Dodaj do ulubionych

W drodze do Polski

17.09.16, 18:23
Zamknelam za soba drzwi I tego poremonotwego bajzlu nie bede ogladac przez kolejne dni...uffff
Jade do Polski, a tam jakby wierzyc w rozne paranoiczne forumowe wypowiedzi, to musialabym się juz bac... faszyzmu, putynizmu, nazizmu itd....
Przy czym nikt z moich znajomych jakos nie uskarza się, nawet ci, ktorzy w pierwszym momencie dali się zainfekowac roznym KOD-om przejrzeli na oczy... no ale to jednak ludzie logicznie myslacy.
Obserwuj wątek
    • a74-7 Re: W drodze do Polski 17.09.16, 18:40
      W kraju polityki jestes teraz big_grin
      Na sniadanie , obiad i kolacjebig_grin big_grin
      • a74-7 Re: W drodze do Polski 17.09.16, 18:41
        aaa,sorki ,bedziesz za chwile wink
        • m.maska Re: W drodze do Polski 17.09.16, 19:13
          Niestety....polityka dominuje w Polsce, jedni zadowoleni,ze zmiany rzadu, ci drudzy, ktorym wtloczono, ze wszystko zlo to PiS, mozgi przenicowane I tak się to kreci....
          • al-szamanka Re: W drodze do Polski 17.09.16, 20:04
            m.maska napisała:

            > Niestety....polityka dominuje w Polsce, jedni zadowoleni,ze zmiany rzadu, ci dr
            > udzy, ktorym wtloczono, ze wszystko zlo to PiS, mozgi przenicowane I tak się to
            > kreci....
            >

            No to się nasłuchasz po drodze...
            • a74-7 Re: W drodze do Polski 17.09.16, 20:47
              " I tak się to kreci…."
              smile
              Oby wreszcie przestali krecic lody ! wink
              • m.maska Re: W drodze do Polski 17.09.16, 20:59
                a74-7 napisał:

                > " I tak się to kreci…."
                > smile
                > Oby wreszcie przestali krecic lody ! wink

                Dobre lody nie sa zle smile uwielbiam wloskie lody wink
            • m.maska Re: W drodze do Polski 17.09.16, 20:48
              A wcale nie....nigdy mi sie nie zdarzylo zeby ludzie w drodze politykowali, to tylko z punktu widzenia netu mozna myslec, ze dla duzej czesci Polakow sprawa TK to cos waznego a tymczasem wiekszosci to zwisa I powiewa.... Wiem, wiem, artysta jako "znawca" juz oglosil, ze to zupelnie jak w Niemczech w 33roku.....polskiego i matematyki nie pojal za to historie ma w jednym palcu....
              • al-szamanka Re: W drodze do Polski 17.09.16, 21:23
                m.maska napisała:

                > A wcale nie....nigdy mi sie nie zdarzylo zeby ludzie w drodze politykowali, to
                > tylko z punktu widzenia netu mozna myslec, ze dla duzej czesci Polakow sprawa T
                > K to cos waznego a tymczasem wiekszosci to zwisa I powiewa.... Wiem, wiem, arty
                > sta jako "znawca" juz oglosil, ze to zupelnie jak w Niemczech w 33roku.....pols
                > kiego i matematyki nie pojal za to historie ma w jednym palcu....
                >

                W tym wykrzywionym ?
    • rena-ta49 Re: W drodze do Polski 18.09.16, 08:14
      Polska przywita Cię jesienną pogodą.
      Ale w Polsce nie spotkasz się z czymś takim:
      https://pbs.twimg.com/media/CsnN9d3WcAAK5Cc.jpg
      • al-szamanka Re: W drodze do Polski 18.09.16, 09:43
        rena-ta49 napisała:

        > Polska przywita Cię jesienną pogodą.
        > Ale w Polsce nie spotkasz się z czymś takim:
        > https://pbs.twimg.com/media/CsnN9d3WcAAK5Cc.jpg

        A ja ciekawa jestem, co dalej. Wielożeństwo jest w Niemczech zakazane, facet powinien oficjalnie odpowiadać za wielokrotne gwałty na nieletnich... ale w Niemczech, w odróżnieniu od Polski, panuje prawdziwa demokracja, więc każdy, szczególnie gdy jest islamistą, może robić co chce.
      • m.maska Re: W drodze do Polski 18.09.16, 14:24
        rena-ta49 napisała:

        > Polska przywita Cię jesienną pogodą.

        Zapowiedz tej pogody mialam juz u siebie, a po drodze lalo niesamowicie - szyby splywaly deszczem... lato przelecialo mi na budowie... niby przed wyjazdem ogarnelam przed wyjazdem balagan co nieco, pozostaly jeszcze drobiazgi...
    • m.maska We Wrocku... 18.09.16, 14:34
      Oczywiscie na poczatek jazda taksowka...
      Kilka dni temu czytalam dyskusje na temat zawieszonych przy swiatlach "sekudnikach" czyli urzadzeniach, ktore sygnalizuja albo na zielono ile sekund bedzie jeszcze zielone swiatlo, albo na czerwono - ile jeszcze trzeba czekac zanim zapali sie zielone... tak sie zastanawiam ile taka zabawa kosztuje. Nie moge powiedziec, ze malo jezdze po ulicach miast w Niemczech, Wloch, Belgii, Francji i przyznaje, ze jedynie w Polsce spotkalam sie z czyms podobnym. Nie przecze, ze byc moze gdzies to jest, ale ja spotkalam to wylacznie w Polsce. Polska jest zawsze bardzo hop do przodu, tylko, ze takie bzdety nikomu do szczescia potrzebne nie sa - bo co wlasciwie maja zmienic w zachowaniu kierowcow i jak poprawic ruch na ulicach - stanowi dla mnie, jako kierowcy, tajemnice... to czy mam jeszcze czekac 7 sekund, czy juz tylko 7 sekund bedzie swiecic zielone swiatlo i tak wszystko sprowadza sie do tego jakie swiatlo sie swieci. Ktos na tym niezle zarobil... te urzadzenia wymagaja oczywiscie serwisowania, a kiedy zaczna nawalac beda wisialy niepotrzebne skrzynki - ale kasa wywalona.
      • a74-7 Re: We Wrocku... 18.09.16, 14:48
        u nas tez sa. Jak dla mnie kompletny bzdet,ale pewnie swietne rozwiazanie dla bardziej nerwowych kierowcowsmile
        Lepszym rozwiazaniem sa monitory na przystankach autobusowych pokazujace za ile minut kolejny autobus przyjedzie big_grin
        • rena-ta49 Re: We Wrocku... 18.09.16, 19:13
          a74-7 napisał:

          > u nas tez sa. Jak dla mnie kompletny bzdet,ale pewnie swietne rozwiazanie dla b
          > ardziej nerwowych kierowcowsmile
          > Lepszym rozwiazaniem sa monitory na przystankach autobusowych pokazujace za ile
          > minut kolejny autobus przyjedzie big_grin

          Nie jestem kierowcą ,tu sie nie wypowiem.
          Co do elektronicznych tablic na przystankach, też uważam je za dobre rozwiązanie.
          • m.maska Re: We Wrocku... 18.09.16, 19:38
            A nie, to ma sens... bo jeszcze mozna ewentualnie cos na boku zalatwic... ale takie odliczanie jak dlugo zielone czy czerwone, bez sensu i tak trzeba jechac tak jak na to warunki pozwalaja. Ale za tym ida koszty - podobnie kilometry oswietlonych autostrad - po co?
    • m.maska Re: W drodze do Polski 19.09.16, 15:40
      Jesiennie jest... zarejestrowalam swoje wszystkie karty sim - coby mnie potem nie zatkalo nagle smile
      • czarek_sz Re: W drodze do Polski 19.09.16, 15:54
        W Wawie też jesiennie ale nie tragicznie. Jest słonecznie i ogólnie oki jest bo zimno nie jest mrozu nie ma. Syn z Synową są koło Katowic i mówili że wczoraj padało ale dziś jako tako i całkiem znośnie. Masz rację Masko....jesiennie zaczyna być. Damy radę. Alleluja i do przodu.
    • a74-7 Re: W drodze do Polski 19.09.16, 18:42
      Masko,mam nadzieje ze wystarczy ci czasu na jakies piekne jesienne foty dla nas smile
      • m.maska Re: W drodze do Polski 19.09.16, 22:03
        Na razie ponuro i buro - jesienne foty pieknie wychodza, jesli przy tym slonecznie jest.... tez mam nadzieje wink
        • al-szamanka Re: W drodze do Polski 19.09.16, 22:08
          m.maska napisała:

          > Na razie ponuro i buro - jesienne foty pieknie wychodza, jesli przy tym slonecz
          > nie jest.... tez mam nadzieje wink
          >

          Ponoć za dwa dni w całej Europie będzie ładniej, tym bardziej, że asteroida znowu przeleciała bokiem.
          • a74-7 Re: W drodze do Polski 19.09.16, 22:17
            tym bardziej, że asteroida znowu przeleciała bokiem.
            Uffff….
            ;-D big_grin
            • leziox Re: W drodze do Polski 20.09.16, 20:54
              Może nie przeleciała tylko znowu jacyś chciwi politycy ją ukradli...
              • m.maska Re: W drodze do Polski 20.09.16, 21:19
                A to bardzo mozliwe... bo wszystko kradna, a taka asteroida moglaby miec rzadkie metale - na wszystkim potrafia robic interesy.
                • a74-7 Re: W drodze do Polski 20.09.16, 21:48
                  A niech sobie kradna, ty lepiej relacjonuj jak tam w Poolandii,
                  nnoo..z ta ..demokracja …na codzien ;-D
                  • a74-7 Re: W drodze do Polski 20.09.16, 21:49
                    relacjonuj (jest takie slowo czy mnie ponioslo?)
                    • m.maska Re: W drodze do Polski 20.09.16, 22:50
                      No ja tam zadnej roznicy nie widze, policji na ulicach nie widac w przeciwienstwie do tego co nam pokazuja w Paryzu czy Brukseli... w ogole nikt ze znajomych nie odczuwa strachu przed jakims postepujacym faszyzmem czy putinizmem...
                      Nie ma czego relacjonowac o jakiejs "upadajacej" demokracji... dzisiaj we Wrocku jest Dalajlama... faszyzm/putinizm/nazizm jakos w tym "jeszcze" nie przeszkodzily...

                      www.radiowroclaw.pl/articles/view/58609/Dalajlama-XIV-we-Wroclawiu
                  • rena-ta49 Re: W drodze do Polski 28.09.16, 14:02
                    a74-7 napisał:

                    > A niech sobie kradna, ty lepiej relacjonuj jak tam w Poolandii,
                    > nnoo..z ta ..demokracja …na codzien ;-D

                    W Polsce panie faszyzm i dyktatura ,ale KOD-dziarze maszerują i nikt ich aresztować nie chcesmilesmile
    • m.maska Wracam.... 28.09.16, 05:48
      Tym, ktorym przeszkadza to, ze zostawilam w domu bajzel po remoncie powiem krotko: nigdy nie robilam za Putzfrau totez sprzatanie kiepsko mi idzie smile
      Poza tym mam inne priorytety niz ci z parciem na szklo, chciejstwem i potrzeba imponowania - zwisa mi co kto sobie pomysli..
      Sa sprawy nieistotne, malo wazne, takie sobie, wazne I bardzo wazne. Sprzatanie panie pacykarz zaliczam do nieistotnych i wszystko wskazuje na to, ze skoncze je dopiero pzed gtudniowa rozprawa.
      • m.maska Re: Wracam.... 28.09.16, 05:56
        Dlaczego jezdzimy do Polski? Na pewno nie wozimy do kraju badziewia, ktorego gdzie indziej nikt nie chce.... To nie my wypisywalysmy bzdety, ze nie bedziemy jezdzic do Polski jesli rzadzil bedzie PiS.... zdaje się, ze ta co zbierala na trotyl chciala emigrowac, juz to zrobila?
        W kazdym razie ja jezdze do mamy...
        • m.maska Re: Wracam.... 28.09.16, 06:01
          Nasci temat do bicia piany... smile
        • al-szamanka Re: Wracam.... 28.09.16, 06:16
          m.maska napisała:

          > Dlaczego jezdzimy do Polski? Na pewno nie wozimy do kraju badziewia, ktorego gd
          > zie indziej nikt nie chce.... To nie my wypisywalysmy bzdety, ze nie bedziemy j
          > ezdzic do Polski jesli rzadzil bedzie PiS.... zdaje się, ze ta co zbierala na t
          > rotyl chciala emigrowac, juz to zrobila?

          > W kazdym razie ja jezdze do mamy...
          >

          Nigdzie się nie ruszyła - i czeka na badziewie, którego nikt nie chce smile
          • m.maska Re: Wracam.... 28.09.16, 09:00
            Moze sprzata... Sa kobiety, ktore byly wychowywane na sprzataczki I lubia te robote, jak czytam i wsrod facetow się trafiaja. No coz, Putzkolnnen to dosyc popularne zajecie dla nieznajàcych jezyka.
          • m.maska Re: Wracam.... 28.09.16, 09:00
            Moze sprzata... Sa kobiety, ktore byly wychowywane na sprzataczki I lubia te robote, jak czytam i wsrod facetow się trafiaja. No coz, Putzkolnnen to dosyc popularne zajecie dla nieznajàcych jezyka.
            • m.maska Re: Wracam.... 28.09.16, 15:11
              ok, ok.... wpadam do domu troche jak po ogien... KM przeniosl do mojego pokoju caly sklad mojej biblioteki - ogarnelam to, poukladalam na polkach... w tym tygodniu mam jeszcze kilka terminow i musze przepakowac walizke... i znowu nie skoncze porzadkowania smile a co? niech poczeka...
              W czerwcu 2006 roku rozgrzebana byla cala sypialnia, czekalismy na meble, ogromna szafa rozpakowana, wszystko zwalone na sterty a ja wyciagalam z tych stert to co potrzebne mi bylo na urlop - zostawilam reszte i polecialam wtedy na Madere - ani przez chwile przez dwa tygodnie nie pomyslalam nawet o tym, ze w domu zostal bajzel smile swietny urlop byl smile
              Czy mieszkanie jest dla mnie, czy ja dla mieszkania? jak mi sie nie chce, to nie robie i tyle... Teraz tez nie bede miala czasu na sprzatanie, ale skoro niektorzy cierpia na Putzfimmel to moze wiecej by zarobili sprzatajac niz jezdzac z myszka miki po Europie i co chwila "zapytaj o cene" smile
              • m.maska Re: Wracam.... 28.09.16, 15:18
                A teraz to ja jestem zmeczona i ide spac... smile
              • m.maska Re: Wracam.... 28.09.16, 15:18
                A teraz to ja jestem zmeczona i ide spac... smile
        • rena-ta49 Re: Wracam.... 28.09.16, 14:07
          m.maska napisała:

          > Dlaczego jezdzimy do Polski? Na pewno nie wozimy do kraju badziewia, ktorego gd
          > zie indziej nikt nie chce.... To nie my wypisywalysmy bzdety, ze nie bedziemy j
          > ezdzic do Polski jesli rzadzil bedzie PiS.... zdaje się, ze ta co zbierala na t
          > rotyl chciala emigrowac, juz to zrobila?
          > W kazdym razie ja jezdze do mamy...


          Nie tylko ta co na trotyl zbierała,było ich więcej ,którzy obiecywali, że sie z Polski wyniosą i ja oraz większość Polaków już się cieszyła ,a oni nas oszukali.
          Bo taka ich maść ,co słowo to kłamstwo.
          • m.maska Re: Wracam.... 28.09.16, 15:18
            No.... corka pani Kopacz chciala wyjezdzac - czy wyjechala? pacykarz ponoc tez mial przestac jezdzic z badziewiem do kraju a tu prosze, pakuje co chwila myszke miki i wozi ja...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka