana przez Giovanniego Pisano. Przedstawia Chrystusa na dziwnym drzewie w kształcie litery Y, wyrastającym z czaszki Adama. Jest to aluzja do drzewa życia, które w biblijnym apokryfie wyrosło z gałązki umieszczonej w ustach zmarłego Adama i zostało później użyte na krzyż Chrystusa. Odpowiedz Link
m.maska Re: Museo dell'Opera del Duomo 08.04.14, 13:02 Dalej Salla della Madonna dagli Occhi Grossi(Sala Madonny z Wielkimi Oczyma - i niech ktoś powie, że trudno jest zrozumieć język włoski ) Nazwa sali odnosi się do wiszącego tam XIII-wiecznego dzieła anonimowego autora, które wypełniało ołtarz katedry sieneńskiej, zanim umieszczono tam Madonnę Duccia. Cała ludność Sieny modliła się przy tym ołtarzu przed bitwą pod Montaperti, polecając miasto opiece Najświętszej Panny. Jest tam też kilka innych ciekawych obrazów z XV wieku, m.in. święty Bernard na tle ówczesnej Sieny. Madonna dagli Occhi Grossi Sano di Pietro - Św.Bernard z Sieny nauczający na Campo Odpowiedz Link
m.maska Re: Museo dell'Opera del Duomo 08.04.14, 13:27 W kolejnych salach znajdują się obrazy z późniejszych okresów i tak doszłyśmy do... schodów, prowadzących na zewnętrzne mury. Panienka stojąca przy nich, zapowiedziała ostre wchodzenie i dała nam... tylko 15 minut. Nie było tak źle - mogłyśmy tam pozostać i dłużej, pierwsi, tego dnia, turyści byli jeszcze nadal zajęci w katedrze. Moje stopy, jęczałam, ale szłam dalej... tym razem nauczona doświadczeniem z wycieczki po Belgii, miałam w sandałkach żelowe wklejki, obyło się bez pęcherzy, ale te kilometry dawały mi się dobrze we znaki. To był ostatni dzień takiego ostrego chodzenia, potem jeszcze tylko przejechać 900km i stopy odpoczną. przed nami otwarła się panorama Sieny, na środku widoczna wieża Palazzo Publico znajdującego się przy Piazza del Campo Widoki przez czerwone średniowieczne dachy Sieny na toskańskie wzgórza pozostają takie same niemal od 500 lat po murach chodziło się niekiedy przez ciasne przejścia... można było wejść jeszcze wyżej w jakąś ciasną wieżyczkę, ale to już jakoś nas nie "rajcowało" Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Museo dell'Opera del Duomo 08.04.14, 21:17 m.maska napisała: > Ooooooo, to ja na samym końcu... jakbym zjawą była Odpowiedz Link
m.maska Re: Museo dell'Opera del Duomo 08.04.14, 22:16 Bo ze mnie taki fotograf - jak się ustawiłaś w pełnym słońcu a ja miałam przed sobą długi ciemny tunel, to jak miałaś tam wyjść ostro? ja tak nie potrafię Odpowiedz Link
m.maska Duomo di Siena 08.04.14, 19:24 Sieneńskie Duomo jest jedną z najpiękniejszych katedr we Włoszech. Pod każdym względem – i artystycznym i architektonicznym, jeśli pominąć kopułę Brunelleschiego, jest ciekawsza od florenckiej. Zawiera rzeźby Michała Anioła, przepiękną kazalnicę Niccolò Pisano, wspaniałe freski i wiele znakomitych obrazów i rzeźb. Długa i zawiła jest historia budowy tej jednej z najwspanialszych i najbardziej dekoracyjnych katedr w Europie, jednak niewiele jest informacji dotyczących okoliczności jej budowy. Katedra wznosi się w jednym z najwyższych punktów miasta, w miejscu, które zawsze miało szczególne znaczenie. W czasach rzymskich istniała tam prawdopodobnie świątynia Minerwy, a najpóźniej w IX wieku – prawdopodobnie nawet wcześniej – w pobliżu zbudowano kościół. Widok z Museo dell|Opera. Katedrę zbudowano głównie w stylu gotyckim, ale dzwonnica wykończona pasami barwnego marmuru, jest typowa dla romańskiej architektury Toskanii Odpowiedz Link
m.maska Re: Duomo di Siena 08.04.14, 19:35 Pierwsze dokumenty pochodzą z 1136 roku, kiedy to Komitet Obywatelski podjął decyzję budowy katedry a zadanie zarządzania budową zlecono mnichom opactwa San Galgano, które wypełniali do roku 1314. Obecną katedrę wg tradycji konsekrował w 1179 roku urodzony w Sienie papież Aleksander III chociaż prace budowlane ukończono dopiero w 1215 roku. W latach 1259-1264 dobudowano kopułę. Dekoracje fasady zlecono w 1284 roku Giovanni Pisano pochodzącemu z Pizy, jednak jego dziełem jest tylko dolna jej część. W międzyczasie ukończono budowę trójnawowej budowli wraz z kopułą i dzwonnicą. Rosnąca szybko liczba mieszkańców a przede wszystkim zamożność Sieny, także chęć dorównania znienawidzonemu rywalowi – Florencji, doprowadziły w 1339 roku do podjęcia budowy tak zwanego Duomo Nuovo, czyli Nowej Katedry, która miała być dołączona do istniejącego kościoła od strony południowo-wschodniej. Budowę „Duomo Nuovo”zlecono najpierw Lando di Pietra a następnie Giovanni d’Agostino. Gdyby zamierzenie zrealizowano, byłby to największy kościół tamtych czasów. Projekt jednak upadł w obliczu politycznych zamieszek, a także chaosu i zubożenia Sieny po epidemii dżumy w 1348 roku. Zapowiedź projektu widoczna jest wciąż po prawej stronie katedry: zarys i częściowo ukończony kamienny obrys planowanej nawy. Części, które groziły zawaleniem, usunięto, pozostały tylko elementy frontowego głównego muru, tak więc prawa nawa i część fasady, które dominują nad panoramą miasta. elementy Duomo Nuovo Odpowiedz Link
m.maska Re: Duomo di Siena 08.04.14, 19:45 Kiedy upadły plany rozbudowy podjęto prace wykończeniowe pierwotnej katedry. Mimo przerw w budowie i zmian w kompozycji na przestrzeni wieków, które pozostawiły widoczne ślady zarówno w zarysie jak i w strukturze i dekoracji katedry, ta marmurowa budowla prezentuje się jako wspaniała, jednolita całość, począwszy od bogato skomponowanej marmurowej fasady i blasku mozaik aż po skromniejsze mury boczne i wysokiej spiczastej dzwonnicy w czarne i białe pasy. Jedność budowli tworzy zaskakującą zgodność elementów gotyckich, które przeważają na zewnątrz, z romańskimi, które dominują we wnętrzu kościoła. Fasada najpiękniej prezentuje się późnym popołudniem – niestety my przyjechałyśmy do Sieny około godziny 10 – dlatego dobrze jest pobyt w Sienie planować na minimum dwa dni. Odpowiedz Link
m.maska Re: Duomo di Siena 09.04.14, 17:31 Fasada Dolna, wybitnie romańska część wykonana została wg projektu Giovanniego Pisano. Trzy duże portale i szereg posągów tegoż samego Pisano. Aby zapobiec niszczeniu, oryginały zostały przeniesione do Museo dell’Opera. Górna część bogato zdobionej trójosiowej fasady utrzymana jest w klasycznym gotyku. Odpowiedz Link
m.maska Re: Duomo di Siena 09.04.14, 17:48 Na środku w górnej części fasady, znajduje się okrągły witraż, na którym przedstawiono Matkę Boską, czterech Ewangelistów, patriarchów i proroków – to wszystko są kopie oryginału z XIV wieku, który przechowywany jest w Museo dell’Opera. Na szczytach trzech osi fasady widoczne są barwne mozaiki, te są nieco późniejsze, ich twórcą był Augusto Castellani(1877), na szczycie środkowej osi, Anioł(1639). Odpowiedz Link
m.maska Re: Duomo di Siena 09.04.14, 19:32 Wnętrze Dzisiaj, kiedy oglądam te fotki, z katedry, wciąż odczuwam tamten dreszcz podziwu, zaskoczenia, pamiętam tamto oszołomienie i totalny odlot - nie przypominam sobie, żeby coś podobnego spotkało mnie kiedykolwiek przedtem. Duomo di Siena jest wyjątkowa. Gra światła i cienia na biało-czarnych marmurowych kolumnach i bocznych ścianach potęguje wrażenie wielkości i jednocześnie wywołuje zachwianie perspektywy. Stałam jak wmurowana i usiłowałam dostrzec porządek kolumn, które wspierały kolejne sklepienia - to nie było łatwe. Pionowe kolumny w poprzeczne biało-czarne pasy. Tego nie odda żadne zdjęcie i żaden film - ale jeśli już się tam było, to te odczucia pozostają. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Duomo di Siena 09.04.14, 21:02 m.maska napisała: > Duomo di Siena jest wyjątkowa. > Gra światła i cienia na biało-czarnych marmurowych kolumnach i bocznych ścianac > h potęguje wrażenie wielkości i jednocześnie wywołuje zachwianie perspektywy. Do dzisiaj nie jestem pewna czy to zachwianie perspektywy. Twórcy chyba z premedytacją zaprojektowali taką grę światła i cienia, aby wprawić oglądającego w stan totalnego oszołomienia. Podziw to zbyt mało. Przecież czułyśmy się jak przeniesione w inny, prawie paranormalny świat. > > Odpowiedz Link
m.maska Re: Duomo di Siena 09.04.14, 22:59 Stałam tak bez ruchu oszołomiona kompletnie... wprawdzie przygotowywałam całą tę wycieczkę, widziałam zdjęcia, ale real przerósł moją wyobraźnię tak bardzo, że nie mogłam się ruszyć z miejsca przez dobrych kilka minut. Pamiętam, że w końcu mnie pociągnęłaś, żebym się ruszyła Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Duomo di Siena 09.04.14, 23:05 m.maska napisała: > Stałam tak bez ruchu oszołomiona kompletnie... wprawdzie przygotowywałam całą t > ę wycieczkę, widziałam zdjęcia, ale real przerósł moją wyobraźnię tak bardzo, ż > e nie mogłam się ruszyć z miejsca przez dobrych kilka minut. Pamiętam, że w koń > cu mnie pociągnęłaś, żebym się ruszyła Bardzo żałowałam, że nie miałam ze sobą zbawczego termosu z herbatą. Czytałam, że bez niego pewien nauta wrósłby na dobre w chodnik przed katedrą w Reims, co przeszkodziłoby mu po latach w realizacji sukcesu życiowego... zostania ojcem-założycielem Odpowiedz Link
m.maska Re: Duomo di Siena 09.04.14, 23:08 al-szamanka napisała: > m.maska napisała: > > > Stałam tak bez ruchu oszołomiona kompletnie... wprawdzie przygotow > ywałam całą t > > ę wycieczkę, widziałam zdjęcia, ale real przerósł moją wyobraźnię tak bar > dzo, ż > > e nie mogłam się ruszyć z miejsca przez dobrych kilka minut. Pamiętam, > że w koń > > cu mnie pociągnęłaś, żebym się ruszyła > > Bardzo żałowałam, że nie miałam ze sobą zbawczego termosu z herbatą. Czytałam, > że bez niego pewien nauta wrósłby na dobre w chodnik przed katedrą w Reims, co > przeszkodziłoby mu po latach w realizacji sukcesu życiowego... zostania ojcem-z > ałożycielem Hihihi... katedra w Reims akurat takiego wrażenia na mnie nie zrobiła - to już raczej ten "brylancik" w Mediolanie... ale żadna nie dorównuje wnętrzem tej w Sienie. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Duomo di Siena 09.04.14, 23:11 m.maska napisała: > al-szamanka napisała: > > > m.maska napisała: > > > > > Stałam tak bez ruchu oszołomiona kompletnie... wprawdzie prz > ygotow > > ywałam całą t > > > ę wycieczkę, widziałam zdjęcia, ale real przerósł moją wyobraźnię t > ak bar > > dzo, ż > > > e nie mogłam się ruszyć z miejsca przez dobrych kilka minut. Pam > iętam, > > że w koń > > > cu mnie pociągnęłaś, żebym się ruszyła > > > > Bardzo żałowałam, że nie miałam ze sobą zbawczego termosu z herbatą. Czyt > ałam, > > że bez niego pewien nauta wrósłby na dobre w chodnik przed katedrą w Reim > s, co > > przeszkodziłoby mu po latach w realizacji sukcesu życiowego... zostania o > jcem-z > > ałożycielem > > Hihihi... katedra w Reims akurat takiego wrażenia na mnie nie zrobiła - to już > raczej ten "brylancik" w Mediolanie... ale żadna nie dorównuje wnętrzem tej w S > ienie. ... bo masz porównania Odpowiedz Link
m.maska Re: Duomo di Siena 10.04.14, 12:09 al-szamanka napisała: > m.maska napisała: > > Hihihi... [b]katedra w Reims akurat takiego wrażenia na mnie nie zrobiła[ > /b] - to już > > raczej ten "brylancik" w Mediolanie... ale żadna nie dorównuje wnętrzem t > ej w S > > ienie. > > ... bo masz porównania > trochę mam... Odpowiedz Link
m.maska Re: Duomo di Siena 10.04.14, 11:45 al-szamanka napisała: > Do dzisiaj nie jestem pewna czy to zachwianie perspektywy. Twórcy chyba z pr > emedytacją zaprojektowali taką grę światła i cienia, aby wprawić oglądającego w > stan totalnego oszołomienia. Podziw to zbyt mało. Przecież czułyśmy się jak pr > zeniesione w inny, prawie paranormalny świat. > Czyż może dziwić, iż nazwano ją La Porta del Cielo (bramą niebios)? Odpowiedz Link
darima_ka Re: Duomo di Siena 10.04.14, 18:48 Cudne,tylko tyle można napisać. Fotki z pewnością nie oddają piękna faktycznego, ale i tak jestem zachwycona. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Duomo di Siena 10.04.14, 21:27 darima_ka napisała: > Cudne,tylko tyle można napisać. > Fotki z pewnością nie oddają piękna faktycznego, > ale i tak jestem zachwycona. Na żywo było tak piękne, że chodziłyśmy jak błędne i nawet nie potrafiłyśmy wymienić słowa zachwytu, gdyż... zaniemówiłyśmy Odpowiedz Link
m.maska Re: Duomo di Siena 10.04.14, 22:12 Wnętrze katedry poprzez te zachodzące na siebie kolumny w poprzeczne biało-czarne pasy, przy czym szerokość tych pasów też się zmieniała, przypominała mi trochę zdjęcia z serii "optyczne iluzje"... dlatego pisałam o "zachwianiu" perspektywy - bo tak naprawdę, to nie miało prawa tak wyglądać, a jednak było, bardzo rzeczywiste a my tkwiłyśmy w samym środku. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Duomo di Siena 10.04.14, 22:39 m.maska napisała: > Wnętrze katedry poprzez te zachodzące na siebie kolumny w poprzeczne biało-czar > ne pasy, przy czym szerokość tych pasów też się zmieniała, przypominała mi troc > hę zdjęcia z serii "optyczne iluzje"... dlatego pisałam o "zachwianiu" perspekt > ywy - bo tak naprawdę, to nie miało prawa tak wyglądać, a jednak było, bardzo r > zeczywiste a my tkwiłyśmy w samym środku. Ja przynajmniej miałam momentami wrażenie, że tkwię w jakiejś narkotycznej mgle... Odpowiedz Link
m.maska Re: Duomo di Siena 11.04.14, 13:50 W odróżnieniu od katedry florenckiej, której wnętrze jest dość surowe, sieneńska oszałamia nie tylko architekturą wnętrza, rozstawieniem kolumn ale też bogactwem dzieł sztuki. Wnętrze trójnawowej katedry, w formie krzyża łacińskiego jest imponującej wielkości, wzmocnione grą światła i cienia białych i czarnych marmurowych pasów, ciągnących się wzdłuż ścian i kolumn. Króluje kolorystyczny motyw i nawet wznoszące się ku niebu kolumny dzięki tym poziomym pasom wydają się nie być aż tak wysokie, perspektywa jest ciągiem nakładających się na siebie przestrzeni, fantazji materii o wyrafinowanych typowych dla Sieny barwach. Niemal od razu zauważa się przede wszystkim rząd obiegających mury niezliczonych rzeźbionych głów. Pochodzą z XV i XVI wieku przedstawiają 172 różnych papieży oraz - niżej w odstępach - 36 cesarzy Świętego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego. Odpowiedz Link
m.maska Re: Duomo di Siena 11.04.14, 14:01 W bocznych nawach znajdują się wspaniałe kaplice; kaplica Matki Boskiej w prawej i kaplica Św.Jana Chrzciciela w lewej nawie. Na podwyższeniu prezbiterium, główny ołtarz, dzieło Baldassara Peruzzi, cyborium z brązu, które w 1506 zastąpiło „Maestę” Duccia. Odpowiedz Link
m.maska Re: Duomo di Siena 11.04.14, 19:51 Posadzki Jednak jednym z najprawdziwszych arcydzieł mniej rzucających się w oczy, sa marmurowe posadzki katedry, wyłożone rzędem 56 płyt ze wspaniałą dekoracją sgraffitową. Powstały one w różnych epokach i zostały wykonane różnymi technikami, pierwsze powstałe około 1369 r. mają proste wzory, ostatnia datowana na 1547 r. jest dużo ozdobniejsza. W sumie niemal 40 artystów, w tym najważniejsi sieneńscy malarze, stworzyło na płytach ilustracje scen biblijnych, historycznych i alegorycznych. Odpowiedz Link
m.maska Re: Duomo di Siena 11.04.14, 19:54 Do największych artystów, którzy tworzyli posadzki w katedrze należał Matteo di Giovanni: poniżej „Strage degli Innocenti” (Rzeź niewiniątek) Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Duomo di Siena 11.04.14, 21:26 m.maska napisała: > Do największych artystów, którzy tworzyli posadzki w katedrze należał Mat > teo di Giovanni: poniżej „Strage degli Innocenti” (Rzeź niewiniątek > ) > > > > > > > > Kurcze... i po tym pięknie chodziłyśmy! Odpowiedz Link
m.maska Re: Duomo di Siena 11.04.14, 21:28 Po tym to myśmy nie chodziły akurat, to było ogrodzone sznurami Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Duomo di Siena 11.04.14, 22:08 m.maska napisała: > Po tym to myśmy nie chodziły akurat, to było ogrodzone sznurami Uff, cale szczęście, bo już poczułam się jak grzesznica Odpowiedz Link
m.maska Re: Duomo di Siena 12.04.14, 02:22 Posadzki te są unikalne. Chodzi o kunsztownie grawerowane marmurowe płyty a także intarsje, kolorowe bądź czarno-białe. Pokrywają one całą podłogę katedry Do najładniejszych można zaliczyć te znajdujące się bezpośrednio pod kopułą, przedstawiające sceny z życia Abrahama, Mojżesza i Eliasza, których autorem był Domenico Beccafumi. Domenico Beccafumi - sceny z życia Eliasza Domenico Beccafumi - fryz przed ołtarzem Odpowiedz Link
m.maska Re: Duomo di Siena 12.04.14, 02:27 W głowie mogło się naprawdę zawrócić, patrzałyśmy w górę, na sklepienia, na ściany, kolumny, na boki i... pod nogi... Koło Fortuny (1372) Sieneńska Wilczyca i emblematy 12 miast stowarzyszonych Odpowiedz Link
m.maska Re: Duomo di Siena 12.04.14, 19:44 Znalazłam jak te mozaiki, posadzki, wzory, jakkolwiek by je nie nazwać, wyglądają na planie ogólnym. Poniżej widok z góry, bo rysunek to jedno, ale w całości w tej "scenerii" to już zupełnie coś innego... Odpowiedz Link
m.maska Mozaiki w Duomo di Siena na picasa 13.04.14, 01:21 Dla zainteresowanych... znalazłam w necie kilka zdjęć i umieściłam je w albumie picasa tutaj: picasaweb.google.com/118383654505218407363/DuomoDiSiena# Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Duomo di Siena 11.04.14, 21:21 m.maska napisała: > W bocznych nawach znajdują się wspaniałe kaplice; kaplica Matki Boskiej w prawe > j i kaplica Św.Jana Chrzciciela w lewej nawie. Na podwyższeniu prezbiterium, gł > ówny ołtarz, dzieło Baldassara Peruzzi, cyborium z brązu, które w 1506 zastąpił > o „Maestę” Duccia. > > > > Nawet zdjęcia zatykają dech, a co dopiero widzieć to na żywo... dlatego byłyśmy tak skołowane Odpowiedz Link
m.maska Re: Duomo di Siena 11.04.14, 21:30 al-szamanka napisała: > Nawet zdjęcia zatykają dech, a co dopiero widzieć to na żywo... dlatego byłyśmy > tak skołowane Tak skołowane, że zdjęcia wyszły właśnie takie, bo zupełnie nie miałam głowy do zastanawiania się i ustawiania aparatu. Odpowiedz Link
m.maska Duomo di Siena 13.04.14, 12:58 Wśród licznych obrazów i rzeźb znajdujących się we wnętrzu warto zwrócić uwagę na kilka szczególnie cennych dzieł. Pierwszą z nich, rzucającą się w oczy, jest zaskakująca ośmiokątna kazalnica, stojąca przy końcu nawy po lewej stronie, pokryta znakomitymi płaskorzeźbami, ilustrującymi życie Chrystusa, umieszczona na, wspieranych przez lwy, kolumnach. Jej twórcą jest Niccoló Pisano, ojciec Giovanniego Pisana, rzeźbiarza, którego dziełem jest zasadnicza część fasady katedry. Kazalnica jest arcydziełem średniowiecznej rzeźby włoskiej. Odpowiedz Link
m.maska Duomo di Siena - Cappella della Madonna del Voto 13.04.14, 13:50 Z prawego transeptu wchodzi się do okrągłej Cappella della Madonna del Voto, zwanej także Cappella Chigi. Zbudowana została w roku 1661 na zlecenie papieża Aleksandra VII(Fabio Chigi da Siena). Nad skromnym okrągłym pomieszczeniem o czterech półokrągłych niszach wznosi się pozłacana kopuła zwieńczona latarnią. Utrzymana w stylu barokowym kaplica jest niezwykle bogato zdobiona, zaprojektowana przez rzymskiego mistrza baroku Gianlorenza Berniniego. Jego dziełem są także zdobione anioły z brązu, tabernakulum i posągi Św.Hieronima i Marii Magdaleny znajdujące się po obu stronach wizerunku Matki Boskiej. Statuy Św.Katarzyny z Sieny i Św. Bernarda, z boku ołtarza są dziełem uczniów Berniniego. Reliefy, pomiędzy kolumnami, przedstawiają sceny z życia Matki Boskiej. Voto oznacza „wotum”, nazwa kaplicy pochodzi od pokrywających ściany darów wotywnych. Cappella Chigi Madonna del Voto Św. Katarzyna z Sieny Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Duomo di Siena 13.04.14, 19:58 m.maska napisała: > Wśród licznych obrazów i rzeźb znajdujących się we wnętrzu warto zwrócić uwagę > na kilka szczególnie cennych dzieł. Pierwszą z nich, rzucającą się w oczy, jest > zaskakująca ośmiokątna kazalnica, stojąca przy końcu nawy po lewej stronie, po > kryta znakomitymi płaskorzeźbami, ilustrującymi życie Chrystusa, umieszczona na > , wspieranych przez lwy, kolumnach. Jej twórcą jest Niccoló Pisano, ojciec Gio > vanniego Pisana, rzeźbiarza, którego dziełem jest zasadnicza część fasady kated > ry. > Kazalnica jest arcydziełem średniowiecznej rzeźby włoskiej. > > > > > > > Ach, wspomnienia.... aż gęsiej skórki dostałam Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Duomo di Siena 15.04.14, 20:42 m.maska napisała: > Wśród licznych obrazów i rzeźb znajdujących się we wnętrzu warto zwrócić uwagę > na kilka szczególnie cennych dzieł. Pierwszą z nich, rzucającą się w oczy, jest > zaskakująca ośmiokątna kazalnica, stojąca przy końcu nawy po lewej stronie, po > kryta znakomitymi płaskorzeźbami, ilustrującymi życie Chrystusa, umieszczona na > , wspieranych przez lwy, kolumnach. Jej twórcą jest Niccoló Pisano, ojciec Gio > vanniego Pisana, rzeźbiarza, którego dziełem jest zasadnicza część fasady kated > ry. > Kazalnica jest arcydziełem średniowiecznej rzeźby włoskiej. > > > > > > > Hmm, pozwoliłam sobie dotknąć jednego z lwów, podtrzymuje nie tylko arcydzieło, ale i historię, o którą miałyśmy szczęście się otrzeć Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Duomo di Siena 16.04.14, 06:02 Chyba się zapatrzyłam wczoraj na te zdjęcia, gdyż większą część nocy śniłam przeróżne ambony Odpowiedz Link
m.maska Re: Duomo di Siena 16.04.14, 13:28 Najbardziej wyszukane ambony, to ja widzialam w Belgii Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Duomo di Siena 16.04.14, 21:56 m.maska napisała: > Najbardziej wyszukane ambony, to ja widzialam w Belgii Wiem, przecież widziałam zdjęcia... ale ta z katedry w Sienie zrobiła na mnie o wiele większe wrażenie. Odpowiedz Link
m.maska Duomo di Siena - Cappela di San Giovanni Battista 21.05.14, 00:19 Cappela di San Giovanni Battista Naprzeciw Cappella Chigi w pobliżu grobowca kardynała Ricardo Petroni znajduje się kolejna okrągła kaplica w stylu wczesnego renesansu – Cappela di San Giovanni Battista, kaplica Św. Jana Chrzciciela. Środek kaplicy zajmuje piękna XV-wieczna ośmiokątna chrzcielnica, na reliefach sceny z życia Adama i Ewy, Samson i lew, Herkules z centaurem. W środkowej niszy, statua Jana Chrzciciela, skromna, niemal ascetyczna, jedno z ostatnich dzieł Donatella. Z pierwotnie ośmiu fresków, które namalował Pinturicchio, zachowało się pięć oryginalnych, pozostałe trzy zostały odnowione. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Duomo di Siena - Cappela di San Giovanni Batt 21.05.14, 13:06 m.maska napisała: > > > Cappela di San Giovanni Battista > > Naprzeciw Cappella Chigi w pobliżu grobowca kardynała Ricardo Petroni znajduje > się kolejna okrągła kaplica w stylu wczesnego renesansu – Cappela di San > Giovanni Battista, kaplica Św. Jana Chrzciciela. > Środek kaplicy zajmuje piękna XV-wieczna ośmiokątna chrzcielnica, na reliefach > sceny z życia Adama i Ewy, Samson i lew, Herkules z centaurem. W środkowej nisz > y, statua Jana Chrzciciela, skromna, niemal ascetyczna, jedno z ostatnich dzieł > Donatella. Z pierwotnie ośmiu fresków, które namalował Pinturicchio, zachowało > się pięć oryginalnych, pozostałe trzy zostały odnowione. > > No nareszcie ruszyłaś Sienę... bo już zwątpiłam Odpowiedz Link
m.maska Re: Duomo di Siena - Cappela di San Giovanni Batt 21.05.14, 13:35 Ruszylam, bo teraz bede miala troche wiecej czasu, zeby, przynajmniej dokonczyc katedre a jeszcze Baptysterium, a jeszcze Piazza dei Campo... a zanim zblizymy sie do konca, to przeciez na naszej trasie byla jeszcze Piza ... duzo tego Odpowiedz Link
m.maska Duomo di Siena - Kopuła 21.05.14, 17:07 Kopuła Sześciokątna kopuła, wsparta na sześciu filarach(1259-1264), w każdym rogu, na kolumnie widoczna jest duża pozłacana statua świętego. W części znajdującej się powyżej, sześciokąt, poprzez nisze w formie muszli, tworzy dwunastokąt; podzielony 42 kolumnami, tam umieszczono statuy patriarchów i proroków, to zwieńcza asymetryczna kopula, zakończona latarnią..., dokładnie pod kopułą znajdują się na podłodze mozaiki ze scenami biblijnymi. Odpowiedz Link
m.maska Re: Duomo di Siena - Kopuła 21.05.14, 17:11 i jeszcze kilka ujęć... Architektonicznie kopuła katedry florenckiej jest majstersztykiem, ale dekoracja wewnątrz kopuły sieneńskiej jest nieporównanie piękniejsza. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Duomo di Siena - Kopuła 21.05.14, 20:01 m.maska napisała: > i jeszcze kilka ujęć... > Architektonicznie kopuła katedry florenckiej jest majstersztykiem, ale dekoracj > a wewnątrz kopuły sieneńskiej jest nieporównanie piękniejsza. > > > > > > > > Wnętrze tej katedry jest niesamowite, nieprawdopodobnie działa na psychikę. Myślę, że gdybym mogła przebywać w niej przez tydzień, moje zdolności jasnowidcze spotęgowałyby się wielokrotnie Odpowiedz Link
m.maska Re: Duomo di Siena - Kopuła 21.05.14, 20:05 Minęło trochę czasu od kiedy pisałam o tej katedrze, kiedy znowu powróciłam do tych fotek, miałam podobne odczucia jak te, które mnie dopadły kiedy chodziłyśmy po niej. Odpowiedz Link
m.maska Duomo di Siena - Główny Ołtarz 24.05.14, 20:56 Nastawę głównego ołtarza katedry wykonał z brązu Vecchietta, jeden z najwybitniejszych renesansowych malarzy i rzeźbiarzy sieneńskich, zastąpiła ona w 1506 roku Maestę Duccia. Autorami poszczególnych elementów, które tworzą całą kompozycję byli wielcy twórcy renesansu. Rzeźbiona marmurowa podstawa, brązowe konsole, na których widocznych jest osiem Aniołów, trzymających kandelabry... I dobrze, że Maesta Duccia znalazła się w katedralnym muzeum, w katedrze, która całym swoim wystrojem oszałamia, Maesta nie mogłaby być odpowiednio wyeksponowana. Odpowiedz Link
m.maska Re: Duomo di Siena - Główny Ołtarz 25.05.14, 00:42 Za ołtarzem w apsydzie, wspaniałe stalle, po lewej stronie przed ołtarzem, organy Odpowiedz Link
m.maska Duomo di Siena - Ołtarz Piccolomini 25.05.14, 01:20 W bocznej lewej nawie znajduje się duży ołtarz, którego budowę zlecił kardynał Francesco Piccolomini w 1481 roku. Interesujące są cztery statuy wyrzeźbione w karraryjskim marmurze, statua Św. Pawła, Św.Piotra – znajdujące się na górze, Św.Jerzego i Św.Piusa na dole. Kardynał Piccolomini dał zlecenie na wykonanie piętnastu figur, ale wielki mistrz wykonał zaledwie cztery z nich w latach 1501-1504. Chodzi o mało znane rzeźby Michała Anioła. Historię tego zlecenia i wykonania opisuje w „Udręce i ekstazie” Irving Stone. Michał Anioł wzbraniał się przed tym zleceniem, jednocześnie był finansowo zmuszony do jego przyjęcia. Nie chciał pracować nad rzeźbami, których nie byłby w całości autorem. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Duomo di Siena - Ołtarz Piccolomini 25.05.14, 10:15 Pięknie sobie przypomnieć tę niezwykłość widzianego. Wprawdzie wszystko mam w sobie wyjątkowo wyraziście zakonotowane już na zawsze, ale spojrzenie na fotkę bardzo raduje Odpowiedz Link
m.maska Duomo di Siena - Libreria Piccolomini 25.05.14, 20:10 Wszystko co nas otaczało przyciągało wzrok, posągi, freski, które wypełniają katedrę..., aż w końcu stanęłyśmy przed wejściem, przed którym było po prostu tłoczno - mimo, że w katedrze dużo było zwiedzających, to jednak byli rozsypani..., tutaj bylo ich więcej, powstała w pewnym sensie kolejka do wejścia... spojrzałam na napis przed wejściem: Libreria Piccolomini. fresk nad wejściem do biblioteki Piccolomini cyknęłam jeszcze fotkę, żeby to co będzie na kolejnych fotkach móc potem przyporządkować do miejsca, ale kiedy weszłyśmy do Libreria Piccolomini, zrozumiałam, że to miejsce jest tak wyjątkowe, że nie można go zapomnieć to zdjęcie znalezione w necie, zrobione kiedy nie było turystów. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Duomo di Siena - Libreria Piccolomini 25.05.14, 20:19 m.maska napisała: > Wszystko co nas otaczało przyciągało wzrok, posągi, freski, które wypełniają ka > tedrę..., aż w końcu stanęłyśmy przed wejściem, przed którym było po prostu tło > czno - mimo, że w katedrze dużo było zwiedzających, to jednak byli rozsypani... > , tutaj bylo ich więcej, powstała w pewnym sensie kolejka do wejścia... spojrza > łam na napis przed wejściem: Libreria Piccolomini. > > > > fresk nad wejściem do biblioteki Piccolomini > > > > cyknęłam jeszcze fotkę, żeby to co będzie na kolejnych fotkach móc potem > przyporządkować do miejsca, ale kiedy weszłyśmy do Libreria Piccolomini, zrozum > iałam, że to miejsce jest tak wyjątkowe, że nie można go zapomnieć > > > > to zdjęcie znalezione w necie, zrobione kiedy nie było turystów. Tak, to był po prostu cud... inaczej nie da się tego piękna określić. Odpowiedz Link
m.maska Re: Duomo di Siena - Libreria Piccolomini 26.05.14, 18:45 Libreria Piccolomini, czyli Biblioteka Piccolominich to kolejna perełka wśród już i tak licznych dziel sztuki Duomo di Siena. W roku 1492 pomieszczenie to wydzielił kardynał Francesco Piccolomini późniejszy Pius III(który zmarł po zaledwie dziesięciu dniach sprawowania urzędu), aby zgromadzić tam zbiory należące do jego stryja Enea Silvio Piccolominiego, lepiej znanego jako Pius II. Libreria Piccolomini – nad drogocennym marmurowym frontem znajduje się fresk na którym Pinturicchio przedstawił koronację Piusa III. Wnętrze biblioteki stanowi jedna prostokątna sala – wpadające światło dodatkowo ożywia barwne freski, wykonane przez artystę z Umbrii, Pinturicchia. Odpowiedz Link
m.maska Re: Duomo di Siena - Libreria Piccolomini 26.05.14, 18:49 Na środku sali na renesansowej konsoli, „Trzy gracje”, jest to kopia z IV wieku wykonana na podstawie oryginału helleńskiego, rzeźbę tę, bibliotece podarował kardynał Piccolomini. Wzdłuż ścian gabloty w których wystawione są ilustrowane XIV-wieczne miniatury i księgi hymnów z Duomo i Ospedale. Pierwotnie biblioteka miała służyć przechowywaniu bogatych zbiorów Piusa II, jednak cenne dzieła znalazły się w bibliotece Watykanu, dlatego wystawione są katedralne manuskrypty. Odpowiedz Link
m.maska Re: Duomo di Siena - Libreria Piccolomini 26.05.14, 18:55 Ale to cykl fresków przyciąga wzrok. Barwne freski, przedstawiające wydarzenia z życia Enea Silvio Piccolominiego, urodzonego w 1405 roku w Corsignano(Pienza), arcybiskupa Sieny, późniejszego papieża(1458-1464). Był wielkim humanistą, dyplomatą, księciem kościoła. Zaskakująco dobrze zachowane freski, wciąż w żywych kolorach, przedstawiają dziesięć epizodów z życia Piusa II i być może zawdzięczają coś Rafaelowi, który podobno pomagał Pinturicchiowi w ich projektowaniu. Pinturicchio na freskach pokazał przebieg sowieckiej i religijnej kariery Piusa II. W każdym razie to co zobaczyłyśmy w środku, wyjaśniało kolejkę, która tworzyła się przy wejściu – zaskoczenie po przekroczeniu progu, sprawiało, że niektórych „przygważdżało” na miejscu. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Duomo di Siena - Libreria Piccolomini 26.05.14, 19:02 Nas też zachwyt przygwoździł. I to tak bardzo, że zapomniałyśmy chyba oddychać Do takiego pomieszczenia człowiek wchodzi jak ogłupiały, wychodzi wniebowzięty Odpowiedz Link
m.maska Duomo di Siena - wikipedia 28.05.14, 20:59 w polskiej wersji wikipedii, Duomo di Siena wypada wyjatkowo ubogo, ze nie wspomne, ze podawane sa absolutnie nieprawdziwe informacje - kto? pisze takie bzdety do wiki, kto? klika zgode na publikacje takich bzdur... Katedra w Sienie Katedra Matki Bożej Wniebowziętej w Sienie Katedra w Sienie - gotycka katedra w Sienie (Włochy). W dużej mierze zbudowana w latach 1215-1264, do jej twórców należał Nicola Pisano, a jego syn Giovanni zaprojektował parawanową, trójosiową fasadę. W 1339 r. rozpoczęto pracę nad nową nawą, zamierzano bowiem przemienić istniejący kościół romański w transept. Gdyby ten plan się powiódł, powstałaby największa chrześcijańska świątynia na świecie, jednak epidemia dżumy w roku 1348 zniweczyła te plany. W nieukończonych murach nowej nawy mieści się obecnie Museo dell'Opera Metropolitana, a niedoszła fasada stanowi taras widokowy. Posadzka świątyni wykonana jest z pasów białego i czarnego marmuru. Do najcenniejszych zabytków wewnątrz kościoła należy marmurowa ambona, wykonana przez Nicola Pisano. ---------- a to ostatnie, to juz najlepszy dowod na to, ze ktos kto ten artykul pisal, nigdy nie byl w katedrze w Sienie a nawet nie zadal sobie trudu zeby cokolwiek na ten temat przeczytac... to tyle jesli chodzi o wiarygodnsc wikipedii - ostrznie nalezy przyjmowac wszelkie informacje tam zawarte... Odpowiedz Link
m.maska Re: Duomo di Siena 28.05.14, 11:33 Niby już oswojona z tym co nas otaczało, nieustannie stawałam żeby spojrzeć na szereg czarno-białych filarów wywołujących optyczne iluzje, spoglądałam na sklepienie, pod nogi na mozaiki - to było tak jakby znaleźć się w zaklętym kręgu z którego trudno się wyrwać. Przed laty byłam w Sienie, na zorganizowanej wycieczce, tylko, że wtedy nie było mi dane obejrzeć katedry, takie są te wycieczki, właśnie dlatego postanowiłam, że tam wrócę. Jeśli jedzie się do Sieny z Florencji a potem ma się w planie Pizę, to jest to trasa w te i z powrotem - nie ma takiej możliwości, żeby pojechać na skróty. Z Sieny wraca się do Florencji i dopiero od Florencji trasa wiedzie do Pizy - ale warto było zrobić tę drogę. Odpowiedz Link
m.maska Baptysterium – Battistero 28.05.14, 11:53 To naprawdę nie jest proste opuścić katedrę, chciałoby się tam być i być. Wyszłyśmy oszołomione i dopiero po powrocie do domu, spojrzałam na bilety i stwierdziłam, że po prostu pominęłyśmy kryptę - zaćmiło nas... ileż wrażeń można na siebie przyjąć w tak krótkim czasie żeby nie zostać wytrąconym z równowagi? Skierowałyśmy się do Baptysterium, wprawdzie na zewnątrz katedry, stanowi jednak część tej samej bryły, idzie się wzdłuż prawej ściany katedry i w dół schodami. Wejście do Battistero di San Giovanni znajduje się po lewej u stóp schodów na Piazza San Giovanni. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Baptysterium – Battistero 28.05.14, 15:38 m.maska napisała: > To naprawdę nie jest proste opuścić katedrę, chciałoby się tam być i być. Wyszł > yśmy oszołomione i dopiero po powrocie do domu, spojrzałam na bilety i stwierdz > iłam, że po prostu pominęłyśmy kryptę - zaćmiło nas... ileż wrażeń można na sie > bie przyjąć w tak krótkim czasie żeby nie zostać wytrąconym z równowagi? > Skierowałyśmy się do Baptysterium, wprawdzie na zewnątrz katedry, stanowi jedna > k część tej samej bryły, idzie się wzdłuż prawej ściany katedry i w dół schodam > i. Wejście do Battistero di San Giovanni znajduje się po lewej u stóp schodów n > a Piazza San Giovanni. > > Te schody wydały mi się bardzo strome... dlatego tak ostrożnie po nich schodzę Odpowiedz Link
m.maska Re: Baptysterium – Battistero 28.05.14, 16:05 Ale prawdziwa stromizna to byla dopiero na Piazza del Campo, tam mozna bylo naprawde poleciec na twarz.... i nie bylo schodow Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Baptysterium – Battistero 28.05.14, 19:39 m.maska napisała: > Ale prawdziwa stromizna to byla dopiero na Piazza del Campo, tam mozna bylo nap > rawde poleciec na twarz.... i nie bylo schodow Tam szłyśmy nawet bokiem Odpowiedz Link
m.maska Re: Baptysterium – Battistero 29.06.14, 15:40 Piazza San Giovanni to niewielki placyk nad którym góruje piękna gotycka fasada Baptysterium, którego budowę zakończono niemal równocześnie z zakończeniem budowy katedry tzn. około 1380 roku. Battistero San Giovanni - Siena A tutaj AL z panem, który tam "panuje" nad wszystkim. Na nasze pytanie czy możemy robić zdjęcia, spytał: ze mną? nasza odpowiedź była: oczywiście a że wszystko działo się bardzo szybko, nie miałam nawet czasu, żeby pomyśleć o zmianie ostawień w kamerze. Odpowiedz Link
m.maska Re: Baptysterium – Battistero 29.06.14, 15:58 Baptysterium tworzy rodzaj krypty dla katedry. Jest to trójnawowa budowla której sklepienia są bogato zdobione gotyckimi freskami przedstawiającymi proroków, sybille, Apostołów i Wniebowzięcie. Odpowiedz Link
m.maska Re: Baptysterium – Battistero 29.06.14, 16:05 Najważniejszy element Baptysterium stanowi chrzcielnica, znajdująca się w centrum głównej nawy. Na jej szczycie znajduje się statua Jana Chrzciciela, wokół chrzcielnicy na reliefach z brązu przedstawiono życie Jana Chrzciciela, autorami tych reliefów byli czołowi rzeźbiarze epoki: sieneńczyk Jacopo della Quercia (Oznajmienie o narodzinach św. Jana Chrzciciela), florentyńczyk Lorenzo Ghiberti (Chrzest Chrystusa oraz Św. Jan w więzieniu) i Donatello (Uczta Heroda i rzeźbione anioły tabernakulum). Odpowiedz Link
m.maska Re: Baptysterium – Battistero 29.06.14, 17:07 Po obejrzeniu Katedry, Baptysterium niewątpliwie równie piękne i niezwykłe wypada blado Tym bardziej, że wciąż byłyśmy pod wrażeniem katedry. W programie był jeszcze spacer na Piazza del Campo i powrót na więcej nie było czasu. Piazza San Giovanni Via dei Pellegrini Il Campo Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Baptysterium – Battistero 29.06.14, 17:57 Po prostu narobiłaś mi apetytu na następną, wspólną wyprawę Odpowiedz Link
darima_ka Re: Baptysterium – Battistero 29.06.14, 18:40 al-szamanka napisała: > Po prostu narobiłaś mi apetytu na następną, wspólną wyprawę Pakujcie się i ruszajcie,chętnie obejrzę kolejne piękne fotki. Odpowiedz Link
m.maska Re: Baptysterium – Battistero 29.06.14, 18:42 Tja, AL zeby dostac tych kilka dni, najpierw musi odpracowac panszczyzne Odpowiedz Link
darima_ka Re: Baptysterium – Battistero 29.06.14, 21:00 m.maska napisała: > Tja, AL zeby dostac tych kilka dni, najpierw musi odpracowac panszczyzne To zrozumiałe,że najpierw trzeba sobie urlop wypracować Odpowiedz Link
m.maska Il Campo 29.06.14, 19:54 Siena jest brunatnoczerwonym miastem, zbudowanym z cegieł zrobionych z jej brunatnoczerwonej gliny, podobnie jak Bolonia jest miastem pomarańczowym, bo taka jest barwa jej ziemi. Wjechał przez bramę w murach opasujących miasto i skierował się ku Piazza del Campo. Plac ten przypominał kształtem muszlę i od rzędu prywatnych pałaców zbiegał gwałtownie w dół, ku Palazzo Publico i szybującej w niebiosa, pięknej i zuchwałej wieży Mangia, arcydziełu zapierającemu dech w piersiach. Poszedł na środek placu, wokół którego odbywają się co lato szaleńcze wyścigi konne, spojrzał na uroczą fontannę Della Quercia, potem po stromych kamiennych schodkach wszedł do Baptysterium, którego chrzcielnicę zdobią płaskorzeźby Della Quercia, Donatella i Ghibertiego. Irving Stone "Udreka i ekstaza" Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Il Campo 29.06.14, 20:15 I pomyśleć, że kiedyś oglądałam film, gdzie najciekawsza scena były właśnie wyścigi konne na tym niesamowitym placu w Sienie. Odpowiedz Link
m.maska Re: Il Campo 29.06.14, 22:22 Il Campo to wspaniały plac w kształcie wachlarza, leżący w samym sercu Sieny, duży, otoczony wyniosłymi wieżami, ogromnymi pałacami i wieloma innymi średniowiecznymi budowlami. Główną budowlą placu jest Palazzo Publico, w którym znajduje się jedna z najlepszych galerii sztuki w Toskanii, ale przede wszystkim Campo, scena na której dwa razy w roku rozgrywa się sławny wyścig konny: palio. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Il Campo 29.06.14, 22:27 m.maska napisała: > Il Campo to wspaniały plac w kształcie wachlarza, leżący w samym sercu Sieny, d > uży, otoczony wyniosłymi wieżami, ogromnymi pałacami i wieloma innymi średniowi > ecznymi budowlami. Główną budowlą placu jest Palazzo Publico, w którym znajduje > się jedna z najlepszych galerii sztuki w Toskanii, ale przede wszystkim Campo, > scena na której dwa razy w roku rozgrywa się sławny wyścig konny: palio. > > Oooooooooooooooooo, rozpoznaję siebie Odpowiedz Link
m.maska Re: Il Campo 29.06.14, 22:36 al-szamanka napisała: > > > > > Oooooooooooooooooo, rozpoznaję siebie A bo to Ty wlasnie Odpowiedz Link
m.maska Re: Il Campo 29.06.14, 22:08 Zejście na Il Campo było tak strome, że w tym momencie zamarzyło mi się, by mieć na nogach trampki... a z powodu upalnej pogody, miałam niestety sandałki, toteż ostrożnie schodziłam po tym spadzistym zboczu i miałam towarzystwo wielu innych turystów... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Il Campo 29.06.14, 22:19 Hihi, ja miałam balerinki, a i tak ciągłego stracha, że w końcu pojadę w dół na pupie. Odpowiedz Link
m.maska Re: Il Campo 30.06.14, 13:01 Chwila w której po raz pierwszy stanęłam na górze i spojrzałam na Piazza di Campo, zapadła mi głęboko w pamięci, to było wiele lat temu, kiedy byłam w Sienie i wciąż pamiętałam tamten moment... tym razem wiedziałam co zobaczę a jednak po wędrowce wąskimi uliczkami ta ogromna pochylona przestrzeń i tak była dla mnie zaskoczeniem. Odpowiedz Link
m.maska Re: Il Campo 30.06.14, 13:05 Dzisiaj plac wydaje się istnieć w tym miejscu niejako naturalnie, ponieważ leży w punkcie zbiegu łańcuchów wzgórz oraz trzech terzi (tradycyjnych dzielnic). W rzeczywistości jednak powstanie placu jako oczywistego centrum miasta było dziełem przypadku. Kiedy w 1294 roku rządząca Sieną Rada Dziewięciu zaczęła skupować teren z zamiarem stworzenia placu, jedynie ten obszar nie należał do żadnej terzi ani contrade (parafii), a zatem pozostawał wolny od podziałów dzielących miasto po dziś dzień. Plac wybrukowano cegłą i marmurem, a cały obszar w kształcie wachlarza podzielono na dziewięć części. Taki układ miał nawiązywać do Rady Dziewięciu, ale także do fałd szaty Madonny, symbolicznie osłaniającej miasto. Stąd zrodził się średniowieczny typ obrazu, zwany Madonna della Misericordia w którym Maria ukazana jest w rozchylonym płaszczu, osłaniającym członków zakonu religijnego albo mieszkańców miasta. Odpowiedz Link
m.maska Re: Il Campo 30.06.14, 13:17 Campo robi wrażenie jako całość ale poza Palazzo Pubblico, Torre del Mangia i Fonte Gaia – nie ma konkretnych zabytków, może to i dobrze, bo plac sam w sobie jest już niezwykły. Palio, które odbywa się tam dwa razy w roku wymaga jednak zupelnie oddzielnego opisu i powrócę do niego, kiedy zakończę opis całej naszej wycieczki. z netu... to zdjęcie wykonane z Torre del Mangia... ale tam już nie wchodziłyśmy, czas. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Il Campo 30.06.14, 13:20 m.maska napisała: > Campo robi wrażenie jako całość ale poza Palazzo Pubblico, Torre del Mangia i F > onte Gaia – nie ma konkretnych zabytków, może to i dobrze, bo plac sam w > sobie jest już niezwykły. > > Palio, które odbywa się tam dwa razy w roku wymaga jednak zupelnie oddzielnego > opisu i powrócę do niego, kiedy zakończę opis całej naszej wycieczki. > > > > z netu... to zdjęcie wykonane z Torre del Mangia... ale tam już nie wcho > dziłyśmy, czas. Dobrze, że nie wchodziłyśmy, bo z wysokości wygląda plac jak ogromny lej... uff, bałabym się! Odpowiedz Link
m.maska Re: Il Campo 30.06.14, 13:56 Wracając z Piazza del Campo najpierw musiałyśmy się wspiąć w górę – zauważyłam lodziarnie, a więc oczywiście lody dla mnie, AL lodów jeść nie może, tak więc zadowoliła się tylko wafelkiem, który jej niezbyt smakował... lody w dłoni, najpierw wspinaczka pod górę a potem schodzenie w dół – nie robiłam już w drodze powrotnej na parking zdjęć. Musiałam uważać, bo schodzenie w dół w kierunku ruchomych schodów, które nas tam przywiozły, a teraz miały zawieźć w dół, było wyjątkowo strome. Vicolo Valleplatta - uliczka prowadząca do ruchomych schodów Odpowiedz Link
m.maska Re: Il Campo 30.06.14, 16:57 Idąc od ruchomych schodów w stronę parkingu widziałyśmy wznoszącą się wysoko nad nami Bazylikę Cateriniana San Domenico a naprzeciw na sąsiednim wzgórzu wieżę katedry. Wróciłyśmy na parking. Droga z Florencji do Sieny a potem do Pizy to właściwie droga z Florencji do Sieny z Sieny do Florencji i dopiero stamtąd do Pizy – innej możliwości nie ma... być może jakimiś zwykłymi drogami, ale to zajęłoby nam dużo więcej czasu. Basilica Cateriniana San Domenico Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Il Campo 30.06.14, 13:24 m.maska napisała: > Dzisiaj plac wydaje się istnieć w tym miejscu niejako naturalnie, ponieważ leży > w punkcie zbiegu łańcuchów wzgórz oraz trzech terzi (tradycyjnych dziel > nic). W rzeczywistości jednak powstanie placu jako oczywistego centrum miasta > było dziełem przypadku. > Kiedy w 1294 roku rządząca Sieną Rada Dziewięciu zaczęła skupować teren z zamia > rem stworzenia placu, jedynie ten obszar nie należał do żadnej terzi ani > contrade (parafii), a zatem pozostawał wolny od podziałów dzielących mi > asto po dziś dzień. > > Plac wybrukowano cegłą i marmurem, a cały obszar w kształcie wachlarza podzielo > no na dziewięć części. Taki układ miał nawiązywać do Rady Dziewięciu, ale także > do fałd szaty Madonny, symbolicznie osłaniającej miasto. Stąd zrodził się śred > niowieczny typ obrazu, zwany Madonna della Misericordia w którym Maria ukazana > jest w rozchylonym płaszczu, osłaniającym członków zakonu religijnego albo mies > zkańców miasta. > > > Oooooooooooooo, a na co ja tutaj z takim przejęciem spoglądałam? Chyba na zegar na wieży - jak widać, wskazywał właśnie samo południe. Odpowiedz Link
m.maska Re: Il Campo 30.06.14, 13:44 al-szamanka napisała: > > Oooooooooooooo, a na co ja tutaj z takim przejęciem spoglądałam? > Chyba na zegar na wieży - jak widać, wskazywał właśnie samo południe. Tak, było samo południe a nasze bilety były jeszcze ważne na Oratorio San Bernardino, które otwierano o 13:30 - musiałyśmy zrezygnować, bo to cofnęłoby nas o co najmniej dwie godziny a przecież naszym kolejnym celem była Piza - nie miałyśmy czasu, żeby czekać. Odpowiedz Link
m.maska Pisa 30.06.14, 17:13 Tutaj jest ciąg dalszy opisu naszej wycieczki... forum.gazeta.pl/forum/w,101385,151757162,151757162,Pisa.html Odpowiedz Link