Dodaj do ulubionych

Jedna Współnota - Jeden Zarządca

02.07.04, 09:22
Witam Sąsiadów

Nawiązując do wątków poruszanych w innych postach i zdecydowanemu "nie" dla
Jednej Wspólnoty ze względu na podział kosztów zauważyłem, że słuszne
postulaty niektórych są chyba źle interpretowane. W temacie Jedna Wspólnota -
Jeden Zarządca to pierwsze nie jest możliwe z różnych powodów natomiast to
drugie jest i co więcej jest bardzo pożądane. Nie wyobrażam sobie żeby za rok
funkcjonowały 3 Wspólnoty i 3 Zarządców. DLATEGO POSTULUJĘ ZRÓBMY WSZYSTKO
ABY BYŁ JEDEN ZARZĄDCA DLA 3 WSPÓLNOT. "Wianki" typu 6 bloków i 6 zarządców
widziałem juz kiedyś i z tego co wiem od znajomego funkcjonują na Białołece.
Nawet dochodzi do wianków typu Wspólnota z jednego bloku jest najlepsza
wspolnota w gminie a pozostale kuleją. Oczywiscie w ekstremalnej sytuacji
dojdzie do tego, ze pod C nie bedzie lawek pod A beda a pod B beda ale
zielone a na C beda rosly klony podczas gdy pod B bratki na grządkach itd itd

pozdrawiam

M.
Obserwuj wątek
    • mooj Re: Jedna Współnota - Jeden Zarządca 02.07.04, 09:33
      i jaki np ten zarządca zaproponuje podział kosztów pomiędzy wspólnoty?smile i jak
      długo się utzryma jako zarządca gdy wspólnota X stwierdzi ze to nie leży w jej
      interesie?
      potrzebne jest przede wszystkim postrzeganie osiedla jako wspólnoty interesów -
      dopóki tego nie ma dopóty liczba wspólnot, zarządów, administratorów jest
      wtórna i właściwie bez znaczenia
      chyba ze pojawia sie konkretne wyliczenia co to oznacza zarówno dl aosiedla jak
      i poszczególnych wspólnot
      ni ewyobrażam sobie zmiany kryterium wyboru zarzadcy z "dobry i tani" na "ten
      co obok" gdyż może być to sprzeczne z interesem wpsólnoty
      jeśli natomiast znajdzi esię taki który zostanie oceniony (np po zakończeniu
      roku obarchunkowego) jako lepszy , tańszy, skuteczniejszy...to oczywiscie -
      rynek jest rynek
      pozdrawiam
      • macius71 Re: Jedna Współnota - Jeden Zarządca 02.07.04, 10:01
        Z minimalistycznego punktu widzenia pewnie masz rację ale prawdopodobienstwo ze
        jeden zarzadca dla 3 wspolnot bedzie podejmowal dobre decyzje i przede
        wszystkim jednolite dla tych wspolnot jest znaczaco wieksze niz to ze 3 dogada
        sie i bedzie prowadzilo jednolita polityke co do spraw wspolnych dla wszystkich
        czesci osiedla.
        Jestem np ciekawy jak wygladaja kwestie oplat za lokale. Mnie zarzadca obnizyl
        oplaty miesieczne o 100 zł dla 60m2. Ciekawe jak to wyglada w etapie B ale
        wyobrazam sobie, że może dojsc do dytuacji ze na tym samym osiedlu oplata za
        takie samo mieszkanie bedzie wynosic 420 zł dla A 380 dla B i 320 dla C co juz
        na wstepie jest smieszne.
        • mooj Re: Jedna Współnota - Jeden Zarządca 02.07.04, 10:07
          zalęzysmile
          mi nie przeszkadzałoby że w etapie C ktos płaci o 50% więcej czy mniej "za
          metr" jeśli nie miałoby to wpływu na jakość mojego życia (np nie smierdziałoby
          im ze śmietników)
          ale nie dlatego zmieniałbym zarządcę (ew. namawiał inne wspólnoty do zmiany)
          zeby był jeden ale dlatego że byłby lepszy
          czym lepszy jest jeden zarządca i 3 komisje rewizyjne które się ni emog
          adogadac od 3 zarządców? skutki te same -to nie minimalizm to prośba o
          opieranie się na danych/faktach nie na naszych wyobrażeniach jakby mogło być
          no i..choć zarządca B podpadł mi paskudnie to jednak -dajmy mu szansę zamknie
          rok obrachunkowy - będą efekty, będa liczby bedzi emozna dokonac racjonalnego
          wyboru- teraz to palcem na wodzie pisane
          • macius71 Re: Jedna Współnota - Jeden Zarządca 02.07.04, 10:37
            A gdzie ja napisałem ze to ma byc nasz zarządca????????
            Chodzi o kompleksowe podejscie do tematu. Poki co wynika, ze na etapie A nie
            jest dobrze ale na B jest jeszcze gorzej
            • zz_beatka kto powiedział że na B jest gorzej - BZDURA 02.07.04, 11:46
              macius71 napisał:

              > A gdzie ja napisałem ze to ma byc nasz zarządca????????
              > Chodzi o kompleksowe podejscie do tematu. Poki co wynika, ze na etapie A nie
              > jest dobrze ale na B jest jeszcze gorze

              Ocenić można czy jest dobrze czy źle po kontroli wszystkich dokumentów i
              sprawozdań za ostatnie 7 m-cy.

              Przed ogłoszeniem wyniku kontroli proszę o powstrzymanie się od wygłaszania
              tego typu komentarzy.
              • mooj Re: kto powiedział że na B jest gorzej - BZDURA 02.07.04, 11:55
                jkao że "wyniki kontroli" są sprawa wewnętrzną B i jako taka będą uzaleznione
                od kryteriów stosowanych przez kontrolujących w B więc nie stanowią warości
                obiektywnej - uzytecznej dla ewentualnych przyszłych klientów
                wiec ich opublikowanie nic nie zmieni
                natomiast komentarze czy jest lepiej czy jest gorzej...dla kogo i z jakiego
                punktu widzenia...analizy prównawcze (zaliczki na windysmile ...są chyba
                dopuszczalne?smile i były czynione także przez Ciebie..coś się zmieniło?smile
                pozdrawiam
                • zz_beatka Re: kto powiedział że na B jest gorzej - BZDURA 02.07.04, 12:00
                  Mooju przed zrobieniem przez zarządcę sprawozdania mogę przedstawić wam do
                  oceny sporządzone przeze mnie druki.
                  Mało tego jeśli chcecie możecie dać swój format sprawozdania i zarządca
                  przygotuje wg waszego formatu i wg naszego.
                  Czy wtedy wyniki będą obiektywne?
                  • aktywista13 to na razie nierealne 02.07.04, 12:09
                    bo nie jesteśmy w stanie wywalić zarządcy przy takim udziale garaży i takiej
                    inercji mieszkańców. A jak po połącznie by miało to wyglądać? Poza tym na razie
                    sprawdźmy każdego zarządcę z osobna, a przede wszystkim ichg umiejętności we
                    współ pracy ze sobą i z TP oraz przyszłym etapem C. Na razie to, co jest dobre
                    dla etapu B (np podział kosztów) nie jest dobre dla etapu A. Przy takiej
                    filozofii działania nie jestem zainteresowany.
                    • aktywista13 Re: to na razie nierealne 02.07.04, 12:10
                      Ale dziękuję Ci Beatko za dobre chęcismile Może to kiedyś wypali?
                  • mooj Re: kto powiedział że na B jest gorzej - BZDURA 02.07.04, 12:11
                    oczywiście jelsi np oprzemy się na sprawozdaniu za zakończony rok obrachunkowy
                    (wg UWL rok kalendarzowy) przedstawionym na obowiązkowym zebraniu które zostało
                    zwołane do końca pierwszego kwartału (wg UWL) smile
                    kryterium wyboru zarządcy to nie tylko czy jest taniej
                    z uwagi na brak wystarczajęcego materiału do badań nie uważam że warto
                    podejmowac trudu rzetelnego porównaniu przed 31 marca 2005 roku
                    oczywiście to subiektywna opinia i dotyczy sensu podejmowania decyzji a nie
                    porównań! te jak jabardziej są sensowne - możemy się duzo wzajemnie nauczyć
                    podczas takich prac
                    • macius71 Re: kto powiedział że na B jest gorzej - BZDURA 02.07.04, 13:07
                      A gdzie ja ZZ Beatko napisalem ze chodzi mi o controlling Waszych czyli eatpu B
                      dokumentow finansowych. Piszac zle - gorzej mialem na mysli wzajemne kontakty
                      miedzy zarzadcami, kontakty w relacji zarzadca czlonkowie wspolnoty orasz
                      kwestie organizacyjne. I jeszcze raz powtarzam NIE CHODZI MI o połączenie
                      wspolnot bo to jest nieralne a ciagle z postów to wynika. Oczywiscie mozemy
                      zrobic tak, że kazda wspolnota dba o swoje i bedzie to proste, nieskomplikowane
                      i łatwe w użytkowaniu smile)) Podzielimy jasno miekjsca parkingowe dla gosci,
                      wiadomo kto ma jaka czesc zieleni.
                      • nobullshit Liczba zarządców 02.07.04, 13:26
                        Według mnie zarządców powinno byc tyle, co domów - wytworzy to między
                        nimi zdrową konkurencję i będą się bardziej starać. (Chyba że to moje wishful
                        thinking).

                        Że wspólnot tyle co domów, to chyba oczywiste. Wyopbraźcie sobie walne
                        zebranie trzech etapów...

                        A trzy komisje rewizyjne powinny współpracować ze sobą w kwestiach dotyczących
                        całego osiedla.
                        • zz_beatka tu się zgadzam z nobullshit 02.07.04, 13:31
                          nobullshit napisała:

                          > A trzy komisje rewizyjne powinny współpracować ze sobą w kwestiach
                          dotyczących całego osiedla.
                          • mooj Re: tu się zgadzam z nobullshit 02.07.04, 13:37
                            a w przypadkach braku możliwości uzgodnień?
                            wypadałoby zanim się sądzić bedziemy zgodzic sie na jakiś arbitraż jako szybszy
                            i mniej kosztowny
                            rzucam to jako propozycję do przedyskutowania CZY
                            jelsi zgodizmy się że TAK to kwestia wyboru JAKI jest już poboczny (sa
                            stowarzyszenia zarządców, jest dość prężne środowisko wspólnot i właścicieli...
                            coś chyba znajdziemy)
                            pozdrawiam
                            • mooj Re: tu się zgadzam z nobullshit 02.07.04, 13:41
                              to jeszcze dodam (jełsi oczywiscie pomysłu nie ocenicie jako beznadziejny) że
                              dziwne że nie wyszedł od żadnego z Licencjonowanych Fachowych Zarządców
                              czasem to żałość bierze i naprawde się czlowiek zastanawia -po co nam oni?
                              wybrać zarządy spośród mieszkańców, nając kogoś jako administratora...
                              ech..
                              ale to tylko czasem
                            • zz_beatka dlaczego tak pesymistycznie mooju zakładasz? 02.07.04, 13:45
                              mooj napisał:

                              > a w przypadkach braku możliwości uzgodnień?
                              • mooj Re: dlaczego tak pesymistycznie mooju zakładasz? 02.07.04, 13:57
                                bo znam stanowisko Waszej Komisji rewizyjnej nt podziału kosztów
                                bo znam stanowisko naszej komisji rewizyjnej nt podziału kosztów
                                bo znam umowę dotyczącą tymczasowego podziału kosztówi datę jej obowiązywania
                                (do 30 czerwca) a jest 2 lipca
                                bo znma podatność na argumenty
                                bo kazda zahaczenie o podział kosztów (również ochrony) jest przez Was
                                nieerzowijane (choćby i na forum) stad wnioskuje ze jestescie niechętni dyskusji
                                pozdrawiam
                                • mooj Re: dlaczego tak pesymistycznie mooju zakładasz? 02.07.04, 13:59
                                  i oczywiście dlatego że każda umowa powinna takąsytuację przewidywać - z
                                  założeniasmile ale widać na kursach na zarządców (ew. w WSGN) tego nie ucząsmile
                                  pozdrawiam serdecznie
                                • zz_beatka Re: dlaczego tak pesymistycznie mooju zakładasz? 02.07.04, 14:10
                                  Nasza komisja chce rozmawiać z waszą.
                                  ale najpierw musimy mieć statut - prace trwają
                                  musimy poznać dokumenty - prace trwają
                                  sporządzić sprawozdania - prace trwają

                                  dopiero minął tydzień a ty już uważasz że niechcemy rozmawiać. Aby rozmawiać
                                  trzeba dobrze się przygotować aby wzajemnego czasu nie marnować.
                                  • mooj Re: dlaczego tak pesymistycznie mooju zakładasz? 02.07.04, 14:13
                                    kpisz czy o prawdę pytasz?smile
                                    tzn założyć że to co publikujecie w internecie jest prawdziwe i jawne i
                                    zacytować?
                            • nobullshit Re: tu się zgadzam z nobullshit 02.07.04, 14:44
                              mooj napisał:

                              > a w przypadkach braku możliwości uzgodnień?

                              We'll cross that bridge, when we come to it.

                              Na razie w kwestiach spornych nie było żadnej prawdziwej dyskusji,
                              tylko pyskówki na zebraniu i bicie piany na forum.
                              Wierzę w kompetencje i rozsądek naszych Komisji Rewizyjnych - sami je sobie
                              wybraliśmy..
                              • mooj Re: tu się zgadzam z nobullshit 02.07.04, 14:47
                                umowa o podziale kosztów skończyła sie przedwczoraj
                                chyba ze się mylęsmile to odwołam
                                więc ...
                                poza tym - nie! arbitraz wprowadza się nie wtedy gdy problem się pojawia
                                wtedy bywa ze temperatura dyskusji nie pozwala nawet na ustelenie jego formy
                          • nobullshit Re: tu się zgadzam z nobullshit 02.07.04, 18:02
                            Jak miło, że ktoś się ze mną dla odmiany zgadza,
                            zamiast krzyczeć, że krzyczę.

                            Pozdrawiam, Beatko.
                      • zz_beatka a to przepraszam maciusiu71 02.07.04, 13:29
                        tak odczytałam Twoje posty. A co do kontroli to mooj pisał. Myślę, że nasze
                        sprawozdanie nie będzie tajne (chyba że wszyscy tak orzekną).
                        • macius71 Re: a to przepraszam maciusiu71 02.07.04, 15:10
                          i po postach juz widać ze nikt sie nie dogada a komisje rewizyjne beda gadac i
                          gadac. Zarzadca mialby wieksz ekompetencje i dzialalby na rzecz calosci. A tak
                          juz teraz widac, że bedzie jak za starych dobrych czasow - komisje plena
                          zebrania kurso-konferencje...... i burdel w Państewku smile)))
                          • zz_beatka Re: a to przepraszam maciusiu71 02.07.04, 15:12
                            Nasza komisja chce rozmawiać z waszą.
                            ale najpierw musimy mieć statut - prace trwają
                            musimy poznać dokumenty - prace trwają
                            sporządzić sprawozdania - prace trwają

                            dopiero minął tydzień a ty już uważasz że niechcemy rozmawiać. Aby rozmawiać
                            trzeba dobrze się przygotować aby wzajemnego czasu nie marnować.


              • zzrobert Re: kto powiedział że na B jest gorzej - BZDURA 02.07.04, 15:14
                hmmm było "Walne zebranie"? było
                było rozliczenie za poprzedni okres i głosowanie planu na aktualny? nie
                zauważyłem.
                Było głosowanie nad pilnymi i znanymi zarządcy problemami? Nie zauważyłem.
                Była prezentacja racjonalnych planów wspólnoty, problemów dotychczasowych wraz
                z wyjasnieniem stanu obecnego? Nie zauważyłem.

                To co tu oceniać?
                Garnitur?
                • zz_beatka Re: kto powiedział że na B jest gorzej - BZDURA 02.07.04, 15:18
                  planu nie określiliśmy
                  • zzrobert Re: kto powiedział że na B jest gorzej - BZDURA 02.07.04, 15:48
                    a coś było określone? przespałem coś?
                    Bo z tego co wiem to tylko latka lecą a xxx śliwki rwie.
                    No i czuję jakbym był w arabskim kraju: ciągle "jutro".
                    • zz_beatka Re: kto powiedział że na B jest gorzej - BZDURA 02.07.04, 15:49
                      nikt nie mówi jutro tylko niedługo
                      smile
                      • zzrobert Re: kto powiedział że na B jest gorzej - BZDURA 02.07.04, 15:57
                        hmm a tak konretniej? bo niedługo to arabskie jutro. (czyli nie tylko dla mnie -
                        nigdy).
                      • zzrobert Re: kto powiedział że na B jest gorzej - BZDURA 02.07.04, 16:03
                        Co do umowy na temat rozliczania ochrony to uważam że jedynym racjonalnym
                        opóźnieniem może być brak komisji rewizyjnej. Niezwłocznie po ustaleniu że
                        powstałą i to w takim składzie należy załatwić sprawę ochrony.

                        Ja uważam że to nie mniej ważne a pilniejsze niż wszelkie inne kombinacje w
                        papierach i rozliczeniach wewnątrz wspólnotowe. Ale to tylko ZZ B wychodzi na
                        niepoważnych którym wisi sprawa ochrony bo to nie oni płacą. Tyle że patrząc
                        tak to ustawia się automatycznie fosę między A i B i czeka aż A będzie miało
                        jakąs możliwość dokopania lub orżnięcia na kasie lub czasie ZZ B. A to nie o to
                        chodzi.


                        Sama Beatko mówiłaś że trzeba poczekać z rozliczeniem ochorny do Walnego bo
                        teraz to teoretyzowania. I minęło "Walne" i zarządca nie zaproponował nic
                        sensownego. Komisja rewizyjna jeżeli już jest to także nie zajęła się tym. Więc
                        poprzednie posty na forum to było bajkopisarstwo?
                        • mooj Re: kto powiedział że na B jest gorzej - BZDURA 02.07.04, 16:05
                          ależ zajęła się!
                          i podtrzymuje decyzje zarządcy smile
                          "o argumentach - nie rozmawiajmy
                          albo 50% albo -brak umowy"
                          • zzrobert Re: kto powiedział że na B jest gorzej - BZDURA 02.07.04, 16:24
                            I chociażby to jest dla mnie argumentem za jedną wspólnotą i jednym zarządcą na
                            jednym osiedlu by uniknąć takich zagrań i dziwnych ściemnień "sąsiadów".
                            • mooj Re: kto powiedział że na B jest gorzej - BZDURA 02.07.04, 16:27
                              ja Cie przepraszam jak wg Ciebie ma wyglądac spotkanie wspólnoty liczącej 900
                              mieszkań?
                              wtedy byłyby ściemnienia współwłascicielismile
                              • zzrobert Re: kto powiedział że na B jest gorzej - BZDURA 02.07.04, 16:46
                                Jeżeli miałoby byc takie jak ostatnie zebranie B to mi rybka ile będzie osób.
                                Jeżeli miałoby byc profesjonalne i przygotowane wcześniej z głosowaniem tych co
                                chcą i mogą przez WWW to obojętne ile będzie osób. Na WZA spółek giełdowych nie
                                ma takiego "bydła" jak by to miało wskazywać po ilości obecnych.


                                Większość i tak zależy od przygotowania Walnego, kompetencji organizatorów,
                                chęci wyjaśnienia lub ściemniania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka