Dodaj do ulubionych

250 zł za garaż na mc?

20.06.05, 15:04
Plan gospodarczy etapu A na 2005 r. w końcu prawdopodobnie zostanie
uchwalony. Trzeba będzie sie pogodzić z tym, że skończyły się
czasy "gierkowskie" i funkcjonowanie za 1/10 ceny w garażach musi sie
skończyć. I dlatego do końca br trzeba będzie przybulić. Choć z drugiej
strony część garażowiczów, których brama wyjazdowa się nie zamyka (I kl.) bez
problemu to zrozumie.
Zachęcam do lektury zwiadomień o zebraniu, liczej obecności bądź dawania
pełnomocnictw (na wzór tych z poprzedniego zebrania).
Obserwuj wątek
    • mooj Re: 250 zł za garaż na mc? 20.06.05, 15:22
      z moich wyliczen wynika, że
      1. to nie przede wszystkim z uwagi na koszty ale z uwagi na późny termin zmian -
      czyli pokrycie "niedopłaty" od poczatku roku. w 2006 będzie znacznie mniej niż
      250 zł/ z miejsca
      2. podwyżka kosztów (tj doporowadzanie ich do udziału zgodnego z UWL i
      faktycznymi kosztami) garazu będzie zrekompensowana spadkiem kosztów części
      mieszkalnej. Oznacza to że część osób posiadających wieksze mieszkania i
      miejsce w garazu płacić będzie mniej niż do tej pory
      3. powierzchnia jendego miejsca garażowego wynikająca z podzielnia powierzchni
      garazu przez liczbę miejsc to 30 m2...

      na 1 i 2 nie mamy wpływu
      3.. teoretyczni emozna coś z tym zrobićwink

      no i PS problem istnieje "od zawsze" , próby jego rozwiązania nie obciązają
      obecnego zarządcy - termin owszem sposób rozwiązania też ale nie sam fakt

      pozdrawiam
    • mooj Re: jak to jest z garazami A- B 20.06.05, 15:45
      odrębna od innych lokali ale wchodząca w skład nieruchomości św. wincentego 110
      tj nieruchomość odrębna bo wydzielony lokal
      analogicznie do mieszkania nr X

      z udziałem we wspólnocie..kosztowym takżewink

      u Was nie? a mi się wydaje że teżsmile

      jaka jest róznica? założylismy liczniki w zeszłym roku - liczniki energii
      elektrycznej zużywanej na potrzeby garażu -TP ni epofatygował się wyposazyć
      wyodrebnionego lokalu w tak podstaowy sprzęt (podobnie jak i kilku innych
      wyodrebnionych lokali)
      Wy prawdopodobnie nie zakładaliście (TP założył? może.. a może garaż "żre"
      wspólny prąd?)

      to kolejny element kosztów

      itd itp i sie uzbiera nie 250 a dwa razy mniej
      ale jelsi stawki ustala się na 5 zamiast 12 miesięcy - trzeba to wyrównać
      albo zaliczka miesieczną albo dopłatą roczną

      moim zdaniem - zaliczką (bo wiemy jakie to są koszty - sa one policzalne tak
      jak kazdego innego lokalu), dopłata jest stosowana gdy nie ma innego wyjścia...
      i moze na dopłacie się skończy ew. jakimś rozwiązaniu pośrednim

      reasumując
      wydaje się że Wasze garaże sa równie kosztowne jak i nasze (jeśji nie
      bardziej..jets ich więcej chyba ..również proporcjonalnie więcej) tylko ze te
      koszty pokrywa cała wspólnota, niewłaściciele miejsc w garażu również

      pozdrawiam
      • zz138b Re: jak to jest z garazami A- B 20.06.05, 16:10
        ja mam w akcie że garaż ma inną KW niż nieruchomośc "lokalowa"
        co u Was - poza energią, bramami, sprzątaniem składa się na koszty garaży i czy
        naprawdę to aż 250 zł/mies/miejsce jak zrozumiałem?
        • mooj Re: jak to jest z garazami A- B 20.06.05, 16:13
          ale stanowi częśc "budynkowej" nie?
          • zz138b Re: jak to jest z garazami A- B 20.06.05, 20:24
            stanowi ... problem garaży powraca ...
            • mooj Re: jak to jest z garazami A- B 20.06.05, 20:26
              bo nigdy nie został poważnie potraktowanysad
      • klejmanm Re: jak to jest z garazami A- B 20.06.05, 16:12
        Witam,
        Szczerze mówiąc to wyliczenie kosztów miejsca garażowego na takim poziomie
        jest lekką przesadą, a poniższe uzasadnienie jest raczej niejasne.
        Ale stwierdzić to możnaby na podstawie rzeczywistych wydatków na utrzymanie
        miejsc garażowych.
        • mooj Re: jak to jest z garazami A- B 20.06.05, 16:26
          służę
          udział w kosztach "ogólnych" (tk kosztach części wspólnej) 2005 na podstawie
          powierchni (czytj udziału w nieruchomości) 4518/18067,1 około 25%
          do sprawdzenia w akcie notarialnym , wypisie z księgi wieczystej

          koszty wspólne wg projektu planu gospodarczego: 495 651,75

          udział lokalu garaż w kosztach części wspólnych w 2005 rocznie około 123900
          (dokładnie 123946,54)

          poza tym koszty lokalowe:
          elektryczność, sprzątanie, konserwacje: wentylacji, bram, separatora scieków)
          34800,00

          to są koszty bieżące bez remontów bram i udziału w ogólnym funduszu remontowym
          ZZ I

          sumujemy planowane wydatki 2005: 34800+123900 = 158 700

          wpłaty (naliczenia włąsciwie ale..) zaliczek w okresie styczeń-lipiec 2005
          (włącznie):
          19,15*7*150 = 20107,50

          pozostaje do wpłącenia w okresie sierpień-grudzień 2005 (5 miesięcy 5 zaliczek)
          158700-20100 (dla "równego rachunku zaokrąglając)= 138600

          wpłata miesieczna niezbędna do pokrycia kosztów bieżących:
          138600/5= 27 720

          iloścmiejsc 150
          wpłata miesięczna na 1 miejsce 184,8

          gdzie reszta?
          fundusz na naprawę i wymiane bram (2-3 sa w zasadzie do wymiany), modernizacje
          oświetlenia
          i udział w funduszu remontowym ZZ I (zgodnie z 25% udziałem)

          chetnie odpowiem na pytania dodatkowe


          • zz_k Re: jak to jest z garazami A- B 20.06.05, 16:59
            witam, jako przyszła mieszkanka etapu C, rozważałam zakup miejsca postojowego w
            garażu ale czytając wasze posty odeszła mi ochota... nie dość że trzeba wydać
            25000 za kawałek betonu to jeszcze potem ktoś mi będzie naliczał takie
            koszty... to ja dziękuję i współczuję posiadaczom... to się w ogóle nie opłaca
            • mooj Re: jak to jest z garazami A- B 20.06.05, 17:01
              tzn? sprzedaż samochód czy wynajmiesz kilkaset metrów dalej na strzeżonym za
              taką sama kwote tyle że pod chmurką?
              • zz_k Re: jak to jest z garazami A- B 20.06.05, 17:10
                ...przynajmniej będzie zdrowiej (bo trochę do przejścia) i 25000 taniej smile ...
                generalnie ta inwestycja się nie zwraca, a przy jakichś 250 złotych za jakieś
                10m2 to jakaś paranoja...
                PS. parkingi strzeżone są tańsze...
                • mooj Re: jak to jest z garazami A- B 20.06.05, 18:20
                  tańsze niż?
                  te 250-290 zl to przejściowo do końca grudnia ze względu na to ż eplan bedzie
                  głosowany w lipcu nie na poczatku roku
                  wiec porównujmy nie 250 a ..(tu nie zdradzę rozwiązania -moze ktos policzysmile
                  ale znacznei mniej
                  i nie 10 a 30 (niestety dojazd do miejsca tez trzeba jakoś sfinansować)
                  i pod chmurką do garażu do którego zjeżdża się windą...

                  natomiast zgadzam się ze zdrowtnością - sprzedać, kupic rower! to jest to!

                  pozdrawiam
              • macius71 Re: jak to jest z garazami A- B 21.06.05, 00:16
                I tutaj Twoj sarkazm jest nietrafiony poniewaz faktycznie mozna wynajac miejsce
                za 250 zł (rzeczone) ale nie trzeba wtedy bulic 25000 zł frycowego a jak mnie
                matematyka nie myli te 25000 to 100 miesiiecy wynajmu gdzies obok lub cena
                sredniolitraowego produktu wloskiej mysli technicznej z nieielkim przebiegiemsmile
          • ania.pe Re: jak to jest z garazami A- B 20.06.05, 18:09
            o jakich kosztach ogólnych piszesz? rozumiem koszty typu elektryczność,
            sprzątanie , wentylacja, ogrzewanie co może zać maksymalnie około 5 tysięcy
            miesięcy. Jakie dodatkowe koszty wyliczyłaś? Za co chesz płacić 125 zł x150
            miejsc = 18750 zl mies?? (ktoś wyżej napisał że średnio wyjdzie 125 zl/mies)
            • mooj Re: jak to jest z garazami A- B 20.06.05, 18:25
              koszty ogólne nieruchomosci zostały wyliczone w zawiadomieniu
              mogę je skrótowo zprezentowac al ełatwiej zerknąć w projekt uchwały

              w malejącej kolejności wg wartości kosztów nieruchomości wspólnej:
              ochrona 96000
              zarzad i administracja 84912,92
              czystosc cześć wspólna 69653,35
              energia elektryczna - część wspólna (nie mieszkania nie garaż: zewnętrzne,
              klatki, windy) 58000
              CO cześci wspólnej 37000

              itd
              w sumie 495 651,75

              te wszystkie koszty na które składa się KAŻDY lokal zgodnie z udziałem w
              nieruchomości wspólnej (proporcjonalnej do powierzchni) zgodnie z Ustawą o
              Własności Lokali, kodksem cywilnym i orzecznictwem sądów

              pozdrawiam
            • mooj Re: jak to jest z garazami A- B 20.06.05, 18:33
              dodatkowo gwoli wyjąsnienia
              te koszty nie są zwiekszone
              sa inaczej rozdzielone niz do tej pory
              zamiast widzimisię "zwolnijmy lokal X z opłat" tak jak stanowi prawo
              X=garaż
              ale równie dobrze X=..ee np moje mieszkanie..dlaczego nie?
              skoro zwalniamy be żadnej podstawy prawnej to można kazdy lokal zwolnić...
              a może lepiej (żeby była szansa przegłosować większością) zwolnijmy lokale o
              numerach powyżej 100 z opłat (pewnie własciciele byliby za ..a byłaby ich
              większośćsmile
              co oznaacza "zwolnijmy z opłat"? pzrerzućmy opłaty na pozostałych - przeciez
              koszty się nie zmieniają zmienia się tylko płacący...

              stąd- to co zostanie dopłacone w garażu będzie odliczone w części mieszkalnej
              właściciele wiekszych mieszkań zyskają sporo
              średnich.. wyjdą na zero
              mniejszych którzy maja miejsce w garażu - dopłacą, przestana yć sponsorowaniwink
              mnie to niestety tez dotyczysad

              pozdrawiam
          • macius71 KTOS CHYBA ZLE SIE POCZUL:) 20.06.05, 19:46
            Drogi Mooju jezeli komukolwiek wydaje sie ze za miejsce garazowe ktore kosztuje
            25000 zl bede płacił 250 zł miesiecznie opłaty to chyba postaradał zmysły do
            końca smile)))

            pozdrawiam nawet mimo , ze wyliczenie wstepnie wyglada wiarygodnie.
            • mooj Re: KTOS CHYBA ZLE SIE POCZUL:) 20.06.05, 20:18
              przejdźmy od etapu "wstępnie" do "dogłębnie"

              na boku pozostawmy czy 25 czy 15 (skąd te 25?)

              podstawowa kwestia jesli nie Ty to kto? kto będzie pokrywał koszty jeśli nie
              Ty -własciciel?
              masz jakies propozycje? chętnie posłucham
              chetnie posłucham tez jak będziesz przekonywał niewłaścicieli garazu że mają
              Twoje koszty pokrywaćwink
              dopóki garaż ma ponad 25% udział w nieruchomości dopóty jego właściciele
              obowiązani sa pokrywac koszty wynikające z tego udziału

              bardzo starałem zaintersowac się wszystkich tym problem ... wiele miesięcy sie
              starałem
              widac jednak, że jedynym szybko trafiającym argumentem jest zaliczkasad

              masz pomysł jak w miarę tanio udział ten zmniejszyć?
              uwazasz ze wspólnota ma prawo głosowac czy lokal X ponosi koszty związane z
              udziałem wnieruchomości wspólnej?
              jeśli tak - to dlaczego żądanie niepłacenia ograniczasz do lokalu x a nie Y
              (garażu nie mieszkania)? przegłosujmy ze lokale 101-234 nie płacą
              przegłosujemy!

              tylko nie będzie to prawem

              do obowiązków zarządu nalezy wyliczanie zaliczek ew wyrównań
              nie chcesz 250 - zapłacisz w styczniu 5*250 w ramach wyrównania za 2005...
              lepiej?
              tylko bramy jak były zepsute tak będąsad a jak stracimy płynnośc to będziesz sie
              farelką dogrzewać bo SPEC przelewu nie dostanie

              jeszcze raz: 250 i wiecej wynika z wyrównania , czyli jest skutkiem póxnego
              uchwalenia zaliczek
              gdyby obowiązaywały cały rok - byłyby niższe

              pozdrawiam
              P.S. przelicz róznice uwzględniając spadek kosztów "na mieszkaniu" może okaże
              się że jestes przeciwny obniżcesmile

              • macius71 Re: KTOS CHYBA ZLE SIE POCZUL:) 20.06.05, 21:18
                Mooju, mam nadzieje ze tytulu mojego postu nie wziales do siebie bo z natuiry
                jestem pogodny i tylko czasami sie wkurzam a tytul byl dla przekorysmile))

                Ale argument zeby lokal garazowy traktowac jak pelnowymiarowy lokal miekszkalny
                to jest raczej przesada i zroznicowanie stawek musi byc. To dla mnie oczywiste.
                Ponadto (tak na chlopski rozum) Skoro wyliczyles 250 zł za miejsce a ja za
                mieszkanie 60 m2 z zaliczkami place 348 zł to chyba cos jest nie hallo w tym
                wyliczeniu i poki co nie mam czasu mu sie przyjzec ale jutro zrobie to napewno
                i chyba "cos" w nim znajde smile))))
                • mooj Re: KTOS CHYBA ZLE SIE POCZUL:) 20.06.05, 22:04
                  1. zróznicowania stawek nie przewiduje ustawa o własności lokali
                  jedyne co przewiduje to ZWIĘKSZENIE stawki dla lokalu uzytkowego
                  2. lokal garaż w świetle ww ustawy jest takim samym lokalem jak kazdy inny
                  3. to nie ja wyliczyłem 250 zł, ja wyliczyłem inna stawkę średnimiesięczną, a
                  takż einna uwzględniająca wyrównanie od poczatku roku (zachęcam do zsumowania 3
                  pozycji )
                  4. ni eprównuj obecnej stawki! (348? chyba ciut mniejwink a le stawkę ile
                  będziesz płacił bo za mieszkanie zaplacisz MNIEJ - zmiejszy się udział mieszkąn
                  w kosztach ogólnych do stawki wynikającej z udziałów (jakkolwiek pokretnie to
                  nie brzmismile
                  5. szukaj -po to napisałem - do zebrania jeszcze parę dni - czas na szukanie
                  jest- lepiej teraz niż na sali
                  6. niestety przy 60m zapłacisz więcejsad zarówno teraz jaki po 1 stycznia 2006

                  pozdrawiam
                  • macius71 Re: KTOS CHYBA ZLE SIE POCZUL:) 21.06.05, 00:09
                    Uhmm z uwaga czytam ale nie rozumiem AD6. place 340 iles tam i nie zamiwrzam
                    dolozyc zlotowki chyba ze w 2006 roku cos tam wzrosnie (jak rozumiem o fundusz
                    remontowy) wiec dlaczego piszesz ze zaplace wiecej w 2005 roku?Jest juz na to
                    jakas uchwala??? Bo jak nie ma to nowa zaskarze i bede graco namawila do tego
                    wszystkich mieszkancow. Jakos tak zawsze mi sie upierdliwiec wlacza kiedy prawo
                    ma zamiar działac wsteczsad
                    • macius71 Re: KTOS CHYBA ZLE SIE POCZUL:) 21.06.05, 00:43
                      aaaa ok pozna pora i juz nie mysle. Rozumiemn ze Ad 6 w Twoim poscie dotyczyl
                      ogolnego rozliczenia mieszkanie 60 m2 z "lokalem garazowym" ze zaplace wiecej a
                      np posiadacz mieszkani 80 m2 z rzeczonym lokalem mniej. OK rozumiem. Zaczynalem
                      na ZZ z 440/mc to pewnie wroce do tej stawki. internet placi mi firma Spraya
                      chwasta wyciałem wiec oszczednosci z wydatkami pewnie sie zbilansuja hahahaha.
                      No a w nowym roku trzeba bedzie poszukac oszczednosci. Np pozycja wynagrodzenie
                      zarzadcy wyglada kuszaco. No i chyba cos tam jeszcze dolozy sie wspolnota C
                      chyba ze nie zlikwiduja tego uroczego parkanu i beda kondom...w kondominium....

                      A na nocne zakonczenie musze Wam powiedziec ze kumpel kupil mieszkanie na
                      Mehoffera i okazuje sie ze deweloper zapomnial o knalizacji i teraz przez rurke
                      a wlasciwie jej oprotestowanie prez sasiadow inwestycja stoi n awlosku a
                      budynki sa juz wybudowane (czesc) lub prawei wybudowane (druga czesc). Moj
                      kumpel ma wlasciwie gotowy lokal z tynakmi i wszytskim co tam jeszcze tylko mu
                      sie TOY TOY do łazienki nie miesci.

                      Tak wiec zycie bez problemow byloby nudne smile)) Byly inne pewnei i te przezyjemy
                      • mooj Re: KTOS CHYBA ZLE SIE POCZUL:) 21.06.05, 09:20
                        może być jeszcze tak:
                        zaliczka dwuczęściowa: pierwsza część ustalona jakbysmy płacili od 1 stycznia
                        2005 (tj 1/12 kosztów rocznych) + część druga ( wyrównanie od 1/01/05 także
                        płatne do 10. każdego miesiąca)
                        po 1/01/06 znika część "wyrównanie" (wpłaty bilansują koszty) i zostaje
                        zaliczka odpowiadająca bieżącym kosztom
                        troche wtedy bardziej skomplikowane ale po 31 grudnia działa "z autoamtu" tj ni
                        emusimy obniżać zaliczek i do czasu uchwalenia planu 2006 jedziemy na realnych
                        niezawyżonych i niezaniżonych zaliczkach
              • macius71 Re: KTOS CHYBA ZLE SIE POCZUL:) 20.06.05, 21:21
                AHA a ile skasujemy za miejsca postojowe smile))) ?????? No bo zielen konserwacja
                bruku, obciazenie terenu powodujace zapadanie sie ziemi i uszkazdzanie
                chodnika, klimatyczne za zatruwanie powietrza przy odpalaniu samochodu (w
                garazu spaliny sa pochlaniane i wydalane dachem), wplyw spalin na zilen
                urządzona hmmmm NA oko wychodzistówka jak nicsmile
                • mooj Re: KTOS CHYBA ZLE SIE POCZUL:) 20.06.05, 22:12
                  UWL nei przewiduje obciązania kosztami ogólnymi nielokalismile
                  miejsce parkingowe zewnetrzna ma 0% udziału w nieruchomości wspólnej

                  mozna i nalezy natomiast podzielić koszt ochrony wg jakiegoś klucza
                  klucz podziału kosztów ochrony (jako usługi "dedykowanej" i rozpoznawalnej)
                  przyjety przez Zarządce jest jednym z możliwych - nienajgorszym moim zdaniem,
                  bardzo kompromisowym i do przyjęcia

                  szczegóły sa w projekcie uchwały

                  moim zdaniem można pokusic się o zwiększenie udziału miejsc zewnetrznych w
                  kosztach ochrony (i co równowazne zmniejszeniu ich w kosztach ogólnych) w
                  stosunku do zaprojektowanych wielkości

                  to jest jedna z kwestii gdzie możemy zadecydowac w rozsądnych granicach

                  podkreslam - koszty (suma kosztów) się nie zmienia - jeśli dodamy zlotówkę "na
                  ochronę" miejsc zewnetrznych złotówkę zdejmujemy z kosztów ogólnych

                  a ile czasu/nakladów ochronie zajmuje obsługa samochodu na miejscu zewnętrznym
                  w stosunku do samochodu w garażu? mniej? więcej? tyle samo? a pilnowanie żeby
                  nikt nie zajął?

                  to jest obszar do dyskusji - chętnie wysłucham Twojego i nie tylko zdania
                  • macius71 Re: KTOS CHYBA ZLE SIE POCZUL:) 21.06.05, 10:06
                    A tak na marginesie zaczalem rozmawiac ze znajomymi ktorze sa porozrzucani po
                    roznych warszawskich inwestychjach i poki co grzebia w papierach sprawdzajac
                    swoje prawo wlasnosci itd bo poki co od roku dwoch i dalej placa max 50 zł za
                    garaze podziemne opłat
                    • mooj Re: KTOS CHYBA ZLE SIE POCZUL:) 21.06.05, 11:07
                      to zapytaj przy okazji o opłaty za mieszkaniasmile
                      tak czy inaczej muszą to sfinansować
                      zaliczką 1,60 z metra mieszkania nie dadzą rady
                      a taka zaliczka na koszty nieruchomości wspólnej z mieszkania (bez mediów, FR,
                      rezerwy na niepłacących) wychodzi po korektachsmile
                      • macius71 Re: KTOS CHYBA ZLE SIE POCZUL:) 21.06.05, 14:46
                        Jasne,

                        Bede sprawdzal. Przy okazji chce zajrzec w akty notarialne i zobaczyc na jakich
                        zasadach sprzedawane sa garaze.
                        Jako ciekawostka. Nie wiem czy wiesz ale garaz podziemny w sasiednim
                        osiedlu "Park Leśny" jest jednym pomieszczeniem pod budynkami oraz pod droga.
                        Ma powierzchnie chyba ze dwoch garazy na ZZI. Ciekawe jak oni to rozwiazuja i
                        ile wynosi ta opłatasmile)))
        • mooj uzupełnienie o Fundusze Remontowe 20.06.05, 16:51
          I Fundusz remontowy Lokalu Garaż
          planowane wpłaty 43000
          w tym
          inwestycja w zmianę systemu oświetlenia (przyszłościowo zmniejszenie kosztów
          energii elektrycznej) - włączanie znaczacej części oświetlenia poprzez otwarcie
          bramy, drzwi - 3000 (brak symulacji opłacalności)
          fundusz remontowy bram - 40 000 (na podstawie zebranych opfert -moim zdaniem
          kwota odpowiadająca rzeczywistym zapotrzebowaniom)

          II udział w Funduszu Remontowym ZZ I (zgodnie z UWL zgodny z udziałem lokalu
          garaz w nieruchomości wpsólnej) zaleznie od wariantu:
          A: około 17500
          B: około 8000
          C: około 7100
          alternatywnie- nie sumujemy kwot

          I+II (pokrycie planowanych FR's)
          A: 17500+43000=60500
          B: 8000+43000=51000
          C: 7100+43000=50100

          wpłaty styczeń lipiec 2005:
          2*7*150=2100

          konieczność wpłat w okresie VIII-XII 2005 (5 zaliczek, 5 miesięcy)
          A:60500-2100=58400
          B:51000-2100=48900
          C:50100-2100=48000

          miesięcznie na 1 miejsce (x1/5 x1/150)
          A:około 97
          B:około 82
          C:około 80

          jedną z powyższych kwot (80, 82, 97) nalezy dodać do wyliczeń z poprzedniego
          postu

          sa pytania?
          pewnie są..
          a) czy nie mozna inaczej? od 2 lat je stawiam - czy mozna zmienić udział garażu
          b) ile byłoby gdyby stawki były rozłożone rownomiernie na cąły rok nie na 5
          miesięcy (to pozostawiam czytelnikom -kilka działań arytmetycznych)
          c)....

          pozdrawiam

          • michal_74 Miodzio! 21.06.05, 10:05
            Ludzie,
            do końca roku (a nie do końca życia) musimy zapłacić ZNACZNIE więcej za garaże,
            a potem (w nowym planie) będzie tylko więcej (podejżewam, że koszty ok 90
            złotych za utrzymanie plus dodatkowe na fundusz remontowy), ale za to spadnie
            (jak słusznie zauważa mooj) za mieszkania, które do tej pory współutrzymywały
            garaże. Czyli wzrost będzie proporcjonalny do wielkości mieszkania - do
            naprawdę duzych mieszkań (ca powyżej 70 m2) będzie taniej.
            Musimy przyjąc do wiadomości, że PO RAZ PIERWSZY MAMY REALNIE WYLICZONE
            ZALICZKI NA UTRZYMANIE, W SZCZEGÓLNOŚCI GARAŻY. nie sadzicie chyba, z e
            wcześniej płacone 14 złotych na m-c mogło starczyć na sprzątanie, oświetlenie,
            podatek od nieruchomości, reperację bram garażowych etc?
            Dziękuję mooj'u za fachowe wyliczenia i starcie sie z realiami.
            Proszę Państwa,
            zaraz przed tym samym problemem stanie Etap B i C....
            powodzenie (w myśleniu)
          • klejmanm Re: uzupełnienie o Fundusze Remontowe 21.06.05, 10:29
            W twoich wypowiedziach ciągle przejawia się chęć przeniesienia dużej części
            kosztów ogólnych na koszty miejsc garażowych. W rozsądnych granicach jest to
            zrozumiałe i oczywiste - sądzę że każdy chce uczciwie zapłacić za to, z czego
            korzysta,
            ale chyba również oczywiste jest że miejsce garażowe generuje tylko niewielką
            część kosztów ogólnych wpólnoty, dlatego też traktowanie miejsca garażowego
            jak lokalu mieszkalnego nie jest zbyt uczciwym rozwiązaniem.
            Dlaczego np. osoba z innego budynku posiadająca miejsce garażowe w budynku A
            ma uczestniczyć w kosztach np. wywozu śmieci, strzyżenia trawników budynku A,
            i innych niezwiązanych z miejscem garażowym?
            Oczywiście - energia elektryczna, CO, ochrona, sprzątanie, konserwacja itp.

            Jak rozumiem w powyższych sugestii, ostateczny czynsz za miejsce garazowe w bud.
            A będzie się wahał w granicach (20 x 7 + 250 x 5) ok 116 zl ?

            pozdrawiam
            • mooj Re: uzupełnienie o Fundusze Remontowe 21.06.05, 10:33
              dużej , małej - kwestia płynna

              sprecyzuję:
              nie chęć a konieczność (ustawowa) pokrycia części kosztów nieruchomości
              wspólnej wynikającej z udziału w tej nieruchomości

              nie mój wymysł a ustawodawcy
              nie czynsz a opłaty ekploatacyjne
              ile? w zalezności od funduszu remontowego - wyliczenia są w oddzielnym poście,
              wystarczy zamiast dzielić na 5 dzielić na 12

              garaż jest takim samym lokalem jak mieskzanie w świetle prawa!
              i Ty jako włąsciciel mieszkania ponosisz proporcjonalny koszt i właściciel
              garażu

              problem w tym że "na oko" ni ewidac przypadających na ciebie 30 metrów garażu ?
      • jozef_kazinski A co myślicie Państwo o ochronie osiedla ? 01.07.05, 14:58


        Prosze Państwa w związku ze stwierzonymymi przeze mnie uchybieniami w pracy
        firmy Juwentus
        oraz ciążaca na mnie odpowiedzialnością za stan osiedla i jego bezpieczeństwo
        zmuszony byłem wymówić firmie Juwentus ochronę etapu A z terminiem
        wypowiedzenia 30 lipiec 2005r. Poprosiłem również p.Mariusza Łubińskiego
        Zarządcę etapu B, żeby poważnie rozważył wypowiedzenie Juwentusowi umowy na
        ochronę i wybrał wspólnie ze mna i firmą Turret nowa firmę chroniącą osiedle.
        Zwróciłem się także do dyr. Turret Poland Pana Jacka Zabojszcza o rozważenie
        podpisania wspólnej umowy na ochrona z wybraną firma. Mielibyśmy wtedy taką
        sytuację, ze jedna firma chroniłaby całe osiedle łącznie z etapem C. Obecnie
        zbieram oferty na ochronę całego osiedla. Przedstawiam Państwo oferty
        złożene już złożone. Nie zagębiając się w szczegóły. Kompletne oferty są do
        wglądu w biurze zarządcy w budynku 110 przy III klatce schodowej.
        Chciałbym Państwa prosić o opinie na temat firm, które przedstawiły oferty.
        Może Ktoś z Państwa ma znajomych, którzy mieszkają w obiektach chronionych
        przez niżej wymienione firmy.Oczekuję na Państwa opinie. Opinie można
        zamieszzać na forum Gazety, lub na forum, które zostało specjalnie dla państwa
        zaprojektowane www.euro-profil.dmkhost.net/forum .

        Pozdrawiam Józef
        Kaziński Zarządca Etapu A


        Agencja Ochrony Art – Securyty
        Siedziba firmy Al. Jerozolimskie 91
        tel.fax 622 53 78
        Strzeżone obiekoty:
        Spółdzieklnia Mieszkanoowa Władarzewska . Wspólnota Mieszkaniowa Gwiażdzista,
        Spółdzielnia Bud Mieszkaniowa – Perspektywa


        Interrex
        Siedziba firmy ul. Astronomów 3
        tel.fax 836 15 70
        Strzeżone obiektu:
        Kompleks hotelowy przy ul Mangalia
        Ochrona Gościńca To Tu na bródnie
        Kobinat Instaklacji sanitarnych ul Instalatorów 9
        PKP Cargo SA ( ok 12 ha)
        Sobiesław Zasada LTD w Konstancinie
        Biura Centrali Handlowej Przemysłu Muzycznego ul. Długa 5
        Spółdzielnia Budowalano Mieszkanioiwa Batory u. J. Bruna 32
        Odeon Rakowiecka 4
        Państwowy Instytut Geologiczny
        Eko Park i inne

        Pollux
        siedziba Ul. Mehofera 84
        Brak listy chronionych obiektów . Wystapię o uzupełnienie

        Juwentus złożył ofertę również.

    • mooj Re: 250 zł za garaż na mc? 21.06.05, 10:56
      to jeszcze raz
      ile byłoby miesięcznie od stanowiska gdybysmy płacili od stycznia?
      tzn ile wyniosa opłaty średniomiesięczne, ile powinnismy płacić

      A1. udział w kosztach ogólnych ZZ I: 123946,54
      A2. energia elktryczna garażu : 12000,00
      A3. utrzymanie czystości garażu : 7200,00
      A4. konserwacja bram garażowych : 7200,00
      A5. konserwacja separatora ścieków : 2400,00
      A6. konserwacja wentylacji : 6000,00
      AR. razem koszty bieżące : 158746,54

      na 1 miejsce rocznie 158746,54/150: 1058,31
      na 1miejsce miesięcznie 1058,31/12: 88,20

      B1 dodatkowo fundusz remontowy ZZ I : wg uchwały
      (1 miejsce to około 30 metrów) 10 groszy z metra FR ZZ to 3 złote miesięcznie z
      1 stanowiska garażowego

      dodatkowo fundusz remontowy na remonty w garazu tj
      C1 wymiana, naprawę bram : 3000
      C2 modernizacja ośiwietlenia : 40000
      CR razem fundusz rem. garażu : 43000

      na 1 miejsce 43000/150 :286,67
      na 1 m miesięcznie 286,67/12 : 23,90

      razem A+B+C
      88,20+stawka FR+23,90 = 112,10 + FR ZZI

      FR ZZ I jest w 3 wariantach część pzrypadjaca na garaż wyniesie około

      7200 albo 8000 albo 17500

      czyli

      4 albo 4,5 albo 9,70 miesięcznie na miejsce

      razem wszystkie opłaty zakładając płacenie od poczatku roku
      I. A+B1+C=88,20+4,00+23,90=116,10
      II. A+B2+C=88,20+4,50+23,90=116,60
      III. A+B3+C=88,20+9,70+23,90=121,80\

      jedno z 3 powyższych

      wyższe opłaty sa jedynie wyrównaniem i będa obowiązywać do 31 grudnia 2005

      po wymianie bram (2 lata?) 23.90 zostanie zredukowane do 0

      pozdrawiam
      • michal_74 Re: 250 zł za garaż na mc? 21.06.05, 14:50
        Tym bardziej zachęcam do uważnej lektury planu gospodarczego, przyjście na
        zebranie i głosowanie świadome. W końcu komuś chciało się liczyć, w końcu
        została podjęta odważna decyzja, której nikt, ze względu na PR nie chciał
        wcześniej podjąć.
        Proszę pamiętać, że u nas garaże nie są przynależnością do mieszkań (bo nie
        były sprzedawane obligatoryjnie z mieszkaniami, jak to się gdzieniegdzie
        praktykuje), co oznaczało koniczność wyodrębnienia garażu jako jednego lokalu.
        Lokal, w świetle ustawy o własności lokali, która jest niejako biblią
        wszystkich wspólnot mieszkaniowych, nie musi być tylko mieszkaniem - MOŻE BYĆ
        GARAŻEM. A każdy lokal ponosi odpowiedzialnośc za swoją cześć utrzymania
        nieruchomości wspólnej, z której nawet nie musi korzystać. Np. zgodnie z prawem
        za windy płacą nawet Ci, którzy mieszkają na parterze i nie mają garażu - BO TO
        JEST CZĘŚĆ MAJĄTKU NIERUCHOMOŚCI WSPÓLNEJ, KTÓRA RÓWNIEŻ DO NICH NALEŻY.
        Dlatego właśnie garaż płaci za zieleń, domofony etc.
        Sorrysmile
        Dla niezadowolonych: uwagi w tej kwestii proszę wysyłać pod adresem
        orka.sejm.gov.pl/ListydoS.nsf/R1?OpenForm
        • macius71 A ile wynosza opłaty za pomieszczenia gospodarcze? 21.06.05, 15:54
          Mam pytanko. Ile wynosza opłaty za pomieszczenia gospodarcze (komórki) na
          klatkach w ZZ??? Tyle samo ile mieszkanie czy więcej. A moze mniej????
          • mooj Re: A ile wynosza opłaty za pomieszczenia gospoda 21.06.05, 16:17
            tyle samo co mieszkanie
            to przynalezne - czyli wręcz wliczone w metraż mieszkania

            natomiast problemem jestprąd w niektorych z tych pomieszczeńsad
            ale nie wszystko na raz - to też się zmienismile
            • macius71 Re: A ile wynosza opłaty za pomieszczenia gospoda 21.06.05, 16:30
              Pytanie bylo z ciekawosci, bo moze jednbak takie pomieszczenia i garaze ktore
              maja cechy lokalu uzytkowego potraktowac preferencyjnie (oczywiscie nie za
              zlotowke)No nie wiem to taka mysl mam garaz a nie mam komorki na wypadek gdyby
              ktos odrazu mowil ze mysle pod siebie wylacznie.
              • mooj Re: A ile wynosza opłaty za pomieszczenia gospoda 21.06.05, 16:37
                preferencyjnie? ustawa wspomina o ZWIĘKSZENIU nie o zróżnicowaniu staweksmile
                tak - można zwiekszyc ponad proporcjonalny udział

                przez naście miesiecy różne koncepcje były rozważane, o niektórych wolałbym nie
                na forum

                owszem sa skuteczne możliwości ale bardzo drogie (koszty zmiany aktów, wpisów
                do KW) i niekoniecznie wszyscy się na nie zgodzą (sam byłbym raczej przeciwny)

                acha...tak w ogóle to problem byłby mniejszy gdyby wspólnota nie pozbawiła
                garażu udziału w dodtanim wyniku za 2003 rok -moznaby go wypłacic (tj udział
                garazu 25% tego wyniku) i zmniejszyć skalę podwyżek o "nascie" tysięcy

                ale jak się głosuje na zasadzie "to gdzie podpisać?" to...

                pozdrawiam
                • macius71 NO cóż "powalczmy" o swoje lub nie 21.06.05, 23:27
                  Cierpie na chroniczny brak czasu ale próbuje sobie poukładać parę rzeczy i tak:

                  1. Jak rozumiem kwota ok. 250 zł ma zawierac w sobie kwote zasadnicza oraz
                  niedopłate za poprzednie miesiace???

                  2. Jezeli nie jest tak jak ad. 1 to oznaczałoby to , że 250 zł podzielone na 30
                  m2 daje jakies 8,33 zł / m2 miesięcznie w bieżącym roku. Skoro stawka ta ma
                  obowiazywac w cześci równej dla lokalu garazowego jak i dla mieszkan i komórek
                  wynika z tego, że za 60 metrowe mieszkanie płaciłbym do konca roku ca. 500 zł
                  udziału w kosztach utrzymania współwłasności co oczywiście jest bzdurą więc
                  chyba jednak obowiązuje pkt. 1

                  3. Skoro uchwała wspólnoty jest prawem stanowionym podlega ona regułom ogólnym
                  prawa polskiego. Tym samym albo przedmiotowa uchwała uzna, że koszt udziału we
                  wspólwłasności będzie równy dla wszystkich lokali czyli te 8,33 zł w
                  przybliżeniu albo uzna że wnisi mniej a pozostała kwota powinna byc nadpłacona
                  przez właściceli miejsc garażowych (lub włąścicieli lokalu garazowego jak kto
                  woli) za poprzednie miesiace. W takim przypadku mam wrazenie, że naruszona
                  zostanie podstawowa zasada konstytucyjna mowiaca, że prawo nie działa wstecz.
                  Skoro bowiem prawo nie działa wstecz wydaje mi sie, że albo uchwał ustanowi
                  równe stawki od dnia obowiazywania dla wszystkich albo ustali je w róznych
                  wysokościach co będzie sprzeczne z prawem.

                  4. Jezeli uchwał ustali równe stawki bez wzgledu na lokal i przewidzi nadpłate
                  wyrównująca za poprzednie mieisace pokusiłbym sie o stwierdzenie,ze naruszy
                  wyzej wymieniona zasade i bedzie to podstawa do zaskarzenia uchwały i/lub
                  uchwał.

                  Koszty takiego zaskarzenia nie sa wysokie wiec chyba sie skusiłbym chocby
                  dlatego zeby wyjasnic ten problem od strony formalnej.
                  Pogadam jeszcze z naszym prawnikiem w firmie na ten temat (ale musi wrocic z
                  wakacji) smile)))

                  • mooj Re: NO cóż "powalczmy" o swoje lub nie 22.06.05, 09:06
                    1. niedokładnie 250 ale tak
                    więc 2-3 nieaktualnesmile

                    stawka będzie w końcu identyczna dla kazdego lokalu, mam nadzieję ze
                    poprzednich zaliczek (za lata 2001-2004) nie będziesz kwestionował w sądzie 9tj
                    nie wsytapisz o dopłaty z garażu

                    4. zasada nie zostanie naruszona, żadna, wyrównanie wynika z zasady "rokiem
                    obrachunkowym wspólnoty jest rok kalendarzowy" i stawki w skali roku mają być
                    równe, z tego powodu ustawodawca (i sądy w orzecznictwiesmile
                    rozróżniają "zaliczkę" od "kosztów przypadajacych na lokla zgodnie z udziałem w
                    nieruchomości wspólnej"

                    stąd oczywiście można uchwalic zaliczki mniejsze, większe, równe ale i tak
                    trzeba je potem rozliczyć
                    wolicz wpłacić w styczniu brakujące 5*(udział w kosztach - 19,15)? mozna i tak,
                    al ejednorazowy wydatek kilkunastu setek złotych
                    a) jest raczej niewygodny dla większości
                    b) oznacza niedobór w okresie sierpień05-styczeń06, kto na (włascicielom
                    garażu) pozyczy ? na jakiej zasadzie ? po jakich kosztach?
                    jeśli nie b to c)=> wyłączenie bram, oświetlenia (za energię trzeba płacić a Ty
                    nie chcesz), niesprzątanie, brak wentylacji itd itp

                    pozdrawiam

                    P.S. przeczytaj wyliczenia ew. zrób je sam, wielokrotny powrót kwoty 250
                    świadczy raczej że tego nie zrobiłeśsmile

                    pozdrawiam
                    • klejmanm Re: NO cóż "powalczmy" o swoje lub nie 22.06.05, 13:49
                      Witam,
                      Skoro już grozisz, to konsewkentnie:
                      przecież w przedstawionych wyliczeniach jasno pokazane było że wentylacja,
                      sprzątanie, energia elektryczna mieści się w tych 20 zl miesięcznie.
                      Niedobór dotyczyłby raczej kosztów ogólnych, czyli niekoszenie trawników,
                      niewywożenie śmieci - właściciel miejsca garażowego by dużo na tym nie stracił,
                      tak jak pisałem część opłat ogólnych nie jest zupełnie związana z miejscem
                      garażowym, a tłumaczenie się - że przerzucamy te koszty na miejsca garażowe, bo
                      pozwala nam na to ustawa, jest niezbyt uczciwe.
                      Realnie oceniam że doliczenie kosztów ogólnych do opłat za miejsca garażowe
                      powinno spowodowac wzros tych opłat o ok 30 zl max (+ oczywiście wyrównanie za
                      dotychczasowe 7 miesięcy).
                      • mooj Re: NO cóż "powalczmy" o swoje lub nie 22.06.05, 13:59
                        nie grożę!
                        przedstawiam konsekwencje

                        korekta: ustawa nie zezwala a zmusza nas do tego

                        chętnie przeczytam Twoje wyliczenia dotyczace 4500 miesiecznie

                        jeśłi trzymać się szczegółów i roboczo przyjąć brak wpłat na koszty ogólne (na
                        jakiej podstawie? sądzisz ze płacąc "tylko za media" w mieszkaniu unikasz
                        groźby odcięcia CO) to pozostałę bieżące = 34800 - zgadzam się z prostym
                        wyliczeniem (podzieleniem tej kwoty na 150*12=1800 części)

                        z ochrony korzystałeś jako właściciel garażu? ba ze specjalnie dedykowanej
                        usługi nawet!
                        poza konsekwencjami prawnymi skupiając się na aspektach technicznych
                        brak wpłat=ochrona nie wejdzie do garażu od miesiąca sierpnia
                        to samo system dostępowy - finansowany z ogólnych - do garażu nie wjedziesz -
                        odcięcie systemu

                        dlaczego stawiasz mnie w sytuacji tego który chce pieniądze wyciągnąć? lokal
                        garaż jest takim samym lokalem jak kazdy inny i w świetle UWL musi ponosić
                        proporcjonalny udział w kosztach nieruchomości wspólnej

                        masz inne zdanie, uważasz że to niesprawiedliwe, złościsz sie ze ustawodawca
                        nie pozostawił swobody podziału wspólnotom
                        OK rozumiem -ba! podzielam wiekszość

                        ale nie kwestionujmy faktów
                        obowiązek ustawowy istnieje

                        pozdrawiam
                        P.S. dziękuje za zapoznanie się z wyliczeniamismile
                        • mooj Re: NO cóż "powalczmy" o swoje lub nie 22.06.05, 14:03
                          acha dodtakowo za miesiące I-IV (jak i cały poprzedni rok) MA obciążało garaze
                          fakturą na 495 za zarządzanie więc
                          nalezałoby odjąć 495*4=1980 (3,30 miesięcznie ze stanowiska) z 19.15 (albo z
                          2872,5 - wpłat zsumowanych)
                          te koszty zostały już poniesione
                          • klejmanm Re: NO cóż "powalczmy" o swoje lub nie 22.06.05, 14:04
                            jak tak dalej pójdzie to ja też wybieram rower smile
                        • macius71 Re: NO cóż "powalczmy" o swoje lub nie 22.06.05, 14:12
                          Mooju 250 zł traktuje bardzo w cudzysłowie.(tak dla wyjasnienia)

                          Nie zgodze sie z Toba również, że uchwała podjęta co do planu gospodarczego
                          oraz poszczegolne uchwały dotyczace rozliczen beda obowiazywały wstecznie. Brak
                          uchwały o ustaleniu planu gospodarczego na rok 2005 oraz poszczegolnych uchwał
                          dotyczacych zaliczek ich rozliczania i sposobu uchwalonych w odpowidnim
                          terminie, powoduje że ( zwiny zarzadu czy nie - to osobna kwestia do
                          rozliczenia) do dnia ich uchwalenia obowiazuje stara uchwała natomiast nowa nie
                          wywołuje skutku wstecz. (o tym liczne wyroki NSA)

                          I tak na koniec roku moze zostac rozliczony nowy plan gospodarczy ale ze
                          skutkami od dnia jego uchwalenia a nie od początku roku smile) Do dnia jego
                          uchwalenia obowiazuje stary plan gospodarczy w zwiazku z brakiem stoswnej
                          uchwały zatwierdzajacej nowy plan. Według starego planu garaże rozliczane są w
                          inny sposób (kwota jak dotychczas)

                          Takie jest moje stanowisko i myślę, że jednak powałczyłbym o jego słuszność
                          • macius71 Re: NO cóż "powalczmy" o swoje lub nie 22.06.05, 14:15
                            Aha co do pozostałych rozliczen wstecznych polecałbym rowniez nam wszystkim
                            odpowiednie skierowanie podmiotowe roszczenia. Tak więc odpowiedzilaność za
                            błędy w zarządzaniu ponosi zarządzający. Odpowiedzialność finansowa również. O
                            ile garaże były rozliczane w sposób nieprawidłowy a wynikało to z
                            nieprawidłowego zarządu odpowiedzialność za niedobór leży po stronie
                            zarządzającego.
                          • mooj Re: NO cóż "powalczmy" o swoje lub nie 22.06.05, 14:25
                            a gdzie ja twierdizłem ze wstecznie?
                            zaliczki mogą obowiązywac jedynie po ich uchwaleniu!
                            nie ma między nami sporu co do tego

                            aa przeslizgujesz się po temacie tj juz dalsze rozumowanie nie jest tak proste
                            zaliczki - ocywiście! plan gospodarczy owszemwink

                            ale.. wg starej uchwały (planu gospodarczego na 2004) jak najbardziej
                            obowiązującej do dziś płacimy ZALICZKI! nie rozliczamy koszty poniesione a
                            planowane
                            tym rózni się plan od sprawozdania

                            zarządca dokałda wszeliich staran aby plan zawierał zestawienie PLANowanych
                            kosztów , natomiast po okresie rozliczeniowym (wg UWL okresem obarchunkowym
                            wspólnot jest ROK KALENDARZOWY) pzredstawie realizację planu tj jego wykonanie

                            każdy z członków wspólnoty jest obciążany na podstawie wykonania tj zaliczki
                            bieżące (uchwalone) są korygowane (w górę lub w dół) kwotą różnicy pomiedzy
                            planem a wykonaniem za poprzedni okres obrachunkowy

                            ba! nawet nieprzyjęcie sprawozdania (czego doświadzcylismy) przez wspólnotę nie
                            zwalnia zarządcy z obowiązku rozliczenia kazdego wspólnotowicza z PONIESIONYCH
                            kosztów i WPŁACONYCH zaliczek
                            nie z planowanych kosztów i naliczonych zaliczek
                            a włąsnie z PONIESIONYCH KOSZTÓW i WPŁAT

                            to nie wynika z uchwał, tylko z obowiązków zarządcy, uchwały nie mają wielkiego
                            wpływu

                            inaczej:
                            ponoszone koszty nie są wynikiem planu! sa wynikiem podpisanych umów -plan jest
                            tylko uwzględnia
                            przykładowo: media my nie okreslamy kosztów ogrzewania na X zł! my je WŁĄCZAMY
                            do planu jako zmienną zewnetrzną
                            i jestesmy jako członkowie wspólnoty obciążani na podstawie KOSZTÓW
                            poniesionych nie zaplanowanych
                            uważasz że uchwalenie w planie "za ciepło zapłacimy w 2006 roku 2 złote 14
                            groszy" oznacza że koszty będą na poziomie uchwalonym? NIE! koszty będą
                            rzeczywiste
                            cała "szopka" z uchwalaniem planu polega na pzrewidywaniu kosztów zewnetrznych
                            oraz decyzjach na te rzeczy na kóre mamy wpływ (np ile na nasadzenia, czy
                            sprzatac copdziennie za X1 zł czy raz na miesiąc za X2, czy podlewać)

                            na niektóre wpływu nie mamy - one nie są do zmiany
                            jedną z tcyh rzeczy na kórą wspólnota wpływu nie ma jest podział kosztów
                            nieruchomoości wspólnej poza dlegacją ustawową tj ewentualnemu podniesieniu
                            kosztów lokali usługowych

                            pozdrawiam

                            P.S. to nie są moje wypociny serio ma to podstawy smile
                            • mooj zmiana podziału kosztów w czasie roku obrach 22.06.05, 14:41
                              to jest jakieś wyjście
                              tj przyjąć że podział kosztów wg UWL obowiązuje po przyjęciu planu na 2005
                              dotychczasowe (tj przyjmijmy roboczo do 1 sierpnia 2005) koszty w rozliczeniu
                              roku 2005 są dzielone wg klucza na kórym oparty był plan 2004

                              nie potrafiłbym obronić tego sposobu ale być może jest on akceptowalny -tzn
                              atakowac go ze względów formalno-prawnych nie będę
                              choć:
                              a) argumenty pzredstawiłem wyżej
                              b) nie widzę podstaw aby zarządca się naraził i przysłał roczliczenie roku 2005
                              niezgodne z UWL (tj koszty nieruchomości wspólnej podzielone wg widzimisię).
                              grozi to utrata licencji - to jest powazny błąd zawodowy

                              ale jest to jakaś podstawa do dyskusji
                              możemy jako wspólnota udawać że nie wiedzieliśmy jaki klucz powinien
                              obowiązywac i na skutek niedomówień (w planie 2004 nie ma okreslonego podziału
                              kosztów sa tylko kwoty ZALICZEK), niedoinformowania itp itd
                              a teraz przyjmujemy do wiadomości (nie możemy zgadzać się albo nie zgadzaćsmile i
                              od tej pory zmieniamy

                              pokretne to, komplikuje bardzo, niesie ryzyko prawne
                              ale jest jakims kompromisem

                              z wszystkimi wadami kompromisusad

                              tak naprawdę to nie możemy zarządcy narzucic klucza podziału kosztów
                              nieruchomości wspólnej - wiąże go ustawa
                              pzry rozliczaniu
                              więc niezaleznie jakie zaliczki uchwalimy JK po zakończeniu roku obracunkoweog
                              ma obowiązek każdego z czlonków wspólnoty rozliczyć zgodnie z wiedzą zawodową

                              matko zarżniemy forum
                              ale dobrze że wrzód pęka..poprzednie wielokrotne próby zainteresowania
                              publicznosci szerokiej problemem spełzły
                            • macius71 Re: NO cóż "powalczmy" o swoje lub nie 22.06.05, 14:46
                              uhmmm....pomyslimy, przeliczym, pokombinujemy, zaskarzymy a w miedzyczasie moze
                              sie cos nowego urodzismile

                              Cholera przez czyjas nieudolnosc musze sie teraz przez papiery przegrzebywac.
                              Jakbym ich nie mial dosyc w pracy. Za co my tym baranom placimy. (Duuuze
                              pieniadze dodam)
                              • macius71 Re: NO cóż "powalczmy" o swoje lub nie 22.06.05, 14:48
                                W slad za poprzednim postem.....podziwiam mooja za zaangazowanie wink))
                              • mooj Re: NO cóż "powalczmy" o swoje lub nie 22.06.05, 14:58
                                ja nie mam nic przeciwko roztzrygnięciu sądowemu!
                                możemy wstepnie przesondowac (nie wiem..regionalna izba rozrachunkowa? pewnie
                                nie.. biegły rewident? tez nie ten zakres chyba...)
                                jedno i drugie rozwiązanie (zaliczka liczona jako pokrycie kosztów 2005 i
                                drugie jako zaliczka kosztów VIII-XII 2005) ma takie samo szanse na zaskarżenie
                                tylko żeby te dwie propozycje nie były wewnetrznie sprzeczne -jeśli obnizamy
                                zaliczkę z garażu (i wyrównujemy ją rozliczeniem) to musimy podnieść zaliczkę z
                                mieszkania bo suma zaliczek musi conajmniej pokrywac przewidziane koszty

                                szansa na nowelizacje UWL ponoć też jest.. na pewno nie w tej kadencji Sejmu

                                pozdrawiam i także gratuluję stawienia czoła problemowi -większość dała w
                                krzaki niestety
                                • jozefkazinski Re: NO cóż "powalczmy" o swoje lub nie 28.06.05, 09:34

                                  Dziękuję wszystkim uczestnikom dyskusji, a szczególnie "moj" ( nie odmieniam )
                                  za stawienie czoła problemowi opłat za garaże. Niestety matematyka jest jedna i
                                  nie sadzę,żeby było się o co sprzeczać. Jak się przyjmie zasadę dzielenia
                                  kosztów zgodną z Ustawą o Własności lokali to inaczej być nie może.

                                  Przy okazji chciałbym zasygnalizować co się dzieje na osiedlu.
                                  Turret kończy budowę etapu C co wszyscy Państwo odczuwacie. Sąsiedztwo placu
                                  budowy jest uciążliwe. Aktualnie Budimex doprowadza kable systemu monitoringu i
                                  dostępu z etapu C do dyżurki. Stąd wykop przy dyżurce.
                                  Firma Budimex tytułem rekompensaty za uciążliwości związane z budową zrobi
                                  bezpłatnie malowanie dyżurki wewnątrz i zaślepi nieużywane drzwi.
                                  Będę musiał zamówić nowe drzwi do dyżurki, obciążając częścią kosztów wspólnotę
                                  B, gdyż te już się zużyły. Mam nadzieję,że w czasie wstawiania nowych urządzeń
                                  na dyzurkę uda mi się wywgzekwować ustawienie całego wyposażenia w taki sposób,
                                  zeby nic nie zasłaniało okien dyżurującym.
                                  Pozdrawiam Józef Kaziński
                                  dyżurującym


                                  • sc77 Re: NO cóż "powalczmy" o swoje lub nie 28.06.05, 10:18
                                    A może przy okazji prac przy dyżurce pokusilibyśmy się o dodatkowy pas dla
                                    gości przy wjeździe ?? Z tego co pamiętam TP już dawno temu zobowiązał się do
                                    tego. Sprawa nadal jest otwarta, gdyż wizja docelowego wjazdu (u szczytu A/B)
                                    będzie możliwa dopiero w 2007 roku po oddaniu D i E.
                                    • macius71 Do p. Kazińskiego 28.06.05, 14:55
                                      1. Nadal twierdze, że koszty do dnia podjęcia uchwały (nowej i przyjecia planu
                                      gospodarczego - spoznionego) musza byc rozliczone na starych zasadach a po
                                      uchwale na nowych zasadach. Jest to łatwe do obronienia. Rozliczenie roczne
                                      owszem moze uwzględnić doopłate ale niedoborów a te zdaje sie nie powstaną
                                      (przynajmniej nie w takiej wysokości) w zwiazku z pobieraniem (własciwym czy
                                      nie ale jadnak) zaliczek na wspolnotę przez okres całego roku na podstawie
                                      poprzednich uchwał Wspolnoty.

                                      • macius71 Re: Do p. Kazińskiego II 28.06.05, 15:00
                                        1. Poniewaz poruszylismy kwestie działania wspolnoty i zarzadzania.....
                                        chciałbym podjąc kwestie czystosci. w garazu klatki II i III poziom czystości
                                        znaczaco sie obnizyl. Bynajmniej w kwestii garazu nie jestem wojujacym esteta
                                        ale łatwo zauwazyc, że ktos rozrzucił przypadkow lub nie trutke n aszczury i
                                        rzucil kilka karteczek. Stan ten nie zmienia sie od czwartku co oznaczałoby ze
                                        służby sprzatajace od czwartku tam nie zagladały.....

                                        2. Chciałbym równiez uprzejmie przypomniec sie kolejny raz o projekt planu
                                        zarzadzania ktory juz dawno powinien byc nam przedstawiony

                                        3. Dlaczego zielen przylegajaca do budynku A od strony Św. Wincentego jest tak
                                        zaniedbana a trawa nie jest przystrzyzona??????


                                        pozdrawiam

                                        • jott7 Re: Do p. Kazińskiego II 28.06.05, 15:44
                                          Chciałbym do pytań Maciusia dołączyc własne, składane po wielokroć.
                                          Panie Józefie drogi, obiecał Pan kilka miesięcy temu interwencję w sprawie
                                          odpadajacego tynku na elewacji garaży nad luksferami w południowej części
                                          budynku. Wierze że Pan słowa dotrzyma, ale jesli łaska, moze jeszcze w tym
                                          miesiacu? Może podzieli sie Pan odpowiedzia jaka zapewne otrzymał Pan w tej
                                          sprawie od Turreta ?
                                      • stewald Re: Do p. Kazińskiego 28.06.05, 21:04
                                        Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę czy jeszcze dokładnie jej nie
                                        przeanalizowałeś, ale jak to zrobisz to dojdziesz tylko do jednego wniosku.
                                        Mianowicie nadrzędnym prawem jest UWL i uchwalenie czy nie planu gospodarczego
                                        nie ma tu nic absolutnie do rzeczy. Prawo jest prawem i żadna uchwała nie może
                                        być z nim sprzeczna. Rozliczenie musi się odbyć zgodnie z nim. Sytuacja może być
                                        tylko odwrotna, nierozliczenie kosztów zgodnie z UWL może być łatwo zaskarżone
                                        do sądu tak samo jak uchwała niezgodna z UWL.
                                  • jott7 Re: NO cóż "powalczmy" o swoje lub nie 28.06.05, 15:38
                                    Jaki dobry ten BUDIMEX ,słów po prostu brakuje. Bezpłatnie wymaluje dyzurkę.
                                    I jeszcze zaslepi drzwi. Skoro tam doprowadzane sa kable monitoeingu to
                                    oznacza, że dyzurka pozostaje w tym miejscu. Ciekawe czy wyposażenie techniczne
                                    dyzurki się poprawi / cos sie w tej technice zmienia / czy po prostu dołozy sie
                                    parę archaicznych monitorów ?
                                    • macius71 Re: NO cóż "powalczmy" o swoje lub nie 28.06.05, 21:50
                                      No i jak mozna sie domyslic niestety bedzie to docelowa brama wjazdowa a chyba
                                      nie miało tak byc. Wyjazd z osiedla jest wg mnie tragiczny wjazd rowniez
                                      szczegolnie w przypadku zatrzymywania sie pojazdow przy budce.

                                      Poniewaz szanowny deweloper nie p...... słowem na moje pytanie sprzed miesiaca
                                      na temat warunków obsługi lokali uzytkowych przy C wiec i tutaj nie licze na
                                      info. A dla podgrzania nastrojów cos tak pismo nosem czuje, że urocza droga
                                      miedzy C i kanałkiem w miejscu hahahaha mini golfa zapewne w przyszłosci bedzie
                                      sluzyla super zadowolnym lokatorom eapow D E F i moze G H I J..........itd
                                      • stewald Re: NO cóż "powalczmy" o swoje lub nie 29.06.05, 07:25
                                        Tylko nie wiem dokąd ci lokatorzy mieliby tamtędy jeździć? A co do obsługi
                                        lokali użytkowych, to po rozejrzeniu się trochę po etapie C zastanawiam się
                                        dokąd będą prowadzić wejścia, które będą znajdować się już za płotem na terenie
                                        ZZ. Jedno takie będzie przy głównym wejściu, drugie od strony Wincentego. Czyżby
                                        to były jakieś lokale przylegające do pomieszczenia w którym będzie sklep? A
                                        może wejście na zaplecze i miejsce dostaw? Nie rozglądałem się od strony
                                        kanałku, zatem nie wiem czy tam również powstanie takie wejście na naszym
                                        terenie, zatem nie jest wykluczone ża ta droga na tyłach to będzie droga dojazdowa.
                                        • macius71 Re: NO cóż "powalczmy" o swoje lub nie 29.06.05, 08:27
                                          Do bramy wjazdowej w okolicach pawilonu sprzedaży ktora z czasem stanie sie
                                          pewnie główna brama wjazdowa do calosci osiedla smile Takie mam dizwne przeczucia.

                                          Jezeli strefa dostaw bedzie realizowana przez odiedle to sklep nie długo tutaj
                                          pofunkcjonuje bo sam osobiście (jakem spokojny z natury oprotestuje tu
                                          wszystko) i jak stary dziadek bede wysyłał do PIS i PIH ciagle skargi a to na
                                          hałas a to na smród a to na śmieci bo to nieuniknione. Długo nie wytrzymają...
                                          zadna sieć długo nie wytrzymuje bo kontrole nie sa wygodne
                                          • macius71 AHA p. KAZIŃSKI cz. III 29.06.05, 08:29
                                            AHA, poniewaz reakcji brak to chciałbym odgwizdac kolejny dzien w ktorym syf w
                                            garazu sie nie zmienił a jest juz środa....więc 6 dzień...a zegar tyka i tyka
                                            • michal_74 varia 29.06.05, 08:50
                                              Nie będę pompował forum po raz kolejny pisząc o planie gospodarczym, bo
                                              wystarczająco się nad tym napracował mooj. Co do wjazdu, to mogę jedynie
                                              powiedzieć, ze etapy D i E mają wjeżdżać ulicą, która powstanie wzdłuż naszego
                                              płotu. Tam też ma być wjazd docelowy - podobno w 2007 r. jak ZDM wyda na to
                                              zgodę. Podobno nie wydał od razu (te 4 lata temu), gdyż chciał mieć symetryczny
                                              wjazd do urzędu i na nasze osiedle - jak chcecie, to dopyatjcie się w TP - 301
                                              01 56.
                                              Co do poszerzenia wjazdu na osiedle. Kto miałby za to zapłacić? Sam etap A?
                                              Znowu? Nie tylko zapewniamy przejazd po naszym terenie każdemu, kto wjeżdża na
                                              osiedle, oświetlkamy ten teren i sprzątamy (bo w końcu jest nasz...) to jeszcze
                                              płacimy za wymianę drzwi i funkcjonowanie całej dyżurki. Do tego nikt się nie
                                              dokłada, a powinien.
                                              Ale merytorycznie.
                                              Jest w fazie negocjacji z TP uchwała, na podstawie której zostanie na ich
                                              koszt poszerzony i przerbudowany wjazd, postawieni tzw. ślepi policjanci oraz
                                              przygotowany wjazd do Alberta - po części przez teren Wspólnoty etapu A, a po
                                              części wzdłuż Wincentego. Za to mają być dla nas też dodatkowe bonusy, ale to
                                              na zebraniu....
                                              • grzegorz_zz Re: varia 29.06.05, 09:08
                                                Już kolejny raz słyszę hasła: "nasz teren", "my płacimy, reszta korzysta"...
                                                jest to kolejny przykład złego i nieumiejętnego podejścia dewelopera do
                                                zagadnień własności. Sporządzania nieumiejętnych wniosków do notariusza itp.
                                                Dlaczego wszyscy mieszkancy (obecni i przysli) nie mieli by być włascicielami
                                                czesci wspólnych?
                                                Nie bylo by tylu problemow, kto za co płaci, nie mowiac juz o wspolnym
                                                zarzadaniu nieruchomosciami A, B i C.
                                        • sc77 Re: NO cóż "powalczmy" o swoje lub nie 29.06.05, 09:51
                                          Biuro sprzedaży informuje, że dostawy będą tylko i wyłącznie od strony ŚW.

                                          Niemożliwe są dostawy od strony osiedla. Nie ma wejść do sklepów.
                                          • stewald Re: NO cóż "powalczmy" o swoje lub nie 29.06.05, 10:50
                                            Czyli rozumiem, że żaden samochód dostawczy nie wjedzie przez naszą bramę na
                                            teren osiedla.
                                            • mooj Re: NO cóż "powalczmy" o swoje lub nie 29.06.05, 11:46
                                              no niestety ale nie
                                              • yigael Re: NO cóż "powalczmy" o swoje lub nie 29.06.05, 12:01
                                                mooj napisał:

                                                > no niestety ale nie

                                                A mógłbyś jaśniej?
                                                Doświadczenie każe mi bardziej ufać Tobie i twojej wiedzy niż telefonicznym
                                                zapewnieniom "zorientowanych marketingowo" pracowników TP.
                                                Będę wdzięczny /może być na priv/.
                                                • mooj Re: NO cóż "powalczmy" o swoje lub nie 29.06.05, 12:08
                                                  nie chodzi o wiedzę tajemnąsmile
                                                  z wypowiedzi o która pytał przedmówca nie wynika że żaden samochód nie
                                                  przekroczy bramy wjazdowej ZZ

                                                  tyle tylko że jeśli "od strony św. wincentego" to nie wjedzie na "dziedziniec"

                                                  nie znaczy to że jestem za , przeciw, zadowolony czy oburzony

                                                  tylko po prostu - ani biuro sprzedazy ani nikt inny nie dystansuje sie od
                                                  projektu wpuszczania na teren ZZ dostaw
                                                  • macius71 Syf w garażu dzień 8 01.07.05, 09:55
                                                    Witam ponownie,

                                                    Z Zafascynowaniem patrze na rorzucone śmieci w garazu klatki II i III Etapu A.
                                                    Mija 8 dzien i nie zmienily one swojego polozenia. Nie sa zbyt ucuazliwe ale
                                                    łatwo widoczne bo mozna sie potknac o nie ale ewidentnie wskazuja ze reka
                                                    sprzatajacego nie tknela tych pomieszczen. Klatka zreszta tez nie jest super
                                                    czysta ale tu faktycznie nie lezy nic widicznego na podłodze wiec niemoge
                                                    stwierdzic oczywistych faktow.

                                                    I teraz pytanie:

                                                    Czy zarzadca uznal, że garaze jak lokal nie podlagaja jego jurysdykcji i tym
                                                    samym nie bedzie ich sprzatal (co ze smutkiem musze przyznac byloby logiczne w
                                                    swietle poprzednich postow)???? Jezeli tak jest to moje drugie pytanie. Czy w
                                                    swietle faktu że jest to lokal odrębny podlegający prawu wspolwlasnosci to
                                                    Zarzadca moze wyrazic zgode na dokonywanie prac w tym lokalu (np przeciaganie
                                                    kabli) czy musi byc na to zgoda współwłaścicieli. Wydaje mi sie ze to ostatnie
                                                    a do mnie niekt sie nie zwracał o zgodę smile)))

                                                    Prosze o pilna odpowiedz...to tak z przekora bo wiem ze sie jej od p.
                                                    Kazinskiego tak jak planu zarzadzania szybko nie doczekam
                                                  • mooj Re: Syf w garażu dzień 8 01.07.05, 11:17
                                                    zarządca nie nadzoruje sprzatania garażu i tyle
                                                    zgadzam się -jest źle sprżątane , może nie fatalnie ale źle

                                                    klatki , teren OK,
                                                    garaże bardzo odlegle od OK
                                                  • macius71 Re: Syf w garażu dzień 8 01.07.05, 13:32
                                                    W takim razie skoro garaz ma "jednego właściciela" i jest traktowany jak lokal
                                                    mieszkalny tym samym wspolnota nie moze opodejmowac uchwal dotyczacych
                                                    eksploatacji oraz ingerencji w garaz. Wszelkie prace ktre wlasnie wykonywane sa
                                                    w garazu powinny byc za zgoda własciciela. W takim razie dlaczego sa
                                                    wykonywane????? Mnie o zgode nie pytano
    • macius71 Re: A ile wynosza opłaty za pomieszczenia gospoda 01.07.05, 14:30
      Lokal garażowy jest współwłasnościa w częściach ułamkowych 150 (lub mniej osób)
      a do współwłasności odnoszą się odpowiednie przepisy kodeksu cywilnego.

      To o czym decyduje wspólnota odnosi sie do czesci wspólnych i jako prawo
      szczególne decyduje tutaj Ustawa o Własności Lokali w sprawach nieuregulowanych
      ustawą Kodeks Cywilny.

      Ponieważ Garaż jest lokalem takim samym jak mieszkanie, komórka itd i ma
      swojego właściciela jak również co słusznie zauważa mooj uczestniczy w kosztach
      wspólnoty. Zreszta poczytaj równiez watek o zebraniu Wspolnoty A 30.06.

      • xmanteam Re: A ile wynosza opłaty za pomieszczenia gospoda 02.07.05, 18:30
        skoro np. winda to część wspólna budynku to również i garaż. skoro właścicekl
        garażu ma płacić to tylko za kilka metrów kwadratowych na których stoi
        samochód - nie za dojazy i inne powierzchnie - ponieważ to część wspólna. Nie
        ma o czym dyskutować.
    • aminga PYTANIE - garaż - nie wiem co robić 02.07.05, 20:54
      Mam pytanie do Lokatorów A. Niebawem odbieram mieszkanie w bloku C, ale garaż
      kupiłam w budynku A (jeszcze nie mam aktu notarialnego). Czy powinnam prawnie
      rozwiązywać umowę sprzedaży z TP w związku z grożącymi KOSMICZNYMI opłatami
      miesięcznymi za miejsce garażowe? Jeszcze w dzień podpisywania umowy kupna
      mówiono mi, że opłaty wynoszą kilkanaście złotych. W tej chwili wynajmujemy z
      mężem mieszkanie na Bemowie i płacimy za wynajmowany garaż 70PLN. Widmo 250PLN
      za SWÓJ garaż brzmi PORAŻAJĄCO. Proszę o życzliwe wypowiedzi na forum (ew. na
      maila aminga81@gmail.com ).
      • macius71 Re: PYTANIE - garaż - nie wiem co robić 02.07.05, 21:53
        Witam,

        Przeczytajcie uwaznie posty mooja. 250 zł przewidywane jest jako wyrownanie za
        poprzednie mieasiace tutaj akurat polemizuje z moojem. Co do umowy z Turretem
        to w zasadzie umowa jest jasna tylko trzeba ja przeczytac. Wynika z niej ze
        kupujecie 1/ileś tam lokalu bedacego garazem. Tym samym macie prawo wylacznosci
        do miejsca numer: ileś tam oraz jesteście właścicielem w/w ułamka. Jak słusznie
        zauważył mooj jest to ok. 30 m2 czyli połowa średniego mieszkania smile))). Tak
        wiec drogi dojazdy itd itp. również należą w ułamku do Was (oczywiście te
        znajdujące się w lokalu zwanym garażem.) Aha przeczytajcie uważnie umowe bo
        zapewne przeoczyliście równiez zapis o słonych opłatach za odstąpienie od umowy.
        Generalnie oplata za lokal nie bedzie wynosila te przyslowiowe 250 zł ale mnie
        j wiecej polowe lub mniej niz polowe aczkolwiek nie ma tu kosztopw funduszu czy
        chociazby sprzatania tego bazjzlu. Przy okazji niech sobie te posty przeczytaja
        rowniez przyszli nabywcy ku rozwadze jak to nasz deweloper robi swietne
        interesy. No ale przy zakupie jest jedna opcja kupic lub nie...negocjacji nie
        ma. Ja nie moge narzekac bo moja promocja na garaz byla iście Królewska ale
        teraz musze płacić No cóż takie życie. Ale poniewaz jest to moj lokal w
        ulamkowej czesci jak zobacze w nim jeszcze jakiegos robotnika kladacego jakies
        tam kable rurki itp to wezwe policje i oskarże o narusznie miru domowego a
        wlasciwie o wlamanie do lokalu smile))) Beda nieżłe jaja. Ciekawe jak oni te
        szpule wywioza z garazu
        • stewald Re: PYTANIE - garaż - nie wiem co robić 02.07.05, 23:49
          A może ten robotnik kładł te kable nie w twoim ułamku tylko sąsiada i to może on
          wydał zgodę.
          • macius71 Re: PYTANIE - garaż - nie wiem co robić 03.07.05, 17:50
            Żart to dobry ale rzeczywistosc pokazuje że trzeba walczyc o swoje. Skoro mam
            ponosic wieksze naklady na lokal to ok. Jest takie prawo. Ale jest tez prawi
            mowiace o wlasności ( a ta jest nienaruszalna i dotyczy to wszystkich ktorzy
            nie sa wlascicelami lokalu a w niego ingeruja) i o wspolwlasnosci (to juz
            kodeks cywilny okreslajace zasady korzystania z rzeczy wspolnej)

            I TYLE....ZUPEŁNIE NA POWAŻNIE

            Aha...jak ktos chce ciagnac tam kable niech najpierw zaopyta, potem uzyska
            zgode a na koncu niech zaplaci za dzierzawe pomieszczenia.

      • mooj Re: PYTANIE - garaż - nie wiem co robić 03.07.05, 10:44
        tak czy inaczej koszty utzrytmania jednego miejsca w garażu przekroczą 70 zł.
        chocbysmy nie wiem jak cudowali to niecałe 20 zł nie wystarczy na bieżące
        utrzymanie lokalu (pozostawmy na boku kwestie części wspólnych)
        co moge radzić? nie mam pojęciasad skalkuluj czy jestes w stanie
        płacić ...posiadanie miejsca w innym budynku to jest pewien komfort ale jednak
        duzo niższy -nie zjeżdżasz windą do garażu, w zimę przetruptać przez śnieg i
        mróz musisz
        ja nie wiem czy zdecydowałbym się (nawet za 15 tysięcy + opłatysmile na wejście w
        taki układ -moż etak może nie, ale to kwestia indywidualnych preferencji

        co jeszcze? płaciłas bardzo tanio jak za wynajęcie moim zdaniem- to se ne
        vrati -podejrzewam że i na Bemowie stan nie do utzrymania na dłuższą metę
        było w okolicach 20 złotych ale były także zaniedbania odbijające się czkawką
        już teraz (nieczyszczenie filtrów, brak licznika elektrycznego, nawalające
        bramy, nieczyszczenie kolektora sciekowego), a grożące wręcz unieruchomieniem
        kilku instalacji
        nawet gdybyśmy w jakiś sposób (np nowelizacja ustawy ) mogli uniknąć kosztów
        nieruchomości to koszty lokalowe na pewno 20 zł przekroczą
        pozdrawiam
        P.S.
        jesli kupujesz na dniach to możesz rozwazyć przeniesienie części kosztów na TP -
        tj zażądac wydania sprawnego technicznie lokalu (a właściciwe instalacji) - np
        nie odbierać miejsca do czsu naprawy bram (jelsi w Twojej sekcji nie działa
        poprawnie) - fundusz na reperację bram to dość poważny udział w oplatach
        ale to po podpisaniu umowy.. jelsi uzalezniłabyś kupno od naprawy usterek to
        podejrzewam TP o wybór innego nabywcy -mniej wybrednegosad taki rynek

        • aminga Re: PYTANIE - garaż - nie wiem co robić 03.07.05, 12:43
          Niestety juz zapłaciliśmy za garaż i podpisaliśmy umowę, ale jeszcze nie
          odebraliśmy garażu. Proszę o listę wszystkich usterek, które moglibyśmy
          wypomnieć deweloperowi (miejsce postojowe na koncu budynku A, od strony B). A
          rozwiązanie umowy, które rozważamy nie jest związane z naszą wybrednością, ale
          z nieuczciwością handlowców podczas przedstawiania oferty sprzedaży - wiem, że
          niejeden prawnik by się tym zajął (pomijam kwestię naliczenia tej kosmicznej
          kwoty). Jeśli chodzi o miejsce na Bemowie, to mieszkamy tam juz ponad 2 lata i
          zadnej czkawki jeszcze nie mielismy, a 70 PLN nie sa zadnymi zanizonymi
          oplatami (zaznaczam ze jest to oplata za wynajmowany garaz, a nie za
          WLASNY!!! )
          • mooj Re: PYTANIE - garaż - nie wiem co robić 03.07.05, 13:02
            przepraszam jesłi odebrała (liście) posta jako napastliwy
            moim zdaniem mieliście szczescie wynajmując za 70 zł -cena jest wyjątkowo
            korzystna i podkreslam - moim zdaniem - nie do utrzymania w przyszłości

            co do usterek..hmm..przejdźcie się, zobaczcie czy bramy działają prawidłowo,
            czy na pewno dostaniecie kartę dostępową od TP (z tym sa problemy) -docelową
            imienna nie "tymczasową/techniczną"
            nie wiem jak ustaliliście obowiązek pokrywania kosztów eksploatacji -od momentu
            wydania miejsca?
            sprawdźcie rozlcizenia za 2004 rok, czy nie przejmiecie garażu wraz z
            ewentualną niedopłatą
            jelsi nie odebraliście i obowiązak wpłat zaliczek ponosi na razie developer
            zastanówcie się nad odebraniem po rozliczeniu 2005 roku - od stycznia zaliczki
            będa znaczaco niższe (tj nie ma powodów aby były w takiej wysokości jak
            proponowane od sieprnia)
            w Waszym przypadku (szczególnym -zmiany własciciela) korzystniejsze byłoby
            rozliczenie kosztów na koniec roku z podziałem na dwa okresy - do i od daty
            wydania lokalu - wtedy część kosztów przypadających na okres sprzed wydani
            apokrywałby poprzedni właściciel- te (roboczo przyjmijmy 250 zł) wynika z
            niepokrywania kosztow okresu gdy dysponentem miejsca był TP nie Wy
            ale nie jest to porada prawna, taka sobie luźna dywagacja
            PS. wpis do KW już jest?
            PS2. zarządca został powiadomiony o zmianie własności?
            • aminga Re: PYTANIE - garaż - nie wiem co robić 03.07.05, 13:39
              Dziękujemy za rady smile)
    • macius71 Re: PYTANIE - garaż - nie wiem co robić 05.07.05, 16:34
      Tak i sam chce wykupić pozostałe wolne miejsca w etapach A, B i C... Przeczytaj
      pozostałe posty uważnie. To poważna dyskusja i nie ma w niej śladu pieniactwa.

      pozdrawiam

      M.
    • mooj Re: PYTANIE - garaż - nie wiem co robić 05.07.05, 16:35
      analogicznie do Twoich tekstów adresowanych do beatki:
      czekam na numery tych 4 miejsc - płacę za rok z góry 3000 (12*250)

      intersu nie mam - czuję się urażony
      • macius71 Re: PYTANIE - garaż - nie wiem co robić 05.07.05, 22:51
        Hej mooj a gdzie sie podzial post na ktory zartobliwie pozwolilem sobie
        odpowiedziec??? Cenzura czy ja juz z goraca zle sie czuje???????!!!!!!!
        • mooj Re: PYTANIE - garaż - nie wiem co robić 05.07.05, 22:58
          tak jak poprzednio - został "zniknięty" przez zz_marcina
          a ja drugi raz zostałem z odpowiedzią bez pytaniasmile
          czujemy się świetnie obydwajsmile))
          • macius71 Re: PYTANIE - garaż - nie wiem co robić 06.07.05, 08:15
            He he niezly numer otworzylem laptopa w pracy i post jest a na stacjonarnym w
            domu niema jak na całym ZZ czary mary

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka