Dodaj do ulubionych

PROBLEMY Z SASIADEM KTÓREGO PASJA JEST WIERRRCENIE

04.02.04, 23:31
Mam pewniem problem i zapewne nie tylko ja .... mieszkam w III klatce i mam
sasiada, ktory uwielbia wiercic.... wiercic ..... wiercic..... byc moze nie
jest on jedyny, ktory kocha ten sport, ja tez go czasem z koniecznosci
uprawiam ale w ludzkich godzinach ( a nie np. o 7 rano lub o 14 w
niedziele }. A wiec kochany(ni) sasiedzi LITOSCI!!!! i dajcie spac!! lub
zjesc w spokoju niedzielny objad!!!!
Obserwuj wątek
    • mooj Re: PROBLEMY Z SASIADEM KTÓREGO PASJA JEST WIERRR 04.02.04, 23:34
      a dzis pisałem że u mnei poprawa znaczna
      teraz juz wiem - przeprowadził się!!!!
      matko a jak tylko czasowo?
      • frugo22 Re: PROBLEMY Z SASIADEM KTÓREGO PASJA JEST WIERRR 04.02.04, 23:47
        a w ktorej kolega mieszka klatce??
        pozdrawiam!!
        • mooj Re: PROBLEMY Z SASIADEM KTÓREGO PASJA JEST WIERRR 04.02.04, 23:52
          a co powiercić się zachciało?smile albo odesłac sąsiada z powrotem?
          A IV
          ale naprawde od dłuższego czasu jest ok
          "mój" nie wiercił ciągle ot tak wrr 10 minut przerwy i znów udar czy co tam
          było -następna dziurka i tak schodził dzien za dniem tydzięń za tygodniem
          także chyba inny typ smile
          • frugo22 Re: PROBLEMY Z SASIADEM KTÓREGO PASJA JEST WIERRR 04.02.04, 23:57
            tego pana tez znamy ale ten co dzi szalal to chyba jakis nowy klubowicz smile)
            jak bedzie jutro wiercil to go znajde...... smile
            pozdrawiam!!!
    • przemek.c Re: PROBLEMY Z SASIADEM KTÓREGO PASJA JEST WIERRR 05.02.04, 10:19
      frugo22 napisał:

      > Mam pewniem problem i zapewne nie tylko ja .... mieszkam w III klatce i mam
      > sasiada, ktory uwielbia wiercic.... wiercic ..... wiercic..... byc moze nie
      > jest on jedyny, ktory kocha ten sport, ja tez go czasem z koniecznosci
      > uprawiam ale w ludzkich godzinach ( a nie np. o 7 rano lub o 14 w
      > niedziele }. A wiec kochany(ni) sasiedzi LITOSCI!!!! i dajcie spac!! lub
      > zjesc w spokoju niedzielny objad!!!!

      Ja tylko jednego trochę nie rozumiem... Dlaczego zamiast pójść do owego sąsiada
      i uświadomić mu, że jest po prostu uciążliwy, wylewasz swoje żale na forum? Może
      sąsiad nie korzysta z internetu i nie przeczyta Twoich żali...? Jak się czyta to
      forum, to faktycznie można odnieść wrażenie, że pełno tu żółci i zgorzknienia. Z
      rzadka kwiatki mówiące "fajne osiedle", "fajnie mi się tu mieszka" itp...
      • frugo22 Re: PROBLEMY Z SASIADEM KTÓREGO PASJA JEST WIERRR 05.02.04, 11:15
        a wiec kolego!! jak bym tylko wiedzial ktory to sasiad z penoscia bym sie do
        niego udal... ale ze niesty odglosy wiercenia niosa sie tak ze nie da sie
        okreslic skad. Wiec nie mow mi prosze ze nie powiniem wylewac tu swoich
        zali..... raczej ciesz sie ze tam gdzie Ty mieszkasz nie ma takiego goscia!!! A
        jezeli Ci sie nie podoba to forum to poprostu go nie czytaj ....
        • przemek.c Re: PROBLEMY Z SASIADEM KTÓREGO PASJA JEST WIERRR 05.02.04, 12:39
          frugo22 napisał:

          > a wiec kolego!! jak bym tylko wiedzial ktory to sasiad z penoscia bym sie do
          > niego udal... ale ze niesty odglosy wiercenia niosa sie tak ze nie da sie
          > okreslic skad. Wiec nie mow mi prosze ze nie powiniem wylewac tu swoich
          > zali..... raczej ciesz sie ze tam gdzie Ty mieszkasz nie ma takiego
          goscia!!! A
          >
          > jezeli Ci sie nie podoba to forum to poprostu go nie czytaj ....


          Cóż... Dzięki za ciepłe powitanie, ja też Cię lubię, Sąsiedzie smile. Pozostaje
          mi zatem wyrazić nadzieję, że wylanie żółci na forum, mojej skromnej osoby nie
          pominąwszy, podniesie Twoje morale i poprawi samopoczucie oraz zszargane
          nerwy. Pozdrawiam!
        • marcin_robert Re: PROBLEMY Z SASIADEM KTÓREGO PASJA JEST WIERRR 05.02.04, 14:30
          frugo22 napisał:

          "jezeli Ci sie nie podoba to forum to poprostu go nie czytaj ...."

          Nie uważasz, że to jest tekst nie na miejscu?

          ps. polecam ziele bratka, zwiększa asertywność.
        • sz_marta Re: PROBLEMY Z SASIADEM KTÓREGO PASJA JEST WIERRR 06.02.04, 14:44
          Moim zdaniem to sąsiad z Vp.
      • mooj Re: PROBLEMY Z SASIADEM KTÓREGO PASJA JEST WIERRR 07.02.04, 22:03
        a czasem warto się informowac nawzajem - nie sądzisz?
        czy to w konwencji żalu, pretensji czy zniecierpliwienia

        jak takich wpisów zabraknie pomimo wiercenia to będzie oznaczać cisz eprzed
        burzą i pewnie mała wojenke na której ucierpią wszyscy sąsiedzi

        ja dziś (sobota) na prośbę o powstryzmanie się usłyszałem, że jest przed
        dziesiątą (czemu nie przeczę gdyż byla 21:30) i udar jest konieczny (tzn żeby
        włączyć wiertarkę o 21:20 ani enp o 16) bo ...(to nieistotne z moojego punktu
        widzenia więc cytowac nie będę)

        i faktycznie dla wielu osób szafka zawieszona o 21:40 nie kilkanascie czy
        kilkadziesiat godzin później jest ważniejsza niż pzrychylny sąsiad (a chyba nie
        jeden) przez następne kilka - kilkanascie lat

        dla mnie odwrotnie

        i cieszy mnie że z forum dowiedziałem się, że nie tylko dla mnie

    • pieskuba Re: PROBLEMY Z SASIADEM KTÓREGO PASJA JEST WIERRR 05.02.04, 12:01
      Dzisiaj borrrruje u nas :o(
      Ale za to o ludzkiej porze.

      pieskuba
    • zz_mario Re: PROBLEMY Z SASIADEM KTÓREGO PASJA JEST WIERRR 05.02.04, 13:22
      Ten sasiad z IVA to rzeczywiście lubi wiercić o dziwnych porach, ja mam go
      prawdopodobnie namierzonego
      pozdro,mario
      • zzdorka Re: PROBLEMY Z SASIADEM KTÓREGO PASJA JEST WIERRR 05.02.04, 19:42
        Oj, nie. Tu prawdopodobnie zgrowadzili sie klubowicze jakiegos zgromadzenia
        wiercacego.

        Fakt, ze u mnie w godzinach nocnych nie wierci, ale 7-22 codziennie. Problem w
        tym, ze ja nie wiem czy to jeden, czy kilku i na ktorym pietrze. Ustalenie
        wiercacza po kilkunastu sekundach czy kilku nawet minutach wiercenia jest
        niemozliwe.

        Wlasnie sie dzis zastanawialam, ile ja dziur wiercilam w mieszkaniu. Naliczylam
        kilkanascie. Byc moze inni mieliby kilkadziesiat. Ale wybaczcie - CO mozna
        robic w mieszkaniu wiercac kilka miesiecy codziennie?

        Tajni uczestnicy zgromadzenia - wystap!

        smile
        • mooj Re: PROBLEMY Z SASIADEM KTÓREGO PASJA JEST WIERRR 05.02.04, 20:27
          ja wiem wiem ale nie powiem
          zastanawialiśmy się dlugo co można i doszliśmy do kilku hipotez
        • sz_marta Re: PROBLEMY Z SASIADEM KTÓREGO PASJA JEST WIERRR 06.02.04, 14:48
          Proszę o wpisanie do tajnego zgromadzenia - u mnie w III klatce B sąsiad
          wierci zaczynając od 7 rano skończywszy o 22 natomiast po 22 zaczyna chyba
          docierać fugi w łazience ... odgłos niesamowity...wink
          • agasz24 Re: PROBLEMY Z SASIADEM KTÓREGO PASJA JEST WIERRR 15.02.04, 20:14
            Dlaczego niektórzzy mieszkańcy klatki III nie przestrzegają regulaminu
            dotyczącego nie wykonywania robót głośnych poza wyznaczonym czsem przecież
            taksamo jak oni ja też chcę tu mieszkać.Wprowadzałam się tutaj jako jedna z
            pierwszych,pomimo,że mieszkało tu niwielu ludzi i nie było jeszcze regulaminu
            to wiedziałam o tym że prace głośne nie powinny odbywać się w pewnych
            godzinach.Niektórych chyba jednak nawet regulamin nie jest w stanie nauczyć
            kultury życia w grupie.Szkoda Pozdrowienia dla lubiących życie w stadzie smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka