Dodaj do ulubionych

Ostatnie walne

20.06.05, 10:24
Dopiero dzisiaj mam chwilkę czasu, żeby wrzucić swoje dwa zdania na temat
ostatniego walnego. Część sąsiadów już mnie wyręczyła, ale widzę, że są w
mniejszości, więc pozwolę sobie wyrazić swoją opinię:

1. Na początek banał: zarządcę należy zmienić, co do tego nikt chyba nie ma
wątpliwości. Facet jest nieudolny, nie potrafi załatwić najprostszej sprawy.
2. Wszyscy wiemy, że gość na odchodnym może nam narobić szkody, ale chyba nie
jest głupi. Jeżeli zarządza 9 wspólnotami, to ma bardzo dużo do stracenia.
Nie trzeba specjalisty od czarnego PR-u, żeby nazbierać informacji na temat
jego niekompetencji (tzw. hakówsmile i opublikować gdzie trzeba. Przypomnijcie
sobie reakcję Pana Ł, gdy Marcin powiedział, że opublikujemy stenogram z
zebrania na forum.

3. To co napisałem to był wstęp, żeby mi nikt nie zarzucił, że popieram
obecnego zarządcę. A teraz będę się narażał. Uwaga:

- czy nie powinniśmy mieć bardziej sprecyzowanego pomysłu na to, kto po Panu
Mariuszu? Ktoś te przelewy będzie musiał robić.
- bardzo nie podobał mi się sposób prowadzenia ostatniego zebrania, bo
zarządca choć leniwy i niekompetentny to jest człowiekiem i należy mu się
szacunek. Tym czasem prowadzący od samego początku był w stosunku do zarządcy
chamski (sorry Panie Marcinie).
- znakomita większość przytaczanych argumentów merytorycznych dowiodła
niekompetencji Pan Ł, wystarczyło podać je w mniej emocjonalny sposób i
szybciej! Oszczędzilibyśmy sobie niepotrzebnego spektaklu, a Pan Ł nie mógłby
udawać pokrzywdzonego Misia.
- nie podobało mi się również, że komisja rewizyjna próbowała udowodnić Panu
Ł, że jest złodziejem. To jest bardzo poważny zarzut, a Pan Ł chyba nie jest
głupi i wie co grozi za fraud-a. A jak się obawiamy, że zarządca nas puści z
torbami, to trzeba go nacisnąć, żeby dozbierał podpisy pod uchwałą nakazującą
dwa podpisy pod wszystkimi przelewami.
- nie wiem, czy mamy to we krwi, czy to tylko ostatnio przyszła moda na
komisje śledcze, ale chyba są pewne granice śmieszności. Rozumiem, że sąsiad
Sherlock Holmes ma dużo czasu, żeby rozsypywać na podjeździe śmieci i czekać,
aż ktoś je pozbiera. Ja natomiast nie mam czasu słuchać takich opowieści.
Komisję śledczą mam w telewizorze, a Sherlocka na półce z książkami. Na forum
mogę sobie takie informacje przefiltrować, a na zebraniu, nie wiem dlaczego,
muszę tego narzekania słuchać.

Ktoś teraz zapyta i po co ten wywód? Przyszedłem na zebranie zarywając się z
pracy i poświęcając swój czas, tylko po to, żeby po kilku godzinach wyjść z
niczym. Jestem pełen uznania dla komisji rewizyjnej za ich społeczny wkład w
naszą wspólnotę. Odwalają za nas kawał dobrej roboty, ale niestety chyba po
to są, żebyśmy wszyscy nie musieli tracić masy czasu na bezsensowne
narzekania i dyskusje. Dużo pracuję i płacę czynsz po to, żeby ktoś się za
mnie zajmował sprzątaniem, zarządzaniem i przelewami.

Przykro mi to stwierdzić, ale następnym razem dwa razy się zastanowię, zanim
przyjdę na walne.

pozdrawiam
marcin


Obserwuj wątek
    • a10188 Re: Ostatnie walne 20.06.05, 10:59
      Popieram Pana Marcina. Musimny nieco organizacyjnie być sprawniejsi. Bardzo
      chętnie wzięłabym udział w krótkich spotkaniach i bardzo chętnie podpisałabym
      się pod wypunktowanymi zarzutami wobec Pana Łubińskiego, pod wnioskiem o jego
      odwołanie, itp. Tymczasem w wielogodzinnych tyradach nie mogę uczestniczyć ze
      względu na małe dziecko. Chyba poprzez słabą organizację osłabiamy samych siebie.
      Agnieszka

      BTW: podobno gdzieś w interencie możemy oglądać nasze rozliczenia ze wspólnotą.
      Czy to prawda? Jeśli tak to bardzo prosze o namiary na odpowiednią stronę.
    • zz_marcin Re: Ostatnie walne 20.06.05, 11:15
      Witam, potraktuję tego Sherlock'a Holmes'a mimo wszystko za komplement.
      Mam pytanie - czy zauważyłeś, że zasada "płacę i wymagam" na tym osiedlu nie
      funkcjonuje? Z pewnością to zauważyłeś, zatem skoro to nie działa to niestety
      trzeba się czasami pokusić o "działanie u podstaw".
      ps. współczuję zmarnowanego czasu.
    • zz138b Re: Ostatnie walne 20.06.05, 11:40
      "...A jak się obawiamy, że zarządca nas puści z
      > torbami, to trzeba go nacisnąć, żeby dozbierał podpisy pod uchwałą nakazującą
      > dwa podpisy pod wszystkimi przelewami..."

      napisz jeszcze tylko prosze jak wyorażasz sobie to "nacisnąć" wink

      z pozdrowieniami Marcin
      • zzmarcin Re: Ostatnie walne 20.06.05, 12:05
        O ile dobrze pamiętam, to prowadzący spotkanie Marcin (kurde, nie wiem już, do
        którego Marcina teraz piszęsmile zaproponował/-eś skuteczny sposób na
        przegłosowanie uchwał. Każdy sąsiad musi przejść się do zarządcy sam.
        Proponuję, zeby komisja wywiesiła na klatce informację, ża zapraszamy do
        odwiedzania zarzadcy (być może już coś wisi?), ewentualnie trzeba będzie
        przejść się po sąsiadach. Bardzo dużo zależy od znalezienia skutecznego medium
        komunikacji, żeby dotrzeć do tych, którzy nie mają czasu, ani chęci. Może warto
        o to zapytać sąsiadów poprzez bardziej reprezentatywną od forum ankietę
        doręczaną do skrzynek?

        Znowu się wymądrzam, a ktoś będzie musiał to robić, ale ludzie niestety sami
        się nie zorganizują i tu chyba nasza komisja ma ogromne pole do popisu... a że
        mam trochę doświadczenia PR-owego, to się wymądrzam - dbajcie o to co i jak
        komunikujecie sąsiadom i na pewno wszystko będzie szło sprawniej.

        Ja osobiście moge zadeklarować, że bardzo chętnie przejdę się te kilkanaście
        metrów, żeby zagłosować. Stracę na to 15 minut, a cel zostanie osiągnięty.

    • marcin.lesiak Re: Ostatnie walne 20.06.05, 16:15
      zzmarcinie,
      Ja za chamskie zachowanie uważam totalne lekceważenie swoich obowiązków, a w
      ten sposób wszystkich właścicieli-pracodawców pana M.Ł. Ostre wypowiedzi
      prowadzącego mieściły się według mnie w granicach.
      Jeśli ktoś pobiera wynagrodzenie za coś czego nie robi to jak to nazwać jak nie
      okradaniem pracodawcy?
      Jeśli zarządca z racji konfliktu interesów (zarządzający wspólnotą dbający o
      jakość usług i dostawca tychże usług) nie jest zainteresowany ich należytym
      wykonywaniem to chwała mieszkańcom, że sami kontrolują za co płacą także i
      Twoimi pieniędzmi.

      Pozdrawiam
      Marcin smile


    • przemek.c Re: Ostatnie walne 20.06.05, 17:49
      Ad. 1 - Łubiński nie jest nieudolny. To nie to, że on nie potrafi - jemu
      najzwyczajniej w świecie się NIE CHCE ROBIĆ (w przeciwieństwie do zgarniania
      kaski...)

      Ad. 3 - Proszę... To, że Łubiński należy do gatunku homo sapiens nie znaczy, że
      z automatu mam go darzyć szacunkiem. Jest krętaczem i nierobem, udaje greka i
      łże w żywe oczy. Ale kasę za pierdzenie w stołek zgarnia - i to niemałą.
      Powiedziałbym wprost, na jaki szacunek zasługuje z mojej strony, ale nie będę
      się wyrażał nieparlamentarnie. Komisja wielokrotnie usiłowała wymóc na
      Łubińskim jakiekolwiek działania, a ten obibok zlewał wszystko strugą ciepłego
      moczu. A tym bardziej nie dziwię się, że ludzi ponosiły emocje, gdy Łubiński
      bez cienia skrępowania wsadzał wszystkim kit w żywe oczy.

      Mam nadzieję, że ta szopka się skończy, jak Łubiński wreszcie wyleci ze stołka.
      Co też nie będzie łatwe, bo tym bardziej nie przypuszczam, by zaczął
      skrupulatnie gromadzić i liczyć głosy mieszkańców w uchwale dotyczącej jego
      zwolnienia.
    • robert28 Re: Ostatnie walne 21.06.05, 03:45
      Jak się czyta posty zzmarcina który od niedawna stał się płodny w pisaniu to
      zaczyna boleć głowa.Bez przerwy używa określeń: > czy nie powinniśmy mieć
      bardziej sprecyzowanego pomysłu na to, kto po Panu
      > Mariuszu? Ktoś te przelewy będzie musiał robić.
      A gdzie do cholery ten mędrek jest,na forum pyskować każdy potrafi.We
      wszystkich klatkach wiszą informacje że w każdą środę KR zaprasza przecież nie
      na kawę tylko do współpracy.Niechby zamiast pisać "powinniśmy" ruszył d... i z
      tymi genialnymi pomysłami zgłosił się do KR. Ja już o tym pisałem ale powtórzę
      raz jeszcze podziwiam ludzi z KR którzy w naszym imieniu chcą się użerać z
      zarządcą i pilnować naszych interesów.Przecież ten "chłopski filozof" mógł się
      zgłosić do prowadzenia zebrania nikt mu nie zabrania i pokazać wszystkim jak to
      się robi.Najpierw myśl a potem pisz nigdy odwrotnie.
      • zzmarcin Re: Ostatnie walne 21.06.05, 12:39
        Powtórzę co napisałem:

        - jestem pełen uznania dla komisji rewizyjnej za to co robią, właśnie dlatego,
        że robią to społecznie;
        - nie próbuję bronić zarządcy. Mi również należy na tym, żeby faceta wykopsać;

        - jest natomisat pewien poziom, do którego nie należy się zniżać. Stare babcie
        mówią, że wymaga tego kultura. A ja jestem mądraliński i uważam, że dyskusja
        powinna opierać się na argumentach, a nie na wyrażanych tak czy inaczej
        emocjach (tak, drogi Robercie).

        Uważam Marcinie, że przedstawiłeś bardzo dobre argumenty za tym, żeby zwolnić
        zarządcę, ale zrobiłeś to w emocjonalny sposób. Pan Ł jest w sytuacji bez
        wyjścia. Można mediacyjno-perswazyjnie wyjaśnić mu, że nie ma wyjścia i
        powinniśmy się pokojowo rozstać. Można też się z niego naigrywać, upokarzać,
        sprawić, że będzie chciał dać Panu Marcinowi w mordę... potem możemy robić
        sobie wzajemnie na złość, iść za pieniądze wspólnoty do sądu, itd. itp Czy tego
        chcemy?

        - i jeszcze do Roberta - napisałem swojego posta dlatego, że nie mam czasu na
        to, żeby spędzać trzy godziny na zebraniu, z którego nic nie wynika i nie mam
        czasu angażować się w pracę społeczną. Bardzo mi przykrosad

        A na forum jestem płodny (z przerwami) od jakichś dwóch lat... na szczęście
        nikt nie wywala z pracy za pisanie postówsmile)

        Pozdrawiam,
        marcin

        • yigael Re: Ostatnie walne 21.06.05, 14:04
          zzmarcin napisał:

          [...]

          Po pierwsze zarządca od dawna wie, że jest na straconej pozycji, nie chce się
          rozstać kulturalnie ponieważ każdy miesiąc to dla niego kolejne pieniądze.
          NASZE PIENIĄDZE!!! Przypomnę też, że na poprzednim walnym zarządca, utrzymując,
          że jest człowiekiem honoru, obiecał podać się do dymisji jeśli nie nastąpi
          radykalna zmiana opinii mieszkańców o nim /zmiana na lepsze oczywiście/. I co?
          Gdzie honor?
          Po drugie, nasz kulturalny zarządca, w świetle jupiterów i zasięgu mikrofonów
          robiący z siebie ofiarę bezprzykładnej i niesprowokowanej agresji i grzecznie
          acz stanowczo /i z urąganiem prawu/ odmawiający odpowiedzi na niewygodne dla
          niego pytania, potrafi w zaciszu swej kanciapki, skwitować rzeczowo i grzecznie
          zadane przez członka komisji pytanie odpowiedzią "I co się pan tak głupkowato
          uśmiecha?". Osobiście podziwiam członków komisji za ich niezmierzone pokłady
          kultury osobistej i samokontroli, którym zarządca zawdzięcza brak adekwatnej
          reakcji, nie wiem czy mnie byłoby stać na to samo.
          Szczerze powiedziawszy uważam rozważania na forum o dawaniu w mordę za nieco
          nieeleganckie, ale skoro już poruszyłeś ten problem, to miast zastanawiać się
          nad tym komu w mordę dałby ochotnie zarządca, proponuję zastanowić się nad tym,
          jak wiele osób ma ciągoty przeciwne i czym, wyjąwszy ciemne zakamarki duszy
          człowieczej, ten fakt może być spowodowany.
          • zzmarcin Re: Ostatnie walne 21.06.05, 14:57
            - no właśnie o to chodzi, żeby nie dawać mu narzędzi, żeby robił z siebie
            publicznie ofiarę, bo kto słyszał, co mówi pan zarządca w zaciszu kańciapy;
            - z dawaniem w mordę to racja - nieeleganckie - przepraszam;

            Zapytam jeszcze na koniec beszczelnie: co dalej z głosowaniem nad udwołaniem
            zarządcy? O ile dobrze pamiętam mieliśmy dostać od komisji karty do głosowania
            i przejść się osobiście do zarządcy zagłosować. Ewentualnie gdzie można odebrać
            te karty?
            pozdrawiam
            marcin narażalskismile
        • zz138b Re: Ostatnie walne 21.06.05, 14:37
          Szanowny Marcinie
          Dzięki za wszelkie uwagi, pozwól że dodam jedynie iz moja rolą - jako członka
          KR - jest kontrolowanie i zbieranie dowodów na działania/zaniechania których
          ewentualną szkodliwość dla Wspólnoty będa mogli Mieszkańcy sami ocenić, moim
          zdaniem wymagało to "przyciskania" a nie "bycia miłym".
          Przyjmuje do wiadomości ze mogło to Niektórych "zniesmaczać" ale zależało mi
          bardzo by wykonac swoje zadanie dobrze i ciesze się, że Zarzadca uraczył nas
          (swoich pracodawców) w końcu szalenie kulturalnym stwierdzeniem "Odmawiam
          odpowiedzina to pytanie" i że utrwaliło się ono na kasecie.
          Podaj proszę teraz Twój sposób na "mediacyjno-perswazyjne wyjaśnenie Zarządcy,
          że nie ma wyjścia i powinniśmy się pokojowo rozstać"
          bo moim skromnym zdaniem wyjście to On ma:
          może po prostu DOOPOROWO TRWAĆ PRZY ŻŁOBIE bez względu na opnie Mieszkanców,
          póki Go uchwałą nie wyrzucą, wykorzystywac przeszkody (sugerowany wymóg
          notariusza, brak informacji o potrzebie pełnomocnictwa, ewent błędne
          zawiadomienia podstawą zaskarżenia-czy ktoś pamięta jeszcze pierwsze zebranie i
          niepodpisane zawiadomienia?, niezbieranie głosów pod uchwałami) licząc że
          Mieszkancy nie zbiora tych 80 % .... aby do konca gwarancji ... a jak zbiorą to
          zastaną taki syf (niedoszacowane zaliczki na garaże, koniec gwarancji
          dewelopera, brak planu gospodarczego, niekorzystne umowy, brak procedur
          windykacyjnych, niewydolny sposób głosowania) że zatęsknią za Wspaniałym, Który
          Był Miły I Na Bieżąco Płacił Wszystkie Nasze Rachunki ... w tym grube tysiące
          za ... właśnie za co ?

          • zzmarcin Re: Ostatnie walne 21.06.05, 15:17
            ok, tak jak napisałem, za merytoryczny wkład szacuneczek dla komisji.

            -z moje strony prośba na przyszłość, żeby najpierw głosować uchwały, a potem
            chętni mogą zostać i poopowiadać o tym co ich boli.
            - kazdy z nas ma swoje zdanie na temat sposobu traktowania zarządcy i chyba
            żaden z nas nie zamierza z tego powodu drzeć szatsmile
            - co do mediacji - spróbujcie kulturalnie wykorzystać w rozmowie z Panem Ł
            argument mediów i nagłośnienia jego niekomeptencji. Jestem przekonany, że
            pójdzie na współpracę.


            i powtórzę pytanie z posta wyżej - co robimy, żeby przegłosować odwołanie
            zarządcy?
            • zz138b Re: Ostatnie walne 21.06.05, 15:30
              spróbujcie kulturalnie wykorzystać w rozmowie z Panem Ł
              > argument mediów i nagłośnienia jego niekomeptencji
              i powtórzę pytanie z posta wyżej - co robimy, żeby przegłosować odwołanie
              > zarządcy?
              TO KONKRETNIE:
              1. czy Twoim zdaniem mamy prawo rozpowszechnic, jak, gdzie i które dowody jego
              niekompetencji. Czy możesz załtawić przegranie kaset (zwykłych audio 90 min) na
              CD w większej ilości?
              2. czy uwazasz że powinnismy dalej głosowac odwołanie zarzadcy wg
              sformułowanego na zebraniu wniosku i liczyć na ponad 80 % z ryzykiem że ktos
              zaskarży a sąd wstrzyma wykonanie uchwały do czasu rozpatrzenia (kilka mies ?)
              wniosku - czy zacząć jeszcze raz z notariuszem - aha poszukujemy notariusza
              taniego "niezwiązanego" z Zarządcą" , który podpisze umowę z osobami fiz z KR,
              idac za Twoją propozycją proszę o dobrowolną składkę na KOSZTY DZIAŁAŃ
              PRAWNYCH - Komisja spotyka się jutro o 18.30

              Licząc na szybkie odpowiedzi z pozdrowieniami Marcin
              • yigael Re: Ostatnie walne 21.06.05, 15:41
                Będę. Po ile się zrzucamy?
              • przemek.c Poczta! 21.06.05, 16:02
                zz138b napisał:

                > 2. czy uwazasz że powinnismy dalej głosowac odwołanie zarzadcy wg
                > sformułowanego na zebraniu wniosku i liczyć na ponad 80 % z ryzykiem że ktos
                > zaskarży a sąd wstrzyma wykonanie uchwały do czasu rozpatrzenia (kilka
                mies ?)
                > wniosku - czy zacząć jeszcze raz z notariuszem - aha poszukujemy notariusza
                > taniego "niezwiązanego" z Zarządcą" , który podpisze umowę z osobami fiz z
                KR,
                > idac za Twoją propozycją proszę o dobrowolną składkę na KOSZTY DZIAŁAŃ
                > PRAWNYCH - Komisja spotyka się jutro o 18.30

                Marcinie, zajrzyj proszę do skrzynki.
              • zzmarcin Re: Ostatnie walne 21.06.05, 16:05
                - w moim przekonaniu nagranie można wykorzystać, bo

                a) Pan Ł nie opowiada na nim o swoim życiu prywatnym, tylko odpowiada na
                pytania związane z pełnioną przez niego funkcją;
                b) O ile się orientuję, nie ma żadnych przesłanek przeciw w prawie prasowym,
                c) Gdyby na zebraniu był dziennikarz z ukrytą kamerą (dziennikarze to hienysmile,
                na pewno użyłby nagrania - to głupi argumentsmile
                d) problem może być tylko taki, że nagranie nie jest dowodem w sądzie, ale na
                sali było dość sporo świadków.

                Mam dzisiaj spotkanie w gronie osób pracujących z mediami, więc się dopytam.

                Kaset niestety nie mam gdzie przegrać, a na resztę pytań odpowiem wieczorem
                (jeżeli będę w staniesmile) lub jutro rano, bo teraz już muszę lecieć.

                Pozdrawiam
                m
              • zzmarcin Re: Ostatnie walne 22.06.05, 09:37
                Witam,

                1. Wracając do rozpowszechniania dowodów niekompetencji Pana Ł. Na razie nie
                uzyskałem jeszcze jednoznacznej opinii, ale mam szansę dotrzeć do prawnika,
                który będzie miał coś w tej sprawie do powiedzenia. Jeżeli się czegoś dowiem,
                podzielę się swoją wiedzą z komisją. Wydaje mi sie, że wiedza na temat, czy
                możemy opublikować np. wyciąg ze stenogramu z walnego jest potrzebna do
                działań, w których to my będziemy wysyłać komunikaty bezpośrednio w eter -
                czyli fora internetowe, ulotki do mieszkańców innych wspólnot zarządzanych
                przez Ł, itd.

                Osobną kwestią są media. Na pewno możemy zwrócić się do nich o pomoc. Do kogo i
                jak udokumentować niekompetencję Pana Ł... obszerny tekst wyślę Ci dzisiaj lub
                jutro na priva, bo to przynajmniej na razie nie powinno znaleźć się na
                publicznym forum.

                Mamy duże szanse, ze temat zainteresuje dziennikarzy, zwłaszcza teraz w sezonie
                ogórkowym. Potem będą wybory... więc Pan Ł musi się szybko zdeklarować - wóz
                albo przewóz.

                2. co do głosowania - jeżeli ustalenia powzięte na walnym się zmieniły,
                proponuję je wyraźnie zakomunikować wszystkim mieszkańcom, nie tylko tym,
                którzy czytają forum... jakbym się nie wyrychlił z moim postem, dalej
                czekałbym, aż w mojej skrzynce znajdzie się karta do głosowania.

                Tak jak już napisałem, niestety o 18.30 będę jeszcze pracował i ponieważ jest
                to dla mnie pewnien standard, nie za bardzo moge angażowac się w prace
                społeczną.
                pozdrawiam,
                m
                • zz138b Re: Ostatnie walne 22.06.05, 10:54
                  ok dzieki
                  pozdrawiam i czekam na priv
            • przemek.c Re: Ostatnie walne 21.06.05, 15:33
              zzmarcin napisał:

              > - co do mediacji - spróbujcie kulturalnie wykorzystać w rozmowie z Panem Ł
              > argument mediów i nagłośnienia jego niekomeptencji. Jestem przekonany, że
              > pójdzie na współpracę.

              Ano właśnie. Nadal nie znamy odpowiedzi na pytanie, czy możemy opublikować
              treść wypowiedzi Łubińskiego, celem "objawienia" jego nieróbstwa i niedbalstwa,
              i ostrzeżenia innych wspólnot przed jego wybitnie nam wszystkim niemiłą osobą.
              Jakieś przeszkody? Łubiński jest naszym pracownikiem, wszelkie "dobra" związane
              z zebraniem - nagranie, wynagrodzenie operatorów sprzętu, rachunki za wynajem
              sali - należą do Wspólnoty. I to Wspólnota decyduje, co z tym zrobić. W końcu
              gdy potencjalny pracodawca prosi poprzednika o referencje, ten nie zasłania
              się "tajemnicą służbową", lecz ma prawo otwarcie wyrazić zarówno swoją
              subiektywną opinię jak i obiektywne dowody na sumienność/niesumienność
              pracownika. Czy sprzeciw Łubińskiego - całkowicie z jego strony zasadny i
              zrozumiały - stanowi rzeczywiście przeszkodę, by treść zebrania upublicznić?

              >
              >
              > i powtórzę pytanie z posta wyżej - co robimy, żeby przegłosować odwołanie
              > zarządcy?


              Tak, ja też dołączam się do pytania. Miały być karty do głosowania i...? Nic
              nie ma. Gdzie i jak można oddać głos, bo tenże chętnie bym oddał, by jak
              najszybciej pozbyć się pasożyta.
              • a10188 Re: Ostatnie walne 21.06.05, 16:13
                Mam sugestię, aby organizacją głosowania, zbieraniem głosów nie obciążać
                naszego "przepracowanego" Zarządcy, bo nie nie sądzę, aby Zarządca pofatygował
                się i zrobił cokolwiek w tej sprawie, a napewno można liczyć na opóźnianie i
                utrudnianie, a może nawet uniemożliwienie głosowania. Wiem, że trudno będzie
                zorganiozwać to poza administracją, ale może ktoś z pracujących w domu lub
                jakaś mama przebywająca z dzieckiem w domu zgodziłaby się na przyjmowanie od
                mieszkańców oświadczeń-głosów.
                Trudno mi uwierzyć w rzetelność i uczciwość naszej administracji.
                Pozdrawiam,
                A.
                • przemek.c Re: Ostatnie walne 21.06.05, 16:25
                  a10188 napisała:

                  > Mam sugestię, aby organizacją głosowania, zbieraniem głosów nie obciążać
                  > naszego "przepracowanego" Zarządcy, bo nie nie sądzę, aby Zarządca
                  pofatygował
                  > się i zrobił cokolwiek w tej sprawie, a napewno można liczyć na opóźnianie i
                  > utrudnianie, a może nawet uniemożliwienie głosowania. Wiem, że trudno będzie
                  > zorganiozwać to poza administracją, ale może ktoś z pracujących w domu lub
                  > jakaś mama przebywająca z dzieckiem w domu zgodziłaby się na przyjmowanie od
                  > mieszkańców oświadczeń-głosów.
                  > Trudno mi uwierzyć w rzetelność i uczciwość naszej administracji.
                  > Pozdrawiam,
                  > A.

                  Z tego, co mi wiadomo, to nikt inny, poza zarządcą, nie ma prawa zbierać
                  głosów... sad. I o to się rozchodzi, bo chętnych do "kwestowania" głósów w
                  ramach sąsiedzkich przechadzek nie brakowało. I to kładzie na łopatki kwestię
                  sprawności organizacji takiego głosowania - Łubiński faktycznie będzie stawał
                  na głowie, by maksymalnie utrudnić lub wręcz uniemożliwić przeprowadzenie
                  głosowania. Stąd właśnie propozycja KR o wydawanie mieszkańcom dwóch kart do
                  głosowania - jedną właściciel mieszkania pozostawia sobie, po złożeniu nań
                  podpisu przez zarządcę, by potem nie okazało się, że się głosy dziwnym
                  trafem "zawieruszyły"...
                  • mooj Re: Ostatnie walne 21.06.05, 16:33
                    chyba że właściciele podejmą uchwałe (nienotarialniesmile o zdjeciu z zarządcy
                    obowiązku przeprowadzenia głosowania i wyznacza kogoś innego

                    tak na marginesie to sądy sa łagodne dla tego typu błędów formalnych tj raczej
                    nikomu nie uda sie skutecznie zaskarżyć wyników głosowania mimo ze nie bedzie
                    przeprowadzane przez zarządce..
                    nota bene zarządca zaskarżyc uchwały nie może- może zrobić to tylko członek
                    wspólnotysmile
                    tzn dopóki (coś się mnie czepnęlo dzis to słówko) zarządca nie kupi od TP
                    kawałka nieruchomości to...
                    pozdrawiamsmile))
                    • przemek.c Re: Ostatnie walne 21.06.05, 16:42
                      Mooj-u, jesteś prawnikiem? Pytam z czystej, zdrożnej ciekawości, zupełnie bez
                      podtekstów. smile)
                      • mooj Re: Ostatnie walne 21.06.05, 16:47
                        nie no skądsmile
                        ale przeczytanie UWL uważałem za swój obowiązek...
                        powiedzmy że znajomości orzecznictwa od członka wspólnoty nie wymagam ale
                        przeczytanie ustawy o własności lokali (no może z komentarzem) to raczej
                        minimum żeby się nie znaleźć z reką w nocniku
                        bez podtekstów..zupełnie
                        • zz138b Re: Ostatnie walne 22.06.05, 10:53
                          Ale czy masz pewność Drogi Mooj-u że W TEJ sprawie sąd nie okaże się czasem
                          pryncypialny ?
                          • mooj Re: Ostatnie walne 22.06.05, 11:01
                            gdybym był prawnikiem odpowiedziałbym "jeśli ..to.."
                            nie jestem więc mogę sobie pozwolic na
                            "moim zdaniem ryzyko jest stosunkowo niewielkie"

                            zresztą to nie jest ten kawałek od którego zacząłbym
                            idźcie lepiej do banku i zapytajcie jaka jest wymagana forma zmiany osoby
                            upoważnionej do rachunku wspólnoty
                            tj co będzie chciał bankwink uchwałę z listą podpisów? uchwałę podpisana przez
                            komisje ? jaka komisję? skrutacyjną? rewizyjną? a moze notariusza?
                            zresztą:
                            a) nie jestem specjalistą od przewrotówsmile
                            b) najlepiej poradzi Wam zarządca.. ten przyszły hehe jeśli wybierzecie kogoś
                            przed odowłaniem (inaczej trudno to sobie wyobrazić przecież) to zapewne pomoc
                            od niego dostanieciesmile (wybierzecie tj nie uchwałą ale wytypujecie do
                            współpracy z zarządem
                            • renata19 Re:Informacja z banku 22.06.05, 11:24
                              >idźcie lepiej do banku i zapytajcie jaka jest wymagana forma zmiany osoby
                              >upoważnionej do rachunku wspólnoty

                              W banku uzyskałam informację że w sytuacji Wspólnoty B kiedy to zarządca
                              jednoosobowo dysponuje kontem Wspólnoty do banku należy udać się z uchwałą
                              odwołującą Zarządcę.
                              • mooj Re:Informacja z banku 22.06.05, 11:26
                                ok to oczywiste
                                ale pytanie o formę takiej uchwały -co bank uważa za obowiązująca formę pytanie
                                podstawowe
                                • renata19 Re:Informacja z banku 22.06.05, 11:49
                                  ale pytanie o formę takiej uchwały -co bank uważa za obowiązująca formę pytanie
                                  >
                                  > podstawowe

                                  jak tylko upewnię się co do formy/czekam na telefon/napiszę szczegółowo.
                                  Renata
                                  • mooj Re:Informacja z banku 22.06.05, 11:54
                                    ja nie jestem najbardziej zainteresowanywink
                                    może ( z wielu względów) lepiej jednak takie informacje przekazac komisji
                                    rewizyjnej B i osobiscie zainteresownym ? bez pośrednictwa forum?
                                    nie zeby byo to tajne przez poufne ale..
                            • mooj Re: Ostatnie walne 22.06.05, 11:58
                              zresztą..istnieją wspólnoty nieodległe które zakończyły współpracę z Waszym
                              zarządcą
                              a były w analogicznej sytuacji - został wybrany przez developera

                              tez jest jakiś trop

                              pozdrawiam
    • zzdorka Re: Ostatnie walne 21.06.05, 20:03
      Juz sie wprawdzie wypowiedziałam, ale jeszcze się dopiszę. Troche racji przyznam
      założycielowi wątku. Chodzi mi o tzw. "robienie misia". Niektórym osobom
      kompletnie niewtajemniczonym naprawdę zrobiło się szkoda naszego zarządcy.
      Niestety, rozumiem ich punkt widzenia. Choć ja żmija jestem i najchętniej
      ukąsiłabym jadem...wink

      Ale z drugiej strony chyba na miejscu Marcina prowadzącego sama bym nie
      zdzierżyła. Choć faktycznie, trochę wstrzemięźliwości czasami by się zdało. Ja
      wiem doskonale jaki potrafi byc nasz zarządca prywatnie. Tylko niestety
      mieszkańcy tego nie wiedzą sad. A widzą oficjalną nagonkę. A sąd niestety lubi
      dowody, a nie domniemania. A ten facet jest niegłupi. I pewnie się teraz cieszy
      z komplementu czytając forum big_grin
      • przemek.c Re: Ostatnie walne 22.06.05, 10:00
        zzdorka napisał:

        A ten facet jest niegłupi. I pewnie się teraz cieszy
        > z komplementu czytając forum big_grin

        Nie do końca się zgodzę. Facet miał szansę, by się wykazać i zlał sprawę. Jeśli
        w obecnych czasach za sprawą lenistwa można sobie pozwolić na utratę
        lukratywnej posadki, to z czystym sumieniem nazwę to głupotą.
        • yigael Re: Ostatnie walne 22.06.05, 11:24
          przemek.c napisał:


          > Nie do końca się zgodzę. Facet miał szansę, by się wykazać i zlał sprawę.
          > Jeśli
          > w obecnych czasach za sprawą lenistwa można sobie pozwolić na utratę
          > lukratywnej posadki, to z czystym sumieniem nazwę to głupotą.

          A nie bierzesz pod uwagę, że to może być wpisane w biznesplan? Maksimum
          wspólnot, minimum aktywnosci własnej, wysokie stawki, kosimy kaskę jak długo
          się da - potem szukamy nowych ofiar. Wykazanie się wymaga wkładu pracy własnej,
          o ile biznesplan i profil firmy takowego wkładu nie przewidują to facet wcale
          głupi nie jest. Nieuczciwy na pewno, ale niekoniecznie głupi wink
          • zz_beatka Re: Ostatnie walne 22.06.05, 11:28
            oj chyba jednak głupi bo to do czego dopuścił się na zz jest podstawą do
            odebrania licencji a wtedy żegnaj kasko smile)
            • zzdorka Re: Ostatnie walne 23.06.05, 16:08
              problem w tym ze nie mamy tak naprawde nic co by go kosztowalo licencje
              • jott7 Re: Ostatnie walne 23.06.05, 18:28
                Odbieranie licencji takie proste nie jest. Łatwo mozna zwróci`ć uwagę
                licencjodawcy na taki przypadek. Dobrze opisany, konkretny i logiczny tekst do
                Stowarzyszenia Z
                • jott7 Re: Ostatnie walne 23.06.05, 18:34
                  umknął kawałek: list do Stowarzyszenia Zarządców Nieruchomości na ręce
                  przewodniczącego Komisji Etyki Zawodowej Pana Aleksandra Snarskiego powinien
                  skutecznie zmienić postawę / lub fizycznie osobę / M.Ł.lIST MUSI ZAWIERAC
                  KONKRETY
          • przemek.c Re: Ostatnie walne 22.06.05, 13:05
            Niby tak, ale ludzie jego pokroju - przyzwyczajeni do kasy - nie potrafią żyć
            skromnie. I nawet największą fortunę z czasem rozpieprzą, jeśli nie będą
            zasilani kolejnymi zyskami. Vide król popu, zmuszony do sprzedaży swoich
            włości, by opłacić prawników wink. A mając taką "sławę", na jaką sobie Łubiński
            obecnie pracuje, żadna wspólnota go nie zechce. I co wtedy? Z całym szacunkiem,
            ale do d... taki biznes plan.

            Wierzący mówią o Bogu, że "nierychliwy, ale sprawiedliwy". Ateiści coś tam
            gadają o wypływającej na wierzch oliwie... wink
            • yigael Re: Ostatnie walne 22.06.05, 13:34
              Wiesz idzie też za nim hyr zarządcy do bólu przyjaznego developerom, przez
              których na większości stołków został osadzony - więc może ten biznesplan wcale
              nie taki do dupy?
    • zz_beatka Re: Ostatnie walne 22.06.05, 11:23
      zzmarcin napisał:
      > Przykro mi to stwierdzić, ale następnym razem dwa razy się zastanowię, zanim
      > przyjdę na walne.
      >

      Nie Ty jeden Marcinie masz takie odczucia. Wszyscy z którymi rozmawiałam
      oczekiwali czegoś więcej niż to co usłyszeli i zobaczyli. Nikt z kim
      rozmawiałam nie ma ochoty na kolejne zebranie. A i ja przyznam nie mam czasu
      zbyt wiele.
      • yigael Re: Ostatnie walne 22.06.05, 11:27
        Nastepne powinno mieć moim zdaniem charakter zebrania szkieletowego - trzeba
        znaleźć następcę zarządcy, dobrze przygotować uchwały i zacząć je głosować
        obiegiem. Frekwencja nie jest tu konieczna. Będę dziś wieczorem - pogadamy.
      • robert28 Re: PYTANIE DO P.BEATY 22.06.05, 11:44
        > Nie Ty jeden Marcinie masz takie odczucia. Wszyscy z którymi rozmawiałam
        > oczekiwali czegoś więcej niż to co usłyszeli i zobaczyli. Nikt z kim
        > rozmawiałam nie ma ochoty na kolejne zebranie. A i ja przyznam nie mam czasu
        > zbyt wiele

        -czy to prawda że Pani jest członkiem KRB?
        -co Pani ze swej strony zrobiła aby to zebranie wypadło inaczej? czy wogóle
        robi Pani coś w komisji oprócz przeciągu?
        to niewiele pytań ,jakie naprawdę należałoby Pani zadać,bo jako jedyny członek
        KR właśnie najbardziej ją Pani krytykuje.Proszę pochwalić się swoimi
        działaniami na rzecz Wspólnoty

        • zz_beatka odpowiedż dla roberta/y28 22.06.05, 12:04
          robert28 napisała:

          -czy to prawda że Pani jest członkiem KRB?

          tak jeszcze jestem ale zastanawiam się nad rezygnacją a powód znają niektórzy

          > -co Pani ze swej strony zrobiła aby to zebranie wypadło inaczej? czy wogóle
          > robi Pani coś w komisji oprócz przeciągu?

          do organizacji tego zebrania nie włączyłam się - jestem w podkomisji finansowej
          i moją rolą jest kontrola dokumentacji finansowej

          > to niewiele pytań ,jakie naprawdę należałoby Pani zadać,bo jako jedyny członek
          >
          > KR właśnie najbardziej ją Pani krytykuje.Proszę pochwalić się swoimi
          > działaniami na rzecz Wspólnoty chwalić się nie lubię wolę być oceniana na
          podstawie czynów ale napiszę co zrobiłam a co przypisuje sobie zarządca

          1. obniżenie kosztów wywozu śmieci (zwróciłam uwagę zarządcy aby wynegocjował
          niższe stawki)

          2. to ja po przejrzeniu dokumentów finansowych wspólnoty zauważyłam, że PAn
          Łubiński a Firma Partner Mariusz Łubiński to jedno i że stawka za jego
          wynagrodzenie jest więcej niż maksymalna
          chyba obniżka czynszu była zauważalna?

          3. kradzież sprzętu wchodzącego w skład systemu zabezpieczeń - Pan Łubiński
          chciał sfinansować z naszych środków (poinformowałam go że to niedopuszczalne,
          że odpowiedzialność w tym finansową powinna ponosić ochrona)

          4. teraz próbuję przeprowadzić kolejną kontrolę gdyż dostrzegłam kilka form
          współpracy z deweloperem działających na niekorzyść wspólnoty - po spisaniu
          protokołu kontrolnego gwarantuję kolejną obniżkę czynszu gdyż niektóre z
          kosztów są zawyżane
          A Ty robercie28 co zrobiłeś/aś dla wspólnoty?
          • robert28 Re: nie mam ochoty na polemikę z Panią! 22.06.05, 12:29
            Ja nie zrobiłem nic? ale to co Pani wypisała jest conajmniej śmieszne:

            > tak jeszcze jestem ale zastanawiam się nad rezygnacją a powód znają niektórzy
            wg mnie lepiej dla Komisji jak Pani zrezygnuje/wewnętrzny wróg/

            > do organizacji tego zebrania nie włączyłam się - jestem w podkomisji
            finansowej
            >
            > i moją rolą jest kontrola dokumentacji finansowej

            informowałem się w KR taki twór nie istnieje a ponadto co z tych kontroli
            wynika? Szanowna Podkomisjo Finansowa co Pani miała do powiedzenia mieszkańcom
            na obydwu zebraniach - niccc! teraz kolejne śledztwo Pani rozpoczęła.

            Tak naprawdę z tego co Pani napisała wynika że to Pani pracowałą za całą
            Komisję,może Pani mydlić oczy naiwnym ja bardzo interesowałem się od początku
            pracami Komisji i wiem że prawda jest zupełnie inna.A poza tym kończę tę jałową
            dyskusję w moich oczach członek Komisji Rewizyjnej i to nie najmocniejszy który
            krytykuje na forum czyli publicznie swoich kolegów to jak ten ptak co w swoje
            gniazdo s..zanieczyszcza.Nie interesuje mnie odpowiedź.
            • yigael Re: nie mam ochoty na polemikę z Panią! 22.06.05, 12:34
              I po co te nerwy? Nasze wzajemne skakanie sobie do oczu ucieszy tylko jedną
              osobę - imć ł.
            • zz_beatka a to Pan podpity przyszedł na zebranie Komisji? 22.06.05, 13:20
              smile))
              • robert28 Re: a to Pan podpity przyszedł na zebranie Komisj 22.06.05, 13:31
                Kobieto nie pogrążaj się,jestem abstynentem i może dlatego trzeźwo patrzę na
                poczynania chyba jednak nerwowo chorej kobiety.
            • przemek.c Re: nie mam ochoty na polemikę z Panią! 22.06.05, 13:29
              A co miało na celu to bicie piany? Osobisty atak na Beatę... Chociaż autor
              wypowiedzi "interesuje się" dogłębnie pracą Komisji, to sam nic nie robi. Ale
              szpilę wsadzić niezmiernie chętny.

              Ja się nie wtrącam w metodologię. Cieszy mnie to, że są ludzie, którym zależy,
              by coś zmienić na osiedlu na lepsze. I podziwiam członków Komisji za wkład i
              poświęcanie prywatnego czasu w czyn ewidentnie społeczny. Dlatego jeśli nie
              jestem w stanie pomóc (zwykły brak czasu), to przynajmniej nie krytykuję.
              Pamiętajmy, że ci ludzie nic z tego nie mają!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka