przemek.c
27.04.05, 21:47
...i towarzystwo spod 230/B rozeszło się do domów. Znowu dało popis
wydzierania ryjów i ogólnego "maniawdupie" wszystkich dookoła. Bydło?
Chołota? Znacie jakieś inne trafne określenia? Naturalnie przed 22:00 ochrona
nie interweniuje, bo jeszcze nie ma ciszy nocnej, zatem "wolnoć Tomku w swoim
domku". Do ZOO na Ratuszowej w sumie niedaleko, ale sąsiedzi przebijają je na
głowę. Fajnie jest, nie? Zielono mi... Zacisznie mi... :o)