Dodaj do ulubionych

Bella Italia 2016 - kronika

09.05.16, 21:53
Po ostatniej naszej podróży po Italii we wrześniu 2014, utknęłam gdzieś w Pałacu Dożów w Wenecji i nie mogę drgnąć. Dlatego tym razem przynajmniej na początek, opiszę wyłącznie jakie miejsca odwiedziłyśmy.
Cała trasa ewoluowała na przestrzeni miesięcy, chociaż w zarysie zachował się kontur wycieczki jaki nakreśliłam na mapie w styczniu. Z niektórych punktów byłyśmy zmuszone zrezygnować, bo czasowo nie dałybyśmy rady, w niektórych chciało się pozostać dłużej.
Obserwuj wątek
    • m.maska Pescara 09.05.16, 23:47
      Leciałam do Pescary nad Alpami i nad Wenecją.

      https://fs5.directupload.net/images/user/160509/5klbkb2o.jpg
      • m.maska Assisi - Asyż 29/30.04 10.05.16, 02:00
        Cała procedura z odbiorem samochodu, bo kolejka była niesamowita, trwała około 40 minut, ale kiedy żeśmy go już wzięły, natychmiast opuściłyśmy Pescarę i skierowałyśmy się do Asyżu. Tam był też nasz pierwszy nocleg.

        https://fs5.directupload.net/images/user/160510/uagdp4fg.jpg

        Asyż widziany z Rocca Maggiore
        • m.maska Orvieto 30.04 10.05.16, 02:09
          Kolejnym naszym przystankiem było Orvieto

          https://fs5.directupload.net/images/user/160510/hrryvkkf.jpg
          • m.maska Villa Lante - Bagnaia 30.04 10.05.16, 02:19
            Z Orvieto pojechałyśmy do Bagnaia

            https://fs5.directupload.net/images/user/160510/2h9is5de.jpg
            • m.maska Viterbo 30.04 10.05.16, 07:31
              W Viterbo schodziłyśmy sobie nogi żeby odnaleźć potem parking na którym zostawiłyśmy samochód... w końcu zmuszone byłyśmy wziąć taksówkę - dobrze, że chociaż taksówkę złapałyśmy... to tyle jeśli chodzi o tych "globtroterów", którzy naśmiewali się z tego, że przed wyjazdem szukam parkingów. Parking zaplanowany miałam, tyle, że tego właśnie dnia odbywało się w Viterbo Święto Kwiatów i ogromny parking przy Porta Romana był upchany do ostatniego miejsca.

              https://fs5.directupload.net/images/user/160510/n5lc72hy.jpg
              • m.maska Bomarzo 30.04/1.05 10.05.16, 07:47
                Nocleg miałyśmy w Bomarzo, dokładnie w tym samym hotelu w którym w październiku 2014 nocowali znajomi/krewni i byli zauroczeni tym miejscem... nie dziwię się... Stare Bomarzo świtem bladym ukazywało się i znikało w chmurach.

                https://fs5.directupload.net/images/user/160510/v2ts64e4.jpg
                • m.maska Caprarola 1.05 10.05.16, 08:01
                  Kolejnym miejscem do którego zajechałyśmy, była Caprarola

                  https://fs5.directupload.net/images/user/160510/27sv3q3f.jpg
                  • m.maska Tivoli 1.05 10.05.16, 08:35
                    Zbliżałyśmy się do Rzymu, ale Rzym tym razem nie był na naszej trasie. Tivoli położone w pobliżu naprawdę warte jest wycieczki a do wyboru były: Villa Adriana, Villa d'Este i Villa Gregoriana. Czasu miałyśmy na jedną, góra na dwie, zdecydowałyśmy się na tę drugą. To byli ci sami d'Este, których zamek oglądałyśmy podczas naszej poprzedniej podróży w Ferrarze.
                    W Tivoli był też nasz kolejny nocleg.

                    https://fs5.directupload.net/images/user/160510/vkhx4ftu.jpg
                    • m.maska Monte Cassino 2.05 10.05.16, 08:52
                      I tutaj stchórzyłyśmy... dzisiaj zapewne nie miałabym już takich obaw, chociaż jeżdżąc zawsze po płaskim, po szerokich drogach i autostradach nawet po przebyciu tej karkołomnej włoskiej trasy odczuwam lęk na samą myśl, że miałabym tam jechać.

                      https://fs5.directupload.net/images/user/160510/rbcgq29e.jpg
                      • m.maska Caserta 2.05 10.05.16, 09:20
                        Caserta, to był kolejny punkt naszej wycieczki... pałac i oooooooogrody... tam het na horyzoncie znajdował się pałac.

                        https://fs5.directupload.net/images/user/160510/3jqannll.jpg
                        • m.maska Ercolano - Herculaneum 3.05 10.05.16, 09:32
                          W Casercie miałyśmy kolejny nocleg i z samego rana pojechałyśmy do Herculaneum, dziś miasto nosi nazwę Ercolano.
                          (w tle sprawca całego zła, Wezuwiusz)

                          https://fs5.directupload.net/images/user/160510/kqlntlka.jpg
                          • m.maska Pompeii 3.05 10.05.16, 09:59
                            W drodze z Ercolano do Pompeii w Torre del Greco znajduje się Muzeum korali, pereł i kamei, bardzo chciałyśmy je zobaczyć, niestety z powodu braku możliwości zaparkowania samochodu musiałyśmy z tego zrezygnować. Tak to bywa, dla informacji tych "mądrych" autobusowych podróżników, że jeśli nie ma gdzie odstawić samochodu trzeba jechać dalej.
                            Kolejnym miejscem do którego pojechałyśmy było Pompeii i tam wsiąkłyśmy na długo.

                            https://fs5.directupload.net/images/user/160510/il8l2r65.jpg
                            • m.maska Półwysep Sorrentyński - Massa Lubrense 3.05 10.05.16, 10:46
                              Nocleg czekał na nas w Marina del Cantone, od Pompeii na sam cypel było "zaledwie" 43km ale obliczone na półtorej godziny jazdy - właściwie mogłam się spodziewać, że to nie będzie żaden spacer. Jedyne o czym marzyłam to to, żeby dojechać na miejsce przed zapadnięciem zmroku i to nam się udało.
                              Widok z naszego tarasu wieczorem i rano... poza tym pod samym balkonem rosło obsypane owocami drzewo nieszpułki, były dojrzałe i objadałyśmy się nimi, były na wyciągniecie ręki.
                              Jednak następnego dnia czekała nas ponownie karkołomna droga przez Półwysep Sorrentyński i dalej musiałyśmy przejechać całą Amalfitanę i to mnie trochę niepokoiło.

                              https://fs5.directupload.net/images/user/160510/nei786jt.jpg
                              • m.maska Amalfitana - Amalfi 4.05 10.05.16, 13:44
                                Skoro już wjechałyśmy na cypel Półwyspu Sorrentyńskiego, trzeba było też stamtąd wyjechać. Amalfitana napędzała mi od miesięcy strachu, okazała się jednak dużo łatwiejsza, były to wprawdzie serpentyny, ale nijak miały się te zakręty do tych z poprzedniego dnia. A skoro już byłyśmy na Amalfitanie, musiałyśmy się też zatrzymać w Amalfi, ale nie tylko.

                                https://fs5.directupload.net/images/user/160510/fgpv2kiq.jpg
                                • m.maska Paestum 4.05 10.05.16, 14:13
                                  Droga od hotelu na Półwyspie Sorrentyńskim do hotelu w Eboli obliczona na 110km i 3godziny i 20 minut, zajęła nam ponad sześć godzin, oczywiście razem z oglądaniem Szmaragdowej Groty i zwiedzaniem Amalfi. W drodze do Paestum postanowiłyśmy wstąpić do hotelu żeby i to mieć już załatwione.

                                  https://fs5.directupload.net/images/user/160510/vus8pjy7.jpg
                                  • m.maska Basilicata - Matera 5.05 10.05.16, 14:36
                                    Byłyśmy w Kampanii i najbardziej na południe dotarłyśmy do Agropoli - teraz trzeba było zmienić kierunek jazdy. Jechałyśmy na wschód przez Basilicatę do Matery. Ktoś kiedyś pięknie napisał o tym regionie, "smutne piękno Basilicaty".

                                    https://fs5.directupload.net/images/user/160510/yiml8bu4.jpg
                                    • m.maska Lecce 5.05 10.05.16, 14:55
                                      Z Matery pojechałyśmy na południe do Lecce. "barok z Lecce" to miasto w którym na każdym kroku spotyka się barokowe dekoracje, do których wykorzystywany był miejscowy kamień, ale to miasto ma tez więcej do pokazania.

                                      https://fs5.directupload.net/images/user/160510/ier2q25q.jpg
                                      • m.maska Ostuni 5.05 10.05.16, 16:33
                                        Dosłownie na parę minut wpadłyśmy do Ostuni... spieszyłyśmy się już do Alberobello do naszego kolejnego hotelu. Telefonicznie umówiłam się z właścicielem, że będziemy około 18... przyjechałyśmy nieco spóźnione.
                                        A poza tym Ostuni najładniej prezentuje się właśnie z dołu.

                                        https://fs5.directupload.net/images/user/160510/tqdo8ipb.jpg
                                        • m.maska Alberobello 5/6.05 10.05.16, 17:03
                                          Tak nas zauroczyło to miejsce, że postanowiłyśmy zmienić nieco nasz program i zostać następnego dnia dłużej w Alberobello... z programu wypadły Martina Franca, Cisternino, Monopoli, Locorotondo...

                                          https://fs5.directupload.net/images/user/160510/gqctsjb4.jpg
                                          • a74-7 Re: Alberobello 5/6.05 10.05.16, 17:13
                                            masz moze zdjecia z wnetrza trullo?
                                            Obejrzalam wszystko szybciutko, wroce wieczorem do detali bo interesujace smile
                                            • m.maska Re: Alberobello 5/6.05 10.05.16, 17:44
                                              Mam oczywiście, że mam... spałyśmy w grocie smile AL chce tam koniecznie wrócić, tak jej się tam spodobało smile
                                          • m.maska Grotte di Castellana 6.05 10.05.16, 17:42
                                            Ponieważ postanowiłyśmy później wyjechać z Alberobello, doskonale się złożyło, ponieważ właśnie o godzinie 11 było przejście przez groty z przewodnikiem w języku niemieckim, początkowo uważałyśmy, że język jest nam obojętny, a jednak wiele żeśmy się podczas tego trzykilometrowego przejścia dowiedziały nowych rzeczy... każdy słyszał o stalaktytach, stalagmitach i stalagnatach ale po raz pierwszy usłyszałam o naciekach "firankowych" czy "szalonych"...

                                            https://fs5.directupload.net/images/user/160510/fvi3cahk.jpg
                                            • m.maska Castel del Monte 6.05 10.05.16, 18:04
                                              No tu nie ma się co okłamywać, akurat ten obiekt nas nie powalił, stoi sobie taki klocek na niewielkim wzniesieniu, ma ciekawą formę (ośmiokąta) nad jej symboliką głowią się naukowcy, dlaczego właśnie taka... ale jednak znaczenie ma, znajduje się na rewersie jednego włoskiego eurocenta i na liście UNESCO - urodą nie grzeszy, ale wcale nie żałuję, że tam pojechałyśmy.

                                              https://fs5.directupload.net/images/user/160510/r2eyaqmv.jpg
                                              • m.maska Trani 6.05 10.05.16, 19:05
                                                Miasto, które w zależności od położenia słońca zmienia swoje barwy, od bieli, poprzez kremowy, aż do niebieskawego różu... tuż przy brzegu Adriatyckiego Morza wznosi się Katedra, a przy nabrzeżu cumują kutry i kiedy my zmierzałyśmy już około godziny 21 do naszego hotelu, wciąż odbywał się tam handel, handlowano rybami, małżami, muszlami, krewetkami które jeszcze żywe skręcały się w męczarniach bez wody.

                                                https://fs5.directupload.net/images/user/160510/sh3vv8hc.jpg
                                                • m.maska San Giovanni Rotondo 7.05 10.05.16, 19:42
                                                  I znowu wpalantowałyśmy się w strome serpentyny i znowu nie było ucieczki, trzeba było jechać do przodu - chociaż to nie było aż tak jak kilka dni wcześniej na Półwyspie Sorrentyńskim, teraz był to Półwysep Gargano.
                                                  Ten dzień był święty...
                                                  San Giovanni Rotondo, sanktuarium Ojca Pio - ależ to jest brzydkie... pobudowali takie coś co bardziej przypomina stadion sportowy aniżeli święty przybytek.

                                                  https://fs5.directupload.net/images/user/160510/vqq9dx2m.jpg
                                                  • m.maska Monte Sant'Angelo 7.05 10.05.16, 22:30
                                                    I w tym miejscu od początku miałam problem, nie potrafiłam ocenić ile czasu zajmie nam dojazd i pobyt w tym miejscu i jak się okazało nie myliłam się. Przeszłyśmy niemal całe miasteczko zanim dotarłyśmy do Centro Storico - ale warto było.
                                                    Znajduje się tam Kościół pod wezwaniem Świętego Michała - to tam w grocie w której dzisiaj odbywają się nabożeństwa po raz pierwszy ukazał się Archanioł Michał i tam powstało pierwsze sanktuarium pod jego wezwaniem, dopiero potem zbudowano opactwo na Le Mont San Michel w Normandii, które odwiedziłyśmy kilka lat temu.

                                                    https://fs5.directupload.net/images/user/160510/uddbi9lh.jpg
                                                  • m.maska Pescara 7/8/9.05 11.05.16, 00:14
                                                    Wyjechałyśmy z Monte Sant'Angelo zbyt późno żeby zdążyć jeszcze do Loreto - to nie miało wielkiego sensu, dlatego zdecydowałyśmy, że pojedziemy do Manoppello, to niedaleko od Pescary. Jednak kiedy okazało się, że droga znowu prowadzi nas serpentynami w górę a przed nami było wciąż 8km do pokonania, moje nerwy tego dnia na tych serpentynach na Półwyspie Gargano były już mocno nadwerężone a kiedy jeszcze po drugiej stronie przepaści ujrzałam na wysokości swoich oczu ośnieżone szczyty gór - postanowiłyśmy zawrócić. Tym bardziej, że była już godzina 17:15 i zapewne i tak nie dotarłybyśmy tam na czas. AL zaczęła trochę panikować, czemu się nie dziwię - w końcu kierowca siedzi jednak na środku jezdni a pasażer widzi na tych piekielnych zakrętach wyłącznie puste narożniki. Chyba obie odetchnęłyśmy kiedy zapadła decyzja, że jednak zjeżdżamy w dół.
                                                    Niby było ciepło, ale wiał chłodny wiatr - więc nawet za bardzo spacerować po plaży nam się nie chciało.
                                                    Następnego ranka pojechałyśmy razem na lotnisko, oddałyśmy samochód a potem pojechałyśmy na dworzec. Kiedy AL wsiadła do pociągu ja spacerkiem wróciłam do hotelu, potem poszłam jeszcze na spacer, obowiązkowo na lody, wreszcie miałam czas i mogłam zacząć leniuchować.

                                                    https://fs5.directupload.net/images/user/160511/99esc4zp.jpg
                                  • rena-ta49 Re: Paestum 4.05 10.05.16, 14:38
                                    Super sposób na zwiedzanie.
                                    Biura podróży skupiają się na najbardziej popularnych miejscach,a i tak
                                    wycieczka objazdowa straszliwie mecząca jest.
                                    • m.maska Re: Paestum 4.05 10.05.16, 15:34
                                      Zadna zorganizowana wycieczka nie zawiezie mnie tam gdzie ja chce... a potem stoi caly autobus i czeka na pana Marka ktory sie spoznia, albo na pania Krysie, ktora sie zgubila, bo poszla na zakupy. Caly autobus jedzie na obiad, a to jest niepowetowana strata czasu - my mozemy spokojnie usiasc przy jedzeniu, kiedy wszystko nam juz pozamykaja...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka