brenya
02.05.04, 23:43
Przeczytalam wlasnie w watku o kasztanowcach, ze nie wszystkim podoba sie ta
nasza skoszona trawa. Chcialabym poznac zdanie innych mieszkancow na ten
temat.
Ja powiem od siebie tyle - bardziej podoba mi sie trawa nieskoszona, jest
soczyscie zielona, bujna, gesta i cieszy oko. Natomiast po skoszeniu
przedstawia marny widok. W zasadzie to nie trawa, to jakies rzadkie kepki nie
wiadomo czego. To nie jest ten typ trawnika, ktory wyglada ladnie po
skoszeniu. Najlepszy przyklad mam za balkonem. Cieszylam sie z tej trawy,
dopoki jej nie ostrzygli. Wyglada to tragicznie, zeby nie powiedziec biednie
i zalosnie.
Za plotem naszego pieknego osiedla trawa nie zostala skoszona. Rosna na niej
przepiekne zolte mlecze. Cieszy sie oko i dusza. A u nas? Szkoda slow.
Takie jest moje zdanie. A co Wy o tym myslicie? Ja wysuwam niniejszym
propozycje, aby nasza trawa nie byla koszona, przynajmniej ta za balkonem.