Dodaj do ulubionych

dialekty-c.d.

12.07.04, 11:32
fajny watek o dialektach, pozwoliłam sobie go "pociagnąć"
mój kontakt z dialektem dotyczy Sycylii, a przede wszystkim częsći zachodniej
na początku w ogóle nie rozumiałam o czym oni mówią, niektóre słowa sa
totalnie inne np.
sdraiarsi=curcarsi
cavallo=cavaddo wym.[kawadżdżo}
capelli=wym.[kapidżdżi]
pozdr:)
Obserwuj wątek
    • bartys3 Re: dialekty-c.d. 12.07.04, 11:45
      to rzeczywiscie interesujace...jak niektore dialekty to juz zupelnie inne
      jezyki...a co ciekawe nawet sami Wlosi nie sa w stanie rozumiec wszystkich
      dialektow ...gdyby nie tzw. jezyk tv...to chyba by sie ze soba nie
      porozumieli...
      • andrea_w_polsce Re: dialekty-c.d. 12.07.04, 17:14
        bartys3 napisała:
        [...]
        a co ciekawe nawet sami Wlosi nie sa w stanie rozumiec wszystkich
        > dialektow ...gdyby nie tzw. jezyk tv...to chyba by sie ze soba nie
        > porozumieli...

        I to byl problem, kilkadzęsząt lat temu!
        (Chyba dlatego, że jeszcze są problemy międze 'polentonemi' i 'terronami'?)
        Tylko w Tuskanii nie ma dialektu (bo dialekt Tuskani to po prostu język
        włoski), i w Rzymu też jest jaki 'akcent', ale to nie prawdziwy dialekt.
        Teraz prawie wszystki mówią po włosku, i ma dużo osób który nawet w domu mówie
        tylko po włosku i nie zna swój własne dialekt.

        Na przykład ja... (Ale wstyd..!)
        Ale wiem, że każdy pomnik w Mediolanu ma swój nazwisko po dialektu; niektórzy są
        ciekawy.

        NP Pomnik Leonadra da Vinci w piazza Scala 'El liter in quater' (Jeden litr dla
        4 osób), bo wygląda jak bulelka wina z czteroma szklankami

        Pomnik świentego Franciszek (nie pamiętam gdzie) 'Cinq i tri ott' (5+3=8) bo ma
        otwartą lewą renkę (5) i bogusławie z prawiem (z trzema palcami: 3)

        Pomnik podstanców w via Tiraboschi: 'I tri ciuch' (3 pijany), bo są dwa
        żołnierzy którzy pomagają trzeciego ranego kolega, i wszystcy razem wyglądają
        właśnie jak 3 pijany

        Pod kolumnem w Piazza Cinque Giornate, jest lew, który nazywa się 'Borleo'. Nie
        wiem dlaczego, ale fajnie brzmi.

        Blisko domu w Piazza del Duomo n. 13 jest stary rzymski pomnik na ściany: 'Omm
        de preja' (kamienny facet) albo 'Sur Carera' (pan Carera, bo pierwsza słowa po
        łacinie na tablica pod pomnikiem jest 'carere')

        Porta Ticinese po mediolańsku jest Porta Cicca: bo kiedy panowali hiszpanski,
        oni mówili 'porta cica' (mały drzwi) bo jest najmniejsza drzwi w Mediolanie

        i są też inny, ale teraz nie pamiętam.

        A czy wy znaczy, jak są nazwiska po dialektu pomników miast gzdie mieszkacie we
        Włoszech?

        ciao, buona settimana

        A.
    • marsupka Re: dialekty-c.d. 12.07.04, 11:59
      oni naprawdę nie są w stanie się porozumieć!
      ja osobiście dialektu nie uzywam, choć czasem mi się coś wtrąci, ale to rzadko,
      poza tym rozumiem ale przy szybkiej wymowie trudno jest rozróżnic poszczególne
      słowa
      w sycylijskim jest duże skupienie tych twardych głosek [dż,dżdż] i szumiących
      typu [sz]
      zamiast Berlusconi powiesz [berluszkoni]
      • bartys3 Re: dialekty-c.d. 13.07.04, 20:05
        ciekawe co na to Berlusconi?:))
    • marsupka Re: dialekty-c.d. 26.09.04, 16:56
      kolejne słowka które zapamietałam podczas tego pobytu, oto "transkrypcja":)
      niko-piccolo
      kattare-comprare
      adumare-accendere
      dune gire-gdzie iść
      bedża-bella
      c.d. nastapi
      • linn_linn Re: dialekty-c.d. 27.09.04, 11:20
        comprare w znaczeniu urodzic dziecko / bardzo dziwilo mnie na poczatku, ze
        kobiety "comprano" dziecko /
    • giglia Re: dialekty-c.d. 26.09.04, 18:55
      curcarsi - pewnie pochodzi od coricarsi, czyli normalnie funkcjonującego
      czasownika we włoskim oznaczającego właśnie sdraiarsi.

      Co do tego, ze w Toskanii nie ma dialektu to się absolutnie nie zgadzam. Oprócz
      swoistej wymowy (nieme [k]), mają olbrzymią ilość słów i wyrażeń dialektalnych.
      Oczywiście współczesny włoski powstał na bazie fiorentino (dawnego), ale
      italiano standard i fiorentino to dwie (bardzo) różne rzeczy.
      pozdrawiam
      • 3eti Re: dialekty-c.d. 27.09.04, 12:56
        No wlasnie,znam kogos kto nauczyl sie wloskiego z ksiazki typu samouczek w domu(przynajmniej tak
        twierdzi).I co najciekawsze stara sie mnie przekonac ,ze swietnie rozumie dialekt sycylijski i nie ma
        zadnego problemu z rozumieniem,chociaz na Sycylii byl tylko raz w zyciu.Ja po wlosku nie mowie,nie
        zamierzam tez znajomego sprawdzac,ale nie bardzo wierze,ani w ten jego swietny wloski,a juz tym
        bardziej znajomosc dialektu.Myslicie,ze jest to mozliwe??
        • marghe_72 Re: dialekty-c.d. 27.09.04, 14:14
          mało prawdopodone.. chyba ze był to samouczek do nauki sycylijskiego :)
          m.
          • linn_linn Re: dialekty-c.d. 27.09.04, 16:28
            Zalezy co rozumie pod pojeciem "dialekt". Tzw. "dialetto stretto" mowia na ogol
            tylko osoby starsze i nawet Wloch z Neapolu mialby z nim problemy. Wiekszosc
            osob mowiacych dialektem uzywa mieszaniny wloskiego i dialektu. Da sie ich
            zrozumiec bez problemu / wlasciwie tylko melodia jest inna no i czesc slowek /.
            Podobnie jest w innych regionach / przy czym dialekty zmieniaja sie co kilka-
            kilkanascie km; co miejscowosc to inny /.
            • marghe_72 Re: dialekty-c.d. 27.09.04, 16:35
              Linn, nie zgodzę sie.
              Dialektu uzywają równiez ludzie młodzi, tyle tylko,ze oni znają włoski (ten
              oficjalny), a Ci, o ktrych Ty mówisz nie.
              m.
              • linn_linn Re: dialekty-c.d. 28.09.04, 09:16
                Mysla, ze uzywaja. Jest on na ogol wymieszany z wloskim; takze z uwagi na coraz
                bogatsze slownictwo / np. dzisiaj slyszalam, ze uznano za uzasadnione uzywanie
                slowa "messaggiare", choc pewnie niektorzy sie z tym nie zgodza /.
                • marghe_72 Re: dialekty-c.d. 28.09.04, 09:23
                  Ale to raczej nie dialekt a neologizm..
                  m.
                  • linn_linn Re: dialekty-c.d. 28.09.04, 12:21
                    Jasne, to bylo na marginesie. Chodzilo mi o to, ze scislym dialektem mowi
                    naprawde niewiele osob. Najczesciej jest on wymieszany z wloskim. Wlasnie
                    dlatego dosc latwo go zrozumiec. Scislego raczej sie nie zrozumie.
    • marsupka Re: dialekty-c.d. 27.09.04, 13:21
      ja byłam tam 4 razy i nie twierdze, że go znam ale powiedzmy, że w większości
      rozumiem, natomiast wogóle nie uzywm i nawet nie próbuje co do włoskiego to
      perfekt nie jest ale jak na moje potrzeby to świetnie sobie radze i dobrze mi z
      tym
      • agnese_zb Re: dialekty-c.d. 27.09.04, 18:36
        A ja ostatnio przeczytałam, że sam włoski to dialog florencki podniesiony do
        rangi języka narodowego.

        Ja miałam styczność z dialektów w Calabrii. I oni np nie móią io, a jeł (nie
        wiem jak to się pisze po włosku); dalej nie con me ale con mia; con te -con
        tua -co mnie doprowadzało do śmiechu.... Nie freddo a friddo i często zamiast e
        dawali i.
        A w czasie przeszłym zamiast: hai capito = capiscisti; hai fatto = facisti

        Niestety nawet w moim towarzystwie, a mówię płynnie po włosku oni częściej
        uzywali dialektu, poprostu tak byli przyzwyczajeni i musieli się wysilać aby
        mówić po włosku. W zasadzie rozumiałam, ale i często musieli mi tłumaczyc na
        włoski.
        Dialekt jest ich językiem domowym, ale czasem też i w pracy go używają. A
        włoskiego uczą sie z telewizji i w szkole. Choć w ostatnich czasach rodzice
        starają się rozmawiać z dziećmi po włosku.
        Jedna 4 letnia dziewczynka robiła dosłownie misz masz z dialektu i z włoskiego.
        Często tez gdy rozmawiała ze mną rodzice upominali ją -parla l'italiano perche'
        agnese non ti capisce....

        Natomiast mam też znajomą włoską rodzine w Rzymie i tam matka nie chciała aby
        jej córki zadawały się na plaży z dziećmi rodzin mówiących dialektem rzymskim.
        Albo gdy wracały z przedszkola i wymsknęło im się coś w dialekcie ona do nich:
        czy słyszałyśmie abym ja i wasz tato tak rozmawiali, my jestem rodziną
        wykształconą i chcemy abyście mówiły poprawnie. Oni poprostu uważają że
        dialektu uzywają "maleducati" -tak dosłownie powiedzieli....

        A wy, jakie macie doswiadczenia z dialektami???
        • marghe_72 Re: dialekty-c.d. 27.09.04, 18:52
          ja mam tylko nadzieję, że dialekty nie znikną.

          Zwłaszcza środkowo - południowe , bo te uwazam za najpiękniejsze:)))


          m.
        • giglia Re: dialekty-c.d. 01.10.04, 19:07
          Włoski to język, który powstał na bazie florenckiego, ale absolutnie nie można
          stwierdzić, że włoski = florencki!
          Poza tym czas rodzenia się współczesnego włoskiego to XIX w., więc wiele rzeczy
          się zmieniło (jak wiadomo każdy język ewoluuje).

          Co do czasu przeszłego napisałaś przykłady wyrazów w dialekcie w passato
          remoto, które jest na południu używane częściej niż passato prossimo.
          Oczywiście z naleciałościami dialektalnymi w wymowie.
          np. zamiast facesti = facisti
          capisti = capiscisti
          ecc.
    • daisy123 Re: dialekty-c.d. 27.09.04, 22:23
      scuri-tapparella
      cucal-gabbiano
      ga-ha

      to dialekt z Triestu. Wbrew pozorom dialektem w Triescie mòwia wszyscy i nawet
      w szkolach trudno spotkac nauczyciela mòwiacego czystym jezykiem wloskim.

      A co Wy na to, ze przy przyznawaniu obywatelstwa wloskiego beda sprawdzac
      znajomosc jez. wloskiego i dialektu regionu gdzie sie mieszka?

      Kto mieszka w Mediolanie i okolicach to na nauke musi sie wybrac do Lugano, bo
      tam mieszka wiecej Mediolanczykòw niz w samym Mediolanie...
      • dorrit Re: dialekty-c.d. 28.09.04, 10:40
        Mnie sie rzymskie nalecialosci dialektalne b. nie podobaja (te wszystkie "'namo
        a magna'", "ci vedemo", "che sta' a di'?" idt.) i tez wolalabym, aby moje
        dzieci mowily normalnym wloskim. I polskim...
        • agnese_zb Re: dialekty-c.d. 28.09.04, 11:22
          No masz rację, nie są zaciekawe te naleciałości....
          "che sta' a fa'?" "come te butta?"

          Apropo języka włoskiego..... Czytaliście kawały o Tottim i o jego "doskonałym"
          włoskim???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka