m.maska 26.08.16, 09:52 to nie rozroznia padalca od padliny, psychiatry od psychoterapeuty, dupy od glowy... miazga w dyni i do tego skisla... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
m.maska Re: Jesli ktos ma ograniczone mozliwosci pojmowan 26.08.16, 14:45 a co? cenzurka wkroczyla? bidulek - nie pozwalaja zaszalec - i slusznie, bo moze sie okazac, ze to jeszcze nie koniec dowodow stalkingu... Odpowiedz Link
m.maska Re: Jesli ktos ma ograniczone mozliwosci pojmowan 26.08.16, 16:39 A ile krzyku, ile wrzasku i halasu, i to po ponad roku od kiedy WIELKIE GOWNO napacykowal... jesli ma sie GOWNO nie argumenty to nalezaloby cicho siedziec i blagac wszystkich Swietych zeby to sie skonczylo jak najnizszymi kosztami - a na to nie wyglada... no dalej tak... dalej, jazda... super jak to leci - kilka ladnych kwiatkow zakwitnie 9 grudnia... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Jesli ktos ma ograniczone mozliwosci pojmowan 26.08.16, 21:29 m.maska napisała: > a co? cenzurka wkroczyla? bidulek - nie pozwalaja zaszalec - i slusznie, bo moz > e sie okazac, ze to jeszcze nie koniec dowodow stalkingu... > Coś pacykarzowi na podwyrku wykreślono? To skąd wiesz co tam było... i że w ogóle było? Odpowiedz Link
m.maska Re: Jesli ktos ma ograniczone mozliwosci pojmowan 26.08.16, 21:35 Ha... caly watek mu sprzatneli... tzn. dwa posty - tak czysto tam teraz bedzie, cenzurka... nic to dostalam cynka i screeny - przydadza sie.... w koncu w tym wieku powinien juz kontrolowac co chlapie, co pacykuje i wiedziec jakie sa zasady wspolzycia miedzy ludzmi - on nie jest ponad prawem bo sam siebie nazwal "artysta"... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Jesli ktos ma ograniczone mozliwosci pojmowan 26.08.16, 21:41 m.maska napisała: > Ha... caly watek mu sprzatneli... tzn. dwa posty - tak czysto tam teraz bedzie, > cenzurka... nic to dostalam cynka i screeny - przydadza sie.... w koncu w tym > wieku powinien juz kontrolowac co chlapie, co pacykuje i wiedziec jakie sa zasa > dy wspolzycia miedzy ludzmi - on nie jest ponad prawem bo sam siebie nazwal "ar > tysta"... > > No nieeee, cały wątek!!! I kto to zrobił? Kumpela od tłumaczonego na niemiecki listu czy ten starożytny z medalem? Odpowiedz Link
m.maska Re: Jesli ktos ma ograniczone mozliwosci pojmowan 27.08.16, 12:21 Tak sie zastanawiam na ile trzeba byc ograniczonym mentalnie, zeby oglaszac siebie "publika"... Odpowiedz Link
m.maska Re: Jesli ktos ma ograniczone mozliwosci pojmowan 27.08.16, 12:29 Publicznie na oczach wszystkich to pani Frejus-Lipowczan oglaszala zbiorke na trotyl dla prezydenta, a poniewaz robila to publicznie to mozna bylo o tym dyskutowac.... procesy cywilne odbywaja sie za zamknietymi drzwiami - no ale dla debila, ktory bierze w tym udzial wszystko co tam zostanie powiedziane jest publiczne, bo on "publika".... Tzn. ze informacje w pismach pisanych przez adwokatow w sprawach np. gwaltow na dzieciach, ktore docieraja do strony przeciwnej wg idioty sa publiczne... gdziez tam dobro dziecka, on publika - a ja powiem wprost: on skretynialy starzec... moze zaczytowac w kolejnym pismidle ale w kontekscie... a nie wyrwane pojednycze slowa... Powtorze jeszcze raz zeby bylo jasne: to co jest w pismie procesowym podlega tajemnicy procesu - jesli proces bedzie sie odbywal przy otwartych drzwiach to debilu jeden i tak to co bylo w pismie procesowym nie jest publiczne - no ale skoro do tej pory tego nie kapujesz kretynie, to i juz nie skapujesz... mozesz zacytowac w kolejnym pismie caly ten post, przetlumaczyc przez tlumacza przysieglego i wykorzystac jako dowod w sprawie... a poza tym mozesz mi skoczyc. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Jesli ktos ma ograniczone mozliwosci pojmowan 28.08.16, 08:01 m.maska napisała: > Publicznie na oczach wszystkich to pani Frejus-Lipowczan oglaszala zbiorke na t > rotyl dla prezydenta, a poniewaz robila to publicznie to mozna bylo o tym dysku > towac.... procesy cywilne odbywaja sie za zamknietymi drzwiami - no ale dla deb > ila, ktory bierze w tym udzial wszystko co tam zostanie powiedziane jest public > zne, bo on "publika".... > Tzn. ze informacje w pismach pisanych przez adwokatow w sprawach np. gwaltow na > dzieciach, ktore docieraja do strony przeciwnej wg idioty sa publiczne... gdzi > ez tam dobro dziecka, on publika - a ja powiem wprost: on skretynialy starzec.. > . moze zaczytowac w kolejnym pismidle ale w kontekscie... a nie wyrwane pojedny > cze slowa... > Powtorze jeszcze raz zeby bylo jasne: to co jest w pismie procesowym podlega ta > jemnicy procesu - jesli proces bedzie sie odbywal przy otwartych drzwiach to de > bilu jeden i tak to co bylo w pismie procesowym nie jest publiczne - no ale sko > ro do tej pory tego nie kapujesz kretynie, to i juz nie skapujesz... mozesz zac > ytowac w kolejnym pismie caly ten post, przetlumaczyc przez tlumacza przysiegle > go i wykorzystac jako dowod w sprawie... a poza tym mozesz mi skoczyc. > I miała niebywałe szczęście,że nikt tego nie zgłosił do prokuratury! Odpowiedz Link
m.maska Re: Jesli ktos ma ograniczone mozliwosci pojmowan 28.08.16, 12:00 Oj nie, ponoc bylo zgloszenie do prokuratury, ale Renata to byl maj 2015.... to chyba pamietamy jakie prokuratura miala wytyczne - potem zaczelo sie rozwalanie wszystkiego oczywiscie przy przyzwoleniu owczesnej wladzy i przy jej udziale. W czerwcu uchwalili sobie ustawe o TK, ktora dawala im mozliwosc usuniecia prezydenta.... bez zbiorki na trotyl jak to proponowala ta pozal sie Boze dziennikarka. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Jesli ktos ma ograniczone mozliwosci pojmowan 28.08.16, 13:07 m.maska napisała: > Oj nie, ponoc bylo zgloszenie do prokuratury, ale Renata to byl maj 2015.... to > chyba pamietamy jakie prokuratura miala wytyczne - potem zaczelo sie rozwalani > e wszystkiego oczywiscie przy przyzwoleniu owczesnej wladzy i przy jej udziale. > W czerwcu uchwalili sobie ustawe o TK, ktora dawala im mozliwosc usuniecia pre > zydenta.... bez zbiorki na trotyl jak to proponowala ta pozal sie Boze dziennik > arka. > Masz rację,pewnie po cichutku umorzono,tak jak wiele innych spraw. Wtedy skazywano tylko za batoniki,tudzież za krzesło Odpowiedz Link
m.maska Re: Jesli ktos ma ograniczone mozliwosci pojmowan 28.08.16, 13:59 rena-ta49 napisała: > > Masz rację,pewnie po cichutku umorzono,tak jak wiele innych spraw. > Wtedy skazywano tylko za batoniki,tudzież za krzesło tudziez za Komora... Odpowiedz Link
m.maska Re: Faktycznie było, zapomniałam:( 28.08.16, 13:53 O! Renata podeslij mi adres z ktorego to sciagnelas - przyda mi sie to.... bo ta pani wyrywa sie na swiadka - ze niby ja ja gdzies obrazialam a w jej imieniu "msciciel" wypacykowal GOWNO - widac bidna zapomniala, ze sama sobie to zafundowala Odpowiedz Link
m.maska Re: Faktycznie było, zapomniałam:( 28.08.16, 13:55 Jak na razie ten argument zesmy olali - bo to zaden argument jest, ale przydac sie moze - bo prezentuje ogolny obraz mentalnosci i stosunku do innych ludzi. Odpowiedz Link
a74-7 Re: Faktycznie było, zapomniałam:( 28.08.16, 16:26 no ba, slychac bylo przedwczesne jeki odciaganego ryjka pani redaHtor od korytka Na temat trotylu mogla by sobie z Gmyziem porozmawiac zanim chlapnela. BTW to jakas rodzina malaRZa? Odpowiedz Link
a74-7 Re: Faktycznie było, zapomniałam:( 28.08.16, 16:27 Zapomnialam dodac :" slynnego" malarza ,prawda? Odpowiedz Link
m.maska Re: Faktycznie było, zapomniałam:( 28.08.16, 16:47 Beztalencie teraz probuje sie w "literaturze"... no to najpierw powtorka z ortografii, skladni i gramatyki... Odpowiedz Link
m.maska Re: Faktycznie było, zapomniałam:( 28.08.16, 16:49 a74-7 napisał: > no ba, slychac bylo przedwczesne jeki odciaganego ryjka pani redaHtor od kory > tka > Na temat trotylu mogla by sobie z Gmyziem porozmawiac zanim chlapnela. > BTW to jakas rodzina malaRZa? Ano, oglosil osobiscie, ze synowa... Odpowiedz Link
a74-7 Re: Faktycznie było, zapomniałam:( 28.08.16, 17:54 hmmm, well,to wspolczuwam ;-D Frondzia wtedy ladnie zareagowala www.fronda.pl/a/moze-zrzucimy-sie-na-kaftan-bezpieczenstwa-dla-kolezanki-dziennikarki,51957.html Odpowiedz Link
a74-7 Re: Faktycznie było, zapomniałam:( 28.08.16, 17:55 "Aleksandra Frejus-Lipowczan, była dziennikarka telewizji Polsat i TVN, chciała zabłysnąć komentując wygraną Andrzeja Dudy. I napisała na Facebooku: "Może zrzucimy się na trotyl na nowego prezydenta? " Frejus-Lipowczan - jak wielu innych dziennikarzy z bożej łaski - to osoba nienawidząca Andrzeja Dudy i wszystkiego co ma posmak normalności. Zdarza się - każdy ma prawo do swoich przekonań, nawet tak głupich. Ale istnieje pewna granica. I ją przekroczyła była dziennikarka Polsatu. Pisząc, że wygrana Dudy to wstyd dla Polski - jeszcze przejdzie, choć bez argumentacji brzmi to jak wpis gimnazjalisty (nie obrażając tych młodych ludzi). Pani Aleksadra wpadła też na pomysł, by z faktu wygranej Andrzeja Dudy wyemigrować z Polski np. do Norwegii. I to jest dość mądre, zważywszy że wyemigrują tacy ludzie jak Pani Aleksandra. Natomiast sformułowanie "Może zrzucimy się na trotyl na nowego prezydenta?" - jest już na tyle niesmaczne i niestosowne, że trzeba zareagować. Proponujemy Pani Oli ... kaftan bezpieczeństwa. Gwarantujemy komfort i poczucie bezpieczeństwa." Odpowiedz Link
buld-ozer [...] 28.08.16, 19:33 Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum . Odpowiedz Link
m.maska Do Buldozera 28.08.16, 20:46 Ja Ciebie tutaj ocenzurowalam - niestety nie daje sie zdjac tej cenzury... ale tam Ciebie skasowali a jednoczesnie zmanipulowali (uczciwi ludzie!!!!) post Rudki no coz... tego mozna bylo sie spodziewac - ale tak to wygladalo Odpowiedz Link
rudka-a Re: Do Buldozera 28.08.16, 20:54 Owszem..pochwaliłam rymowankę buldożera na forum Podwórko....drzewko wskazuje do czyjego postu sie odniosłam.....więc nie rozumiem dlaczego moja wypowiedz wisi nadal na tamtym forum i sugeruje, że zachwyciłam się bajką Z.? pod takimi wypocinami nie postawiłabym nawet kropki, więc cenzorze bierz nozyczki i tnij mój post, chyba, ze tak bardzo ci zależy na nim, wiec sobie pozostaw.... Odpowiedz Link
m.maska Re: Do Buldozera 28.08.16, 21:08 Beztalencie jest tak spragnione pochwal, ze bierze nawet te, ktore przeznaczone sa dla innych... Odpowiedz Link
rudka-a Re: Do Buldozera 28.08.16, 21:15 Szczerze? ta bajeczka, jak i te łobrazecki.....do d....... Odpowiedz Link
a74-7 Re: Do Buldozera 28.08.16, 21:32 Kiedys mnie tam wycinal burek ze wscieklizna W twoim przypadku nie mogo sie zdecydowac jak bedzie lepiej ;-D Najpierw wszystko wycieli ,potem wrocilo ,dyskusja pewnie siem odbyla coby notowania bredzislawa bajarza podciagnac ;-D Odpowiedz Link
m.maska Re: Do Buldozera 28.08.16, 21:35 No coz, wszystko rzecz gustu - za darmo bym nie wziela tych bohomazow... to juz lepiej jakis zgrabny plakat oprawic... Odpowiedz Link
a74-7 Re: Do Buldozera 28.08.16, 22:11 to manipulacyjne pytanko Może się dowiemy, co takiego złego zrobiło jej podwyrko? Odpowiedz Link
m.maska Re: Do Buldozera 28.08.16, 22:16 A czy musi robic cos zlego? wystarczy, ze jest jakie jest... no i teraz karlutka poszla dalej, gdyby Rudka miala slaby wzrok, to karlutka na wszelki wypadek wali tlustym drukiem Odpowiedz Link
rudka-a Re: Do Buldozera 28.08.16, 22:24 ..ależ Rudka doskonale widzi i..nie ma ochoty na pogawędkę... rozmawiam tylko z tymi, którzy rozumieją to, co sie pisze... a wiedząc mniej wiecej do kogo piszę..dostosowuję tekst do możliwości intelektualnych odbiorcy.. zatem bicia piany nie będzie... Odpowiedz Link
a74-7 Re: Do Buldozera 28.08.16, 22:31 Byla foreplay, a teraz orgazmu nie beda mieli, no wiesz,okrutna jestes ;-D Odpowiedz Link
rudka-a Re: Do Buldozera 28.08.16, 22:34 Pewnie, że potrafię być okrutna i to bardzo... ale nauczyłam sie tego tutaj...forumując od ponad 9 lat bez tego nie przetrwałabym... Odpowiedz Link
m.maska Re: Do Buldozera 29.08.16, 11:14 rudka-a napisała: > ..ależ Rudka doskonale widzi i..nie ma ochoty na pogawędkę... > rozmawiam tylko z tymi, którzy rozumieją to, co sie pisze... > a wiedząc mniej wiecej do kogo piszę..dostosowuję tekst do możliwości intelektu > alnych odbiorcy.. > zatem bicia piany nie będzie... > Rudka A74 ma racje, zes okrutna... nawet karlutka porzucila na chwile swoje kwiotki i przyleciala, bo zwietrzyla okazje na ozywienie forum a tu klapa... i co jej zostalo? ukladac kwiotki do kolejnego kalendarza... moja bratanica wysyla babci co roku kalendarz z fotami dzieciakow - sama go robi juz od lat i sie nie chwali "osiagnieciami"... Najbardziej godni pozalowania sa ci, ktorzy musza sobie sami reklame robic - bo toz to wstyd, pcha sie to na afisz a nikt nie zauwaza no to zostaje net Odpowiedz Link
rudka-a Re: Do Buldozera 29.08.16, 18:30 A posłuchu żadnego...bo ani bajkopisarz twórczości nie przeniósł, ani ja nie skorzystałam z propozycji pogawędki..... nie lubię, jak mi cos szumi za uszami....nie tym tonem przede wszystkim.... Odpowiedz Link
m.maska Re: Do Buldozera 29.08.16, 18:42 No musze przyznac, ze ta wczorajsza dyskusja bardzo duzo radosci mi sprawila... zostalas potraktowana protekcjonalnym tonem przez dozorczynie i tak mi sie wydaje, powinnas co najmniej byc z tego powodu szczesliwa Moze madre to nie bylo ale jak zawsze nadecia mnie smiesza Odpowiedz Link
rudka-a Re: Do Buldozera 29.08.16, 20:04 No, hyhy..wywołała mnie wręcz do tablicy...tylko zapomniała, kto tak naprawdę przy tej tablicy stoi Odpowiedz Link
m.maska Re: Do Buldozera 29.08.16, 21:53 Nie przejmuj sie, olalas jej polecenia tak jak to zrobil pacykarz... pacykarz zreszta zgodnie olewa polecenia zarowno zalozyciela jak i dozorczyni Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Do Buldozera 28.08.16, 23:18 m.maska napisała: > A czy musi robic cos zlego? wystarczy, ze jest jakie jest... no i teraz karlutk > a poszla dalej, gdyby Rudka miala slaby wzrok, to karlutka na wszelki wypadek w > ali tlustym drukiem > Ten tłusty druk, to taka miotła dozorczyni. Odpowiedz Link
a74-7 Re: Do Buldozera 29.08.16, 09:49 "Ten tłusty druk, to taka miotła dozorczyni." Swiete slowa ,Al. Dozorczynie dziela sie na te ktore musza wykonywac zawod bo zycie je chwilowo zmusza do ciezkiej pracy, ale sa i te ktore maja "dozorstwo " czy dozorowanie (jak kto woli) we krwi jak k.k. To urodzona dozorczyni ( nie z Warszawy Odpowiedz Link
m.maska Re: Do Buldozera 29.08.16, 10:56 A74, ze dozorczyni to juz swego czasu podsumowal Kichonor vel Vidavil - poznal sie z kim mial do czynienia... o jednym wszak biedak nie wiedzial, ze to my pokazalysmy plecy temu towarzychu... Odpowiedz Link
m.maska Re: Do Buldozera 29.08.16, 10:59 p.s. aha gdyby uli, ktory sobie ponoc kupil copyright na te bzdety, ktore tam wypisuja, chcial zaprotestowac, poniewaz zrobilam sobie screena, to powiem krotko: moze mi skoczyc... ze swoimi prawami - jesli chcial miec prawa to mogl ukryc forum kiedy byl na to czas a nie obnazac calej nedzy, jaka tam prezentuja no i przypomne, ze to na jego forum bylo prezentowane i nadal jest napacykowane GOWNO na ktorym prezentowano nasze twarze na ktore w kazdym kraju kazdy czlowiek o ile swojej twarzy nie sprzedal i nie jest osoba publiczna, czy to politykiem czy to nawet marna dziennikarka - ma prawo. Tak wiec tym wlasnie dal uli osobiscie przyzwolenie na kopiowanie wszystkiego a pisac to on sobie moze jesli dzieki temu urosnie to na zdrowie... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Do Buldozera 29.08.16, 08:47 rudka-a napisała: > Szczerze? ta bajeczka, jak i te łobrazecki.....do d....... Ach, ach, niech sie pacykarz produkuje, takie wypocinki dużo mówią o jego pokiereszowanej osobowości... chociaż i bez tego wiemy jak jest Odpowiedz Link
m.maska Re: Do Buldozera 29.08.16, 11:18 Pisze jak potrafi... trudno spodziewac sie czegos lepszego... wierszyk Buldozera to mistrzostwo w porownaniu z tymi wypocinami. Odpowiedz Link
m.maska Re: Do Buldozera 29.08.16, 11:44 odnosze wrazenie, ze burek lata za wlasnym ogonem... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Do Buldozera 29.08.16, 21:43 m.maska napisała: > odnosze wrazenie, ze burek lata za wlasnym ogonem... > Dlatego o psach pisze, temat bliski i znajomy. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Do Buldozera 29.08.16, 21:44 Ale poczekajmy, jeszcze tak ze dwa cedeeny, a wściekły ogłosi, ze mają na forum następnego kandydata do nagrody Nobla z literatury Odpowiedz Link
m.maska Re: Do Buldozera 29.08.16, 21:48 no wiesz, glod sukcesu tam jest wszechstronny... aby chocby kalendarz, byle zaistniec... a jesli nie to polezie burek rozniesie te swoje smrody i gdzie nie klikniesz burek... a dlaczego burek? ano bo oznaczyl teren... jak to burek Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Do Buldozera 29.08.16, 21:56 m.maska napisała: > no wiesz, glod sukcesu tam jest wszechstronny... aby chocby kalendarz, byle zai > stniec... Oooo, nie pomyślałam, łobrazecki nie sprzedają się, jedyna szansa, aby coś poszło między ludzi to dać takie napaćkane na jakaś aukcję charytatywną (a nuż ktoś zauważy i zapamięta nazwisko), to pozazdrościło karlutce kalendarza i wzięło się dla odmiany za "literaturę" Odpowiedz Link
m.maska Re: Do Buldozera 29.08.16, 21:57 hehehe.... no wybacz poziomu piatej klasy szkoly podstawowej nie osiaga tym belkotem... Odpowiedz Link
m.maska Re: Do Buldozera 30.08.16, 18:08 al-szamanka napisała: > m.maska napisała: > > > no wiesz, glod sukcesu tam jest wszechstronny... aby chocby kalendarz, by > le zai > > stniec... > > Oooo, nie pomyślałam, łobrazecki nie sprzedają się, jedyna szansa, aby coś posz > ło między ludzi to dać takie napaćkane na jakaś aukcję charytatywną (a nuż ktoś > zauważy i zapamięta nazwisko), to pozazdrościło karlutce kalendarza i wzięło s > ię dla odmiany za "literaturę" A literaturka rownie cieniutka jak pacykarstwo... i wokol, czego jego "literatura" krozy? wokol zarcia, nazrec sie... takie wrazenia przywozi ze swoich "wycieczek"... zarcie na Karaibach bylo nie takie, zarcie w Egipcie bylo nie takie - nie powinien odchodzic od wlasnego grilla zeby mogl w kazdej chwili ten beben napelnic tym co mu smakuje... zeby mogl sie do syta zawsze nazrec.... zarcie, zarcie, zarcie i innych sadzi po sobie... sensem zycia nazrec sie i kupic se fure, coby sie mogl pochwalic, ze ma trzy w garazu a czwarta na ulicy chociaz dupa tylko jedna. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Do Buldozera 30.08.16, 23:22 m.maska napisała: > A literaturka rownie cieniutka jak pacykarstwo... i wokol, czego jego "literatu > ra" krazy? wokol zarcia, nazrec sie... takie wrazenia przywozi ze swoich "wycie > czek"... zarcie na Karaibach bylo nie takie, zarcie w Egipcie bylo nie takie - > nie powinien odchodzic od wlasnego grilla zeby mogl w kazdej chwili ten beben n > apelnic tym co mu smakuje... zeby mogl sie do syta zawsze nazrec.... zarcie, za > rcie, zarcie i innych sadzi po sobie... sensem zycia nazrec sie i kupic se fure > , coby sie mogl pochwalic, ze ma trzy w garazu a czwarta na ulicy chociaz dupa > tylko jedna. To jest nieszczęście tych, co zamiast głów i brzuchów mają wielkie dynie... ciągle głodni. Taki nigdy nie zrozumie, że można jeść tylko raz dziennie, tak jak my, bo czas na zwiedzanie najważniejszy. Odpowiedz Link