Dodaj do ulubionych

Kryptanazja

20.06.21, 13:42

Jak połączyć eutanazję z transplantacją, czyli jak zrobić z człowieka magazyn części zamiennych dla innych ludzi?
Świat

Na łamach renomowanego czasopisma medycznego „JAMA Surgery” (JAMA to skrót: Journal of the American MedicalAssociation) ukazał się niedawno tekst dwóch holenderskich lekarzy: JohanaSonnevelda i JohannesaMuldera. Opisują oni praktykę, nazywaną niekiedy „eutanazją dobrego Samarytanina”, która często spotykana jest w ich kraju, a także w Belgii czy Kanadzie. Chodzi o połączenie uśmiercenia pacjenta z pobraniem od niego narządów i dokonaniem przeszczepu organów.

Oczywiście nie chodzi o narządy stare i chore, np. z przerzutami nowotworów, lecz w miarę młode, nie dotknięte procesem starzenia, w pełni sprawne i dobrze funkcjonujące. Te zaś mogą pochodzić od tylko od osób fizycznie zdrowych i nie cierpiących z powodu bólu. Okazuje się, że dawców tego typu jest coraz więcej.

Wejście na równię pochyłą
Kiedy legalizowano eutanazję na świecie, na początku w Holandii i Belgii, jej zwolennicy powtarzali w nieskończoność, że będzie ona dotyczyć jedynie osób nieuleczalnie chorych, nie będących w stanie funkcjonować z powodu przeraźliwego bólu, którego medycyna nie jest w stanie uśmierzyć. Dlatego w takiej sytuacji należy wysłuchać próśb o „dobrą śmierć” i skrócić cierpienie, które jest nie do wytrzymania.

Nastąpiło wejście na równię pochyłą i przesunięcie horyzontu etycznego. Od tamtego czasu rozpowszechnił się proceder tzw. kryptanazji, czyli eutanazji bez wiedzy i zgody zainteresowanego. Jej ofiarami stają się m.in. osoby niepełnosprawne umysłowo, które nie mają nawet świadomości, by domagać się skrócenia im życia. Z drugiej strony o eutanazję coraz częściej proszą ludzie, którzy nie są ani chorzy, ani starzy, nie odczuwają bólu fizycznego, lecz cierpią psychicznie, np. z powodu depresji czy poczucia braku sensu życia. To właśnie wśród tych dwóch grup, często ludzi w dość młodym wieku, rekrutuje się najwięcej perspektywicznych dawców.

Licencja na zabijanie
Nigdy dość powtarzania, że eutanazja nie jest prawem do decyzji o zakończeniu swego życia. Przecież samobójstwo (a właściwie jego nieudana próba) nie jest karane w żadnym kraju na świecie. Tak naprawdę nie chodzi więc o możliwość decydowania o swoim życiu, lecz o życiu innych. To licencja na zabijanie, którą państwo przekazuje określonej grupie, w tym przypadku personelowi medycznemu. Ten ostatni ma jednak swoje priorytety, wśród których znajdują się potrzeby wynikające z rozwijającej się transplantologii. Stąd też coraz powszechniejsza praktyka „eutanazji dobrego Samarytanina”. Zamiast leczyć czyjąś depresję, można obdarować jego narządami kilka potrzebujących osób.

W swym tekście autorzy traktują to jak „oczywistą oczywistość”. Obaj holenderscy lekarze nie mają najmniejszym dylematów moralnych związanych z uśmiercaniem osób zdrowych fizycznie i patroszeniem ich w celu przekazania organów. Jedynym zmartwieniem niderlandzkich doktorów jest troska o usprawnienie całego procesu eutanazyjno-transplantacyjnego. Dlatego w tekście przeznaczonym głównie dla praktyków koncentrują się na procedurach postępowania ekipy medycznej wobec dawcy i biorcy organów, tak aby wszystko przebiegło fachowo i bez komplikacji. Słowa zachęty kierują zwłaszcza do lekarzy i pielęgniarek: „Możemy to zrobić lepiej. Nasi pacjenci zasługują na coś lepszego.”

Jest to w pełni zgodne z logiką utylitarną: skoro już sprowadziliśmy człowieka do roli użytecznego przedmiotu, to obchodźmy się z tym rezerwuarem części zamiennych jak najostrożniej, aby jego organy mogły służyć innym jak najdłużej.
Grzegorz Gorny
Obserwuj wątek
    • a74-7 Re: Kryptanazja 20.06.21, 15:54
      W Szkocji juz proponuja assisted dying law, czyli konkretniej- zeby nikogo nie oskarzyc - assisted suicide.( kuchennie tlumaczac - pomoc w samobojstwie)
    • rena-ta49 Re: Kryptanazja 23.06.21, 09:26
      W Holandii zanim zalegalizowano eutanazję, specjalna komisja rządowa zebrała dane, z których wynikało, że w 1990 r. przeprowadzono 25 306 zabiegów eutanazji, z czego aż w 14 691 wypadkach bez wiedzy i zgody pacjenta.
      Uśmiercanie ,czyli aborcja,eutanazja krytanazja to domena lewactwa!
      • m.maska Re: Kryptanazja 23.06.21, 14:34
        Ale mordercow, gwalcicieli dzieci, bandytow, takich jak Breivik to prawo chroni a spoleczenstwa utrzymuja dziesiatki lat i jeszcze placa im odszkodowania.
        • rena-ta49 Re: Kryptanazja 23.06.21, 21:44
          m.maska napisała:

          > Ale mordercow, gwalcicieli dzieci, bandytow, takich jak Breivik to prawo chroni
          > a spoleczenstwa utrzymuja dziesiatki lat i jeszcze placa im odszkodowania.
          >

          To właśnie charakteryzuje lewactwo,przecież na siebie nie będą bata kręcić.
      • al-szamanka Re: Kryptanazja 24.06.21, 21:08
        rena-ta49 napisała:

        > W Holandii zanim zalegalizowano eutanazję, specjalna komisja rządowa zebrała da
        > ne, z których wynikało, że w 1990 r. przeprowadzono 25 306 zabiegów eutanazji,
        > z czego aż w 14 691 wypadkach bez wiedzy i zgody pacjenta.


        Czyli po prostu zamordowano tych ludzi.
        STRASZNE!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka