Czy zwróciliście uwagę na nieporządek na placu zabaw? Na wciąż niewyrzucane
śmieci z pojemnika? Pytałem się sprzątającego z MA, czy oni za to może też
odpowiadają, ale odpowiedział mi przecząco: "Teren jest Turreta i my nic do
niego nie mamy". Ale w ostatnią niedzielę młody "komunista" z kolegami
rozbijał butelki ze śmieci o stół do ping-ponga - dlatego trzeba tę sprawę
rozwiązać. Nie można zostawić tematu samemu sobie, bo ktoś może wpaść na
pomysł, żeby takie butelki wykorzystać np. do rzucania. Poza tym jest tam
naprawdę syf. Z balkonu to widać najlepiej

((