nanga.nanga
04.03.07, 10:13
w zwiazku z wypowiedzia pana posła:
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34889,3951052.html
powiedzialam o tym corce, a ona, ze skieruje sprawę do sądu. (Bo co? Bo to
znaczy, ze ja bedę prostytutką?)
Rozumiem, ze skoro jest niepełnoletnia, musialabym wystąpić w jej imieniu.
Obawiam sie jednak, ze wypowiedź jest zbyt ogólna, no ale moze jest jakis
przepis, który pozwala na - no własnie nie wiem na co, nie mam pojecia o
sądzie, prawie etc.
Jednak gdyby sie dało, jestem gotowa wnieść skargę o obrazę czy coś w tym
stylu, jak najbardziej.
-------
Naprawdę jestem wolnomyślicielką. Dopuszczam nawet, że mogę sie mylić.