23.02.15, 11:41
jak Ty nie rozumiesz o co biega...
Mnie zwisa i powiewa czy jakis polski film dostal Oskara, czy byl to film australijski, francuski, wloski a moze szwajcarski czy angielski... to wylacznie osobisty sukces rezysera, scenarzysty, aktora/aktorki - to nie promieniuje ani na Ciebie, ani na niego, na nia, na nich, na kraj, na spoleczenstwo... ten kto nie mial pracy, mial jej dzieki temu nie bedzie, ten kto nie ma co wlozyc do garnka mial nie bedzie, ten kto podjal decyzje o emigracji nie zmieni jej dlatego, ze polski film dostal Oskara czy dlatego, ze polski naukowiec dostal Nobla... to jest absolutny margines i zapewniam Cie, ze gdybys znalazla sie dzisiaj gdziekolwiek na swiecie(poza swiatkiem filmowym) nikt nie wspomnialby o tym "z podziwem": O! polski film dostal Oskara!.
Nie rozsmieszaj mnie.
Pamietam jak kilka lat temu cala Polska urzadzala festyny w zwiazku z przejeciem przez Polske prezydencji Rady UE na pol roku... festyny, uroczystosci, wielkie hurra... stanowisko rotacyjne, ktore kazde panstwo obejmuje, wiec zadne wyroznienie - smieszne to bylo... ale skoro to uwazane jest za sukces, to swiadczy wylacznie o tym, ze propaganda sukcesu ma sie dobrze smile
Obserwuj wątek
    • tan.nawe Re: Tannawe 23.02.15, 12:22
      Kto mnie woła, czego chce?
      • klara_izydor Re: Tannawe 23.02.15, 18:55
        Kto obecnie robi za Tannawe?
        Bo wyraźnie obniżyła loty wink
        • tan.nawe Re: Tannawe 23.02.15, 19:25
          klara_izydor napisała:

          > Kto obecnie robi za Tannawe?

          Ja!
        • tan.nawe Re: Tannawe 23.02.15, 19:50
          klara_izydor napisała:

          > Bo wyraźnie obniżyła loty wink

          Żeby dosięgnąć target.
        • tan.nawe Re: Tannawe 24.02.15, 12:20
          klara_izydor napisała:

          > Kto obecnie robi za Tannawe?
          > Bo wyraźnie obniżyła loty wink

          Zapomniałabym: Klaro, dziękuję za komplement sprytnie ukryty w przyganie! wink
    • al-szamanka Re: Tannawe 23.02.15, 19:13
      Nigdy mnie nie interesowało kto i za co dostał nominację do Oscara, kto go otrzymał. A już wpadać w euforię z tego powodu jest co najmniej śmieszne.
      I NIE WIEM kto w tym roku Oscara zdobył... oprócz Idy, bo o tym krzyczą wszystkie polskie strony internetowe.
      • al-szamanka Re: Tannawe 23.02.15, 20:13
        Właśnie się trochę rozejrzałam i mam wrażenie, że reżyser pokazał Amerykanom kawałek prawdziwej polskiej historii... wiadomo, że 99% tego narodu nie uczy się historii z książek a z filmów właśnie... i dlatego mówi się u nich potem o polskich obozach koncentracyjnych.
        • m.maska Re: Tannawe 23.02.15, 20:26
          No... i skoro sie Amerykanie juz dowiedzieli o polskim antysemityzmie to chca miec pelna kontrole nad tym kto z tego kraju do nich wjezdza, dlatego Polacy jako jedni z niewielu potrzebuja wiz...
          • tan.nawe Re: Tannawe 23.02.15, 20:36
            m.maska napisała:

            > No... i skoro sie Amerykanie juz dowiedzieli o polskim antysemityzmie to chca m
            > iec pelna kontrole nad tym kto z tego kraju do nich wjezdza, dlatego Polacy jak
            > o jedni z niewielu potrzebuja wiz...

            Muszę jeszcze obniżyć lot! Target mi ucieka.
            • al-szamanka Re: Tannawe 23.02.15, 20:48
              tan.nawe napisała:

              > m.maska napisała:
              >
              > > No... i skoro sie Amerykanie juz dowiedzieli o polskim antysemityzmie to
              > chca m
              > > iec pelna kontrole nad tym kto z tego kraju do nich wjezdza, dlatego Pola
              > cy jak
              > > o jedni z niewielu potrzebuja wiz...
              >
              > Muszę jeszcze obniżyć lot! Target mi ucieka.

              Raczej nie obniżaj, bo nie będziesz mogła porozmawiać z reżyserem filmu w jidysz, języku jego ojca.
              • tan.nawe Re: Tannawe 23.02.15, 20:57
                al-szamanka napisała:

                > Raczej nie obniżaj, bo nie będziesz mogła porozmawiać z reżyserem filmu w jidys
                > z, języku jego ojca.

                Target osiagnął poziom nieosiągalny. Kończę lot.
                • al-szamanka Re: Tannawe 23.02.15, 21:12
                  tan.nawe napisała:

                  > al-szamanka napisała:
                  >
                  > > Raczej nie obniżaj, bo nie będziesz mogła porozmawiać z reżyserem filmu w
                  > jidys
                  > > z, języku jego ojca.
                  >
                  > Target osiagnął poziom nieosiągalny. Kończę lot.

                  Tak wiec wygodnego gniazdowania w słodkim półśnie.
          • al-szamanka Re: Tannawe 23.02.15, 20:59
            m.maska napisała:

            > No... i skoro sie Amerykanie juz dowiedzieli o polskim antysemityzmie to chca m
            > iec pelna kontrole nad tym kto z tego kraju do nich wjezdza, dlatego Polacy jak
            > o jedni z niewielu potrzebuja wiz...


            Rumunia, Bułgaria, Macedonia, Czarnogóra... nie potrzebują wiz do Stanów.
            • rena-ta49 Re: Tannawe 24.02.15, 15:04
              https://img1.demotywatoryfb.pl//uploads/201502/1424733521_tnpbuu_600.jpg
              • m.maska Re: Tannawe 24.02.15, 16:08
                rena-ta49 napisała:

                > https://img1.demotywatoryfb.pl//uploads/201502/1424733521_tnpbuu_600.jpg

                hehehe... bo mieli zaproszenia big_grin
                • rena-ta49 Re: Tannawe 24.02.15, 19:38
                  Ja wolałabym, aby do tych 3mln wyłożonych z kasy państwa, dorzucić jeszcze 30
                  i zrobić film o Pileckim,Sendlerowej, Bitwie Warszawskiej."Idę" w Polsce obejrzało
                  trochę ponad 100tys.,to nie jest powalająca oglądalność.
                  • m.maska Re: Tannawe 24.02.15, 19:49
                    Kina na zachodzie tez nie beda sie przepelniac, o ile w ogole wejdzie na ekrany to wylacznie w duzych miastach i szybko zejdzie z ekranow - bo przecietnego widza nie interesuja takie "ambitne" filmy. Ja bym tego nie ogladala, nawet gdyby mi w tv puscili, tematyka mi sie juz dawno "przejadla".
                    • al-szamanka Re: Tannawe 24.02.15, 20:10
                      m.maska napisała:

                      > Kina na zachodzie tez nie beda sie przepelniac, o ile w ogole wejdzie na ekrany
                      > to wylacznie w duzych miastach i szybko zejdzie z ekranow
                      - bo przecietnego wi
                      > dza nie interesuja takie "ambitne" filmy. Ja bym tego nie ogladala, nawet gdyby
                      > mi w tv puscili, tematyka mi sie juz dawno "przejadla".


                      Przeciętnego Amerykanina nie interesują "obce" filmy, dlatego kasy ten obraz tam nie zrobi.
                      • jesienna.sonata Re: Tannawe 24.02.15, 22:18
                        al-szamanka napisała:

                        > m.maska napisała:
                        >
                        > > Kina na zachodzie tez nie beda sie przepelniac, o ile w ogole wejdzie
                        > na ekrany
                        > > to wylacznie w duzych miastach i szybko zejdzie z ekranow
                        - bo przec
                        > ietnego wi
                        > > dza nie interesuja takie "ambitne" filmy. Ja bym tego nie ogladala, nawet
                        > gdyby
                        > > mi w tv puscili, tematyka mi sie juz dawno "przejadla".
                        >
                        >
                        > Przeciętnego Amerykanina nie interesują "obce" filmy, dlatego kasy ten obraz ta
                        > m nie zrobi.


                        infogr.am/ile_ida_zarobila_w_poszczegolych_krajach
                        • m.maska Re: Tannawe 24.02.15, 22:55
                          Patrzac z perspektywy Niemiec, wlasciwie ocenilam zainteresowanie...
                          • al-szamanka Re: Tannawe 25.02.15, 04:58
                            m.maska napisała:

                            > Patrzac z perspektywy Niemiec, wlasciwie ocenilam zainteresowanie...

                            A ja patrząc z perspektywy Austrii... hmm, nie widziałam aby film ten leciał w którymkolwiek kinie w moim mieście.
                            Jak widać z na liście, zarobki filmu są rzeczywiście wyjątkowo skromne. Nie spodziewałam się nawet, że aż tak skromne, tym bardziej, że film jest na ekranach od 2013 roku.
                            • jesienna.sonata Re: Tannawe 25.02.15, 19:55
                              al-szamanka napisała:
                              > m.maska napisała:
                              >
                              > > Patrzac z perspektywy Niemiec, wlasciwie ocenilam zainteresowanie...
                              >
                              > A ja patrząc z perspektywy Austrii... hmm, nie widziałam aby film ten leciał w
                              > którymkolwiek kinie w moim mieście.
                              > Jak widać z na liście, zarobki filmu są rzeczywiście wyjątkowo skromne. Nie spo
                              > dziewałam się nawet, że aż tak skromne, tym bardziej, że film jest na ekranach
                              > od 2013 roku.


                              Jakoś mnie to nie dziwi. Kino artystyczne i niemiecki golonkożerca mają się do siebie mniej więcej tak, jak pięść do nosa. big_grin
                              Jestem pełna podziwu dla umiejętności Pań w przekuwaniu sukcesów w porażki. To takie zgodne z filozofią naszego "klasyka" - "nas nie przekonają, że białe jest białe, a czarne jest czarne"
                              • al-szamanka Re: Tannawe 25.02.15, 20:00
                                jesienna.sonata napisała:

                                > al-szamanka napisała:
                                > > m.maska napisała:
                                > >
                                > > > Patrzac z perspektywy Niemiec, wlasciwie ocenilam zainteresowanie..
                                > .
                                > >
                                > > A ja patrząc z perspektywy Austrii... hmm, nie widziałam aby film ten lec
                                > iał w
                                > > którymkolwiek kinie w moim mieście.
                                > > Jak widać z na liście, zarobki filmu są rzeczywiście wyjątkowo skromne. N
                                > ie spo
                                > > dziewałam się nawet, że aż tak skromne, tym bardziej, że film jest na ekr
                                > anach
                                > > od 2013 roku.
                                >
                                >
                                > Jakoś mnie to nie dziwi. Kino artystyczne i niemiecki golonkożerca mają się do
                                > siebie mniej więcej tak, jak pięść do nosa. big_grin
                                > Jestem pełna podziwu dla umiejętności Pań w przekuwaniu sukcesów w porażki. To
                                > takie zgodne z filozofią naszego "klasyka" - "nas nie przekonają, że białe jes
                                > t białe, a czarne jest czarne"


                                Ooo, to ja przepraszam, Sonato, że wyszło nie po Twojemu.
                                Podałaś tylko linka, wiec miałam wrażenie, że umieściłaś go tylko po to, aby pokazać, jak śmiesznie mało Ida zarobiła przez dwa lata. Nie jestem pewna czy koszty produkcji się zwróciły.
                              • m.maska Re: Tannawe 25.02.15, 20:04
                                jesienna.sonata napisała:

                                > Jakoś mnie to nie dziwi. Kino artystyczne i niemiecki golonkożerca mają się do
                                > siebie mniej więcej tak, jak pięść do nosa. big_grin
                                > Jestem pełna podziwu dla umiejętności Pań w przekuwaniu sukcesów w porażki. To
                                > takie zgodne z filozofią naszego "klasyka" - "nas nie przekonają, że białe jes
                                > t białe, a czarne jest czarne"

                                Moze masz i racje... a jednak malo kto lekcewazy rynek niemiecki big_grin
                                Np. spotkalam sie z amerykanskim autorem, ktorego zyciorys i dorobek w wiki mozna przeczytac wylacznie w jezyku angielskim i polskim... wnioski? nie tlumaczy sie go na zaden inny jezyk anizeli polski... widac Polacy poznali sie na czlowieku smile a niemieckojezyczny rynek wydawniczy jest dosyc duzy, a hiszpanskojezyczny? a francuski?... nikogo nie interesuje taaaaki autor big_grin
                              • al-szamanka Re: Tannawe 25.02.15, 20:13
                                jesienna.sonata napisała:

                                > Kino artystyczne i niemiecki golonkożerca mają się do
                                > siebie mniej więcej tak, jak pięść do nosa. big_grin


                                Bardzo dziwne określenie, można powiedzieć, że prawie obraźliwe.
                                Bo równie dobrze można napisać, że kino artystyczne i naród, którego większość obywateli zamiast przecinka używa wyrazu na k mają się do siebie mniej więcej tak, jak pięść do nosa.
                                A przecież nie o to chodzi, i bez uogólniania, bo przecież w każdym narodzie są tacy i tacy, i każdy ma prawo do własnych, nienarzuconych upodobań.
                                Ja Idy nie obejrzę, a wolę ciągle jeszcze pamiętać znakomity Brokeback Mountain
                              • m.maska Re: Tannawe 25.02.15, 20:13
                                jesienna.sonata napisała:


                                > Jakoś mnie to nie dziwi. Kino artystyczne i niemiecki golonkożerca mają się do
                                > siebie mniej więcej tak, jak pięść do nosa. big_grin

                                ...bo kiedy zabraknie argumentow, siega sie po epitety smile
                                • tan.nawe Re: Tannawe 25.02.15, 20:20
                                  Ręce precz od niemieckiej golonki!
                              • tan.nawe Re: Tannawe 25.02.15, 21:02
                                jesienna.sonata napisała:

                                > Jestem pełna podziwu dla umiejętności Pań w przekuwaniu sukcesów w porażki.

                                Jak przystało na prawe, sprawiedliwe, prawdziwie prawdziwe patriotki! smile
                                • al-szamanka Re: Tannawe 25.02.15, 21:20
                                  tan.nawe napisała:

                                  > jesienna.sonata napisała:
                                  >
                                  > > Jestem pełna podziwu dla umiejętności Pań w przekuwaniu sukcesów w poraż
                                  > ki.
                                  >
                                  > Jak przystało na prawe, sprawiedliwe, prawdziwie prawdziwe patriotki! smile

                                  Nie rozśmieszaj, Tannawe, patriotów masz na podwórku i to takich, co broniąc polskiego filmu poświecą życie i zdrowie swoje i swoich rodzin big_grin
                                  Oglądałam zwiastun filmu i po prostu nie podoba mi się. Nie musi mi się podobać to, co podoba się innym. Nie wymagam też od nikogo, aby podobało mu się to, co na mnie robi wrażenie.
                                  • tan.nawe Re: Tannawe 25.02.15, 21:26
                                    al-szamanka napisała:

                                    >Nie rozśmieszaj, Tannawe

                                    OK! Ale Ty mnie rozśmieszaj, rośmieszaj, proooszę! big_grin


                                  • tan.nawe Re: Tannawe 25.02.15, 21:37
                                    al-szamanka napisała:

                                    > Oglądałam zwiastun filmu i po prostu nie podoba mi się.

                                    A im się podoba! Ale oni oglądali film, nie zwiastun. smile

                                    "Krytycy w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii są zachwyceni „Idą”. Prestiżowy tygodnik „The New Yorker” pisze w tym tygodniu: „Ida to arcydzieło”.

                                    Krytyk David Denby porównuje polską aktorkę Agatę Kuleszę, grającą w „Idzie” ciotkę głównej bohaterki, do Grety Garbo: „Dodaje gestykulację i pauzy w swoich kwestiach jak nikt inny od czasów Grety Garbo, która również zawsze wyrażała znacznie więcej niż to, co mówiła słowami”.

                                    Nachwalić naszego oscarowego filmu nie może się również „Los Angeles Times”. „Kręcony w czerni i bieli w atmosferze niewzruszonej ciszy film dotyczy tego, jak ludzie są kształtowani przez historię, nawet jeśli mają siłę wziąć sprawy w swoje ręce i zdecydować o swojej przyszłości” - Mark Olsen ocenia najlepszy film nieanglojęzyczny tegorocznych Oscarów."

                                    (Newsweek)
                                    • al-szamanka Re: Tannawe 26.02.15, 04:56
                                      tan.nawe napisała:


                                      > "Krytycy w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii są zachwyceni „Idą&#
                                      > 8221;. Prestiżowy tygodnik „The New Yorker” pisze w tym tygodniu: &
                                      > #8222;Ida to arcydzieło”.

                                      Ależ mają do tego prawo i na pewno nie obdarzę ich za to epitetem.


                                      > Krytyk David Denby porównuje polską aktorkę Agatę Kuleszę, grającą w „Idz
                                      > ie” ciotkę głównej bohaterki, do Grety Garbo: „Dodaje gestykulację
                                      > i pauzy w swoich kwestiach jak nikt inny od czasów Grety Garbo, która również z
                                      > awsze wyrażała znacznie więcej niż to, co mówiła słowami”.
                                      >
                                      Nie lubię takich porównań, gdyż zwykle świadczą o braku wyobraźni. O wiele lepiej grać nieporównywalnie, jak nikt dotąd.

                                      > Nachwalić naszego oscarowego filmu nie może się również „Los Angeles Time
                                      > s”. „Kręcony w czerni i bieli w atmosferze niewzruszonej ciszy film
                                      > dotyczy tego, jak ludzie są kształtowani przez historię, nawet jeśli mają siłę
                                      > wziąć sprawy w swoje ręce i zdecydować o swojej przyszłości” - Mark Olse
                                      > n ocenia najlepszy film nieanglojęzyczny tegorocznych Oscarów."
                                      >
                                      > (Newsweek)

                                      A mimo wszystko nie przekonali mnie, nawet nie zaciekawilismile
                                      • jesienna.sonata Re: Tannawe 26.02.15, 11:23
                                        al-szamanka napisała:
                                        >
                                        > A mimo wszystko nie przekonali mnie, nawet nie zaciekawilismile


                                        Czy chodzi o to, żeby Cię zaciekawiło i zmusiło do obejrzenia filmu? Nie. Każdy ma wolną wolę i wybór co chce robić, czytać, oglądać. Jego sprawa. Nie oglądam, nie mam zdania, nie wypowiadam się.
                                        Natomiast dyskredytowanie czegoś, o czym nie ma się zielonego pojęcia, opluć , dokopać tylko dla zasady, bo ktoś powiedział, coś napisał jest śmieszne i bez sensu. Książkę oceniasz po okładce?






                                        • m.maska Re: Tannawe 26.02.15, 11:56
                                          Tak mi sie marzy, chociaz to niestety nierealne, gdyby rezyserem i tworca tego filmu byl Niemiec, poczytac wtedy opinie Polakow big_grin juz widze te tytuly, protesty, noty dyplomatyczne do ambasady big_grin vide "Nasze matki, nasi ojcowie".
                                          • tan.nawe Re: Tannawe 26.02.15, 12:10
                                            Niemcy bardzo chwalą ten film! smile
                                            No, ale przecież Niemcy są genetycznie antypolscy. wink
                                            big_grinbig_grinbig_grin
                                            • m.maska Re: Tannawe 26.02.15, 12:38
                                              tan.nawe napisała:

                                              > Niemcy bardzo chwalą ten film! smile
                                              > No, ale przecież Niemcy są genetycznie antypolscy. wink
                                              > big_grinbig_grinbig_grin

                                              ...co to znaczy?
                                        • al-szamanka Re: Tannawe 26.02.15, 19:40
                                          jesienna.sonata napisała:

                                          > al-szamanka napisała:
                                          > >
                                          > > A mimo wszystko nie przekonali mnie, nawet nie zaciekawilismile
                                          >
                                          >
                                          > Czy chodzi o to, żeby Cię zaciekawiło i zmusiło do obejrzenia filmu? Nie. Każdy
                                          > ma wolną wolę i wybór co chce robić, czytać, oglądać. Jego sprawa. Nie oglądam
                                          > , nie mam zdania, nie wypowiadam się.
                                          > Natomiast dyskredytowanie czegoś, o czym nie ma się zielonego pojęcia, opluć
                                          > , dokopać
                                          tylko dla zasady, bo ktoś powiedział, coś napisał jest śmieszne i bez
                                          > sensu. Książkę oceniasz po okładce?

                                          Dziwne, Sonato, sprawdziłam moje wpisy i nie widzę, abym tam pluła, co jest zresztą nie w moim zwyczaju. Czy możesz mi pokazać chociaż kawałek mojego plującego postu? A może jakiś niesmaczny epitet?
                                          • m.maska Re: Tannawe 26.02.15, 21:16
                                            al-szamanka napisała:

                                            > jesienna.sonata napisała:

                                            > > al-szamanka napisała:

                                            > > > A mimo wszystko nie przekonali mnie, nawet nie zaciekawilismile


                                            > > Czy chodzi o to, żeby Cię zaciekawiło i zmusiło do obejrzenia filmu? Nie.
                                            > Każdy ma wolną wolę i wybór co chce robić, czytać, oglądać. Jego sprawa. Nie o
                                            > glądam, nie mam zdania, nie wypowiadam się.
                                            > > Natomiast dyskredytowanie czegoś, o czym nie ma się zielonego pojęcia,
                                            > opluć , dokopać tylko dla zasady, bo ktoś powiedział, coś napisał jest śmieszne i bez
                                            > > sensu. Książkę oceniasz po okładce?

                                            > Dziwne, Sonato, sprawdziłam moje wpisy i nie widzę, abym tam pluła, co jest zre
                                            > sztą nie w moim zwyczaju. Czy możesz mi pokazać chociaż kawałek mojego plująceg
                                            > o postu? A może jakiś niesmaczny epitet?


                                            Pewnie odpowiedzi nie bedzie... bo to taka metoda, przyjsc bluznac i to wystarczy...
                                            • tan.nawe Re: Tannawe 26.02.15, 21:41
                                              m.maska napisała:

                                              > Pewnie odpowiedzi nie bedzie... bo to taka metoda, przyjsc bluznac i to wystarc
                                              > zy...

                                              Przeczytałam to wszysciutko powyżej : Twoje, Sonaty i Szamanki. Ale gdzie te bluzgi?
                                              • m.maska Re: Tannawe 26.02.15, 21:48
                                                tan.nawe napisała:

                                                > m.maska napisała:
                                                >
                                                > > Pewnie odpowiedzi nie bedzie... bo to taka metoda, przyjsc bluznac i to w
                                                > ystarc
                                                > > zy...
                                                >
                                                > Przeczytałam to wszysciutko powyżej : Twoje, Sonaty i Szamanki. Ale gdzie te bl
                                                > uzgi?

                                                Autor: jesienna.sonata 26.02.15, 11:23

                                                al-szamanka napisała:
                                                >
                                                > A mimo wszystko nie przekonali mnie, nawet nie zaciekawilismile


                                                Czy chodzi o to, żeby Cię zaciekawiło i zmusiło do obejrzenia filmu? Nie. Każdy ma wolną wolę i wybór co chce robić, czytać, oglądać. Jego sprawa. Nie oglądam, nie mam zdania, nie wypowiadam się.
                                                Natomiast dyskredytowanie czegoś, o czym nie ma się zielonego pojęcia, opluć , dokopać tylko dla zasady, bo ktoś powiedział, coś napisał jest śmieszne i bez sensu. Książkę oceniasz po okładce?

                                                Sonata twierdzi, ze sa, a ja widze, ze reka w reke piszecie... to Twoja kolezanka?
                                                • m.maska Re: Tannawe 26.02.15, 21:50
                                                  czy drugi nick? to pogadaj sobie z sonata big_grin
                                                  • al-szamanka Re: Tannawe 26.02.15, 21:59
                                                    m.maska napisała:

                                                    > czy drugi nick? to pogadaj sobie z sonata big_grin

                                                    Rozmowa Sonaty z Tannawe mogłaby być bardzo zajmująca. Mam nadzieję, że obie panie na nią się skuszą big_grin
                                                  • tan.nawe Re: Tannawe 26.02.15, 22:18
                                                    al-szamanka napisała:

                                                    > Rozmowa Sonaty z Tannawe mogłaby być bardzo zajmująca. Mam nadzieję, że obie pa
                                                    > nie na nią się skuszą big_grin

                                                    A wiesz, tym razem masz rację! Jeśli Sonatka da się namówić, to ja chętnie z nią pogadam.
                                                  • tan.nawe Re: Tannawe 26.02.15, 22:17
                                                    m.maska napisała:

                                                    > czy drugi nick? to pogadaj sobie z sonata big_grin

                                                    Kombinuj, kombinuj, Masko! big_grinbig_grinbig_grin
                                                • tan.nawe Re: Tannawe 26.02.15, 22:15
                                                  m.maska napisała:

                                                  > Sonata twierdzi, ze sa, a ja widze, ze reka w reke piszecie... to Twoja kolezanka?

                                                  Niestety, nie! Ale może się zakolegujemy. smile
                                                  • m.maska Re: Tannawe 26.02.15, 22:19
                                                    tan.nawe napisała:

                                                    > m.maska napisała:
                                                    >
                                                    > > Sonata twierdzi, ze sa, a ja widze, ze reka w reke piszecie... to Twoja k
                                                    > olezanka?
                                                    >
                                                    > Niestety, nie! Ale może się zakolegujemy. smile

                                                    Zycze Ci prawdziwej przyjazni... nadajecie na tych samych falach... smile
                                                  • tan.nawe Re: Tannawe 26.02.15, 22:27
                                                    m.maska napisała:

                                                    > Zycze Ci prawdziwej przyjazni...

                                                    Dziękuję, przyjaciół mi nie brakuje. W realu. smile

                                                    >nadajecie na tych samych falach...

                                                    Ee tam, Wy to dopiero nadajecie! smile Na jednej fali! big_grin



                                                  • m.maska Re: Tannawe 26.02.15, 23:49
                                                    tan.nawe napisała:

                                                    > m.maska napisała:
                                                    >
                                                    > > Zycze Ci prawdziwej przyjazni...
                                                    >
                                                    > Dziękuję, przyjaciół mi nie brakuje. W realu. smile
                                                    >
                                                    > >nadajecie na tych samych falach...
                                                    >
                                                    > Ee tam, Wy to dopiero nadajecie! smile Na jednej fali! big_grin
                                                    >
                                                    Obie mieszkamy w podobnie uporzadkowanych krajach, gdzie nikt nie chwali sie lamaniem przepisow, nikt nie boi sie komornikow, gdzie prawo jest prawem, mamy podobne doswiadczenia, a to po tylu latach ma wplyw na swiatopoglad, dziwi mnie, ze jest to dla Ciebie jakies niezwykle... nawet polscy produceni wola rejestrowac firmy w Niemczech...

                                                    praca.wp.pl/title,Wolimy-zakladac-firmy-w-Niemczech,wid,9551082,wiadomosc.html
                                                  • tan.nawe Re: Tannawe 27.02.15, 09:08
                                                    m.maska napisała:

                                                    > Obie mieszkamy w podobnie uporzadkowanych krajach, gdzie nikt nie chwali sie la
                                                    > maniem przepisow, nikt nie boi sie komornikow, gdzie prawo jest prawem, mamy po
                                                    > dobne doswiadczenia, a to po tylu latach ma wplyw na swiatopoglad, dziwi mnie,
                                                    > ze jest to dla Ciebie jakies niezwykle... nawet polscy produceni wola rejestrow
                                                    > ac firmy w Niemczech...

                                                    A kto powiedział, że to dla mnie niezwykłe???

                                                    Wam jest dobrze w niemiecko-austriackim raju, mnie jest dobrze w moim kraju. "Rymnęło" mi się trochę! smile

                                                    Wy (i nie tylko Wy) lubicie "niemiecki porządek", ja ( i nie tylko ja) wolę "polski nieporządek". To Wam właśnie może się wydawać niezwykłe, ale tak po prostu jest - nie wszyscy wybierają raj! smile

                                                  • m.maska Re: Tannawe 27.02.15, 09:40
                                                    Skad wzielas ten "raj"? jesli ktos dobrze sie czuje w porzadku, to jeszcze nie znaczy, ze to jest raj... nadinterpretujesz,... mamy tez swoje problemy, tyle ze w uporzadkowanym kraju latwiej sie je rozwiazuje i czlowiek nie jest bezbronny wobec jawnego lamania prawa przez innych(vide sprawy komornicze), a fakt, ze polskie firmy rejestruje sie poza granicami Polski co skutkuje tym, ze nie placi sie tam podatkow a te zdaje sie stanowia glowne wplywy do budzetu... moze trzeba bedzie znowu podwyzszyc VAT?) tez o czyms swiadczy.
                                                    p.s. niemiecki VAT w 1981 roku wynosil 13% dzisiaj jest to 19%, kwota wolna od podatku wynosi w Niemczech 8.354 EUR w Polsce 3.091zl - to sa te "drobne" roznice, ktore jednak wplywaja na jakosc codziennego zycia. A gdyby, co zwyklas sugerowac, nagle dopadla mnie rzeczywiscie nostalgia, chociaz mieszkam tu dluzej niz mieszkalam w Polsce, moge w kazdej chwili wsiasc w samochod/autobus/samolot i szybko wyleczyc sie z tej "nostalgii".
                                                  • tan.nawe Re: Tannawe 27.02.15, 10:11
                                                    Masko, dokonałaś takiego, a nie innego wyboru - Twoja sprawa. Mnie nic do tego. Ale nie staraj się przekonywać, co zdajesz się robić na wszelkie możliwe sposoby, że taki wybór - na pewno dobry dla Ciebie - musi być też dobry dla innych. Bo nie jest. Tylko tyle.

                                                    P.S. O nostalgię raczej Cię nie podejrzewam. smile
                                                  • m.maska Re: Tannawe 27.02.15, 12:30
                                                    tan.nawe napisała:

                                                    > Masko, dokonałaś takiego, a nie innego wyboru - Twoja sprawa. Mnie nic do tego.
                                                    > Ale nie staraj się przekonywać, co zdajesz się robić na wszelkie możliwe sposo
                                                    > by, że taki wybór - na pewno dobry dla Ciebie - musi być też dobry dla innych.
                                                    > Bo nie jest. Tylko tyle.

                                                    Czy ja kogos przekonuje do emigracji? gdzie o tym czytalas? takie decyzje podejmuje sie w odpowiednim wieku... chociaz znam i takich, ktorzy wrocili z emigracji na 10 lat i w wieku lat 50 po raz drugi zwineli zagle i to podobno(taka relacja) w pospiechu.
                                                    Emigracja nie jest wbrew pozorom taka znowu latwa... ja nialam akurat komfortowe warunki, mialam tu najblizsza rodzine.
                                                    Jednak co innego wybierac emigracje a co innego pozostac w kraju i godzic sie na to wszystko bez protestu a nawet wrecz idealizowac i chwalic.
                                                    Wiesz gdyby Twoje dziecko przynioslo Ci np. do domu dwoje, chwalilabys je za takie "osiagniecie", bo jesli tak, to nie mialoby juz powodu do poprawy... podobnie jest z Polska, Ci ktorzy chwala ten stan rzeczy, godza sie na niego i podoba im sie i nie oczekuja a nawet nie chca zmian. No to politycy pozwalaja sobie na coraz to wiecej i wiedza, ze moga.
                                                    Ja to widze tak... jesli cos funkcjonuje jak nalezy, tzn. ze ten etap zostal zakonczony i nie ma sie nad czym roztkliwiac i wynosic pod niebiosa, nalezy sie skoncentrowac na tym co jeszcze trzeba naprawic, a do naprawienia jest w Polsce duzo... o sluzbie zdrowia nie wspominajac.

                                                    >
                                                    > P.S. O nostalgię raczej Cię nie podejrzewam. smile

                                                    To dobrze... chociaz gdzies czytalam, Twoje twierdzenie, ze probuje siebie przekonac, ze dokonalam wlasciwego wyboru.
                                                    Nie musialam go dokonywac, historia dokonala go za mnie... gdyby nie stan wojenny zapewne siedzialabym teraz w kraju i... no wlasnie i co?
                                                    W roku 1981 rozmawialam z pewna emigrantka, ktora powiedziala mi wtedy: obojetnie jakiego wyboru dokonasz zawsze bedziesz zalowac... moze miala racje, gdyby nie internet, ktory umozliwil mi blizsze poznanie mentalnosci moich Rodakow, zapewne moglabym ten narod wciaz idealizowac, bo przed wyjazdem z kraju nie mialam mozliwosci poznac tak roznych warstw spolecznych, do tego czasu obracalam sie w zamknietym gronie swoich znajomych, kolezanek, kolegow, przyjaciol. Dzisiaj inaczej postrzegam swoich Rodakow... dyskusja? kazda dyskusja sprowadza sie do tego zeby przekonac innych do wlasnego zdania a jesli to sie nie uda, to okazuje sie, ze ten kto nadal broni swojego zdania jest idiota, debilem, kretynem itd...itd... a na koniec jeszcze uslyszysz od takiego: ja nikogo nie oceniam...hahahaha
                                                  • al-szamanka Re: Tannawe 27.02.15, 19:09
                                                    tan.nawe napisała:

                                                    > Masko, dokonałaś takiego, a nie innego wyboru - Twoja sprawa. Mnie nic do tego.
                                                    > Ale nie staraj się przekonywać, co zdajesz się robić na wszelkie możliwe sposo
                                                    > by, że taki wybór - na pewno dobry dla Ciebie - musi być też dobry dla innych.

                                                    > Bo nie jest. Tylko tyle.


                                                    Do bardzo dziwnych wniosków dochodzisz, Tannawe. Jeżeli już, to mówimy tylko o naszych wyborach... i nikomu nie wmawiamy, że jego wybór był gorszy. Bo po co?
                                        • al-szamanka Re: Tannawe... Żeby Polska 26.02.15, 21:06
                                          jesienna.sonata napisała:

                                          > al-szamanka napisała:
                                          > >
                                          > > A mimo wszystko nie przekonali mnie, nawet nie zaciekawilismile
                                          >
                                          >
                                          > Czy chodzi o to, żeby Cię zaciekawiło i zmusiło do obejrzenia filmu? Nie. Każdy
                                          > ma wolną wolę i wybór co chce robić, czytać, oglądać. Jego sprawa. Nie oglądam
                                          > , nie mam zdania, nie wypowiadam się.
                                          > Natomiast dyskredytowanie czegoś, o czym nie ma się zielonego pojęcia, opluć
                                          > , dokopać tylko dla zasady, bo ktoś powiedział, coś napisał jest śmieszne i bez
                                          > sensu. Książkę oceniasz po okładce?

                                          Hmm, właśnie przeczytałam podwórkowy wątek Żeby Polska... i Ty mówisz, że ja pluję?
                                          Owszem, podsumowane są tam wypowiedzi nieprawdopodobnie prymitywne. Ale... jeżeli ktoś pisze prymitywnie i właśnie pluje, to ja mam robić dokładnie to samo? Niektórzy "honorowi i prawi" zniżają się do tego poziomu. Ja nigdy.
                                          • m.maska Re: Tannawe... Żeby Polska 26.02.15, 21:08
                                            al-szamanka napisała:


                                            > Hmm, właśnie przeczytałam podwórkowy wątek Żeby Polska... i Ty mówisz, ż
                                            > e ja pluję?
                                            > Owszem, podsumowane są tam wypowiedzi nieprawdopodobnie prymitywne. Ale... jeże
                                            > li ktoś pisze prymitywnie i właśnie pluje, to ja mam robić dokładnie to samo? N
                                            > iektórzy "honorowi i prawi" zniżają się do tego poziomu. Ja nigdy.
                                            >

                                            zniżają się shock nie musza, wypowiadaja sie na tym poziomie juz od dluzszego czasu....
                                            • al-szamanka Re: Tannawe... Żeby Polska 26.02.15, 21:10
                                              m.maska napisała:

                                              > al-szamanka napisała:
                                              >
                                              >
                                              > > Hmm, właśnie przeczytałam podwórkowy wątek Żeby Polska... i Ty mów
                                              > isz, ż
                                              > > e ja pluję?
                                              > > Owszem, podsumowane są tam wypowiedzi nieprawdopodobnie prymitywne. Ale..
                                              > . jeże
                                              > > li ktoś pisze prymitywnie i właśnie pluje, to ja mam robić dokładnie to s
                                              > amo? N
                                              > > iektórzy "honorowi i prawi" zniżają się do tego poziomu. Ja nigdy.
                                              > >
                                              >
                                              > zniżają się shock nie musza, wypowiadaja sie na tym poziomie juz od dluzsze
                                              > go czasu....



                                              Post ojca założyciela wywołał u mnie odruch wymiotny...
                                              • m.maska Re: Tannawe... Żeby Polska 26.02.15, 21:13
                                                o tym pisalam... uncertain
                        • rena-ta49 Re: Tannawe 25.02.15, 15:04
                          Wiadomo ,ze najwięcej Żydów jest w USA.
                    • rena-ta49 Re: Tannawe 25.02.15, 15:01
                      Ja też te tematyki nie lubię,ile można to oglądać.
    • al-szamanka dlaczego Ida a nie Inka? 26.02.15, 20:33
      niezalezna.pl/63166-wole-inke-od-idy
      • al-szamanka Re: dlaczego Ida a nie Inka? 26.02.15, 20:37
        Co prawda już nieaktualne, bo zbrodniczy sędzia od roku nie żyje, ale pytanie nasuwa się samo.
        Dlaczego dzisiejsza, "demokratyczna" Polska zadbała o mordercę?

        https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xfp1/v/t1.0-9/11002503_10203040090026568_4972174839852962564_n.jpg?oh=67a3a53aeff37ec8cad2a8910f2d6f2f&oe=557FFF30&__gda__=1435392597_fae296a7aab22007b683ec717abc65a1
        • tan.nawe Re: dlaczego Ida a nie Inka? 26.02.15, 20:47
          Spróbuj zrobić film o Ince, albo książkę napisz. Przecież potrafisz na pewno.
          • al-szamanka Re: dlaczego Ida a nie Inka? 26.02.15, 20:53
            tan.nawe napisała:

            > Spróbuj zrobić film o Ince, albo książkę napisz. Przecież potrafisz na pewno.

            Nie potrafię.
            A Ty? Nie rusza Cię historia niespełna siedemnastoletniej dziewczyny, prawdziwej Polki, bohaterki, patriotki... zapomnianej jak Pilecki.
            • tan.nawe Re: dlaczego Ida a nie Inka? 26.02.15, 21:09
              al-szamanka napisała:

              > A Ty? Nie rusza Cię historia niespełna siedemnastoletniej dziewczyny, prawdziwe
              > j Polki, bohaterki, patriotki... zapomnianej jak Pilecki.

              Rusza. Ale ruszałaby mnie także, gdyby była " nieprawdziwą" Polką. Przy okazji, co to znaczy "prawdziwa Polka"?
              • al-szamanka Re: dlaczego Ida a nie Inka? 26.02.15, 21:13
                tan.nawe napisała:

                > al-szamanka napisała:
                >
                > > A Ty? Nie rusza Cię historia niespełna siedemnastoletniej dziewczyny, pra
                > wdziwe
                > > j Polki, bohaterki, patriotki... zapomnianej jak Pilecki.
                >
                > Rusza. Ale ruszałaby mnie także, gdyby była " nieprawdziwą" Polką. Przy okazji,
                > co to znaczy "prawdziwa Polka"?

                A co znaczy Niemcy są genetycznie antypolscy?
                • tan.nawe Re: dlaczego Ida a nie Inka? 26.02.15, 21:19
                  al-szamanka napisała:

                  > A co znaczy Niemcy są genetycznie antypolscy?

                  To znaczy, Szamanko, ze nie rozumiesz ironii i kompletnie nie czujesz bluesa.
                  • al-szamanka Re: dlaczego Ida a nie Inka? 26.02.15, 21:24
                    tan.nawe napisała:

                    > al-szamanka napisała:
                    >
                    > > A co znaczy Niemcy są genetycznie antypolscy?
                    >
                    >
                    > To znaczy, Szamanko, ze nie rozumiesz ironii i kompletnie nie czujesz bluesa.

                    Dziękuję za wyjaśnienie.
      • m.maska Re: dlaczego Ida a nie Inka? 26.02.15, 20:55
        al-szamanka napisała:

        > niezalezna.pl/63166-wole-inke-od-idy

        Przeczytalam streszczenie filmu... wynika z tego, ze Wanda miala ogromne wyrzuty sumienia? no to moze przyjmijmy, ze niemieccy mordercy tez mieli wyrzuty sumienia... taki film, jak niemiecki esesman rostrzeliwuje pol wioski a potem topi smutki w alkoholu... moze mam zbyt bujna wyobraznie ale juz widze te "zachwyty" Polakow...
        Pisze sie, ze wzorcem Wandy byla Wolinska... czyzby?

        odkrywca.pl/jest-szansa-na-wydanie-wolinskiej-,547041.html
        • m.maska Re: dlaczego Ida a nie Inka? 26.02.15, 21:02
          m.maska napisała:

          > al-szamanka napisała:
          >
          > > niezalezna.pl/63166-wole-inke-od-idy
          >
          > Przeczytalam streszczenie filmu... wynika z tego, ze Wanda miala ogromne wyrzut
          > y sumienia? no to moze przyjmijmy, ze niemieccy mordercy tez mieli wyrzuty sumi
          > enia... taki film, jak niemiecki esesman rostrzeliwuje pol wioski a potem topi
          > smutki w alkoholu... moze mam zbyt bujna wyobraznie ale juz widze te "zachwyty"
          > Polakow...


          I gdzies wszyscy mieliby studium psychologiczne, jakosc filmu, artyzm, aktorstwo... liczylaby sie wymowa... a gdyby taki film dostal Oskara - wow... Polacy urzadziliby festyny... hipokryci - tylko dlatego wzbudza "Ida" takie zachwyty, bo to jest "ich", polski rezyser, polski film - obojetne czy tresc wali w nich, on jest ich, a wymowa jaka poszla w swiat? no coz, zapewne wydawala wyroki smierci na niewinnych a potem bylo jej bardzo smutno z tego powodu i upijala sie - biedna.
    • al-szamanka dzisiaj obejrzałam "Idę"... 10.03.15, 18:53
      ... i doszłam do wniosku, że gdyby wyciąć wszystkie długie dłużyzny: Ida patrzy, Ida idzie, Ida pije, Ida miesza, znowu idzie, ciotka pali papierosa, Ida też, Ida się modli, kury biegają i gdaczą - to cały film skróciłby się do przyzwoitych 20 min.

    • al-szamanka Re: Tannawe to przecież ziuta! 16.03.15, 20:23
      ... a tu właśnie czytam... napisała, że ponoć my podejrzewamy, że ona to C-K
      O rany, skąd stosunkowo świeża uczestniczka podwórka może wiedzieć o istnieniu jakiejś C-K piszącej na tvn24.
      A my, Tannawe, zawsze witałyśmy Cię jako ziuteńkę big_grin, nie żadną C-K!
      Jak w ogóle taka myśl mogła powstać w Twojej główce, a że sorelcią nie jesteś to wiadomo... w końcu masz tę swoją pikanterię big_grin
      • m.maska Re: Tannawe to przecież ziuta! 16.03.15, 20:27
        al-szamanka napisała:

        > ... a tu właśnie czytam... napisała, że ponoć my podejrzewamy, że ona to C-K
        > O rany, skąd stosunkowo świeża uczestniczka podwórka może wiedzieć o istnieniu
        > jakiejś C-K piszącej na tvn24.
        > A my, Tannawe, zawsze witałyśmy Cię jako ziuteńkę big_grin, nie żadną C-K!
        > Jak w ogóle taka myśl mogła powstać w Twojej główce, a że sorelcią nie jesteś t
        > o wiadomo... w końcu masz tę swoją pikanterię big_grin
        >

        Swego czasu Ziuta pojawila sie tutaj z misja... i tak jej juz zostalo smile tak to bywa "w rodzinie" big_grin
        • m.maska Re: Tannawe to przecież ziuta! 16.03.15, 20:57
          Musze przyznac, ze sie setnie ubawilam... Ziuuuuta... smile a tu nagle pojawia sie jakis dawno "zapomniany" nick big_grin
          • al-szamanka Re: Tannawe... ale ta karlutka 16.03.15, 21:37
            ... znowu pokręciła i teraz sama nie wie, czy Tannawe to BREDZIOŁEK, czy też siedzi w BREDZIDOŁKU syna Laertesa.
            • m.maska Re: Tannawe... ale ta karlutka 16.03.15, 21:39
              al-szamanka napisała:

              > ... znowu pokręciła i teraz sama nie wie, czy Tannawe to BREDZIOŁEK, czy też si
              > edzi w BREDZIDOŁKU syna Laertesa.

              big_grinbig_grinbig_grin moze powinni jej to na prive wyjasnic, do skutku big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka