momo15 09.02.05, 17:15 mieszkam w budynku B od nie dawna i zastanawiam sie jakie mieszkancy ZZ maja problemy. Czy ktos wie jak stoimy z dokumentami, czy wszystko jest legal i podpisane wszystkie umowy, Faktury placone w terminie. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zz_marcin Re: heja 09.02.05, 22:15 momo15 napisała: > mieszkam w budynku B od nie dawna i zastanawiam sie jakie mieszkancy ZZ maja > problemy. Czy ktos wie jak stoimy z dokumentami, czy wszystko jest legal i > podpisane wszystkie umowy, Faktury placone w terminie. > Juz Cię lubię. Wszystko nie jest legal, a papierów nikt nie widział - o fakturach nie wspomnę. Odpowiedz Link
renata19 Re: heja 10.02.05, 09:09 >Wszystko nie jest legal, a papierów nikt nie widział - o fakturach nie wspomnę. bardzo proszę pisz we własnym imieniu,Ty nie widziałeś widocznie nie miałeś na to ochoty/masz prawo/ja widziałam i mam zamiar obejrzeć następne.p Odpowiedz Link
momo15 Re: heja 10.02.05, 09:59 > bardzo proszę pisz we własnym imieniu,Ty nie widziałeś widocznie nie miałeś na > to ochoty/masz prawo/ja widziałam i mam zamiar obejrzeć następne.p mam pytanko to co mamy legalnie(jesli widzialas dokumenty)? Odpowiedz Link
zz_beatka powiem że widziałam ale 10.02.05, 13:01 tylko faktury kosztowe od grudnia 2003 do września 2004 . Każdy indywidualnie powinien kontrolować swoje wpłaty z rozliczeniem przysyłanym przez zarządcę i jego zespół. KOlejna kontrola dokumentów kosztowych dotyczących wspólnoty odbędzie się w najbliższą sobotę przed południem. Kto chce zapraszam (aby tylko tłumu i rozgardiaszu nie było bo nic nie może zginąć). Obejrzeć poczytać można. Jeśli chodzi o dokumentację techniczną to osobiście oglądałam dokumentacje wind (wszystkich) - jest OK ale brak jest (może są gdzie indziej) dokumentów dotyczących serwisowania wind. Jak często się psuły wiemy o tym bardzo dobrze a takie zgłoszenia i protokoły ponaprawcze powinny być w rękach wspólnoty. Jest cała gam dokumentacji ciężko teraz wszystko wymienić ale myślę że wszyscy poznamy ich treść najpóźniej na walnym. Odpowiedz Link
renata19 do ZZ Beatki ! 10.02.05, 14:15 >KOlejna kontrola dokumentów kosztowych dotyczących wspólnoty odbędzie się w najbliższą sobotę przed południem. Kto chce zapraszam (aby tylko tłumu i rozgardiaszu nie było bo nic nie może zginąć). Obejrzeć poczytać można. bardzo proszę o informację na podstawie czego ogłasza Pani sobotnią kontrolę i zaprasza mieszkańców.Z kim to zostało uzgodnione? miałam brać udział w tej kontroli i nic na ten temat niewiem,może coś przegapiłam ,niedosłyszałam a jestem tym żywo zainteresowana. pozdrowienia Odpowiedz Link
zz_beatka sorry renato 10.02.05, 14:44 ale mieszkańcy mają takie samo prawo wglądu w dokumenty jak my. A na jakiej zasadzie ogłaszam otóż mówię i nie zamierzam się z Tobą kłócić Jeszcze w zeszłym tygodniu postanowiłam przejrzeć papiery (o ile wiem poprzednio gdy robiłaś to Ty nie raczyłaś mnie ani nikogo o tym informować) wczoraj powiedziałam o swoich zamierzeniach i o tym że dziś poproszę o udostępnienie dokumentow na sobotę pana M.Ł. Zgodziłaś się przyjść i ok. Ale jeśli ktoś chce uczestniczyć w tym dlaczego nie może? Dokumenty nie leżą na codzień w administracji a częste przewożenie naraża je na pogubienie czy zniszczenie. Chyba jako księgowa zgodzisz się ze mną w tym punkcie? Chcesz aby walne odbyło się w dogodnym dla CIEBIE terminie a nie pozwalasz mieszkańcom (współwłaścicielom) możliwości obejrzenia dokumentów? nie rozumiem Twojego podejścia Odpowiedz Link
renata19 Re: sorry renato 10.02.05, 14:59 Ja pytałam tylko czy z osobą kontrolowaną został ustalony termin.Sprawdziłam dzwoniąc do Pana Zarządcy, okazuje się że jest chory i nie może uczestniczyć w kontroli.Dlatego nie podważam praw mieszkańców do kontroli tylko kolejność.W pierwszej kolejności ustalenie terminu z osobą kontrolowaną a przynajmniej jej powiadomienie a w drugiej zapraszanie.Przeczytałam post ze zdziwieniem pisałam zupełnie w innym sensie,ale to już kwestia interpretacji,za długo by tłumaczyć. Odpowiedz Link
zz_beatka a mnie jego choroba nie interesuje 10.02.05, 15:47 ma pracowników i może kogoś wyznaczyć do współuczestniczenia w kontroli. Jeśli nie wyznaczy zastępcy to obiorę to jako brak chęci do współpracy. Dzwonić do niego nie dzwoniłam bo jak już dawno pisałam pan MŁ przestał odbierać moje telefony a gdy nagrywam się na sekretarkę nie raczy nawet oddzwonić. Wybierałam się dziś na jego dyżur ciekawe kto go dziś zastąpi? To jest kolejny problem chory zarządca prowadzący zarząd jednoosobowo gdy jest chory kto pełni jego obowiązki? Czy wspólnota zostaje bez zarządcy na czas jego choroby czy urlopu? Co do godziny kontroli sobotniej myślałam o godz. 10 rano w pomieszczeniu administracji. Z uwagi na małą liczbę dokumentów wystarczy maks. 2 godziny na spokojne przeczytanie. Wiem że pan MŁ i jego pracownicy uważnie śledzą to co ja piszę i przekazują sobie nawzajem informacje. Także panie M. czekam dziś ok 19 chcę zgłosić za potwierdzeniem odbioru usterki dot. wentylacji oraz pęknięć ścian nośnych. Czekam też gdybym dziś pana nie zastała na pana bądź kogoś kogo pan wyznaczy na zastępstwo o godz. 10 w sobotę. Oczywiście mają być dostępne dokumenty kosztowe od sierpnia 2004 do końca stycznia 2005 oraz za ten sam okres wyciągi bankowe. Odpowiedz Link
tusia6 Re: a mnie jego choroba nie interesuje 10.02.05, 16:39 a mnie jego choroba nie interesuje Autor: zz_beatka Ale nieładnie !! Odpowiedz Link
zz_beatka jeszcze jedno renato 10.02.05, 15:49 ja nie mam prawa kontrolować zarządcy ja chcę skontrolować tylko dokumenty wspólnoty. Dotyczące funkcjonowania wspólnoty a nie pracy zarządcy TO JEST BARDZO DUŻA RÓŻNICA Odpowiedz Link
robert28 Czytam to forum od dawna! 10.02.05, 16:20 ZZ_Beatko zmień ton od dawna widzę że kreujesz własną osobę,wszystko wiesz najlepiej i w każdym temacie masz najwięcej do powiedzenia.Dla mnie osoba która zna się na wszystkim nie zna się na niczym/chyba że to geniusz/a Ty napewno nim nie jesteś.Teraz kolej na kontrolę dokumentów wspólnoty przez Ciebie/jednoosobowo?/i ocenę Twoją będziemy musieli przyjąć za jedynie słuszną.Skromnie zapytam bojąc się agresji z Twojej strony czy na tym również się znasz? Forma w jakiej zwracasz się do Zarządcy jest dla mnie nie do przyjęcia.Jeszcze nie wiadomo czy w Twoim niezadowoleniu ze współpracy z Zarządcą poprą Cię inni a zwracasz się jak do swojego parobka/trochę klasy/Jako mężczyzna nie chciałbym mieć do czynienia z tak kłótliwą babą.Przyjdę do ADM w sobotę i obejrzę sobie tę mądralińską.Bardzo bym chciał uzyskać informację od innych członków KR czy tak radykalnym poglądom jakie prezentuje na forum można dać wiarę.Członek KR to wg mnie osoba zrównoważona a nie histeryczna i napastliwa.Niech się Pan stawi na żądanie Panie Zarządco.Czy KR nie wie że zarząd jest jednoosobowy,ze słów Beatki wynika że dowiedziała się dopiero jak zachorował/podobno panuje grypa/ Odpowiedz Link
witek18 PYTANIE DO KR/B 10.02.05, 16:34 Kto wyznaczył ZZ_Beatkę do kontroli dokumentów.Czy jest to w imieniu KR/B czyli wspólnoty czy indywidualna akcja.A uwagę mam tylko jedną przy kontroli dokumentów winien być ten kto je tworzy i za nie odpowiada,choćby odpowiadać na pytania w przypadku wątpliwości.Wyznaczanie terminu stawienia się jak smarkaczowi uważam za nieładne choćby to był najbardziej nielubiany przez Beatkę Zarządca.A choroba zmorze każdego pilnuj się Beatko.Termin należało ustalić a nie wyznaczyć/każdy człowiek ma prawo snuć plany na sobotę szczególnie że nie jest to dzień pracy ADM,widocznie Beatka się w sobotę nudzi. Odpowiedz Link
yigael Do witka18 i roberta28 10.02.05, 21:55 Zarządca stara się, jak może, nie bywać także w godzinach dyżurów - jego obecna niemoc nosi wszelkie znamiona uniku taktycznego. A do kontroli dokumentów Komisja rewizyjna jest zobowiązana /tak jak zarządca jest zobowiązany do przedstawienia we wskazanym terminie dokumentów komisji - czyli przedstawicielowi zatrudniających go właścicieli/. Tak komisja scedowała kontrolę dokumentacji na dwie swoje członkinie /w tym ZZbeatkę/. A powód wyboru tych właśnie Pań jest prozaicznie prosty - obie pracują zawodowo jako księgowe co czyni je nieco bardziej od statystycznego mieszkańca kompetentnymi w sprawach kontroli dokumentów finansowych. A skoro jednego z Panów tak dręczy rzekoma histeria członków komisji rewizyjnej to czemu nigdy nie pojawił się na jej zebraniu? Na które komisja wielokrotnie /także na tym forum, palcami ZZBeatki/ zapraszała WSZYSTKICH ZAINTERESOWANYCH sąsiadów? Mogłby wtedy naocznie i z pierwszej ręki dowiedzieć się co mianowicie nie podoba się tym bywającym na zebraniach i co wywołuje ich burzliwe /acz z całą pewnością nie histeryczne/ reakcje. Ps. Ciekawe czy z równą ochotą będą panowie przyjmować wszystkie owoce "sprawnego" zarządzania naszą wspólną własnością? Także te wymierne i finansowe /bo że niektórym śliskie schody nie przeszkadzają to już wiemy/. Odpowiedz Link
witek18 NIE NA TEMAT ! 10.02.05, 22:06 Czytaj uważnie - nikt nie neguje ani uprawnień KR jak i obowiązków Zarządcy.Styl w jakim to zrobiła ZZ_Beatka nazwałbym prostackim. Odpowiedz Link
yigael Re: NIE NA TEMAT ! 10.02.05, 22:24 > Dla mnie osoba która > zna się na wszystkim nie zna się na niczym/chyba że to geniusz/a Ty napewno > nim > nie jesteś.Teraz kolej na kontrolę dokumentów wspólnoty przez > Ciebie/jednoosobowo?/i ocenę Twoją będziemy musieli przyjąć za jedynie > słuszną.Skromnie zapytam bojąc się agresji z Twojej strony czy na tym również > się znasz? > Kto wyznaczył ZZ_Beatkę do kontroli dokumentów.Czy jest to w imieniu KR/B > czyli > wspólnoty czy indywidualna akcja > A uwagę mam tylko jedną przy kontroli > dokumentów winien być ten kto je tworzy i za nie odpowiada,choćby odpowiadać > na > pytania w przypadku wątpliwości.Wyznaczanie terminu stawienia się jak > smarkaczowi uważam za nieładne choćby to był najbardziej nielubiany przez > Beatkę Zarządca. Styl nazwałbym rozpaczliwym. Zarządca nie raczy odbierać telefonów od członków komisji rewizyjnej. Komisja rewizyjna ma prawo i obowiązek i wyznaczyła swoje członkinie do wypełnienia tych obowiązków. Komisja ma też prawo wyznaczać zarządcy termin. Komisja jest reprezntacją właścicieli czyli innymi słowy pracodawców zarządcy. Sugerujesz, że wyznaczanie terminu swojemu pracownikowi jest nieeleganckie? Że próba wymuszenia na pracowniku wypełniania swoich zadań jest prostacka? Dyplomatycznie i z uśmiechem na ustach rozmawiano z zarządcą od roku. Bez widocznych efektów. Mówienie do ściany wywołuje frustrację mówiącego. A nawoływanie na forum nie wynika z osobistej niechęci, gdyby zarządca odbierał telefony komunikacja z nim miałaby bardziej cywilizowany charakter. ps. A śnieg na miejscach postojowych rozpuszcza się samoczynnie w promieniach słońca, pomimo, że ponosimy opłaty za jego usuwanie. Odpowiedz Link
witek18 Re: NIE NA TEMAT ! 10.02.05, 22:30 Informacja dla mieszkańców B Autor: zz_beatka Data: 05.10.2004 11:18 + dodaj do ulubionych wątków + odpowiedz -------------------------------------------------------------------------------- Dziękuję za oddane za mnie głosy, ale z powodu pogarszającego sięstanu zdrowia muszę na kilka tygodni zawiesić swoją działalność w pracach Komisji. Oczywiście wszystkie maile czytam i staram się reagować i tej formy działaności nie zawieszam. Jak tylko zdrowie pozwoli natychmiast zacznę spowrotem uczestniczych w spotkaniach. Dziękuję To oznacza że ZZ_Beatce wolno chorować a Zarządca jest tego prawa pozbawiony,czy nie uważasz że rozmawiamy Ty o d...ja o zupie Odpowiedz Link
zzrobert Re: NIE NA TEMAT ! 10.02.05, 22:32 Tak bo ZZBeatka nie bierze za to kasy i "zastępowało" Ją w tym czasie "kilka" osób z KR B. Więc nie było przerwy w sprawowaniu usługi KR B. Zarządca natomiast pobiera wynagrodzenie a nie świadczy usługi. I nie podajesz by KTOKOLWIEK go zastąpił. Widzisz już różnicę? Odpowiedz Link
yigael Re: NIE NA TEMAT ! 10.02.05, 22:43 witek18 napisał: > To oznacza że ZZ_Beatce wolno chorować a Zarządca jest tego prawa > pozbawiony,czy nie uważasz że rozmawiamy Ty o d...ja o zupie Nie zauważyłem iżbym pisał o części ciała na d. Jeśli się mylę proszę o cytat. Nigdzie też nie stwierdziłem że zarządca nie ma prawa zaniemóc. Jeśli sie mylę prośba jak wyżej. A skoro wywołał Pan kwestię oceny stylu wypowiedzi na forum to pańskie analno-kulinarne dywagacje znajduję niesmacznymi i nieprzyjemnymi. Odpowiedz Link
witek18 Re: NIE NA TEMAT ! 10.02.05, 22:48 Odczytanie wszystkiego dosłownie ..ale cyrk. Dobranoc Odpowiedz Link
yigael Re: NIE NA TEMAT ! 10.02.05, 22:55 witek18 napisał: > Odczytanie wszystkiego dosłownie ..ale cyrk. Dobranoc Słucham? Skąd cyrk? Czy dlatego że skrytykowałem styl wypowiedzi podpierając się wyrwanym z kontekstu cytatem? Odpowiedz Link
zzrobert Re: NIE NA TEMAT ! 10.02.05, 22:30 No to faktycznie poczytaj pisam KR i "odpowiedzi" zarządcy. Tak z okresu ostatniego pół roku. Wtedy możesz użyć tego określenia ale świadomie. O ile wcześniej osobiście nie wyprowadzisz zarządcy poza teren osiedla i nie zabronisz ochronie wpuszczania tego wspaniałego pracownika na ZZ. -- Osiągnięcia zarządcy: wynagrodzenie i "taktyczny katar". Odpowiedz Link
witek18 Re: NIE NA TEMAT ! 10.02.05, 22:37 >zabronisz ochronie wpuszczania tego wspaniałego pracownika na ZZ. Opinia o wspaniałości Pana Zarządcy jest chyba Twoja bo napewno nie moja,a może czytasz to czego ja nie napisałem? Odpowiedz Link
zzrobert Re: NIE NA TEMAT ! 10.02.05, 22:43 Pewnie że moja. To mój idol. I nia pamiętam bym gdzieś napisał że Ci to przypisuje Odpowiedz Link
zzrobert Re: NIE NA TEMAT ! 10.02.05, 22:49 Odczytanie wszystkiego dosłownie ..ale cyrk. Dobranoc Odpowiedz Link
renata19 Nie odpowiadam na prowokacyjne teksty! 11.02.05, 09:01 A na jakiej > zasadzie ogłaszam otóż mówię i nie zamierzam się z Tobą kłócić * ja tymbardziej > poprzednio gdy robiłaś to Ty nie raczyłaś mnie ani nikogo o tym informować) *to nieprawda -kontrola przeprowadzona była dwuosobowo/2-ch członków KR/wytypowanych przez Komisję.A Ty na forum urlopowałaś się sama z powodu stanu zdrowia nie powiadamiajć na piśmie KR/nie wszyscy członkowie mają dostęp do forum/dlatego nie wiedziałaś o kontroli. > ale mieszkańcy mają takie samo prawo wglądu w dokumenty jak my * a kto twierdzi że nie mają napewno nie ja ale nigdy nie przyszłoby mi do głowy łączenie kontroli która aby mogła być merytoryczna i rzetelna musi odbyć się w spokoju z zapraszanie mieszkańców na "oglądanie dokumentów" > Chcesz aby walne odbyło się w dogodnym dla CIEBIE terminie a nie pozwalasz > mieszkańcom (współwłaścicielom) możliwości obejrzenia dokumentów? > * w temacie niewiele mogę chcieć ale to prawda w terminie 26.02-6.03.05 wyjeżdżam na szkolenie w zakresie księgowości i mam nadzieję że Walne mnie nie minie.Gdzie??? napisałam że nie pozwalam mieszkańcom wglądu w dokumenty. Niestety to nazywa się manipulacją ale informuję że będę prostować wszystkie nieprawdziwe informacje. > Jeszcze w zeszłym tygodniu postanowiłam przejrzeć papiery * masz prawo przejrzeć dokumenty tak jak każdy z mieszkańców Wspólnoty. A na końcu informuję Ciebie że to była pierwsza i zarazem ostatnia moja rozmowa z Tobą na forum.Ja najpierw myślę co mówię a potem mówię co myślę-nigdy odwrotnie.Miłego dnia Odpowiedz Link
momo15 Re: heja 10.02.05, 09:58 > Wszystko nie jest legal, a papierów nikt nie widział - o fakturach nie wspomnę. > Jesli nie widziales dokumentow to skad wiesz ze wszystko nie jest legal? Odpowiedz Link
nemo_zz Re: heja 10.02.05, 10:18 W ramach prac KR ZZII w październiu ub. r. dokonaliśmy przeglądu płatności faktur oraz zasadności oraz podstaw obciążania rachunku bankowego naszej Wspólnoty. Wyniki tej kontroli są dostępne w dokumentacji KR ZZII. Mają one charakter wstępny, gdyż kompleksowe badanie wraz z informacją dla Mieszkańców zostanie dokonane po przedłożeniu sprawozdania rocznego przez Zarządcę. Pozdrawiam Odpowiedz Link
zzrobert Re: heja 10.02.05, 11:44 hmmm Czyli jeśli jest brudno (czyli nie jest sprzątane) w garażach i na miejscach parkingowych na zewnątrz to przelewy za sprzątanie są uzasadnione i "legalne"? Bo nie bardzo wiem jak interpretować ten wątek. Jeśli ustawowym obowiązkiem zarządcy jest dbanie o nieruchomość wspólną, ściąganie i rozliczanie opłat a oba te punkty sa dość umownie traktowane przez zarządcę to faktury za zarządzanie są "legalne"? Odpowiedz Link
momo15 Re: heja 10.02.05, 11:59 Nie o to mi chodzilo!!!! 1.czy sprawy zwiazane z naszym budynkiem sa zalatwione tzn. czy to, ze mam akt notarialny oznacza ze jestem wlascicielem mieszkania, ktore jest na planach zagospodarowania miejskiego a nie na przyklad widmem 2.ze ktoregos pieknego poranka nie odetna mi wode, gdyz jestesmy podlaczeni nie legalnie 3. albo zima nie obudze sie w zimnym mieszkaniu, bo fakturki nie zaplacone a wlasciwie to skad bierzemy ciepelko? i jeszcze jedno czy my jestesmy podlaczeni do jakies oczyszczalni czy wszystko idzie w Wisle? Dzieki za zainteresowanie buziaki Odpowiedz Link
zzrobert Re: heja 10.02.05, 12:25 1 jest ok 2 jest ok 3 no tu to systuacja może się zmienić w dowolnej chwili wystarczy nie zapłacić. EC Żerań? no "w mieście" musi być kanalizacja. Odpowiedz Link
momo15 Re: heja 10.02.05, 12:36 Dzięki za informację to mile,ze większość odpowiedzi na moje pytania brzmi ok. Jeśli sprawy poważne i ważne sa ok czas na mniej istotne(ale też ważne). Dlaczego chcecie wyrzucić zarzadcę? Czym Wam podpadł? Jeśli chodzi o kanały to nie takie proste. Miasto Warszawa ma niewiele oczyszczalni przykład Mokotów Odpowiedz Link
zzrobert Re: heja 10.02.05, 12:42 Gdyby większość nie była ok to notariusz nie spisałby z Toba aktu. To są rzeczy oczywiste (przynajmniej dla niego). Poczytaj forum duuuużo się dowiesz. Ogólnie to co najmniej część mieszkańców uważa że zarządca źle wykonuje (o ile wogóle) powierzone mu obowiązki (przyjęty został przez TP nie przez wspólnotę w stanie obecnym co jak sądzę i niestety także widzę ma wpływ na faworyzowanie interesów TP). W związku z tym i wielomiesięcznymi nieskutecznymi próbami naprawy tej niewątpliwie chorej sytuacji pozostaje jedyne rozwiązanie - właśnie rozwiązanie. Odpowiedz Link
momo15 Re: heja 10.02.05, 12:53 To tak nie jest. W POLSCE a szczególnie w WARSZAWIE zdażają sie takie rzeczy, że oczy wyszły by CI z orbit. Zdarza się, że budynek stoi w realu a na rzadnej mapie w gminie nie istnieje i co TY na to. Ale żeby było śmieszniej ten budynek ma podłączoną wodę legalnie. A budynek który istnieje na mapach nie jest oddany i ma nielegalnie podłączoną wodę. Odpowiedz Link
zzrobert Re: heja 10.02.05, 14:59 Ja na to tylko tyle że ani Ty ani żaden zdrowy na umyśle notariusz nie sporządziłby aktu dla takiej nieruchomości. Podobnie jest z ew. kredytem, banki są uczulone na tym punkcie. A to że są szaleńcy "kupujący" takie cuda to ich problem. Odpowiedz Link
momo15 Re: heja 10.02.05, 12:58 I jeszcze jedno zastanówmy się nad zmianą, bo może wcale nie być na lepsze. Bywają zarządcy pijacy co to biorą półroczny czynsz od wspólnoty żadnych faktur nie opłacają i zmywają sią szybciej niż się pojawili.A TYLE OBIECYWALI I MIELI TAKIE WSPANIALE PERSPEKTYWY DLA NASZEJ WSPÓLNOTY. Odpowiedz Link
zz_beatka do momo 10.02.05, 13:09 wiesz bywają złodzieje itp itd pan MŁ pokazał już za co bierze kasę. nie wiem czy zdajesz sobie sprawę z różnych zagrożeń. I nie są to sprawy błahe jest nas ok 300 właścicieli (patrząc na mieszkaniami). Czy chcesz się nagle obudzić w piękny zimowy poranek zmarznięty bo spec wyłączył co, bez prysznica bo mpwik zakręciło dopływ wody do budynku, bez ochrony czy bez światła? dziś nie odśnieża coraz gorzej sprząta (coraz brudniejsze klatki, garaże) ostatnio 3 dni pełne śmietniki były co będzie dalej? Jest dopiero rok przez 6 m-cy miał zbudować progi wykupić lokal na administrację załatwić zgodę na przebudowę wjazdu i dodatkowej furtki do przystanku aby nie trzeba było chodzić wokół zrobić chodnik za blokiem aby ochrona nie taplała się w błocie gdy jest mokro i abyś Ty czy Twoja żona z dzieckiem mogli się przejść posłuchać ptaków miało być czysto miało nie być ślisko zimową porą co stało się z drzewami za budynkiem (widziałeś? wiele osób kupiło je za 100zł) ale nie było komu podlać przez całe lato i jeszcze szereg innych spraw które powiem osobiście a nie na forum ogólnopublicznym (choć już pół w-wy wie o czym nie chcę mówić) zapraszam w sobotę (jw) lub w środę o 18 Odpowiedz Link
zzrobert Re: heja 10.02.05, 15:01 hmmm no to faktycznie podnieść należy obecnemu wynagrodzenie może się bardziej przyłoży. Swoim pracownikom jak NIE CHCĄ wykonywać powierzonych im obowiązków odpuszczasz bo kolejny może być gorszy? Zakładam że to był z Twojej strony żart. Biorąc pod uwagę okoliczności bardzo nie na miejscu ale jednak żart. Odpowiedz Link
mooj Re: heja 10.02.05, 15:06 jejku no cżłowiek pisze że nie chce zmiany dla samej zmiany że może być gorzej itd a j anapisałem bo jako żywo przypomina to sytuację analogiczną tj rozważania sprzed półtora roku (mniej więcej) zmiany MA na MŁ w ZZ I to samo jelsi chodzi o kupowanei czegos co nie jest nieruchomością, lokalem itp - sporo osób jest kliantami płacacymi "w ciemno" -na ZZ wydaje się ze jest ich mniej niż gdzie indziej dlatego jestesmy bardziej czepliwi, ostrozni i wymagający, jednym slowem trudniejsi jako klienci ..nie tylko dla developera pozdrawiam Odpowiedz Link
zzrobert Re: heja 10.02.05, 15:11 Toż przecież polecane już miał przejrzenie forum by wiedzieć dlaczego jest rozważana taka zmiana. A tym bardziej co ma dać mieszkańcom. Co do kupowania to nie wiem czy mniej bo nie mam ku temu informacji wiem tylko że tutejszy developer dochował pewnych obowiązków i tyle. Odpowiedz Link
momo15 do mooj 10.02.05, 15:34 to już raz była zmiana. I co na lepsze? Ja nie boję się zmian i cieszy mnie, że jesteście czepliwi, ale MÓJ drogi co nagle to po diable. A jeśli rzeczywiście nic nie robi (co wynika z zażaleń na forum)to go zmieńmy, ale wpierw znajdźmy kogoś kto go zastąpi. Odpowiedz Link
mooj Re: do mooj 10.02.05, 15:40 ja nie jestem zarządzany przez zarządce etapu B trudno mi porównywac wydaje mi sie natomiat ze istnienie konkurencji wpływa pozytywnie na firmę zarządzającą etapem A czyli ZZ I i stąd między innymi jestem zainteresowany zęby u Was było jak najlepiej)) pozdrawiam serdecznie i równiez polecam lekturę forum czasochłonen ale i pośmiać sie można i dowiedzieć czegoś a na pewno wyrobic sobi ejakąś opinie Odpowiedz Link
momo15 Re: heja 10.02.05, 15:20 Sorry, ale nikt nie mówi o podnoszeniu mu wyplaty, wręcz przeciwnie. Ale ja nie znam na razie sytuacji a wiem jak jest w innych wspolnotach i deczko się przeraziłam . No wiesz jestem nowa, a tu czytasz na forum zwolnijmy zarządcę. Obawiam się chaosu. A podłaczyć sie do zarządcy z A nie możemy? Odpowiedz Link
zzrobert Poczytaj jednak najpierw forum 10.02.05, 15:33 Bo taka rozmowa nie ma sensu ani nie miejsce ani nie czas. Zresztą jak juz podano będziesz miała dokumenty w sprzynce to zorientujesz się co w trawie piszczy i łatwiejsza będzie dyskusja. Odpowiedz Link
mamon_inz Re: heja 10.02.05, 12:50 Tu całkiem niestary link o powodach dla których zarządca musi odejść: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10541&w=15908893 Polecam też innym Szanownym Czytelnikom forum z ZZB bo walne juz blisko! Odpowiedz Link
renata19 Sąsiedzi ! 10.02.05, 13:41 Już wkrótce do Waszych skrzynek pocztowych trafi informacja na tematy które powinny zainteresować Wszystkich mieszkańców ZZ/B.W/w informacja dotyczyć będzie m.innymi pracy/lub jej braku/Zarządcy, zatrudnionego przez Zarządcę Administratora, działań KR/B w celu poprawy stanu rzeczy i wielu innych spraw których na forum do którego dostęp mają wszyscy poruszać nie powinniśmy.Każdy kto do tej pory nie interesował się sprawami osiedla będzie mógł wyrobić sobie własną opinię a wszystkie te sprawy poruszane będą na Walnym które mamy nadzieję odbędzie się w okresie 7.03 - 10.03 pozdrawiam Odpowiedz Link