marcin_robert
23.03.04, 11:02
Ludziska.
Podziwiam tych ochroniarzy, że też im ten odgłos futki nie przeszkadza. Ja
wiem, że może jak się jedzie do roboty z Ruchocic i przez cała trasę te drzwi
w Autosanie tak trzaskają na każdym przystanku to można przywyknąć. Ale naszą
furtkę słuchać wieczorem już pod Ratuszem. Czekaja wszyscy aż odpadnie? Ten
samozamykacz chyba można wyregulować, a brzeg futrki okeić czymś tłumiącym.
Zarządca czeka aż lokatorzy to zrobią?
ps. literka "E" w nazwie nam się przekręciła.