macius71
02.07.04, 09:22
Witam Sąsiadów
Nawiązując do wątków poruszanych w innych postach i zdecydowanemu "nie" dla
Jednej Wspólnoty ze względu na podział kosztów zauważyłem, że słuszne
postulaty niektórych są chyba źle interpretowane. W temacie Jedna Wspólnota -
Jeden Zarządca to pierwsze nie jest możliwe z różnych powodów natomiast to
drugie jest i co więcej jest bardzo pożądane. Nie wyobrażam sobie żeby za rok
funkcjonowały 3 Wspólnoty i 3 Zarządców. DLATEGO POSTULUJĘ ZRÓBMY WSZYSTKO
ABY BYŁ JEDEN ZARZĄDCA DLA 3 WSPÓLNOT. "Wianki" typu 6 bloków i 6 zarządców
widziałem juz kiedyś i z tego co wiem od znajomego funkcjonują na Białołece.
Nawet dochodzi do wianków typu Wspólnota z jednego bloku jest najlepsza
wspolnota w gminie a pozostale kuleją. Oczywiscie w ekstremalnej sytuacji
dojdzie do tego, ze pod C nie bedzie lawek pod A beda a pod B beda ale
zielone a na C beda rosly klony podczas gdy pod B bratki na grządkach itd itd
pozdrawiam
M.