m.maska Re: Domowa dyskryminacja 20.08.14, 20:50 Kilka lat temu zainstalowalam w sypialni ciag szaf, przez naroznik... jest ich tam 5... moich jest 3, Km-a jedna no i jedna bielizniarka. Przy czym moja jest tez narozna, a po niej to mozna chodzic . Mnie wciaz za ciasno, a jemu wystarcza Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Domowa dyskryminacja 20.08.14, 20:57 m.maska napisała: > Kilka lat temu zainstalowalam w sypialni ciag szaf, przez naroznik... jest ich > tam 5... moich jest 3, Km-a jedna no i jedna bielizniarka. Przy czym moja jest > tez narozna, a po niej to mozna chodzic . Mnie wciaz za ciasno, a jemu wystar > cza Skąd ja to znam Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Domowa dyskryminacja 21.08.14, 14:31 Ja jestem sama,mam w sypialni na całej ścianie szafę, powoli zaczyna mi brakować miejsca Odpowiedz Link
m.maska Re: Domowa dyskryminacja 21.08.14, 16:06 Kilka tygodni temu, ambitnie zabralam sie za "porzadki" w szafie(jednej tylko). Oprzpnilam niemal do zera dwie polki... i dodatkowo oproznilam tez polke z jeansami, chyba 10 par jeansow wywioslam to wszystko do kolezanki, ktora wysyla to do Polski - no bo to w dobrym stanie bylo, tylko mi sie znudzilo. Ile czasu teraz minie zanim zabiore sie za kolejne polki, tego nie wiem... tak mnie napadlo - ale tylko raz Odpowiedz Link
darima_ka Re: Domowa dyskryminacja 21.08.14, 18:17 Ja tez od czasu do czasu dostaję takiego powera,wtedy za wielkie porządkowanie w szafach się biorę. Znajduję trochę ciuchów w których dawno nie chodzę,to samo z ciuchami młodego(wyrasta) kładę w reklamówkach obok pojemnika PCK ,szybko znika. Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Domowa dyskryminacja 21.08.14, 20:14 W naszej szafie 'przysługuje' mi nie więcej jak jedna piąta powierzchni wliczając w to bieliźniarkę na szafie nie wiem czy kobieta próżna jest ale że lubi kupować i to bardzo to fakt. Przed niedawnym weselem poszliśmy po sukienkę dla żony i po buty - między innymi po to bo nie tylko po to Wynalazła sobie dwie ładne sukienki i pyta mnie, to którą myślisz ? a co ja myślę mówię jak i tak wiem że kupisz obydwie - kupiła obydwie i jeszcze trzecią oglądała i przymierzała podobnie było z butami. Dobrze że następne wesele nieprędko bo zdrowia nie mam na takie zakupy chodzić ja po buty czy kurtkę to szast prast i po zakupach a tu godziny lecą i nic. Odpowiedz Link
darima_ka Re: Domowa dyskryminacja 21.08.14, 21:08 Ponad wszystko kocham buty i torebki. Mogę sobie odmówić spodni,kiecki,ale butom się nie oprę Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Domowa dyskryminacja 22.08.14, 20:29 Wychodzi para butów na niespełna dwa miesiące. Dobrze że moja ślubna jest nieprzeciętna bo nie wydoliłbym na same buty a gdzie reszta potrzeb, np siedem torebek dla Darimy na rok Odpowiedz Link
darima_ka Re: Domowa dyskryminacja 22.08.14, 21:04 Bez przesady,aż tak rozrzutna to nie jestem, ale czasem nie mogę się powstrzymać,musze kupić Odpowiedz Link
czarek_sz Nie Ty jedna 22.08.14, 21:20 Nie Ty jedna, nie Ty jedna lubująca się w kupowaniu. Dlatego gdy wychodzę z żoną na jakieś zakupy to raczej pusty wychodzę Odpowiedz Link
m.maska Re: Nie Ty jedna 22.08.14, 22:31 czarek_sz napisał: > Nie Ty jedna, nie Ty jedna lubująca się w kupowaniu. Dlatego gdy wychodzę z żon > ą na jakieś zakupy to raczej pusty wychodzę Pusty to Ty raczej wracasz pusty wychodzic to nie masz po co... Ja tez mam slabosc do torebek Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Nie Ty jedna 23.08.14, 19:32 super.halusia napisała: > Ja do butów mam słabość Ja do wszystkiego, co mi się podoba Po urlopie pierwsze co zrobiłam, to kupiłam sobie następne spodnie - w kolorze kanarkowym Odpowiedz Link
darima_ka Re: Nie Ty jedna 23.08.14, 11:21 czarek_sz napisał: > Nie Ty jedna, nie Ty jedna lubująca się w kupowaniu. Dlatego gdy wychodzę z żon > ą na jakieś zakupy to raczej pusty wychodzę Nie ważne,najważniejsze to kasa na karcie, to wystarczy Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Nie Ty jedna 23.08.14, 19:20 Karty również nie biorę tylko trochę gotówki na browar albo na flaszkę Odpowiedz Link
m.maska Re: Nie Ty jedna 23.08.14, 20:31 tzn. Janeczka bierze dosyc... Ty nie potrzebujesz... tez wole sama placic, zreszta w wiekszosci kupuje przez internet i wtedy nic mnie nie ogranicza, podoba mi sie to biore - jesli przyjdzie i mi sie nie bedzie podobac, to odesle i po klopocie. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Nie Ty jedna 23.08.14, 20:38 m.maska napisała: > tzn. Janeczka bierze dosyc... Ty nie potrzebujesz... tez wole sama placic, zres > zta w wiekszosci kupuje przez internet i wtedy nic mnie nie ogranicza, podoba m > i sie to biore - jesli przyjdzie i mi sie nie bedzie podobac, to odesle i po kl > opocie. eee, dla mnie to za dużo kłopotu... odnosić na pocztę Odpowiedz Link
darima_ka Re: Nie Ty jedna 23.08.14, 21:10 Ja też nie lubię ciucha kupować przez net,w sklepie przymierzam widzę jak wyglądam,jak się w tym czuję. Odpada chodzenie na pocztę,stanie w kolejce. Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Nie Ty jedna 23.08.14, 21:23 Dokładnie - bierze dosyć znam Jej potrzeby i prócz tego co na bieżące sprawy dodaję jeszcze deko a w sytuacjach podbramkowych więcej niż deko nigdy nie kłóciliśmy się o pieniądze chociaż nie zawsze mieliśmy ich tyle by nie martwić się czy starczy do pierwszego. Przez internet kupujemy wszelkiego rodzaju elektronikę. Najpierw chodzimy po marketach oglądamy i zapisujemy nazwę wyrobu wraz z danymi po czym wyszukujemy w ceneo u kogo dany produkt kupimy najtaniej. Różnica cenowa pomiędzy marketem a zakupem przez internet sięga nawet trzydziestu procent. m.maska napisała: > tzn. Janeczka bierze dosyc... Ty nie potrzebujesz... tez wole sama placic, zres > zta w wiekszosci kupuje przez internet i wtedy nic mnie nie ogranicza, podoba m > i sie to biore - jesli przyjdzie i mi sie nie bedzie podobac, to odesle i po kl > opocie. Odpowiedz Link
darima_ka Re: Nie Ty jedna 24.08.14, 11:17 Sprzęt też kupuje w necie. Jeszcze nie zdarzyło bym żałowała, lub musiała odsyłać. Odpowiedz Link
m.maska Re: Nie Ty jedna 24.08.14, 14:16 Aha... torebek nie kupuje w necie - nigdy. Jesli chodzi o ciuchy, to od lat kupowalam je przez katalogi... w przeciwienstwie do sprzetu, tych samych ciuchow nie mozna kupic w roznych katalogach, bo to krotkie serie sa i tam ceny niestety nie sa zroznicowane... a sprzet czesto kupuje przez net, chociaz ostatnio w przypadku laptopa, potrzebowalam na juz - bo poprzedni padl, byl piatek i nie mialam czasu czekac... kupilam w sklepie. Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Nie Ty jedna 24.08.14, 19:35 Ty lubisz się stroić Masko więc nie dziwię Ci się że korzystasz z katalogów którymi jak myślę masz zapychaną skrzynkę na listy. Nasze skrzynki na razie zapychane są reklamówkami na tanią kiełbasą w marketach tanimi pomidorami a także pokazami na których 'dają coś'. Wiesz jak to wygląda ? bo byłem na paru takich. Dostajesz ulotkę do skrzynki że tego i tego dnia o tej i o tej porze tu i tu odbędzie się spotkanie na taki i taki temat. obecność tylko z ulotkami - ale bez też wpuszczali. Na ogół proponują sprzęt do odkurzania jakieś noże i widelce a nawet elektryczne materace które nie tylko masują ale także podobno leczą z raka przyglądałem się na tych spotkaniach starszym ludziom /bo tylko tacy na nie przychodzą/ i szkoda gadać - ciemnogród ma się dobrze a cwaniacy tłuką ciężką kasę i śmieją się z frajerów. Smutne ale prawdziwe. Odpowiedz Link