Dodaj do ulubionych

umowa przedwstępna

03.12.04, 10:19
Witam wszystkich forumowiczów,
Przymierzam się do zakupu mieszkania na ZZ i mam pytanie dotyczące umowy
przedwstępnej. Czy to powszechnie stosowana praktyka, że umowy te nie są
zawierane notarialnie? Czy ktoś miał jakieć problemy w związku z tym?
Obserwuj wątek
    • mooj Re: umowa przedwstępna 03.12.04, 10:50
      powszechna - rzadko który nabywca chce ponieść koszty
      ale w wielu wypadkach mozna ponegocjowac z notariuszemm (jełsi obie bedą w
      formie notarialnej to przedwstępna jest relatywnie tania)
      pozdrawiam
    • zzdorka Re: umowa przedwstępna 03.12.04, 10:59
      Nie ma z tym zadnego problemu. Przynajmniej nie bylo, jak ja kupowalam. Ja
      polecam taka umowe zawrzec w formie aktu. Inna tak naprawde ma niewielka
      waznosc. Ale to tylko kwestia twojego ryzyka. Nic wiecej.

      Jednakze wydaje mi sie, ze jak juz sie chce wydac ok. 200 000 na mieszkanie, to
      1000 czy 2000 zl nie powinno stanowic tu kwestii spornej i chyba warto je
      zaplacic. Takie moje zdanie.

      I owszem. Wynegocjuj z notariuszem, ze pol stawki teraz a pol przy drugim
      akcie. Wielu z nas tak robilo.
      • zz_nowy Re: umowa przedwstępna 03.12.04, 12:15
        albo nie płać nic przy umowie wstępnej i pełną kwotę zapłać dopiero przy akcie
        sprzedaży mieszkania.

        Ja tak zrobiłem i SIĘ DAŁO smile
        notariusz, deweloper i dyrektor banku oraz ja spotkaliśmy się w jednym miejscu
        w jednym czasie i wszystko się odbyło jak należy
      • yigael Re: umowa przedwstępna 03.12.04, 12:30
        Ja podpisałem umowę w formie "normalnej" umowy cywilnej - ale radzę przeczytać
        ją przed podpisaniem - z prawnikiem - i poprosić o stosowne poprawki /np.
        zrównanie wysokości kar umownych dla obu stron etc./ Turret jest dość
        elastyczny i nie trzyma się kurczowo zapisów z "gotowca". Umowa przedwstępna w
        formie aktu ma jedną główną "przewagę" nad cywilną - po prostu niektóre banki
        wymagają jej przed przyznaniem kredytu hipotecznego - zwłaszcza jeśli
        kredytowana nieruchomość istnieje tylko na monitorze projektanta smile. Jeśli
        korzystasz z kredytu możesz nie mieć wyjścia /chociaż z drugiej strony budynek
        stoi/.
    • przemek.c Re: umowa przedwstępna 03.12.04, 13:18
      piotrlaw napisał:

      > Witam wszystkich forumowiczów,
      > Przymierzam się do zakupu mieszkania na ZZ i mam pytanie dotyczące umowy
      > przedwstępnej. Czy to powszechnie stosowana praktyka, że umowy te nie są
      > zawierane notarialnie? Czy ktoś miał jakieć problemy w związku z tym?

      Deweloper problemów nie robił. I uważam, że - zwłaszcza w obecnych czasach -
      należy zawierać umowę przedwstępną/zobowiązującą wyłącznie w formie aktu, z
      wpisem ostrzeżenia do KW. Czy ktoś miał problemy, że takiej umowy nie podpisał?
      Owszem... 1000 rodzin nabitych w butelkę przez WarInwest. Akt notarialny z
      wpisem do KW to najsilniejsza z możliwych umów. Inwestując taką forsę, to
      naprawdę minimalny koszt, zwłaszcza, że stawki u notariuszy można negocjować.
    • nemo_zz Re: umowa przedwstępna 03.12.04, 13:37
      Jeżeli umowa przedwstępna zostanie zawarta w formie aktu notarialnego
      (wyłącznie taka forma zabezpiecza interes kupującego), to notariusz ma prawo
      pobrać tylko połowę maksymalnej stawki opłaty przy umowie przedwstępnej, jak i
      przy umowie przeniesienia własności.

      Do wykorzystania:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10541&w=10816419&a=10821604
      Pozdrawiam
      • yigael Re: umowa przedwstępna 03.12.04, 13:56
        Ja zawierając umowę przedwstępną wpłaciłem 10%, zasadniczy przepływ pieniądza
        nastąpił w momencie podpisania aktu notarialnego. Harmonogram i formę wpłat też
        można negocjować. Nie widziałem żadnego zagrożenia płynącego z braku
        notarialnej umowy przedwstępnej. Wszystko zależy tak naprawdę od źródeł
        finansowania - dysponując własnymi środkami jesteś w stanie się zabezpieczyć ze
        zwykłą umową przedwstępną - jeśli w grę wchodzi kredyt hipoteczny nie masz
        wyjścia.
        • ossa5 Re: umowa przedwstępna 04.12.04, 00:24
          yigael napisał:



          >
          > zwykłą umową przedwstępną - jeśli w grę wchodzi kredyt hipoteczny nie masz
          > wyjścia.

          wydaje mi sie że nie jestes na bierząco prawie wszystkie banku udzielajce
          kredytów hipotecznych wykorzystuja umową przedstepna do rozpatrzenia wniosku i
          podpisania kredytów jak równiez wypłacenia środków.
          • yigael Re: umowa przedwstępna 04.12.04, 12:08
            Pewnie, że nie jestem - w sprawie kredytów zbierałem informacje 1,5 roku temu.
            W końcu nie skorzystałem z kredytu i kupiłem za własne środki /tym mniejsza
            moja orientacja/, ale w co najmniej dwóch bankach wymagali notarialnie
            potwierdzonej umowy przedwstępnej. Ja tylko twierdzę, że jeśli budynek stoi a
            Ty możesz ustalic "sensowny" termin wpłat to przedwstępna umowa notarialna jest
            Ci nie potrzebna, jeśli zaś będzie jej wymagał bank to nie Masz wyjścia. Ja
            zawarłem zwykłą umowę a swoje interesy uważałem za zabezpieczone /patrz post
            wyżej/.
    • mis_killer Re: umowa przedwstępna - kuriozum (3%) 04.12.04, 20:00
      W rozdawanym zainteresowanym zakupem mieszkania na ZZ wzorze umówy
      przedwstępnej znalazłem takie kuriozum (paragraf 4, pkt 4):

      "Strony akceptują, że faktyczna powierzchnia lokalu (...) ustalona będzie w
      drodze obmiaru dokonanego zgodnie z właściwą normą PN 70/B - 02365 w protokole
      odbioru. Ustalone w powyższy sposób powierzchnie mogą różnić się od
      odpowiednich powierzchni określonych w powyższych ustępach w każdym przypadku
      o wartość nie przekraczającą 3% (słownie: trzech procent) wymiaru tamże
      określonego. Każda ze Stron będzie miała prawo domagania się od drugiej strony
      dokonania dopłaty bądź zwrotu nadpłaty wyłącznie w przypadku stwierdzenia, że
      różnica przekracza wskazaną powyżej wartość dopuszczalną."

      Czyli nie dość, że powierzchnia mierzona jest bez tynków itp. to jeszcze może
      być mniejsza o 3% od ustalonej. Dla 70 m.kw. to 2,1 m.kw - można więc
      przepłacić ponad 7800 PLN!

      Czy ktoś próbował to negocjować/wykreślić z umowy?
      • zz_beatka a dlaczego kuriozum? 06.12.04, 08:03
        ja miałam podobną umowę a mieszkanie miało niewielką różnicę przy 80 m niecałe
        0,4 m
        • mis_killer Re: a dlaczego kuriozum? 06.12.04, 08:17
          Ponieważ pozwala developerowi zbudować i sprzedać mieszkanie mniejsze niż to,
          za które się zapłaciło. Tak jak napisałem wcześniej, w przypadku mieszkania 70
          m.kw. nadpłacona przez kupującego kwota może przekroczyć 7800 PLN. Nie
          twierdzę, że tak będzie ale umowa to dopuszcza. Dla mnie jest to kuriozalne -
          czegoś takiego nie znalazłem w żadnej innej umowie.
          • sc77 Re: a dlaczego kuriozum? 06.12.04, 10:47
            Ale pozwala też na zbudowanie większego !!

            Ja widziałem takie zapisy w innych umowach.
            • mis_killer Re: a dlaczego kuriozum? 06.12.04, 11:36
              sc77 napisał:

              > Ale pozwala też na zbudowanie większego !!

              A widziałeś wybodowane większe? smile
              Ale nawet jeśli zbudują to mogę ew. dopłacić.

              > Ja widziałem takie zapisy w innych umowach.
              Ja nie i dlatego mnie to zaskoczyło. Jeśli się zdecyduję na ZZ to będę próbował
              negocjować ten zapis. I jeszcze kilka innych smile
              • sc77 Re: a dlaczego kuriozum? 06.12.04, 12:27
                Widziałem, moje np było większe niż w planie... Po obmiarach okazało się, że
                jest 1.1 m2 większe smile
                • mis_killer Re: a dlaczego kuriozum? 06.12.04, 13:41
                  sc77 napisał:

                  > Widziałem, moje np było większe niż w planie... Po obmiarach okazało się, że
                  > jest 1.1 m2 większe smile
                  >
                  Dobra - wygrałeś.
                  smile
                  • yigael Re: a dlaczego kuriozum? 06.12.04, 13:58
                    Ze mną też wygrał. Moje większe o równy /do drugiego miejsca po komie/ metr
                    kwadratowy smile
              • przemek.c Re: a dlaczego kuriozum? 06.12.04, 14:08
                Moje mieszkanie okazało się większe, niż planowane, o 0,5 m2. Cena była bez
                zmian. Chociaż inspektor budowlana, która pomagała mi w odbiorze chatki
                faktycznie zauważyła, że przy stosowanym sposobie obmiaru nie ma szans
                przekroczyć owych 3% tolerancji.
              • zzrobert widziałem i takie mam (zmieściłem się w limicie) 06.12.04, 22:22
                Za to niektórzy moi znajomi mieli spory zgryz jak podejść do tego że mają o 3-
                4m więcej i przekraczali zmieniony przez siebie w umowie limit (uważali że mogą
                stracić i dostać mniejsze a nie "wczytali się" dobrze w plany) i czy będą
                musieli dopłacić (ostatecznie im developer odpuścił).

                Więc kij ma jednak co najmniej 2 końce.
      • jott7 Re: umowa przedwstępna - kuriozum (3%) 06.12.04, 20:33
        Killerze to ty nie wiesz ze w ten sposób ,, uzyskuje sie,, jedno mieszkanie
        wiecej ? To stary numer niektórych developerów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka